"Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!" - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 257 ]

Temat: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Takie reklamy zawisły w Poznaniu, oczywiście akcja związana z kościołem i ośrodkiem duszpasterstwa. Celowo nie dałam tematu do działu religia, bo chodzi mi o uchwycenie tematu w nieco większej perspektywie niż samej wiary. Próbuję sobie jednocześnie wyobrazić co by się działo gdyby pojawiły się reklamy mówiące o zasadach innej religii...

Ponieważ nie chcę niczego narzucać, więcej już nie napiszę. Zachęcam do dyskusji.

http://d.naszemiasto.pl/k/r/5c/c1/54f4579a63c29_o.jpg?2095791712

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Dla mnie to jest w sumie strasznie śmieszne, że kapłani wiary w której tyle jest o miłości bliźniego i nastawianiu drugiego policzka tak demonizują bądź co bądź miłość tylko dlatego, że nie jest w żaden sposób sformalizowana. Mnie to kompletnie wisi, bo nie jestem wierząca, jak ktoś jest wierzący to niech się zastanawia czy naprawdę robi coś złego.

3 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-03-03 22:40:51)

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Ja bym wykupiła na drugiej ścianie miejsce i wywiesiła billboard:
Weź ślub. Miej miłosierdzie. Przecież oni też z czegoś muszą żyć! Nie każ im czekać aż umrzesz!

A jeszcze na kolejnej:
Nie jedz świń, Bóg cię ukarze!

Albo może: Kobieto, załóż chustę! Bóg na ciebie patrzy!

Albo:
Jadłeś dziś jajka na śniadanie?! Ty bestio!


Albo wiem!
"Poszedłem z moim chłopakiem wziąć ślub, bo konkubinat to grzech!"

big_smile big_smile big_smile

4

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
Iceni napisał/a:

Ja bym wykupiła na drugiej ścianie miejsce i wywiesiła billboard:
Weź ślub. Miej miłosierdzie. Przecież oni też z czegoś muszą żyć! Nie każ im czekać aż umrzesz!

wykup...

5

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Ta... i mnie znajdą i ukamienują big_smile

6

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Celibat to wynaturzenie. Nie gwałć dzieci!


Czyżby za mało kasy za sakrament małżeński spływało do kieszeni?

7

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

O matko aż na pierścionek zaręczynowy zerknęłam czy mi się aby węża nie zamienił lol

A tak poważnie, mnie  zależy na ślubie. Ja generalnie jestem osoba wierzącą, no może nie chodzę do kościoła co niedziela ale chodzę się pomodlić.
Ale nie uważam, że życiem bez ślubu się grzeszy. Jest to jest związek dwojga dorosłych, świadomych ludzi. I nie polega na krzywdzeniu żadnej ze stron. Wręcz przeciwnie strony się szanują i kochają żyją w przyjaźni. To to jest bardzo po bożemu. Bo co najwyżej łamie się jedno przykazanie nie cudzołóż.

A małżeństwa nawet te w kościele, jeżeli jest przemoc, brak szacunku, i chodzenie do kościoła co niedziela i do spowiedzi i ba ksiądz da rozgrzeszenie, bo się jedno z drugim nawet nie przyzna, raz mnie jedna mężatka wyśmiała, że co ja u spowiedzi robię 40 min. No ja idę szczerze się spowiadać i nawet jak wiem że nie dostanę rozgrzeszenia i wiem za co to mówię prawdę, i gadam z księdzem jak z psychologiem a nawet powiernikiem pytam, doradzam się. A ona? Ma w domu przemoc, przeklina na męża, na innych i jest u spowiedzi góra 10 min i już leci do komunii. Normalnie szczyt wiary. Małżeństwa z przemocą i nie szanujące się łamią o wiele więcej przykazań: nie zabijaj, czcij ojca i matkę (mówię o teściach), nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu, nie pożądaj rzeczy bliźniego, no nie oszukujmy się w takich małżeństwa to nawet przykazania nie cudzołóż się nie przestrzega.   

Więc nie jeden związek partnerki ma większe zasady moralne, niż nie jedno małżeństwo zawarte w kościele.

8

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Ja jestem i wierząca i niewierząca, to znaczy w moim życiu jest pełno wiary, ale nie takiej do kościoła. Osobiście dla mnie to trochę przykre, że ktoś neguje moją miłość, albo to że nasza dwójka to rodzina, dla mnie to jest rodzina. O ile nie godzi to w moje uczucia religijne, o tyle godzi w uczucia ogółem, pomijam już to że nie uważam aby w świeckim państwie takie duperele miały miejsce na ulicy, gdzie chodzą ludzie różnych wyznań i wszyscy wiemy że gdyby to dotyczyło innego wyznania, to działoby się oj działo.

No i jakie cudzołóstwo? jestem w łóżku jednego faceta więc trochę to śmieszne.

