Witam!
Pierwszy raz w moim dłuuugim życiu (jeszcze 27 lat) chciałabym w 2015 r. wyjechać za granicę na wakacje. Do sierpnia 2015 r. prawdopodobnie uda mi się odłożyć 2500 zł. Czy polecacie jakieś miejsca za taką kwotę? Nie znoszę leżeć na plaży, chciałabym zwiedzać, podziwiać. Chciałbym mieć później pamiątkę w postaci pięknych zdjęć
...kto wie, kiedy kolejne takie zagraniczne wakacje mogą się wydarzyć. ![]()
Północne Włochy. Spanie na kempingach, jedzenie z Polski, ewentualnie dwa-trzy razy na pobyt pizza lub jakieś inne jedzenie w restauracji. Auto na gaz, kombik, 4 osoby plus bagaż. Czasem da się też przekimać w aucie. My na nas dwoje wydajemy ok. 2000-3000 zł na dwa tygodnie. Przy czterech osobach koszty są mniejsze, bo można się zrzucić na paliwo i winiety. Śpimy czasami też na dziko, tyle że w samochodzie, raczej przy autostradzie na parkingu lub w jakichś ustronnych miejscach. Zwiedzamy zazwyczaj wszystko, co darmowe, czasem muzea mają wstęp za free w niektóre dni, warto wcześniej sprawdzić w necie takie informacje.
Moim zdaniem przy dobrej logistyce da się spokojnie zmieścić w kwocie 2 tys. pln.
3 2015-02-04 02:58:31 Ostatnio edytowany przez gargulec (2015-02-04 03:05:24)
Polecam Maltę. W sierpniu jest tam super pogoda, można dolecieć bezpośrednio z Polski (Ryanair), spokojnie można samemu znaleźć niedrogi nocleg, jest wszędzie blisko, maja b fajna komunikację publiczna - wszędzie można dojechać a bilet tygodniowy w 2013 kosztował 12 euro - nie trzeba wynajmować auta, na Malcie to nie ma sensu. Ja byłam na Malcie w połowie września 2013 na 10 dni i kosztowało mnie to mniej niż 2000 zł. Jest tez co zwiedzać. Ja się tam nie nudzilam. Na plaży spędziłam łącznie 2 dni. W 2014 Maltę zwiedzili znajomi i tez byli zadowoleni. Z racji tego ze jest to kraj maly i logiczny nadaje sie na pierwszy raz.
Nie polecam Cypru - drogo, brzydkie plaże i bez samochodu raczej ciężko pozwiedzać.
Znajomi tez ciepło wypowiadali się o Krecie. Ja osobiście nie byłam ale nie znam nikogo kto by był i narzekał ![]()
twisted87 ja polecam Ci piękną hiszpanię.
bylam kilka razy i w tym roku mysle ze tez polecę
Kochaj Hispzanie po prostu!
loty ryanair możesz kupic mega tanio, popatrz sobie na stronkę i najlepi kup 3-4 m-ce przed. ceny około 300-400 zl w obie strony. do tego hotel ze sniadaniem, albo B&B ktore wyjdzie Ciebie taniej.
jedzenie i alkohol jest dość tani. ja akurat jak jezdze jem codzinnie w restauracjahc, nawet snidania nie gotuje nic, ale jeśli chcesz gotować to na pewno wyniesie Ciebie to taniej.
polecam też Wlochy loty są rownież tanie np do milano-bergamo ja akurat statąd wyporzyczalam autko i jechalam nad jezioro Como, cudowne miejsce, możesz też pojechać do Milano jednak ceny są tak kosmiczne. nie spapam tam bylam tylko na jeden caly dzien, ale porównują jedzenie do innych części włoch jest conajmniej 2 razy drożej.
Także podsumowując uważam że Hispzania wyniesie Ciebie najtaniej.
O hiszpanii tu już pisano - również mogę ją polecić. Z miejsc odwiedzonych w ubiegłym roku najbardziej spodobała mi się Lizbnona - przepiękne miasto. Warto chyba właśnie ten kierunek obrać, na Portugalię.
A widzicie, a ja do Włoch jeszcze nie przekonana. Mówisz jezioro Como... no to szukam na mapie. Miasta są dobre na citybreak, a Lizbona to moje must see.
Witam!
Pierwszy raz w moim dłuuugim życiu (jeszcze 27 lat) chciałabym w 2015 r. wyjechać za granicę na wakacje. Do sierpnia 2015 r. prawdopodobnie uda mi się odłożyć 2500 zł. Czy polecacie jakieś miejsca za taką kwotę? Nie znoszę leżeć na plaży, chciałabym zwiedzać, podziwiać. Chciałbym mieć później pamiątkę w postaci pięknych zdjęć![]()
...kto wie, kiedy kolejne takie zagraniczne wakacje mogą się wydarzyć.
