Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 42 ]

1 Ostatnio edytowany przez Realista (2015-01-26 16:58:16)

Temat: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Witam,


dosyć zabawny tytuł, ale w jakiś sposób prawdziwy smile Do sedna spotkałem się z dziewczyną, którą poznałem w klubie była bardzo fajna wizualnie i chwile rozmawialiśmy. Spotkaliśmy się niedawno nasze pierwsze spotkanie i ona jeszcze ładniejsza była za bardzo chyba big_smile

Jej uroda i osobowość totalnie mnie urzekły, dawno żadna kobieta mi się tak nie podobała. Chyba czuje, że mi zależy chyba za szybko idealizacja? Jak sobie poradzić jak czuć się swobodnie komfortowo przy niej, jak być total sobą, teraz mam znów to uczucie by nie spieprzyć....


Mam odwagę się przyznać, że czuje lęk, bo chciałbym, żeby wyszło mam doświadczenie z kobietami i to dosyć chyba spore jak na swój wiek(i nie chodzi o seks) o obycie, ale najwidoczniej musi się taka jedna trafić, która zwala z nóg smile Nie chce mieć tysiące kobiet, tylko tą jedną prawdziwą, bardzo odpowiadającą mnie...

Mówiła, że się spotkamy czyli chyba jest zainteresowana? Zastanawiam się czy błędu nie zrobiłem, że ją nie pocałowałem na pierwszym spotkaniu choć jakąś intymność zbudowałem odrobinę dotykiem etc. dodatkowo tematy nam się nie kończył. Całusy w policzek były na przywitanie i na pożegnanie jakoś tak bardzo blisko ust mnie pocałowała to mnie delikatnie zaskoczyło smile

Kluczowe jak nie spieprzyć nad czym popracować w jaki sposób zmienić myślenie i na jakie? Ostrzegam myślenie nie ta to inna nie działa, zbyt bardzo wyróżnia się na tle sporo dziewczyn naprawdę...


Potrzebujecie coś jeszcze wiedzieć?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Proszę może ktoś pomoże?

3

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Mnie sie bardzo podoba to, co napisałeś.
Jest w tym jakiś urok smile
Bądż sobą, nie zakładaj masek, nie pozuj na kogoś, kim nie jesteś a wróżę Tobie powodzenie.

4

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Dokładnie, bądź sobą. Lubimy autentyczność, nieśmiałość (do pewnego stopnia) i tak dalej wink
Dasz sobie radę. Lęk, który czujesz, to dobry objaw.

5

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
Przyszłość napisał/a:

Mnie sie bardzo podoba to, co napisałeś.
Jest w tym jakiś urok smile
Bądż sobą, nie zakładaj masek, nie pozuj na kogoś, kim nie jesteś a wróżę Tobie powodzenie.

Naprawdę tak sądzisz po czym piszesz, że jest w tym jakiś urok? smile Nie pozuje tylko się stresuje big_smile A chciałbym móc być wyluzowanym sobą.



emilab87 napisał/a:

Dokładnie, bądź sobą. Lubimy autentyczność, nieśmiałość (do pewnego stopnia) i tak dalej wink
Dasz sobie radę. Lęk, który czujesz, to dobry objaw.

Paradoks polega na tym, że jestem pewny siebie naprawdę, a ona sprawia, że troszkę nie do końca big_smile Tak sądzisz, że dobry objaw dlaczego?

6

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
Realista napisał/a:
Przyszłość napisał/a:

Mnie sie bardzo podoba to, co napisałeś.
Jest w tym jakiś urok smile
Bądż sobą, nie zakładaj masek, nie pozuj na kogoś, kim nie jesteś a wróżę Tobie powodzenie.

Naprawdę tak sądzisz po czym piszesz, że jest w tym jakiś urok? smile Nie pozuje tylko się stresuje big_smile A chciałbym móc być wyluzowanym sobą.

Urocza jest Twoja niepewność i ostrożność, przy jednoczesnym pragnieniu pokazania się z najlepszej strony, które zresztą stresuje Ciebie.
A najlepsze jest to, że pewnie dziewczyna ma tak samo smile

Fajnie, ze nie jesteś napuszonym pawiem stroszacym pióra. Brrrr...

7

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
Przyszłość napisał/a:
Realista napisał/a:
Przyszłość napisał/a:

Mnie sie bardzo podoba to, co napisałeś.
Jest w tym jakiś urok smile
Bądż sobą, nie zakładaj masek, nie pozuj na kogoś, kim nie jesteś a wróżę Tobie powodzenie.