9

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Małpa69 - Może cudzołóstwo jest tylko jak się to robi w nie swoim łóżku tongue O jednym facecie ja tam niczego nie widzę big_smile

10

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

hmmm... big_smile

11 Ostatnio edytowany przez Olinka (2015-03-04 12:15:14)

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Nie tylko w Poznaniu wink
Ja nie mialam okazji jako ze uziemiona w szpitalu jestem ale moj facet to widzial i mi mowil.
Podsumowal tylko ze skoro lubia takie metody to przed budynkiem seminarium powinien zatem wisien plakat z zaplakanym dzieckiem i napisem "pedofilia to grzech". Profilaktycznie.
Ja w swietle prawa polskiego zyje w konkubinacie i dobrze mi z tym tongue szkoda tylko ze to slowo ma takie pejoratywne nacechowanie w mowie potocznej. A przeciez to tak naprawde termin prawniczy.
A tak w ogole to czemu przyczepili sie do konkubinatu? Na sluby cywilne zapatruja sie przeciez podobnie.

Poza tym zauwazylyscie to ze kosciol baaaardzo lubi [wulgaryzm] sie do dwoch tematow: seks i aborcja?
Jakby innych grzechow nie bylo. Ja tam do konca nie wiem co wg katolikow jest grzechem a co nie ale jak czytalam kiedys te wywody Terlikowskiego na fb to mi wlosy na glowie deba stanely ze takie farmazony pisac mozna.
Moze porozmawiamy o pysze, obzarstwie, chciwosci, pedofilii, braku zrozumienia dla blizniego - juz nie byliby tacy pewni siebie big_smile

No i wlasnie jestesmy panstwem SWIECKIM. a u nas w kraju to nawet krucjate na burdel organizuja - przed burdelem w centrum miasta stali i ewangelizowali big_smile no, to niby klub gogo byl ale wszyscy wiedzieli co sie tam dzieje. Przechodzilam tamtedy czesto bo blisko mojej uczelni. I burdel nie przeszkadzal mi o tyle ze nikt mnie nie nagabywal i nie zaczepial na ulicy. A wielce swiatobliwi juz tak, co mnie zirytowalo. Powiedzialam im ze z natury jestem przekorna i ze jak nie przestana to bede pierwsza kobieta ktora skorzystala z uslug niniejszego klubu big_smile

12

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
kammiś napisał/a:

Podsumowal tylko ze skoro lubia takie metody to przed budynkiem seminarium powinien zatem wisien plakat z zaplakanym dzieckiem i napisem "pedofilia to grzech". Profilaktycznie.

Świetny pomysł.
Jakby jakaś fundacja planowała, publicznie zobowiązuję się dorzucić.

A swoją drogą powiedzcie mi, jak to jest - jak ateiści sobie naklejają bilboardy "Nie zabijam. Nie kradnę. Nie wierzę." to katolicy podnoszą larum, że tu się ich uczucia obraża, a sami nalepiają plakaty o grzechu i cudzołóstwie. Mentalność Kalego.

13

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Podobno mamy demokrację. Więc co Wam przeszkadza publiczne manifestowanie swoich poglądów?
Nikt plakatem powieszonym na murze nie zmusza nikogo do przestrzegania określonych zasad. Można sobie obok powiesić taki ze swoimi hasłami. To tylko kwestia kasy...
Głosimy hasła tolerancji - bądźmy więc tolerancyjni dla poglądów innych dopóki nie robią nikomu krzywdy, nawet jeżeli nam się nie podobają...
A czy cudzołóstwo jest grzechem... dla wierzącego i praktykującego katolika będzie, dla osoby podchodzącej lajtowo do wiary lub nie wierzącej nie. To tak jak rozmowa czy lepszy jest schabowy czy kotlet sojowy pomiędzy mięsożercą a wegetarianinem. Wiec jak dla mnie brak jest tu podstaw do dyskusji.

14

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
Iceni napisał/a:

Ja bym wykupiła na drugiej ścianie miejsce i wywiesiła billboard:
Weź ślub. Miej miłosierdzie. Przecież oni też z czegoś muszą żyć! Nie każ im czekać aż umrzesz!

A jeszcze na kolejnej:
Nie jedz świń, Bóg cię ukarze!

Albo może: Kobieto, załóż chustę! Bóg na ciebie patrzy!

Albo:
Jadłeś dziś jajka na śniadanie?! Ty bestio!


Albo wiem!
"Poszedłem z moim chłopakiem wziąć ślub, bo konkubinat to grzech!"

big_smile big_smile big_smile

Dzięki - podoba mi sie jak diabli - dzień mi się fajnie zaczął.

15

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Ta obsikana rudera za plakatem to Poznan??? Masakara jakas! Zamiast oblepiac lepiej otynkowac.

