starszy vs mlodszy mezczyzna - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » starszy vs mlodszy mezczyzna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1 Ostatnio edytowany przez aronia85 (2015-03-10 17:28:11)

Temat: starszy vs mlodszy mezczyzna

Witajcie,
Poznalam ostatnio faceta mniej więcej kolo 40. Fajny, dowcipny, kulturalny. Ja sama w tym roku będę mieć 30, ale nie chodzi tutaj o roznice wiekowe itp. itd. Chodzi o to, ze zawsze poznawałam mężczyzn w moim wieku, albo nawet młodszych a teraz poznałam tego starszego i narodzilo się takie oto pytanie... Jakie macie doświadczenia ze starszymi mężczyznami? Możecie ich jakos porownac z młodszymi? Jakies plusy, minusy? Wiem, ze to temat pewnie rzeka i wszystko zależy od człowieka jak zawsze, ale mimo wszystko... gdzies w glowie mam takie cos, ze może ten 40 chce się tylko zabawić? wink Czekam na Wasze cenne spostrzeżenia.
Pozdrawiam marcowo

P.S. Mysle sobie, ze określenie starszy nie jest tu na miejscu- powinno być dojrzaly;)

Zobacz podobne tematy :
Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna

Musisz skalkulować. Ile będziesz mieć kasy, seksu, kontroli w każdej konfiguracji. A potem wybrać najlepsza opcje. W końcu nie ma lepszej inwestycji niż inwestycja w odpowiedniego mezczyne wink

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna

W moim przypadku to młodsi i rówieśnicy chcieli się zabawić, a w najlepszym wypadku po jakimś czasie okazywało się, że nie wiedzą, czego chcą, a może to jednak nie to, a może to, a może tamto. Nie wiem, czy poczucie stabilizacji jest aż tak bardzo kwestią wieku, ale ja czuję się o wiele lepiej ze starszym mężczyzną. Jest to co prawda 6 lat, nie 10, ale odczuwam tę różnicę w sposób pozytywny. Zabawić się może chcieć każdy. Gówniarz za wiele nie przeżył i szuka wrażeń, 40-sto latek może przeżywać kryzys wieku średniego. Wszystko zależy od człowieka i jego życia smile Obserwuj i miej dystans, sama się zorientujesz, czym dla Ciebie jest ta różnica wieku.

4

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna
aronia85 napisał/a:

Witajcie,
Poznalam ostatnio faceta mniej więcej kolo 40. Fajny, dowcipny, kulturalny. Ja sama w tym roku będę mieć 30, ale nie chodzi tutaj o roznice wiekowe itp. itd. Chodzi o to, ze zawsze poznawałam mężczyzn w moim wieku, albo nawet młodszych a teraz poznałam tego starszego i narodzilo się takie oto pytanie... Jakie macie doświadczenia ze starszymi mężczyznami? Możecie ich jakos porownac z młodszymi? Jakies plusy, minusy? Wiem, ze to temat pewnie rzeka i wszystko zależy od człowieka jak zawsze, ale mimo wszystko... gdzies w glowie mam takie cos, ze może ten 40 chce się tylko zabawić? wink Czekam na Wasze cenne spostrzeżenia.
Pozdrawiam marcowo

P.S. Mysle sobie, ze określenie starszy nie jest tu na miejscu- powinno być dojrzaly;)

Wszytko zależy od punktu odniesienia. Dla mnie starszy lub dojrzały to taki po 50 smile

5

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna

Hmm.. coz.. ja jakby się nie patrzeć tez jakas super ekstra mloda nie jestem. 30 za pasem;) tyle, ze nie chodzi mi tutaj o roznice wiekowa moja i jego, bo ja 30 a on 40 to nic zdrożnego. Nie uważam, ze jest on stary, ale w sumie to mysle sobie ze chyba z facetem mającym 50lat niechętnie chciałabym nawiazac blizsza znajomość. Może jakos blokowaloby mnie to, ze samo moi rodzice maja 56 lat.
Nie miałam nigdy doswiadczen ze starszymi partnerami, zawsze byli to moi rowiesnicy, dlatego taki temat postu.
Starszy, dojrzaly partner zazwyczaj kojarzy mi się ze stabilizacja, ze związkiem w którym to kobieta czuje się tak jak czuc się powinna: otoczona troska i bezpieczeństwem. Ale nie jest to poparte doświadczeniami moimi, wiec mogę się mylic...