Naprawdę tak sądzisz po czym piszesz, że jest w tym jakiś urok? smile Nie pozuje tylko się stresuje big_smile A chciałbym móc być wyluzowanym sobą.

Urocza jest Twoja niepewność i ostrożność, przy jednoczesnym pragnieniu pokazania się z najlepszej strony, które zresztą stresuje Ciebie.
A najlepsze jest to, że pewnie dziewczyna ma tak samo smile

Fajnie, ze nie jesteś napuszonym pawiem stroszacym pióra. Brrrr...

Bo się zawstydzę big_smile No masz rację jestem ostrożny i niepewny... myślisz, że dziewczyna ma tak samo hmm... smile Przyznam się zależy mi na tej relacji jak chyba na żadnej innej od dosyć dawna smile


Nie czuje potrzeby być napuszonym, chce być normalnym chłopakiem który jest w stanie zaciekawić i zainteresować tą hmm... niespotykaną dziewczynę smile

8

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Realista fajnie napisał o swoich odczuciach, a kobiety uwielbiają czytać o odczuciach, o emocjach. Niestety nie idzie to zupełnie w parze z tym czego chcą.
Realista pisze jak kobieta, co nie wróży zbyt dobrze. Za dużo tych kobiecych facetów ostatnimi czasami, myślę. Och, czy błędu nie zrobiłem nie całując na 1 spotkaniu, och, mówiła że się spotkamy, to chyba zainteresowana, och były całusy....
Hahaha, jakbym czytał temat założony przez 12 latka w sumie, a nie mężczyznę.

9 Ostatnio edytowany przez Realista (2015-01-26 23:57:16)

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
Remi napisał/a:

Realista fajnie napisał o swoich odczuciach, a kobiety uwielbiają czytać o odczuciach, o emocjach. Niestety nie idzie to zupełnie w parze z tym czego chcą.
Realista pisze jak kobieta, co nie wróży zbyt dobrze. Za dużo tych kobiecych facetów ostatnimi czasami, myślę. Och, czy błędu nie zrobiłem nie całując na 1 spotkaniu, och, mówiła że się spotkamy, to chyba zainteresowana, och były całusy....
Hahaha, jakbym czytał temat założony przez 12 latka w sumie, a nie mężczyznę.

Znalazł się wielki "ekspert"... jak taki świetny jesteś z kobietami to co tutaj robisz, czemu nie siedzisz teraz lub nie leżysz z jakąś piękną kobietą?


Jak masz zamiar kogoś obrażać lub mu dowalać i nie napisać nic sensownego to wyjdź. Tak nawiasem tylko słabi faceci atakują, a właśnie Ty teraz pokazałeś, że do takich należysz smile


Jeśli dla Ciebie jest niemęskie jest to, że facet pisze szczerze o uczuciach i emocjach dodatkowo, że mu zależy to możesz sobie pogratulować błędnego postrzegania męskości smile

10

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Chłopie, rozczulasz się nad sobą publicznie, rozkminiasz co by było gdyby, a co by było gdyby nie... Jednocześnie jak się odpowie ci co się myśli konkretnie to się denerwujesz i uważasz za bezsens.
Na moje to twa historia stworzona, by wzbudzić jakieś tam kobiece zainteresowanie i by poczytać parę ciepłych słów, niektórzy tak lubią. Co do mnie - cóż to moja prywatna sprawa, co robi moja kobieta.

11

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Rozczulanie, a rozkminianie to różnica smile Nie co by było gdyby tylko co było i na tej podstawie też. Tak konkretnie obrażając słabe zachowanie i nie męskie nie potrafisz panować nad emocjami. Posiadamy też żeńskie cechy jako faceci i to też trzeba zaakceptować taka kobieca strona. Chcąc czy nie chcąc tak jest, nie wiem co w tym złego kobiety i tak są silniejsze i mniej samobójstw popełniają niż mężczyźni wink

Moja historia nie jest stworzona w żadnym wypadku. Masz coś jeszcze do dodania?

12

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Ej Remi, nie rozumiem Twojego ataku. Nie przyszłam tu wylewać karmelu na Realistę, ale doradzić. Kobiety lubią czytać o emocjach, ale nie zgodzę się, że jeśli facet czuje i chce to powiedzieć jak najlepiej to jest niemęski lub dziecinny. Bycie ciągle szorstkim nie popłaca, przekonasz się.