A plakat - coz, tonacy brzytwy sie chwyta. Bo konkubinat byl, jest i bedzie. I to pewnie coraz czesciej i gesciej.

16

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Każdemu czasem czegoś brakuję. A ten kto nie umie się pohamować . . . kończy na plakacie big_smile

17

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

smile Grzech big_smile a co to jest grzech?:)

18

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Mnie to nie przeszkadza, niech sobie wieszają, co mnie to obchodzi, ale że oni nie czują jaka to jest hipokryzja. Mówią ludziom jak mają żyć, co jest słuszne, a ostatnio non stop słychać o jakichś skandalach z udziałem księży. Trochę to słabe po prostu.

19

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Jeśli nie pasują Wam przykazania Waszej religii-to nic prostszego jak zmienić religię.
Niestety,jeśli zamierzacie przy katolicyzmie pozostać musicie zasad przestrzegać.

Ja wiem,że kapłani robią to czy tamto i że to jest złe ale wydaje mi się,że każdy powinien żyć w zgodzie z własnym sumieniem,nie oglądając się na sumienie innych.

20

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
gojka102 napisał/a:

Jeśli nie pasują Wam przykazania Waszej religii-to nic prostszego jak zmienić religię.
Niestety,jeśli zamierzacie przy katolicyzmie pozostać musicie zasad przestrzegać.

Mnie do rozwoju duchowego [nie mylić z religią] pośrednicy nie są potrzebni wink

21

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Podejrzewam, że te kilka bilbordów jest wytworem nadgorliwości jakiejś świeckiej przybudówki kościelnej- stowarzyszenia rodzin czy czegoś w tym stylu.Została im jakaś kasa, musieli wydać, żeby się w papierach do skarbówki zgadzało, więc jakaś stara panna wymyśliła taką 'akcję'.
Nie podejrzewam, by stał za tym oficjalny 'kosciół' pod postacią kurii czy biskupów.
Folklor, będący reakcją na równie głupi folklor z bilbordami pro-ateistycznymi.

22

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
Qrsywa napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Jeśli nie pasują Wam przykazania Waszej religii-to nic prostszego jak zmienić religię.
Niestety,jeśli zamierzacie przy katolicyzmie pozostać musicie zasad przestrzegać.

Mnie do rozwoju duchowego [nie mylić z religią] pośrednicy nie są potrzebni wink

Zatem nie odnoś tego do siebie smile

23

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Jestem z Poznania, nie widziałam tego plakatu, ale poszukam big_smile Jestem osobą wierzącą, co niedziela chodzę na mszę do Kościoła, jestem singielką, więc "nie cudzołożę", ale ogólnie po co wieszać takie plakaty? Ma być ślub? Kościelny? Ok, obawiam się, że mało kogo stać na to, żeby szybko wziąć ślub, zwłaszcza, że zarobki są jakie są. Więc księża, którzy często sami jeżdżą furami powinni to zrozumieć, że młodzi ludzie są "zmuszeni" żyć w "konkubinacie", bo ich po prostu nie stać... Nie wszystkim też zależy na tym, żeby brać ślub, no to mają całe życie siedzieć sami, bo takie przykazanie? Każdy zna przykazania, ale każdy ma swoje sumienie i nikt nie powinien się wtrącać. Nie jestem za wytykaniem innym grzechów.

A tak poza tym popatrzmy na mężczyzn z krajów, gdzie zasady religijne dotyczące cudzołóstwa są bardziej przestrzegane- wszyscy wiedzą, że większości z czasem im odwala, bo brakuje "kobiety". To nie jest zdrowe wink Lepiej jest jak jest u nas. Kobiety przynajmniej są bardziej bezpieczne.

24

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Wychodzę z założenia, że jeśli dla kogoś konkubinat jest grzechem, to łamiąc tę zasadę, robi to w pełni świadomie i hasło na murze w żaden sposób tego nie zmieni.
Podejmowanie tego typu decycji powinno rozgrywać się we własnych sumienaich, a nie krzyczeć z plakatu. Mnie w każdym razie i pomysł, i wykonanie razi.

25

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Grzech to jakaś ustalona przez doktrynę względna:) wychodzi na to że grzeszy cała rzesza wyznawców innych religii big_smile
Dla mnie ten plakat lamie główną zasadę tolerancji i wolnosci wyboru, jaką nadał mi sam Najwyższy smile skoro mi dał wole Bóg to po co miałby mi czegoś zakazywać i nakazywać i grozić piekłem czy niebem?? to się kłóci z samą zasadą wolnej woli big_smile

26

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Jeszcze całkiem do niedawna konkubinat był nieakceptowany społecznie, bez względu na to czy ludzie byli wierzący czy nie. Kiedyś ludzie mieli zasady, wartości od których współczesny świat odchodzi. Myślę, że dobrze jest ludziom przypomnieć pewne zasady i do nich powrócić. Niby nic złego w konkubinacie nie ma. W jedzeniu palcami na uroczystej kolacji też nic złego nie ma, ale jakieś to niesmaczne i nietaktowne. Podobnie uważam, że wygląda sprawa z konkubinatem.