6

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna
SonyXperia napisał/a:
aronia85 napisał/a:

Witajcie,
Poznalam ostatnio faceta mniej więcej kolo 40. Fajny, dowcipny, kulturalny. Ja sama w tym roku będę mieć 30, ale nie chodzi tutaj o roznice wiekowe itp. itd. Chodzi o to, ze zawsze poznawałam mężczyzn w moim wieku, albo nawet młodszych a teraz poznałam tego starszego i narodzilo się takie oto pytanie... Jakie macie doświadczenia ze starszymi mężczyznami? Możecie ich jakos porownac z młodszymi? Jakies plusy, minusy? Wiem, ze to temat pewnie rzeka i wszystko zależy od człowieka jak zawsze, ale mimo wszystko... gdzies w glowie mam takie cos, ze może ten 40 chce się tylko zabawić? wink Czekam na Wasze cenne spostrzeżenia.
Pozdrawiam marcowo

P.S. Mysle sobie, ze określenie starszy nie jest tu na miejscu- powinno być dojrzaly;)

Wszytko zależy od punktu odniesienia. Dla mnie starszy lub dojrzały to taki po 50 smile

Hmm.. dla mnie w sumie również, starszy to 50. Dojrzaly to już jednak +35 wink Powinnien być, a czy jest? wink

7 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2015-03-10 19:59:07)

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna
aronia85 napisał/a:

Witajcie,
Poznalam ostatnio faceta mniej więcej kolo 40. Fajny, dowcipny, kulturalny. Ja sama w tym roku będę mieć 30, ale nie chodzi tutaj o roznice wiekowe itp. itd. Chodzi o to, ze zawsze poznawałam mężczyzn w moim wieku, albo nawet młodszych a teraz poznałam tego starszego i narodzilo się takie oto pytanie... Jakie macie doświadczenia ze starszymi mężczyznami? Możecie ich jakos porownac z młodszymi? Jakies plusy, minusy? Wiem, ze to temat pewnie rzeka i wszystko zależy od człowieka jak zawsze, ale mimo wszystko... gdzies w glowie mam takie cos, ze może ten 40 chce się tylko zabawić? wink Czekam na Wasze cenne spostrzeżenia.
Pozdrawiam marcowo

P.S. Mysle sobie, ze określenie starszy nie jest tu na miejscu- powinno być dojrzaly;)

W moim życiu to tylko starsi mężczyzni... Jeden mój znajomy to jest tylko o rok młodszy często spotykamy się na piwko i porozmawiamy z sobą nic więcej. Starszych facetów lubię bo mają jakieś tam doświadczenie życiowe i mają inny tok myślenia i pociągają mnie czasami ludzie może sobie myślą o czym młoda dziewczyna taka jak Ja może z nimi rozmawiać lub widzi tylko jedno kasa nie , nie to jest mało ważne ale ok pieniądze są potrzebne by przetrwać. Ale są inne wartości starsi faceci mają inne podejście do życia . Ale zdarzają się ciapy nie zaradni życiowo...

8

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna

A co chcesz powiedzieć przez to: Niezaradny życiowo.
Czy są faceci nie zaradni, może jakiś ułamek procenta tak , ale raczej są zaradni, tylko kobiety chcą za dużo. A same nic od siebie.