Myślę, że lęk samoczynnie zniknie jak się lepiej poznacie. Na razie masz "dygawki" żeby nic nie zepsuć, bo Ci zależy! To piękne chwile, kiedy człowieka aż nosi z wrażeń związanych z drugą osobą. Bądź sobą, nie udawaj nic. Z czasem się uspokoisz wink

13

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Uwielbiam realistów i realistki wink

14 Ostatnio edytowany przez Realista (2015-01-27 00:41:31)

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Szkoda, że tacy użytkownicy jak Remi zniechęcają do tego forum naprawdę. @Spokojna Babka, dzięki za odpowiedź po prostu chciałem się podzielić emocjami i napisać szczerze jak jest, a dodatkowo dostać pomoc jak sobie poradzić z tym by wyluzować, nie idealizować? smile


Remi napisał/a:

Uwielbiam realistów i realistki wink

Wydaje Ci się, że świetnie rozumiesz kobiety i świetnie je znasz. Żyjesz raczej w iluzji. Trochę pokory. Prawdziwy mistrz jest zawsze uczniem.

15 Ostatnio edytowany przez Remi (2015-01-27 00:47:37)

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
Spokojna Babka napisał/a:

Ej Remi, nie rozumiem Twojego ataku. Nie przyszłam tu wylewać karmelu na Realistę, ale doradzić. Kobiety lubią czytać o emocjach, ale nie zgodzę się, że jeśli facet czuje i chce to powiedzieć jak najlepiej to jest niemęski lub dziecinny. Bycie ciągle szorstkim nie popłaca, przekonasz się.

Wyraziłem swoje zdanie jedynie.
Męskie emocje, to coś więcej niż mówienie tego, czego kobieta oczekuje.

16 Ostatnio edytowany przez Przyszłość (2015-01-27 00:49:49)

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
Remi napisał/a:

Męskie emocje, to coś więcej niż słuchanie tego, czego kobieta oczekuje.

Remi,
Mógłbyś rozwinąć, co dla Ciebie kryje się pod określeniem męskie emocje?

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Jeśli jest śliczna dość groźny może być element ogłupienia połączony z gapieniem się - wydaje mi się, że ratunkiem w takiej sytuacji jest słuchanie tego co mówi i skupienie na tym - będziesz mógł bardziej przytomnie reagować (czyli nie to co się widzi - bo to ogłupia, ale to co się słyszy). W konsekwencji usłyszysz kogoś normalnego, zwykłego i fajnego a nie "zobaczysz ideał" który będziesz bał się stracić.
Drugie, chyba nie ma sensu zastanawiać się czy taktyczny był lub nie był pocałunek, to zabójstwo spontanicznego podejścia, podobnie jak rozpamiętywanie czy było źle czy dobrze.
Trzecie - można na przykład podejść do tego tak, że ty też masz prawo czuć się na spotkaniu dobrze, więc nie musisz brać na siebie ciężaru całości.

18

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
Przyszłość napisał/a:
Remi napisał/a:

Męskie emocje, to coś więcej niż słuchanie tego, czego kobieta oczekuje.

Remi,
Mógłbyś rozwinąć, co dla Ciebie kryje się pod określeniem męskie emocje?

Męskie emocje to siła, która fascynuje. To własne zdanie, które nie podlega czasem dyskusji, to decyzje jakie się podejmuje dla dwojga osób, to cierpliwość, to upór, by dążyć do tego czego się pragnie, to pocałunek na który kobieta czeka, nie ten pierwszy ale ten namiętniejszy, ten który rozbudza i myśli i ciało. To pożądanie bez czasem liczenia się z konsekwencjami. Tak po krótce.

A jakie są wg ciebie kobiece emocje?

19 Ostatnio edytowany przez Przyszłość (2015-01-27 01:21:39)

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
Remi napisał/a:

Męskie emocje to siła, która fascynuje. To własne zdanie, które nie podlega czasem dyskusji, to decyzje jakie się podejmuje dla dwojga osób, to cierpliwość, to upór, by dążyć do tego czego się pragnie, to pocałunek na który kobieta czeka, nie ten pierwszy ale ten namiętniejszy, ten który rozbudza i myśli i ciało. To pożądanie bez czasem liczenia się z konsekwencjami. Tak po krótce.

A jakie są wg ciebie kobiece emocje?

Dzięki Remi za odpowiedź smile
Ciekawe to, co piszesz. Nawet bardzo.
Widzę, że stawiasz na mężczyzn typu macho.
Pewnie przetestowałeś i na wiele kobiet to działa (?)
Ja jednak nie chciałabym Ciebie spotkać w realu.
A za najbardziej pociagającą cechę u mężczyzn uważam pewność siebie wynikającą z poczucia własnej wartości.