27

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
kalinka86 napisał/a:

Jeszcze całkiem do niedawna konkubinat był nieakceptowany społecznie, bez względu na to czy ludzie byli wierzący czy nie. Kiedyś ludzie mieli zasady, wartości od których współczesny świat odchodzi. Myślę, że dobrze jest ludziom przypomnieć pewne zasady i do nich powrócić.

A niby dlaczego? Swiat sie zmienia, zmieniaja sie i ludzie. Mamy wszyscy zyc wg. zasad sredniowiecza? Komu pasuje, niech bierze sluby, komu nie, nie musi - to jest wlasnie piekne, ta mozliwosc wyboru. Musi to na Rusi.

28

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Stanowcze pogwałcenie praw ludzi nie uznających zwierzchnictwa kościoła. NIE! DLA PAŃSTWA KATOLICKIEGO!

29

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Również uważam, że możliwość wyboru jest fantastycznie komfortowa. Zawsze. Mało tego, sądzę, że w tych kwestiach nikt nie ma prawa nam niczego narzucać, bo to wyłącznie my sami będziemy ponosić konsekwencje własnych decyzji.
Absolutnie nie uważam, że życie bez ślubu jest niesmaczne. A nietaktowne? W stosunku do kogo? Wścibskich sąsiadów?

30

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Jeśli ktoś mocno wierzy i tak ślub weźmie bo będzie to dla niego bardzo ważne. Jeśli nie to po co nagabywać ludzi słabej wiary i niewierzących. Żeby statystyki poprawić? Ogólnie mi plakat nie przeszkadza tylko hipokryzja z niego płynąca. Miłuj bliźniego, wybaczaj, nadstaw drugi policzek itp ale jeśli któregoś sakramentu nie spełnisz to i tak jesteś stracony. W szkole mnie uczyli że Bóg jest miłosierny, cierpliwy, że wybacza i wiele rozumie, że slaby człowiek może zbłądzić (najbardziej nawet wierzący) a Bóg go przyjmie z powrotem. Zmieniło się coś? Jak ktoś pisał wyżej lepszy związek bez papierka ale z wartościami i miłością niż ślub w kościele a potem brak szacunku i pięść puszczona w obieg.  Polski Kościół Latającego Potwora Spaghetti też chciał swój plakat powieści w Warszawie.... Nie wiem czy im się udało ale jeśli tak to jestem ciekawa jaki będzie odzew społeczeństwa i kościoła.

31

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

....jest to nieodwracalna rozłąka z życiem w Kościele....takie osoby nie mogą pójść do spowiedzi i komunii (nie biorą ślubu kościelnego, komunia dziecka itd)....tylko w wyjątkowych sytuacjach są one dopuszczane do sakramentów...oddalenie wyznawców wiąże się ściśle z obniżeniem wpływów..

32

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Szczególnie wpływów do banku watykańskiego ;-)

33

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
alcybiades napisał/a:

....jest to nieodwracalna rozłąka z życiem w Kościele....takie osoby nie mogą pójść do spowiedzi i komunii (nie biorą ślubu kościelnego, komunia dziecka itd)....tylko w wyjątkowych sytuacjach są one dopuszczane do sakramentów...oddalenie wyznawców wiąże się ściśle z obniżeniem wpływów..

...do kasy parafialnej. Amen.

34

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

"oddalenie wyznawców wiąże się ściśle z obniżeniem wpływów"  tylko to ich boli...

35

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Panstwo swieckie ,dobre sobie.Sam kosciol stawia tak wiele przeszkod mlodym ludziom gdy chca zawrzec zwiazek malzenski( nie mowiac o kosztach) ,ze nie powinien byc zdziwiony ze mlodzi wola zyc bez blogoslawienstwa koscielnego.Wcale sie mlodym ludziom nie dziwie ,zbyt duzo wymagan stawia sie przed nimi.Zreszta spotkalam sie i spotykam z absolutnym brakiem toletancji i zrozumienia ze strony katolikow dla innych religii .Tak jakby inni to byli ci zli a my to co innego.Smutne to jest ogromnie .Taki plakat jak dla mnie jest irytujacy bo narzuca  spisob w jaki powinnam zyc,a moze ja wole inaczej.Mysle ,ze sciany budynkow nie sa miejscem na takie plakaty piwinny znajdowac sie one w pimieszczeniach koscielnych .Zgodnie z konstytucja .....ble,ble i tyle jesli chodzi o prawa ateistow i wyznawcow innych religii.Kochani zyjcie jak chcecie,kochajcie sie i szanujcie tego Wam nie zapewni zaden papierek .

