Jakoś nie moge spać i tak zaczęłam rozmyślać o moim związku .Jestem z moim chłopakiem prawie 1,5 roku, kocham go , lubie z nim spędzać czas. Obecnie oboje studiujemy. W naszym związku wszystko jest ok , wiadomo zdarzają się większe lub mniejsze zgrzyty.
Ostatnio tak się zastanawiam czy rodzice mojego chłopaka mnie lubią. Na samym początku jego rodzice byli ciekawi, często rozmawiali , pytali się , wiedziałam że to przez ciekawość , chcieli mnie bliżej poznać. Miałam wrażenie ze mnie polubili . Nawet się śmieli że nie muszą się martwić o Kamila, że nie musi daleko jeżdzić do mnie ( mieszkamy tylko 5 km od siebie) . Obecnie gdy spotykamy się u Kamila , jego rodzice rzucą cześć co słychać tak jakby od niechcenia, szczególnie jego tata mówi czasem nie dziwne rzeczy np : No już późno , 19. Albo jemy obiad a jego tata : chyba Ci nie smakuje. Nie pytają się za bardzo, czasem nawet tylko samo dzień dobry i idziemy z Kamilem do jego pokoju . Dziwne to troche bo na poczatku byli bardziej mili . A jak to jest u Was? Jakie macie relacje z rodzicami chłopaka ?
2 2015-02-11 01:29:15 Ostatnio edytowany przez LegandarnyPinokio (2015-02-11 01:34:53)
Wydaje mi się ,że jego rodzice stwierdzili ,że jednak nie jesteś tą "osobą" dla nich.Nie chce cię niepokoić ale teraz prawdopodobnie będą nastawiać twojego chłopaka negatywnie w stosunku do Ciebie.Rodzice mają duży wpływ na swoje dzieci a szczególnie chłopców.Czarno to widzę.
Ja jestem z moim chłopakiem prawie rok. Mój Kontakt z jego rodzicami to najczęściej dzień dobry, dobranoc. To nie jest tak że jeśli ma się mały kontakt z rodzicami chłopaka to oni Cię nie lubią.. Oni może po prostu nie chcą bardzo ingerować w wasze życie. Mój chłopak np nie lubi jak moja mama często z nim rozmawia woli zająć się mną niż rozmową. Wydaje mi się że skoro chłopaki nie lubią rozmawiać ze swoimi teściami to mogą również prosić o to swoich rodziców by nie wdawali się w dyskusję. Znam parę takich przypadków