Nie ma według mnie podziału emocji na męskie i kobiece.
Chociaż pewnie idąc Twoim tropem powinnam wskazać przede wszystkim na uległość. Nieprawdaż? Chociaż to nie jest stricte emocja raczej pewna postawa, zresztą jak i macho.

20

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
Przyszłość napisał/a:
Remi napisał/a:

Męskie emocje to siła, która fascynuje. To własne zdanie, które nie podlega czasem dyskusji, to decyzje jakie się podejmuje dla dwojga osób, to cierpliwość, to upór, by dążyć do tego czego się pragnie, to pocałunek na który kobieta czeka, nie ten pierwszy ale ten namiętniejszy, ten który rozbudza i myśli i ciało. To pożądanie bez czasem liczenia się z konsekwencjami. Tak po krótce.

A jakie są wg ciebie kobiece emocje?

Dzięki Remi za odpowiedź smile
Ciekawe to, co piszesz. Nawet bardzo.
Widzę, że stawiasz na mężczyzn typu macho.
Pewnie przetestowałeś i na wiele kobiet to działa (?)
Ja jednak nie chciałabym Ciebie spotkać w realu.
A za najbardziej pociagającą cechę u mężczyzn uważam pewność siebie wynikającą z poczucia własnej wartości.

Nie ma według mnie podziału emocji na męskie i kobiece.
Chociaż pewnie idąc Twoim tropem powinnam wskazać przede wszystkim na uległość. Nieprawdaż? Chociaż to nie jest stricte emocja raczej pewna postawa

Haha, przetestowałem typ macho na milionach kobiet i wyszło, że mało która oprze się słodyczom, haha.
Męska pewność siebie, jak i kobieca nie bierze się z kosmosu poza tym, poczucie własnej wartości również, zgadnij więc skąd się bierze ona, a może spojrzyj w lustro głębiej i wtedy zobaczysz?

Nie wiem czy wiesz, ale silni mężczyźni szukają silnych kobiet i vice versa. Uległość, to raczej nie powoduje eksplozji odczuć.

21

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
EXTRA_terrestrial napisał/a:

Jeśli jest śliczna dość groźny może być element ogłupienia połączony z gapieniem się - wydaje mi się, że ratunkiem w takiej sytuacji jest słuchanie tego co mówi i skupienie na tym - będziesz mógł bardziej przytomnie reagować (czyli nie to co się widzi - bo to ogłupia, ale to co się słyszy). W konsekwencji usłyszysz kogoś normalnego, zwykłego i fajnego a nie "zobaczysz ideał" który będziesz bał się stracić.
Drugie, chyba nie ma sensu zastanawiać się czy taktyczny był lub nie był pocałunek, to zabójstwo spontanicznego podejścia, podobnie jak rozpamiętywanie czy było źle czy dobrze.
Trzecie - można na przykład podejść do tego tak, że ty też masz prawo czuć się na spotkaniu dobrze, więc nie musisz brać na siebie ciężaru całości.

Masz rację staram się słuchać i właśnie w tym co mówiła o sobie o przekonaniach na temat ludzi, związków, relacji, życia mnie też urzekło...

Nie zastanawiam sie czy był pocałunek bo go nie było tongue było jak było wiem, okey zobaczymy dalej.


Mam prawo czuć się dobrze masz rację tylko facet w większości jest odpowiedzialny za spotkanie za siebie, za nią, za to co może się wydarzyć, za to czy coś się wydarzy, bardzo rzadko sie zdarza zeby dziewczyna pocałowała faceta pierwsza tongue więc to rola faceta etc.

22

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
Remi napisał/a:
Przyszłość napisał/a:
Remi napisał/a:

Męskie emocje to siła, która fascynuje. To własne zdanie, które nie podlega czasem dyskusji, to decyzje jakie się podejmuje dla dwojga osób, to cierpliwość, to upór, by dążyć do tego czego się pragnie, to pocałunek na który kobieta czeka, nie ten pierwszy ale ten namiętniejszy, ten który rozbudza i myśli i ciało. To pożądanie bez czasem liczenia się z konsekwencjami. Tak po krótce.

A jakie są wg ciebie kobiece emocje?

Dzięki Remi za odpowiedź smile
Ciekawe to, co piszesz. Nawet bardzo.
Widzę, że stawiasz na mężczyzn typu macho.
Pewnie przetestowałeś i na wiele kobiet to działa (?)
Ja jednak nie chciałabym Ciebie spotkać w realu.
A za najbardziej pociagającą cechę u mężczyzn uważam pewność siebie wynikającą z poczucia własnej wartości.