36

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

W sumie to bylam w zwiazkach z dwoma bardzo religijnymi facetami. Znaczy niby mieli te swoje zasady, chodzili do kosciola regularnie, spowiedz itepe... Jednak jak pojawial sie na horyzoncie seks, to wszelkiego rodzaju zakazy i nakazy wiary braly w leb big_smile

37

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Przed ślubem jak nie mogłam się stawić w terminie wyznaczonym przez księdza w parafii już nie pamietam po co chciałam umówić się na inny dzień. Tego dnia co on chciał miałam być w pracy i nie mogłam się w żaden sposób się zamienić. Gdy powiedziałam że tego dnia pracuję mości ksiądz powiedział  "Albo ślub albo praca". Gdy jednak przeszło do "ofiary na kościół" nie było żadnego "dowolna" tylko "ofiara wynosi 750 zł plus organista i kościelna" czyli 900. Byłam tak zła za poprzedni tekst że się nie zapytałam dlaczego nie za darmo skoro mam z pracy zrezygnować. Zamiast tego poryczałam sie jak dziecko po wyjściu z kościoła.

Plakaty nic nie zmienią. Za reformę by się zabrali a nie trwonili pieniądze wiernych na oblepianie budynków. Zwyczajnie to nic nie da... Ludzie mają dość obłudy więc odwracają się od jej źródła.


\\

38

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
Mussuka napisał/a:
kalinka86 napisał/a:

Jeszcze całkiem do niedawna konkubinat był nieakceptowany społecznie, bez względu na to czy ludzie byli wierzący czy nie. Kiedyś ludzie mieli zasady, wartości od których współczesny świat odchodzi. Myślę, że dobrze jest ludziom przypomnieć pewne zasady i do nich powrócić.

A niby dlaczego? Swiat sie zmienia, zmieniaja sie i ludzie. Mamy wszyscy zyc wg. zasad sredniowiecza? Komu pasuje, niech bierze sluby, komu nie, nie musi - to jest wlasnie piekne, ta mozliwosc wyboru. Musi to na Rusi.

Uważam, że lepiej żyć wg zasad średniowiecza niż bez żadnych zasad. A to właśnie się lansuje życie bez zasad.
Małżeństwo jest obecne właściwie we wszystkich kulturach, przez całe wieki ludzie rozpoczynali wspólne życie od małżeństwa. A teraz w imię wolności wmawia się ludziom, że nie obowiązują żadne zasady. Tylko wyzbycie się zasad prowadzi do upadku kultury.

39

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Przez cale wieki tez malzenstwa byly aranzowane bez pytania o zdanie przyszlych malzonkow. Przez wieki tez kobieta nie miala prawa do wlasnego zdania.

Oczywiscie... lepsze sredniowiecze big_smile

40

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Małżeństwo może być również cywilne... To też upadek kultury? Czy brak małżeństwa to brak miłości, wzajemnego zrozumienia i szacunku? Co jest wyznacznikiem szeroko pojętej kultury. Jakie wartości są niezbędne do jej przetrwania?

41

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
kalinka86 napisał/a:

Uważam, że lepiej żyć wg zasad średniowiecza niż bez żadnych zasad. A to właśnie się lansuje życie bez zasad.

Zamieniam sie w sluch czy wzrok w tym wypadku: o jakichze to zasadach mowa? Jakie zasady promuje malzenstwo koscielne a jakich brak w konkubinacie?

42

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
gojka102 napisał/a:

Jeśli nie pasują Wam przykazania Waszej religii-to nic prostszego jak zmienić religię.
Niestety,jeśli zamierzacie przy katolicyzmie pozostać musicie zasad przestrzegać.

Ja wiem,że kapłani robią to czy tamto i że to jest złe ale wydaje mi się,że każdy powinien żyć w zgodzie z własnym sumieniem,nie oglądając się na sumienie innych.

A co z osobami NIEWIERZACYMI ktore niekoniecznie chca takie rzeczy ogladac codziennie?

43

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Gówno wiecie o Średniowieczu a się wymądrzacie....

44

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
kalinka86 napisał/a:
Mussuka napisał/a:
kalinka86 napisał/a:

Jeszcze całkiem do niedawna konkubinat był nieakceptowany społecznie, bez względu na to czy ludzie byli wierzący czy nie. Kiedyś ludzie mieli zasady, wartości od których współczesny świat odchodzi. Myślę, że dobrze jest ludziom przypomnieć pewne zasady i do nich powrócić.

A niby dlaczego? Swiat sie zmienia, zmieniaja sie i ludzie. Mamy wszyscy zyc wg. zasad sredniowiecza? Komu pasuje, niech bierze sluby, komu nie, nie musi - to jest wlasnie piekne, ta mozliwosc wyboru. Musi to na Rusi.