Choć nie lubię tego typu zwiedzania, na objazdową wycieczkę po cudach Chorwacji spokojnie powinno wystarczyć ![]()
Szczerze?zamiast oblesnie drogiej Chorwacji..polecam Ci Czarnogórę ![]()
Szczerze?zamiast oblesnie drogiej Chorwacji..polecam Ci Czarnogórę
Owszem z pewnością Czarnogóra jest warta odwiedzenia. Nigdy jednak nie wygra z diamentami chorwackiej kultury, architektury i krajobrazów
Naprawdę wiem o czym piszę. Dodatkowo ceny w Chorwacji są w dużym stopniu zróżnicowane. Uważam, że "demonizujesz" pojęcie drogiej Chorwacji ![]()
Myślę, że sporo zależy też od tego z kim będziesz, w ile osób jedziecie, czy chcecie jechać samochodem czy lecieć samolotem. Wciąż lobbuję na rzecz Malty. Naprawdę mnie urzekla
daj znać jako się na coś zdecydujesz.
Owszem z pewnością Czarnogóra jest warta odwiedzenia. Nigdy jednak nie wygra z diamentami chorwackiej kultury, architektury i krajobrazów
Naprawdę wiem o czym piszę. Dodatkowo ceny w Chorwacji są w dużym stopniu zróżnicowane. Uważam, że "demonizujesz" pojęcie drogiej Chorwacji
Zgadzam się z Wielbicielem. Chorwacja jest co prawda droższa niż kilka, kilkanaście lat temu, ale odpowiednio wcześniej rezerwując noclegi i dobrze organizując cały wyjazd, można spędzić wspaniałe wakacje za całkiem przyzwoitą kwotę. Poza tym wrażenia wyniesione z tego pięknego kraju są po prostu bezcenne, bo takich widoków nie ma już nigdzie
.
Poza tym wrażenia wyniesione z tego pięknego kraju są po prostu bezcenne, bo takich widoków nie ma już nigdzie
.
Albania ![]()
Ten sam region, piękne krajobrazy od morza do gór, piękne, stare miasta, jeszcze nie tak mocno skażone nowoczesnością (niektóre prawie wcale), mniej turystów i dużo taniej. Ludzie też sympatyczniejsi niż w Chorwacji.
Moim zdaniem Chorwacja jest przereklamowana i zbyt droga. Oczywiście są perełki (np. Dubrownik), ale perełki można znaleźć też w innych bałkańskich krajach. W Chorwacji są Plitvickie Jeziora, a Czarnogórze jest kanion Tary (jeden z najgłębszych na świecie), a obok dwa parki narodowe.
Morze w Chorwacji też dużo zimniejsze niż w Czarnogórze i jeszcze bardziej w Albanii.
Wielbicielu - wybacz ![]()
Czy ta Chorwacja jest tańsza? Nie wiem. Byłam tam 6 lat temu, w październiku, poza sezonem. Spaliśmy na kempingu, jedliśmy tradycyjnie jedzenie przywiezione z Polski. To był mój pierwszy w życiu tak daleki wyjazd i byłam w szoku, jeśli chodzi o ceny. Musieliśmy oszczędzać, byliśmy w restauracji tylko dwa razy na cały tygodniowy pobyt. Pół roku później pojechaliśmy nad Morze Śródziemne do Finale Ligure, bardzo fajnej miejscówki nota bene, i tu z kolei zobaczyłam, że jest taniej niż w Chorwacji. Zarówno w restauracjach, jak i w marketach. Po prostu do Ligurii jeździ mniej bogatych Niemców niż do Omisu i Splitu. Z kolei do Finale przybywa dużo wspinaczy, głównie Polskich, a to środowisko nawet jak jest z warsiawki, to i tak udaje, że nie ma kasy, bo taka moda, nie wydać za dużo i spać na dziko w krzakach. Więc ceny są niższe. W sumie nawet mniejsze niż w północnych Włoszech nad Jeziorem Garda, bo tam też sporo Niemców i Austriaków przyjeżdża.
Olinka napisał/a:Poza tym wrażenia wyniesione z tego pięknego kraju są po prostu bezcenne, bo takich widoków nie ma już nigdzie
.
Albania
Ten sam region, piękne krajobrazy od morza do gór, piękne, stare miasta, jeszcze nie tak mocno skażone nowoczesnością (niektóre prawie wcale), mniej turystów i dużo taniej. Ludzie też sympatyczniejsi niż w Chorwacji.