Nie ma według mnie podziału emocji na męskie i kobiece.
Chociaż pewnie idąc Twoim tropem powinnam wskazać przede wszystkim na uległość. Nieprawdaż? Chociaż to nie jest stricte emocja raczej pewna postawa

Haha, przetestowałem typ macho na milionach kobiet i wyszło, że mało która oprze się słodyczom, haha.
Męska pewność siebie, jak i kobieca nie bierze się z kosmosu poza tym, poczucie własnej wartości również, zgadnij więc skąd się bierze ona, a może spojrzyj w lustro głębiej i wtedy zobaczysz?

Nie wiem czy wiesz, ale silni mężczyźni szukają silnych kobiet i vice versa. Uległość, to raczej nie powoduje eksplozji odczuć.

Jeśli byś miał tak genialne życie i ogarnięte życie z kobietami to byś tutaj nie przesiadywał, ponad 5 tyś postów. Nie masz życia chyba naprawdę gdybyś je miał naprawdę fajne to by Ci było szkoda czasu na forum taka prawda i fakty.


Na milionach kobietach przetestowałeś? Nie poznałeś pewnie nawet 1% z tego wink

23

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Dla mnie mężczyzna, czy kobieta musi mieć pierwiastek płci przeciwnej (Anima u mężczyzny i Animus u kobiety). W innym przypadku takie osoby są troszkę upośledzeni na tle duchowym, a nawet genetycznym. Takie goryle (często nazywane macho) przydają się jako przecinki w życiu, ale nic na poważny związek, bo dają mylne poczucie bezpieczeństwa (zapominają o bezpieczeństwu emocjonalnym, tylko postrzegają je jako obrona przed napadem itp.). Po co mi facet, który nie potrafi w życiu dostrzec piękna (typowy pierwiastek kobiety). Bo pierwiastek męski to typowe dążenie do celu - działanie, a kobiecy to twórczy impuls - planowanie, rozmyślanie.

Realista moim zdaniem powinieneś troszkę wyluzować. Dlaczego? Bo właśnie stres może spowodować, że na spotkaniu będziesz zachowywał się nienaturalnie (będziesz spięty). A przynajmniej ja potrafię bardzo szybko odczytać aurę jaką tworzy rozmówca.

24

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
Nektarynka53 napisał/a:

Dla mnie mężczyzna, czy kobieta musi mieć pierwiastek płci przeciwnej (Anima u mężczyzny i Animus u kobiety). W innym przypadku takie osoby są troszkę upośledzeni na tle duchowym, a nawet genetycznym. Takie goryle (często nazywane macho) przydają się jako przecinki w życiu, ale nic na poważny związek, bo dają mylne poczucie bezpieczeństwa (zapominają o bezpieczeństwu emocjonalnym, tylko postrzegają je jako obrona przed napadem itp.). Po co mi facet, który nie potrafi w życiu dostrzec piękna (typowy pierwiastek kobiety). Bo pierwiastek męski to typowe dążenie do celu - działanie, a kobiecy to twórczy impuls - planowanie, rozmyślanie.

Realista moim zdaniem powinieneś troszkę wyluzować. Dlaczego? Bo właśnie stres może spowodować, że na spotkaniu będziesz zachowywał się nienaturalnie (będziesz spięty). A przynajmniej ja potrafię bardzo szybko odczytać aurę jaką tworzy rozmówca.

Fajnie to ujęłaś wink Wiesz paradoks jest taki, że wiem co mam zrobić czyli wyluzować, mam wiedzę, ale jak ją zastosować w praktyce?

25

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Realisto, opiszę sytuację bardzo podobną do tej, w jakiej się znalazłeś - może nasunie Ci się jakaś podpowiedź.

Kiedyś nie było for, takich jak Netkobiety, ale obok byli przyjaciele. Po niedługim czasie od naszego poznania z obecnym mężem, dowiedziałam się od jego bliskiej koleżanki, a dziewczyny przyjaciela, że miał dokładnie takie jak Ty dylematy. On - pewny siebie, z kilkoma związkami na koncie, z czego dwa całkiem poważne, nagle zaczął wariować i zastanawiać się co ma zrobić, żeby naszej znajomości nie spaprać. Zastanawiał się, bo zależało mu jak nigdy przedtem. Ale wiesz co? Ja stałam po tej drugiej stronie i choć czułam, że coś jest na rzeczy, to i tak pojawiała się jakaś irracjonalna niepewność. Ta niepewność strasznie mnie mobilizowała.