9 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-03-11 17:41:33)

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna

Wiesz nie należy AKTUALNIE oceniać mężczyzny przez pryzmat Jego wieku. Radzę Ci sprawdzić, czy jest dojrzały na "swój wiek". Znam dwóch co na etapie 18 - 20 lat zaprzestali dojrzewać emocjonalnie i stali się niezłymi materialistami hmm.

10

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna

Chyba nie ma sensu porównywać młodszego ze starszym, bo wiek nie ma tu za wiele do rzeczy. Trzeba ocenić, czy jest ogarnięty, poważnie myśli o życiu, czy wgl Ci odpowiada i jak do każdego faceta podchodzić z dystansem i pewną dozą nieufności. Przecież na facecie w każdym wieku można "się przejechać". Kieruj się logiką.

11

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna

Pewnie macie racje. Jakies inne cenne rady? Widzialam się z nim dzisiaj i w sumie wydaje mi się calkiem sensowny, oczytany, kulturalny facet na poziomie. Jest jednak taki jakby hmm... zrezygnowany zyciem;) Nie wiem sama jak to nazwac.. nie znam go dobrze, tyle co dzisiaj jes tot drugie spotkanie. Mowil, ze pewne rzeczy już mu nie sprawiają przyjemności..nie chce mu się. I trochę dla mnie to dziwne. Nie mam pojęcia dokładnie ile lat ma, ale wyczuwam u niego takie jakies zrezygnowanie lekkie, jakby trochę już mu się nic nie chciało. Zastanawiam się czy może ma kryzys wieku średniego:P a umawiając się ze mna probuje odreagować...

12

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna

aronia85, ja będąc w Twoim wieku związałam się z mężczyzną o ok 10 lat starszym i ta różnica wieku bynajmniej mi nie przeszkadza, bo to zależy od człowieka.
Ja jednak zawsze wolałam starszych, bo są po protu ciekawsi i mają więcej do zaoferowania. I nie mówię tu o sprawach materialnych, ale jakiegoś takiego obeznania, mądrości życiowej, odpowiedzialności, dojrzałości.
Z rówieśnikami mogę pójść na piwo czy pograć w bilard, ale jako partnerzy w ogóle mnie nie pociągali. Wcześniej, bo tylko imprezy w głowie, później raziło mnie takie zachłyśniecie się pierwszymi sukcesami zawodowymi, pozerstwo. Osoba starsza zawsze była jakby o krok dalej, miała już inne poczucie wartości, co mi zdecydowanie bardziej odpowiadało. 
Mi zresztą też się zawsze wydawało, że jestem emocjonalnie "starsza" od rówieśników, szybko dorosłam, usamodzielniłam się itd.
Także dla mnie ta różnica wieku jest plusem. Jednak czasem 20-stoltek może być bardziej dojrzały od 40-stolatka - tu nie ma reguły wink jednak da się to wyczuć przy bliższym poznaniu.
Piszesz, że twój znajomy wydaje się być zmęczony czy znudzony życiem - może tak być, jeśli wpadł w jakąś rutynę (to może się zdarzyć w każdym niemal wieku), jednak czasem nawet niewielki bodziec, zmiana powoduje, że znów chce się żyć a energia wraca.
Piszesz też, że nawet nie wiesz ile on dokładnie ma lat, że dopiero jesteście po drugim spotkaniu, co oznacza, że go jeszcze dobrze nie znasz. Pytanie czy wiesz, dlaczego jest sam (i czy w ogóle jest) i dlaczego? Chyba na nie w pierwszej kolejności chciałabym poznać odpowiedź. Jeśli już odpowiedź poznasz (choć może i już znasz), to już dużo łatwiej Ci będzie ocenić i człowieka i zamiary.

