Witajcie! Zdaję sobie sprawę że takich wątków jest pełno, ale muszę Was prosić o radę.
Mój były zaczął mnie zdradzać po 6 latach bycia razem, z dziewczyną która była niezwykle gościnna dla każdego. Wiec i on skorzystał. Wszyscy nasi znajomi o tym wiedzieli, nawet siostry mojego faceta i nikt nic mi nie powiedział. Ja sama odkryłam prawdę.
Mój obecny chłopak, często mnie okłamywał, jest duszą towarzystwa, a kobiety do niego lecą jak do miodu. Kilka razy gdy się posprzeczaliśmy celowo zaczął podrywać inne, na złość mi. Kłóciliśmy się o to, a ja zaczęłam go podejrzewać że mnie zdradza. Ma pełno koleżanek, z którymi pracuje, a które wysyłają mu wiadomości buziaczki, zakochane serduszka, żartują czasem z podtekstem seksualnym itp. wiem to dziecinada ale tak jest. Żadnej z nich nie znam, nigdy u niego w pracy nie byłam. Wiem, ze pisze też do innych, zawsze tylko wtedy gdy się pokłóciliśmy. Obraża się na mnie, nie odzywa się po kilka dni. Pytam go czy jest jakaś, nie potrafię się powstrzymać, mam jakby obsesję że i on mnie zdradza. Dał mi hasła na każdy portal, już żadna nie pisze. Telefon leży zawsze przy nas, ale nikt podejrzany nie dzwoni. Ale on ma już dosyć, chyba chce mnie zostawić... krzyczy że się powoli przestaje mu zależeć powoli się odkochuje i chyba na serio jakąś sobie znajdzie. Jak z tym walczyć jak zaufać?
1 2015-03-01 22:18:01 Ostatnio edytowany przez juleczkajuleczka (2015-03-01 22:21:52)
Najprostsza rada. Idź do psychologa. Nie zwlekaj z tym, bo z nikim nie stworzysz nigdy związku. Psycholog to nie jest nic złego, a dla Ciebie może być jedynym wybawieniem. Idź jak najszybciej jeśli Ci na nim zależy.
Zaufasz dopiero jak to on da Ci bezpieczeństwo na razie tego nie robi i ewidentnie albo Ci dokucza albo nie liczy się z Twoim zdaniem. Czasem jest potrzeba wybrać co jest ważniejsze koleżaneczki i flirty czy bezpieczenswtwo swojej dziewczyny... on jak na razie obstaje chyba przy pierwszej opcji
Moze nie zdradza ale tez nie potrafi odpowiednio sie zachowac. Dlatego tez, wydaje mi sie, ze a) powinnas uczyc sie nabierac dystansu do tych spraw b) rozmawiac z chlopakiem o wlasnych odczuciach, oczekiwaniach, wyjasniac mu te mechanizmy i jak sie czujesz bo nie powinniscie wprowadzac do zwiazku innych osob w celu pocieszania sie
Jak szybko weszłaś w nowy związek? Od początku taki był czy jego zachowania względem innych kobiet się nasiliły pod wpływem wspólnie spędzonego czasu? Dla mnie facet jeżeli wie, że coś niepokoi jego kobietę powinien jakoś nad tym popracować chyba, że od początku taki był i to zaakceptowałaś. Jeżeli robi to na złość to trochę dupek z niego... Wie co Cię boli i to wykorzystuje przeciwko Tobie. Też miałam sytuację, że facet mnie zdradzał. Bardzo bolało dlatego w nowy związek nie chcę się pakować póki wiem, że nie wyleczę się z zazdrości i nieufności. Dodatkowo wiem, że z bawidamkiem już nie stworzę związku właśnie dlatego, że bym już nie zaufała. Takie doświadczenia uczą ale też niestety zostawiają sporą rysę na naszej psychice. Jeżeli nasz partner wie co przechodziliśmy w poprzednich związkach powinien zapewnić poczucie bezpieczeństwa, a nie dawać nam powody do zazdrości. Zazwyczaj kobieta też ma przeczucia i intuicję. Kiedy czujemy, że facet może przyprawić nam rogi włącza się nam czerwona lampka i zaczynamy węszyć:) Dla mnie wejście w kolejny związek gdzie bym nie ufała i ciągle się bała byłby katorgą. Już raz przez to przechodziłam i nigdy więcej. Najważniejszy jest święty spokój:)