Tobie radzę nie analizować zbyt dużo, za to dać ponieść się emocjom - jeśli czegoś chcesz, to po to sięgaj, co prawda bez nachalności i nacisku, taktownie, ale bądź naturalny i bądź po prostu sobą.

26

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
Olinka napisał/a:

Realisto, opiszę sytuację bardzo podobną do tej, w jakiej się znalazłeś - może nasunie Ci się jakaś podpowiedź.

Kiedyś nie było for, takich jak Netkobiety, ale obok byli przyjaciele. Po niedługim czasie od naszego poznania z obecnym mężem, dowiedziałam się od jego bliskiej koleżanki, a dziewczyny przyjaciela, że miał dokładnie takie jak Ty dylematy. On - pewny siebie, z kilkoma związkami na koncie, z czego dwa całkiem poważne, nagle zaczął wariować i zastanawiać się co ma zrobić, żeby naszej znajomości nie spaprać. Zastanawiał się, bo zależało mu jak nigdy przedtem. Ale wiesz co? Ja stałam po tej drugiej stronie i choć czułam, że coś jest na rzeczy, to i tak pojawiała się jakaś irracjonalna niepewność. Ta niepewność strasznie mnie mobilizowała.

Tobie radzę nie analizować zbyt dużo, za to dać ponieść się emocjom - jeśli czegoś chcesz, to po to sięgaj, co prawda bez nachalności i nacisku, taktownie, ale bądź naturalny i bądź po prostu sobą.

Dziękuje, że to napisałaś no ja też mam kilka związków na koncie z czego można powiedzieć, że dwa poważne albo jeden tak naprawdę.  Już powoli przestaje analizować i myśleć o niej tak ucze się wrzucać na luz popracuje z jakimiś metodami jeszcze nad sobą na poziomie przekonań i strachu, odrzucenia etc.

Trochę to nieskromnie zabrzmi, ale z innymi kobietami co mi się podobały radziłem sobie wręcz idealnie, miałem nawet na takim portalu konto by poznawać płeć przeciwną i zadawały mi pytania co tutaj szukam, że nie powinienem mieć problemów ze znalezieniem dziewczyny. Miałem dziewczyny na których mi zależało, nawet niektóre atrakacyjne i to bardzo zapraszały mnie same do domu, ale to nie było to kompletnie nie to. Czułem dużo emocji, ale czegoś brakowało. Właśnie tego co czuje przy tej dziewczynie smile

Chce po to i po to sięgnę trochę niecierpliwość mnie zżera jak dopiero za tydzień mamy się spotkać... lubię działać od razu nie czekać na sukces tylko sam wyruszyć w jego kierunku tongue

27

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Wszystko co piszesz aż ocieka wewnętrznym przeświadczeniem, że ona jest od Ciebie ''lepsza'' a Ty dla niej ''za krótki''.
Co byś nie zrobił, jak się nie przygotował, to i tak będziesz jej powyższą prawdę subkomunikował na każdym kroku, co sprawi, że dziewczyna owszem- przez jakiś czas będzie się z Tobą widywać by sympatycznie pospędzać czas tudzież podpompować swoje ego.Jednak w ostatecznym rozrachunku raczej faceta w Tobie nie dostrzeże.

28

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
pitagoras napisał/a:

Wszystko co piszesz aż ocieka wewnętrznym przeświadczeniem, że ona jest od Ciebie ''lepsza'' a Ty dla niej ''za krótki''.
Co byś nie zrobił, jak się nie przygotował, to i tak będziesz jej powyższą prawdę subkomunikował na każdym kroku, co sprawi, że dziewczyna owszem- przez jakiś czas będzie się z Tobą widywać by sympatycznie pospędzać czas tudzież podpompować swoje ego.Jednak w ostatecznym rozrachunku raczej faceta w Tobie nie dostrzeże.

Okey, coś w tym prawdy jest. Jak to zmienić konkretnie? Bo musi się dać zmienić.

29 Ostatnio edytowany przez Realista (2015-01-27 19:47:11)

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Znajomy polecił mi fajną metodę jeśli ktoś będzie chciał kiedykolwiek skorzystać to chętnie napiszę, bo działa smile Na poziomie pracy mentalnej.


P. S. Jest ktoś w stanie mi zmienić to pod nickiem "Tajemnicza Lady"? big_smile Na Net-Facet.

30

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
Realista napisał/a:

Znajomy polecił mi fajną metodę jeśli ktoś będzie chciał kiedykolwiek skorzystać to chętnie napiszę, bo działa smile Na poziomie pracy mentalnej.