Uważam, że lepiej żyć wg zasad średniowiecza niż bez żadnych zasad. A to właśnie się lansuje życie bez zasad.
Małżeństwo jest obecne właściwie we wszystkich kulturach, przez całe wieki ludzie rozpoczynali wspólne życie od małżeństwa. A teraz w imię wolności wmawia się ludziom, że nie obowiązują żadne zasady. Tylko wyzbycie się zasad prowadzi do upadku kultury.

Wiesz, ja mam zasady.
Nie zdradzam swojego partnera.
Kocham go.
Nie wyobrazam sobie zycia z nikim innym.
Nie podrywam innych.
Nie umawiam sie z innymi.
I nie jest mi do tego zaden ksiadz potrzebny zeby byc wierna i uczciwa.

45

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
pitagoras napisał/a:

Gówno wiecie o Średniowieczu a się wymądrzacie....

A Ty wiesz wiecej? To ile masz tak naprawde lat?:) Jak Ci nie pasuje, moze byc i barok, mnie tam wszystko jedno, byle do przodu a nie do tylu z tymi zasadami:)

46

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
pitagoras napisał/a:

Gówno wiecie o Średniowieczu a się wymądrzacie....

...oświeć miernoty łaskawco!!

47

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
kalinka86 napisał/a:

Uważam, że lepiej żyć wg zasad średniowiecza niż bez żadnych zasad. A to właśnie się lansuje życie bez zasad. Małżeństwo jest obecne właściwie we wszystkich kulturach, przez całe wieki ludzie rozpoczynali wspólne życie od małżeństwa. A teraz w imię wolności wmawia się ludziom, że nie obowiązują żadne zasady. Tylko wyzbycie się zasad prowadzi do upadku kultury.

a kto te zasady ustalił? Nakreślił?

48

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
kalinka86 napisał/a:

Jeszcze całkiem do niedawna konkubinat był nieakceptowany społecznie, bez względu na to czy ludzie byli wierzący czy nie. Kiedyś ludzie mieli zasady, wartości od których współczesny świat odchodzi. Myślę, że dobrze jest ludziom przypomnieć pewne zasady i do nich powrócić. Niby nic złego w konkubinacie nie ma. W jedzeniu palcami na uroczystej kolacji też nic złego nie ma, ale jakieś to niesmaczne i nietaktowne. Podobnie uważam, że wygląda sprawa z konkubinatem.

Co jest niesmacznego i nietaktownego w tym ze mieszkam z jednym facetem i spimy codziennie w jednym lozku z ta sama osoba?
Bo ja w tym nawet nic gorszacego nie widze.
Nie zrobilam sobie b*rdelu ani nie jestem cichodajka ktora zaprasza codziennie innego.

49

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Co drugi ksiądz ma dzieci, wielu chodzi do prostytutek, piją jak najęci, zawód jak każdy inny, tylko sprzedaje się coś czego nikt nie widział.

50

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Ech, to ja sobie tak pożyję z moim konkubentem grzesznie i dobrze mi z tym smile
Na domiar złego wciąż jestem żoną innego (w świetle praw kościoła tylko).
I tak w piekle się będę grillować.
A ten plakacik żenada sad

51

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
Mussuka napisał/a:
pitagoras napisał/a:

Gówno wiecie o Średniowieczu a się wymądrzacie....

A Ty wiesz wiecej? To ile masz tak naprawde lat?:) Jak Ci nie pasuje, moze byc i barok, mnie tam wszystko jedno, byle do przodu a nie do tylu z tymi zasadami:)

Tu jest pies pogrzebany: zasady nie zmieniają się liniowo, tylko w kółko.To co nowoczesne dziś- było już w modzie kilka pokoleń temu.To co uważamy za przestarzałe i zaściankowe- będzie nowoczesne dla naszych wnuków.
Taka kolej rzeczy.
''Wszystko już było''.
A mianem zasad 'średniowiecznych' określa się zwyczaje końca XIX wieku.
W średniowieczu było całkiem inaczej- i to też zależy kiedy.W temacie relacji damsko-męskich dużo luźniej niż się wydaje.

52

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Trochę poczytałam to już druga taka akcja, księża twierdzą że konkubinat to nie tylko grzech, ale też że jest to uciekanie od odpowiedzialności. Sama w nim żyję znam kilka osób które żyją tak dłużej niż ja i życzę wszystkim i wierzącym i nie wierzącym, aby w ich związkach była taka odpowiedzialność jak w moim czy w tych które miałam okazję poznać bliżej, bo w nie jednym małżeństwie jej nie ma, tyle co w moim związku.

53

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
Małpa69 napisał/a:

Trochę poczytałam to już druga taka akcja, księża twierdzą że konkubinat to nie tylko grzech, ale też że jest to uciekanie od odpowiedzialności. Sama w nim żyję znam kilka osób które żyją tak dłużej niż ja i życzę wszystkim i wierzącym i nie wierzącym, aby w ich związkach była taka odpowiedzialność jak w moim czy w tych które miałam okazję poznać bliżej, bo w nie jednym małżeństwie jej nie ma, tyle co w moim związku.