13

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna
SonyXperia napisał/a:
aronia85 napisał/a:

Witajcie,
Poznalam ostatnio faceta mniej więcej kolo 40. Fajny, dowcipny, kulturalny. Ja sama w tym roku będę mieć 30, ale nie chodzi tutaj o roznice wiekowe itp. itd. Chodzi o to, ze zawsze poznawałam mężczyzn w moim wieku, albo nawet młodszych a teraz poznałam tego starszego i narodzilo się takie oto pytanie... Jakie macie doświadczenia ze starszymi mężczyznami? Możecie ich jakos porownac z młodszymi? Jakies plusy, minusy? Wiem, ze to temat pewnie rzeka i wszystko zależy od człowieka jak zawsze, ale mimo wszystko... gdzies w glowie mam takie cos, ze może ten 40 chce się tylko zabawić? wink Czekam na Wasze cenne spostrzeżenia.
Pozdrawiam marcowo

P.S. Mysle sobie, ze określenie starszy nie jest tu na miejscu- powinno być dojrzaly;)

Wszytko zależy od punktu odniesienia. Dla mnie starszy lub dojrzały to taki po 50 smile

...a dla mnie wiek w ogóle nie świadczy o dojrzałości, ot co.

14

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna
Anastacjaa napisał/a:

aronia85, ja będąc w Twoim wieku związałam się z mężczyzną o ok 10 lat starszym i ta różnica wieku bynajmniej mi nie przeszkadza, bo to zależy od człowieka.
Ja jednak zawsze wolałam starszych, bo są po protu ciekawsi i mają więcej do zaoferowania. I nie mówię tu o sprawach materialnych, ale jakiegoś takiego obeznania, mądrości życiowej, odpowiedzialności, dojrzałości.
Z rówieśnikami mogę pójść na piwo czy pograć w bilard, ale jako partnerzy w ogóle mnie nie pociągali. Wcześniej, bo tylko imprezy w głowie, później raziło mnie takie zachłyśniecie się pierwszymi sukcesami zawodowymi, pozerstwo. Osoba starsza zawsze była jakby o krok dalej, miała już inne poczucie wartości, co mi zdecydowanie bardziej odpowiadało. 
Mi zresztą też się zawsze wydawało, że jestem emocjonalnie "starsza" od rówieśników, szybko dorosłam, usamodzielniłam się itd.
Także dla mnie ta różnica wieku jest plusem. Jednak czasem 20-stoltek może być bardziej dojrzały od 40-stolatka - tu nie ma reguły wink jednak da się to wyczuć przy bliższym poznaniu.
Piszesz, że twój znajomy wydaje się być zmęczony czy znudzony życiem - może tak być, jeśli wpadł w jakąś rutynę (to może się zdarzyć w każdym niemal wieku), jednak czasem nawet niewielki bodziec, zmiana powoduje, że znów chce się żyć a energia wraca.
Piszesz też, że nawet nie wiesz ile on dokładnie ma lat, że dopiero jesteście po drugim spotkaniu, co oznacza, że go jeszcze dobrze nie znasz. Pytanie czy wiesz, dlaczego jest sam (i czy w ogóle jest) i dlaczego? Chyba na nie w pierwszej kolejności chciałabym poznać odpowiedź. Jeśli już odpowiedź poznasz (choć może i już znasz), to już dużo łatwiej Ci będzie ocenić i człowieka i zamiary.

Dzieki za wyczerpujące porady. Tak, masz racje, generalnie ja tez wole/wolalam starszych mężczyzn, jednak zawsze jak się spotykałam to z takimi 33lat. Nie mam zielonego pojęcia ile on ma lat, bo jest jakiś tajemniczy i ani o pracy ani o jego wieku nie rozmawiamy (o moim również) - ale wydaje mi się dobrze kolo 40. Nie powiem, ze czuje się przy nim jak przy ojcu, bo do mojego taty mu dużo brakuje, ale coz... no na bank jest on dojrzaly, bardziej doświadczony, niż Ci wszyscy faceci z którymi się spotykałam.
Mam nadzieje, ze jeśli będą dalsze spotkania to może wkrótce dowiem się czegos więcej..bo mysle, ze może to być facet po przejściach. Może być rozwodnikiem, może mieć dzieci itp., za sobą nieudane malzenstwo. Nie mam pojęcia, poki co nie wiem, ale mam nadzieje, ze się dowiem..bo nie zamierzam być jego pocieszycielka, kochanka itp. itd. albo odskoczna na jakiś kryzys wieku średniego.