P. S. Jest ktoś w stanie mi zmienić to pod nickiem "Tajemnicza Lady"? big_smile Na Net-Facet.

No to nie chwal się jakąś tajemną wiedzą, Tajemnicza Lady;), tylko nas oświeć;) ja chętnie poczytam.

31 Ostatnio edytowany przez YourShadow (2015-01-28 08:47:23)

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Najłatwiej podrywa się dziewczyny które nam się nie podobają i najłatwiej w dyskusji broni się tez w które samemu się nie wierzy... (dlatego najlepsi politycy to cyniczne kur.y...)

Dobrze radzi Olinka - "go with the flow"... wink

Realista napisał/a:

Ostrzegam myślenie nie ta to inna nie działa, zbyt bardzo wyróżnia się na tle sporo dziewczyn naprawdę...

"Nie ta to inna" nie działa jako narzucona mentalność/afirmacja, ale równoległe spotykanie się z innymi... działa big_smile Podświadomie zmienia podejście.

Mentalność da się zmienić wyłącznie przez działanie, nie przez introspekcję lub rozmyślanie. Nadmierne analizowanie wręcz może cię zabetonować / utwierdzić w twych lękach i obawach, niepotrzebnie zrobisz z tego wszystkiego w swojej głowie duży problem - strach ma wielkie oczy.

Czego możesz spróbować - przed spotkaniem z nią, wyjdź gdzieś do ludzi, np. do knajpy pogadać, zagadaj do innej dziewczyny, spotkaj się ze znajomymi.
Spróbuj się rozgrzać, włączyć swój ekstrawertyzm.

Tzn. inaczej będziesz z nią rozmawiał, jeżeli przed spotkaniem:
a) siedziałeś samotnie przed komputerem, albo godzinami rozmyślałeś...
b) wróciłeś właśnie z imprezy / rozmawiałeś z ludźmi, znajomymi, kim się da / rozmawiałeś z innymi kobitkami...

Po b) będziesz działał w innym trybie. Na innych falach.

Możesz też spróbować sportu przed, to też jest emitowanie energii, będziesz bardziej energetyczny, aktywność fizyczna wyłącza nadmierny natłok myśli, stajemy się bardziej zmysłowi, cieleśni smile

Mężczyźnie dobrze robi świeża świadomość siły swojego ciała big_smile

32

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

No tak, czuję że podświadomie (może nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy) za bardzo koncentrujesz się na seksie zamiast na stopniowym tworzeniu więzi uczuciowej. Nastaw się na bardzo długotrwałe poznawanie siebie. Przyjaźni nie da się stworzyć od razu. Wyobraź sobie że spotykasz się z kolegą z pracy i nie wiesz jeszcze czy się zaprzyjaźnicie. Masz tak samo postępować.

Podstawa to, żebyś uzyskał samokontrolę i nie poddawał się takim emocjom, bo inaczej, w razie najdrobniejszego wahania nastroju przez jedne z was, możecie się pokłócić z byle powodu i rozstać.

33 Ostatnio edytowany przez AgusiaGda (2015-01-28 11:22:11)

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
MrSpock napisał/a:

No tak, czuję że podświadomie (może nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy) za bardzo koncentrujesz się na seksie zamiast na stopniowym tworzeniu więzi uczuciowej. Nastaw się na bardzo długotrwałe poznawanie siebie. Przyjaźni nie da się stworzyć od razu. Wyobraź sobie że spotykasz się z kolegą z pracy i nie wiesz jeszcze czy się zaprzyjaźnicie. Masz tak samo postępować.

Podstawa to, żebyś uzyskał samokontrolę i nie poddawał się takim emocjom, bo inaczej, w razie najdrobniejszego wahania nastroju przez jedne z was, możecie się pokłócić z byle powodu i rozstać.

To jest recepta na to żebyście zostali przyjaciółki.
Masz ją uwieść, a nie się przyjaźnić.

A wracając do pytania jak pokonać lęk. Cóż po pierwsze ona też się boi. A po drugie, nie jest cyborgiem tylko człowiekiem. Co miesiąc ma okres, jak zje kapusty to ma wzdęcia, fałszuje przy odkurzaniu i robi sobie dobrze pod prysznicem.

34

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
MrSpock napisał/a:

Podstawa to, żebyś uzyskał samokontrolę i nie poddawał się takim emocjom, bo inaczej, w razie najdrobniejszego wahania nastroju przez jedne z was, możecie się pokłócić z byle powodu i rozstać.