A no wlasnie.
Wyszlam dzisiaj ze szpitala. Na sali obok lezala kobieta. Maz jej prawie wcale nie odwiedzal i nie odebral jej ze szpitala. Mezatka. Wiem bo gadalysmy.
Po mnie facet przyjechal. Mimo ze jest "konkubentem".

54

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Jeśli ktoś jest katolikiem, a żyje w konkubinacie..to wie, że wg religii popełnia grzech. Dlatego Kościół stara się pomóc tym ludziom "nawrócić".

Ale jeśli ktoś jest ateistą, czy odszedł z Kościoła to nie bardzo rozumiem, co go w tej reklamie tak "boli"? tongue Po mnie by to spłynęło jak każda reklama, która namawia mnie do czegoś, co nie jest mi potrzebne wink

55

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Jakoś po katolikach nie spływają jak po kaczkach tego typu akcje robione przez ateistów jak i przez osoby innych wyznań.

56

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Mieszkańcy Wrocławia się już o plakaty zatroszczyli big_smile

http://d.naszemiasto.pl/k/r/21/b1/54f6cc54e8f0a_gd.jpg?1002425298

57

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Hah:) A to akurat bylo do przewidzenia:)) Kto mieczem wojuje...

58 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-03-04 15:28:26)

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Mi nie przeszkadzają wartości katolickie, tylko dlaczego każdy idący ulicą ma na to patrzeć, konkubinat i tak już ma pejoratywne znaczenie, ulicą idą różni ludzie, różnych wyznań, miejsce takich reklam powinno być w kościele, a nie na ulicy dla wszystkich. Jestem ciekawa reakcji tych osób które mówią "że przecież to nikomu nie powinno przeszkadzać" jak zareagowałyby gdyby tam wisiał plakat z Ahmudem czy innym tam i z zasadą islamską.


Bardzo ładna ta nowa wersja.

59

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
Vian napisał/a:

Mieszkańcy Wrocławia się już o plakaty zatroszczyli big_smile

http://d.naszemiasto.pl/k/r/21/b1/54f6c … 1002425298

Ktos mojemu facetowi czyta w myslach big_smile

60

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
Małpa69 napisał/a:

Jakoś po katolikach nie spływają jak po kaczkach tego typu akcje robione przez ateistów jak i przez osoby innych wyznań.

Po których katolikach? W moim otoczeniu katolik to normalny człowiek, jak każdy smile Czasem zdarza się katolik-misjonarz, ale i wśród ateistów są ludzie, którzy na wierzących są wręcz uczuleni. Zazwyczaj to tych "uczulonych" tego rodzaju akcje bolą. W ogóle nie rozumiem tego linczu na katolikach...czyli tylko ateiści to tacy fantastyczni, prawi ludzie? Nie. Dlatego uważam ,ze ta reklama nie "zaboli" kogoś, kto żyje w zgodzie z samym sobą smile Inne reklamy namawiają na kredyt..czy o to też mam czuć się oburzona? Że ktoś chce ingerować w moją kieszeń? Inne z kolei namawiają na głosowanie na tego i owego kandydata w tych czy innych wyborach...czy mam zarzucić i politykom, że próbują wpłynąć na moją wolność osobistą i narzucają mi, na kogo mam głosować? Nie. Ta reklama o konkubinacie moim zdaniem też niczego nie nakazuje.
Reklama jak reklama. Kiedyś zostanie zastąpiona inną.

61

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
Małpa69 napisał/a:

Jestem ciekawa reakcji tych osób które mówią "że przecież to nikomu nie powinno przeszkadzać" jak zareagowałyby gdyby tam wisiał plakat z Ahmudem czy innym tam i z zasadą islamską

Jako, że nie wyznaję islamu, uznałabym, że zasady wypisane na takim plakacie mnie nie dotyczą. Więc dlaczego miałby mi przeszkadzać plakat z takimi treściami?
Nie maluje się. Czy też mam protestować przeciwko bilbordom z reklamami szminek i cieni do powiek?

62 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-03-04 15:39:43)

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Ja nikogo nie linczuję, każde wyznanie traktuje tak samo i pełno jest wspaniałych wartości właśnie w Biblii.

Natomiast wytłumacz mi jedną rzecz, teoretycznie ta kampania skierowana jest do ludzi wierzących, to dlaczego nie wisi przed kościołem, pomijam już to że przecież Ci ludzie doskonale wiedzą że jest to grzechem. Skoro powiesili to nie w kościele, a na ulicy to trochę tak jakby próbowano narzucać wszystkim ludziom taki pogląd, a ja jestem temu przeciwna niezależnie jakiego wyznania czy braku wyznania to dotyczy.