15

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna

No wiec coz... facet ten dalej jest bardzo tajemniczy i wydaje mi się, ze ma jakos kolo 50. Dla mnie to mega dziwne i irytujące, bo wprawdzie widzieliśmy się 2 razy- to mało, wcale nie naciskam, ale wypadaloby powiedzieć co się robi w zyciu, ile ma się lat itp. itd. To nie wywiad, tylko jest to takie naturalne, milo ze wiemy z kim mamy do czynienia. Nie chce przeprowadzac wywiadu, dobrze nam się rozmawia, ale takie rzeczy sa ważne dla mnie, a on totalnie milczy. Jak mówimy o naszej pracy to mówimy jakimiś smiesznymi haslami, na okretke, żadne z nas nic nie chce powiedzieć. Dla mnie to dzieciniada. Skoro on tak postepuje, to ja rowniez. Ale jak długo ona może trwac?
Nie chce spotykać się, rozmawiać przez telefon z jakims prawie anonimem.. bo tak to trochę wygląda. Powiedzialam mu, ze mnie ta cala sytuacja irytuje z tym, ze nic o sobie nie wiemy, ale jak widać zero rezultatu. Facet chce isc na kawe, wiec może po raz ostatni nawiaze do tego aby zdradzil jakies szczegoly, a jak nie to podziekuje mu. A może boi się tego, ze jak dowiem się ze ma kolo 50 to strace nim zainteresowanie? Chociaz w sumie..to czuje podświadomie u siebie, ze mimo iż rozmawia nam się super, to tej roznicy wieku nie dam rady przeskoczyć...

16

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna
aronia85 napisał/a:

No wiec coz... facet ten dalej jest bardzo tajemniczy i wydaje mi się, ze ma jakos kolo 50. Dla mnie to mega dziwne i irytujące, bo wprawdzie widzieliśmy się 2 razy- to mało, wcale nie naciskam, ale wypadaloby powiedzieć co się robi w zyciu, ile ma się lat itp. itd. To nie wywiad, tylko jest to takie naturalne, milo ze wiemy z kim mamy do czynienia. Nie chce przeprowadzac wywiadu, dobrze nam się rozmawia, ale takie rzeczy sa ważne dla mnie, a on totalnie milczy. Jak mówimy o naszej pracy to mówimy jakimiś smiesznymi haslami, na okretke, żadne z nas nic nie chce powiedzieć. Dla mnie to dzieciniada. Skoro on tak postepuje, to ja rowniez. Ale jak długo ona może trwac?
Nie chce spotykać się, rozmawiać przez telefon z jakims prawie anonimem.. bo tak to trochę wygląda. Powiedzialam mu, ze mnie ta cala sytuacja irytuje z tym, ze nic o sobie nie wiemy, ale jak widać zero rezultatu. Facet chce isc na kawe, wiec może po raz ostatni nawiaze do tego aby zdradzil jakies szczegoly, a jak nie to podziekuje mu. A może boi się tego, ze jak dowiem się ze ma kolo 50 to strace nim zainteresowanie? Chociaz w sumie..to czuje podświadomie u siebie, ze mimo iż rozmawia nam się super, to tej roznicy wieku nie dam rady przeskoczyć...

Tak, to dziwne i raczej nie rokuje. Ale na kawę możesz zawsze pójść, ot choćby się przekonać. Na Twoim miejscu nie byłabym aż tak powściągliwa i zachowawcza - masz prawo wiedzieć z kim masz do czynienia. Kto pyta nie błądzi, nawet w myślach wink od razu z pewnością wyczujesz czy się miga od odpowiedzi...

17

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna

Wiek nie tak do konca o czyms swiadczy.