Moim zdaniem Chorwacja jest przereklamowana i zbyt droga. Oczywiście są perełki (np. Dubrownik), ale perełki można znaleźć też w innych bałkańskich krajach. W Chorwacji są Plitvickie Jeziora, a Czarnogórze jest kanion Tary (jeden z najgłębszych na świecie), a obok dwa parki narodowe.
Morze w Chorwacji też dużo zimniejsze niż w Czarnogórze i jeszcze bardziej w Albanii.
Wielbicielu - wybacz
Luc, wybaczam
Wybaczam nawet podwójnie, ponieważ bardzo Cię szanuję. Lubię Twoje wyważone/inteligentne wpisy. Czarnogóra graniczy z Chorwacją, czyli temperatura morza nie powinna wykazywać znaczących różnic. Jeżeli nawet takiemu zmarzluchowi jak ja, w Jadranie nie jest zimno, woda musi być ciepła ![]()
Odniosę się jeszcze do kwestii "sympatyczności" ludzi. Nie mam porównania z Albanią. Natomiast.... W czasie ostatnich wakacji spotkałem pewnego doświadczonego wiekiem Chorwata. Słysząc polski język, uśmiechnął się, wylewnie przywitał i powiedział :"Kocham Polaków". Więcej nie potrzebuję, przechowuję te słowa w swoim umyśle niczym drogocenny amulet szczęścia. W tej chwili poczułem silną dumę narodową. Której w Polsce, czasami mi brakuje.
15 2015-02-09 22:16:09 Ostatnio edytowany przez luc (2015-02-09 23:46:51)
Luc, wybaczam
Wybaczam nawet podwójnie, (...)
Bardzo mi miło. Nawet nie wiesz jak przyjemnie jest dostać taki komplement od kogoś takiego jak Ty.
A ja nie jestem na łasa na komplementy.
Czarnogóra graniczy z Chorwacją, czyli temperatura morza nie powinna wykazywać znaczących różnic. Jeżeli nawet takiemu zmarzluchowi jak ja, w Jadranie nie jest zimno, woda musi być ciepła
Nie przeczę, że w Chorwacji jest ciepła woda. Natomiast im dalej na południe - co oczywiste - tym cieplejsza. W Albanii jest bardzo ciepła. W Chorwacji nieraz nie było mi dość ciepło w morzu ![]()
Odniosę się jeszcze do kwestii "sympatyczności" ludzi. Nie mam porównania z Albanią. Natomiast.... W czasie ostatnich wakacji spotkałem pewnego doświadczonego wiekiem Chorwata. Słysząc polski język, uśmiechnął się, wylewnie przywitał i powiedział :"Kocham Polaków". Więcej nie potrzebuję, przechowuję te słowa w swoim umyśle niczym drogocenny amulet szczęścia. W tej chwili poczułem silną dumę narodową. Której w Polsce, czasami mi brakuje.
To rozumiem. Mój mąż też miał podobne kontakty z Chorwatami (mnie z nim wtedy nie było, bo chorowała moja Mama), podobnie odnosili się z sympatią do niego jako Polaka.
Chorwacja, wspaniały kraj, świetni ludzie. Ale czy ta kwota to nie za mało na samodzielny wypad? Mam wątpliwości.
Chorwacja, wspaniały kraj, świetni ludzie. Ale czy ta kwota to nie za mało na samodzielny wypad? Mam wątpliwości.
Funkcjonują przecież w Hrvatskiej tanie miejsca noclegowe
Bungalowy, pola namiotowe. Ponadto ceny jedzenia są mocno zróżnicowane.
Hmmm... jestem zszokowana Waszymi opiniami o Chorwacji... Byłam w minione wakacje. 10 dni i zamknęłam się w dwóch tysiącach zł na osobę. Śniadania i kolacje we własnym zakresie, ale wszystko kupowane w miejscowym markecie. Obiady codziennie w jakimś barze - restauracje przyplażowe lub odleglejsze, czyli elegantsze. Apartament wynajęliśmy rewelacyjny - wifi za free, super wyposażenie, nowy blok, pięknie umeblowany.. (szukaliśmy noclegów już na miejscu). W planie - dwie wycieczki statkiem po okolicznych wyspach - zrealizowane. Przyznam, że nie oszczędzałam jakoś specjalnie... Poza tym - miejscowość szczególnie atrakcyjna - Makarska.
Też polecam Bałkany, głównie Czarnogórę i Albanię. Chorwacja też jest piękna, ale moim zdaniem trochę przereklamowana ![]()
Bałkany - polecam Bułgarię: Plovdiv i Veliko Tarnowo:)