Mnie ta reklama w pewnym sensie boli, konkubinat jak pisałam ma już wystarczające pejoratywne znaczenie, a to jeszcze mu dokłada. Zresztą według księży ja czy wierząca czy nie, nie tworzę prawdziwej rodziny "nie sądźcie a nie będziecie sądzeni" patrz ja nie chodzę do kościoła i to wiem, a księża jak widać już nie.

Bbasiu Tobie nie, ale wielu innym ludziom tak.

63

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Katolik chyba ma świadomość że życie na kocią łape to grzech i jak mniemam nie podejmuje się takiego życia ze wzgledu na doktrynę wiec po co mu plakaty?

64 Ostatnio edytowany przez kammiś (2015-03-04 15:45:17)

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
McMiodek napisał/a:
Małpa69 napisał/a:

Jakoś po katolikach nie spływają jak po kaczkach tego typu akcje robione przez ateistów jak i przez osoby innych wyznań.

Po których katolikach? W moim otoczeniu katolik to normalny człowiek, jak każdy smile Czasem zdarza się katolik-misjonarz, ale i wśród ateistów są ludzie, którzy na wierzących są wręcz uczuleni. Zazwyczaj to tych "uczulonych" tego rodzaju akcje bolą. W ogóle nie rozumiem tego linczu na katolikach...czyli tylko ateiści to tacy fantastyczni, prawi ludzie? Nie. Dlatego uważam ,ze ta reklama nie "zaboli" kogoś, kto żyje w zgodzie z samym sobą smile Inne reklamy namawiają na kredyt..czy o to też mam czuć się oburzona? Że ktoś chce ingerować w moją kieszeń? Inne z kolei namawiają na głosowanie na tego i owego kandydata w tych czy innych wyborach...czy mam zarzucić i politykom, że próbują wpłynąć na moją wolność osobistą i narzucają mi, na kogo mam głosować? Nie. Ta reklama o konkubinacie moim zdaniem też niczego nie nakazuje.
Reklama jak reklama. Kiedyś zostanie zastąpiona inną.

Nie nakazuje i nie przekonuje tylko PIETNUJE.
to jest oburzajace.
Reklama kredytu nie mowi ze jestes zla bo go nie masz.
Reklama butow nie mowi ze robisz cos zlego bo ich nie kupujesz
Reklama wycieczki zacheca a nie twierdzi ze robisz cos zlego bo pojedziesz gdzie indziej.
Taka subtelna roznica.
Bbasia, reklama szminki nie mowi "robisz zle, jestes zla bo sie nie malujesz". Namawia cie na kupienie tylko. Nie pietnuje innego zachowania.

65 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-03-04 15:46:22)

Odp: "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"
kammiś napisał/a:
McMiodek napisał/a:
Małpa69 napisał/a:

Jakoś po katolikach nie spływają jak po kaczkach tego typu akcje robione przez ateistów jak i przez osoby innych wyznań.

Po których katolikach? W moim otoczeniu katolik to normalny człowiek, jak każdy smile Czasem zdarza się katolik-misjonarz, ale i wśród ateistów są ludzie, którzy na wierzących są wręcz uczuleni. Zazwyczaj to tych "uczulonych" tego rodzaju akcje bolą. W ogóle nie rozumiem tego linczu na katolikach...czyli tylko ateiści to tacy fantastyczni, prawi ludzie? Nie. Dlatego uważam ,ze ta reklama nie "zaboli" kogoś, kto żyje w zgodzie z samym sobą smile Inne reklamy namawiają na kredyt..czy o to też mam czuć się oburzona? Że ktoś chce ingerować w moją kieszeń? Inne z kolei namawiają na głosowanie na tego i owego kandydata w tych czy innych wyborach...czy mam zarzucić i politykom, że próbują wpłynąć na moją wolność osobistą i narzucają mi, na kogo mam głosować? Nie. Ta reklama o konkubinacie moim zdaniem też niczego nie nakazuje.
Reklama jak reklama. Kiedyś zostanie zastąpiona inną.

Nie nakazuje i nie przekonuje tylko PIETNUJE.
to jest oburzajace.
Reklama kredytu nie mowi ze jestes zla bo go nie masz.
Reklama butow nie mowi ze robisz cos zlego bo ich nie kupujesz
Reklama wycieczki zacheca a nie twierdzi ze robisz cos zlego bo pojedziesz gdzie indziej.
Taka subtelna roznica.

Nie? Odnoszę inne wrażenie, chyba nie oglądałaś przedświątecznych reklam kredytów. Pomijam już że na tej reklamie nie ma ani słowa że skierowana jest do katolików, gdyby było ok mogę to zrozumieć, ale nie ma i widzą to wszyscy.

Posty [ 1 do 65 z 257 ]

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » "Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!"

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024