Zgodze sie, ze tak do okolo 30stki, to niewielu mezczyzn jest uformowanych (podobnie jak kobiet), natomiast pozniej jest wieksza konsolidacja charakteru, celow zyciowych, rozwoj kariery itd. Tylko, ze to jest generalizacja. O ile rzeczywiscie sie to odnosi do wiekszosci, nie okresla kazdego mezczyzny.

Mam przyjaciela, ktorego poznalam jak mial lat 20, ktory od poczatku mial wyznaczone cele zawodowe, mial glowe na karku, a teraz zyje w Australii ze swoja zona w wieku 26 lat i ma swietna kariere. Znam tez faceta, ktory pod czterdziestke pracuje w pubie i marzy o byciu slawnym malarzem hmm

Jedno jest pewne- z wiekiem zyskuje sie doswiadczenie, ale co sie z tym zrobi to kompletnie inna sprawa.

PS. Moj facet jest 10 lat ode mnie starszy.

18

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna
Beyondblackie napisał/a:

Wiek nie tak do konca o czyms swiadczy.

Zgodze sie, ze tak do okolo 30stki, to niewielu mezczyzn jest uformowanych (podobnie jak kobiet), natomiast pozniej jest wieksza konsolidacja charakteru, celow zyciowych, rozwoj kariery itd. Tylko, ze to jest generalizacja. O ile rzeczywiscie sie to odnosi do wiekszosci, nie okresla kazdego mezczyzny.

Mam przyjaciela, ktorego poznalam jak mial lat 20, ktory od poczatku mial wyznaczone cele zawodowe, mial glowe na karku, a teraz zyje w Australii ze swoja zona w wieku 26 lat i ma swietna kariere. Znam tez faceta, ktory pod czterdziestke pracuje w pubie i marzy o byciu slawnym malarzem hmm

Jedno jest pewne- z wiekiem zyskuje sie doswiadczenie, ale co sie z tym zrobi to kompletnie inna sprawa.

PS. Moj facet jest 10 lat ode mnie starszy.

Jasne, również mysle podobnie jak Ty. Wszystko zależy od osoby, charakteru itp. itd.
Jednak co do wieku... to coz..nigdy nie patrzyłam się na to takimi kategoriami, ponieważ poznawałam zawsze mężczyzn tak 5-6 lat starszych ode mnie. A tutaj ten..mysle ze ma kolo 50.. a ja 30, wiec szczerze mowiac, mimo ze nadajemy na podobnych falach, milo nam się rozmawia, mamy jakies takie w miare podobne spojrzenie na swiat (o ile można tak powiedzieć po 2 spotkaniach i rozmowach telefonicznych) to wydaje mi się, ze jest to spora roznica wieku. Mysle, ze to tak jakbym spotykala się ze swoim ojcem......
Na dodatek zastanawiam się, czy może ze mna jest cos nie tak, skoro przyciagnelam takiego dojrzałego mezczyzne, a nie potrafie przyciagnac jakiegoś rowiesnika itp. A może to faktycznie prawda, ze dla takiego faceta posiadanie młodszej kobiety jest dobre na kryzys?

19

Odp: starszy vs mlodszy mezczyzna

Mężczyźni starsi od kobiety wola taką sytuację z różnych powodów. Jednym z nich jest poczucie psychiczne własnej młodości. Oni wolą młodszą kobietę bo ona im pasuje psychicznie i taki układ jest w porządku. Co do wątpliwości dotyczącej różnicy wieku, chodzi o to, że ludzie krótko żyją, po prostu śmiesznie krótko i jest to choroba, która będzie uleczalna niedługo. Leki zatrzymujące starzenie są w fazie testów na ludziach w USA. Poza tym często im starsza osoba, tym bardziej życiowo rozsądna. Jak się nie będziesz pakować w seks tylko w przyjaźń, to dobrze na tym wyjdziesz, ale wymaga to dalszych spotkań z nim.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » starszy vs mlodszy mezczyzna

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024