Heh,właśnie nie!
Samokontrola w sytuacji z kobietą której zajebistość przytłacza to grób dla znajomości.
Bo jak to wygląda w praktyce?
''oj, jak powiem coś nie tak, to CUD się obrazi''
''oj, muszę CUD komplementować i zachwycać się wszystkim co powie, bo to CUD przecież''
''oj, muszę zrobić jak najlepsze wrażenie, żeby CUD uznał mnie za równorzędnego CUDA''

i z taką polityką wychodzi na to, że nie masz własnego zdania, nie piśniesz słówka jak CUD się spóźni dwie godziny, bo przecież mogła wcale nie przyjść a tu taki zaszczyt, że jednak opromienia moje podłe życie swym boskim towarzystwem.
W efekcie jesteś miałką pizdą bez zdania, bez emocji, bez niczego.W sam raz, żeby się spotkać raz w miesiącu i mieć w zanadrzu awaryjnego kierowcę lub kogoś równorzędnej rangi.
Nie wierzę w żadne afirmację i sztuczne ''zmiany myślenia''.Trzeba przerobić takich cudów kilka i się zwyczajnie z nimi oswoić.
Ale powodzenia enyłej.

35 Ostatnio edytowany przez Realista (2015-01-28 15:47:18)

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
alebuba napisał/a:
Realista napisał/a:

Znajomy polecił mi fajną metodę jeśli ktoś będzie chciał kiedykolwiek skorzystać to chętnie napiszę, bo działa smile Na poziomie pracy mentalnej.


P. S. Jest ktoś w stanie mi zmienić to pod nickiem "Tajemnicza Lady"? big_smile Na Net-Facet.

No to nie chwal się jakąś tajemną wiedzą, Tajemnicza Lady;), tylko nas oświeć;) ja chętnie poczytam.

Już jestem Net-Facet wink Po prostu z asocjowanie się z emocjami, których najbardziej się boje tzn. sytuacji, które mogą się wydarzyć, że ona mnie odrzuci nie będzie chciała i przeżycie to kilka razy w głowie, puściło jest większy luz wink



YourShadow napisał/a:

Najłatwiej podrywa się dziewczyny które nam się nie podobają i najłatwiej w dyskusji broni się tez w które samemu się nie wierzy... (dlatego najlepsi politycy to cyniczne kur.y...)

Dobrze radzi Olinka - "go with the flow"... wink

Realista napisał/a:

Ostrzegam myślenie nie ta to inna nie działa, zbyt bardzo wyróżnia się na tle sporo dziewczyn naprawdę...

"Nie ta to inna" nie działa jako narzucona mentalność/afirmacja, ale równoległe spotykanie się z innymi... działa big_smile Podświadomie zmienia podejście.

Mentalność da się zmienić wyłącznie przez działanie, nie przez introspekcję lub rozmyślanie. Nadmierne analizowanie wręcz może cię zabetonować / utwierdzić w twych lękach i obawach, niepotrzebnie zrobisz z tego wszystkiego w swojej głowie duży problem - strach ma wielkie oczy.

Czego możesz spróbować - przed spotkaniem z nią, wyjdź gdzieś do ludzi, np. do knajpy pogadać, zagadaj do innej dziewczyny, spotkaj się ze znajomymi.
Spróbuj się rozgrzać, włączyć swój ekstrawertyzm.

Tzn. inaczej będziesz z nią rozmawiał, jeżeli przed spotkaniem:
a) siedziałeś samotnie przed komputerem, albo godzinami rozmyślałeś...
b) wróciłeś właśnie z imprezy / rozmawiałeś z ludźmi, znajomymi, kim się da / rozmawiałeś z innymi kobitkami...

Po b) będziesz działał w innym trybie. Na innych falach.

Możesz też spróbować sportu przed, to też jest emitowanie energii, będziesz bardziej energetyczny, aktywność fizyczna wyłącza nadmierny natłok myśli, stajemy się bardziej zmysłowi, cieleśni smile

Mężczyźnie dobrze robi świeża świadomość siły swojego ciała big_smile

Bzdura mentalność nie tylko poprzez działanie w świecie rzeczywistym można zmienić, robiono na ten temat badania i mózg nie rozróżnia świata rzeczywistego od tego, który jest w naszej głowie, który sobie wyobrażamy, a to ciekawe, że sny jeszcze bardziej przeżywamy niż rzeczywistość wink


Spotykam się ludźmi i wychodzę do ludzi wink


Sport okey wink


MrSpock napisał/a:

No tak, czuję że podświadomie (może nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy) za bardzo koncentrujesz się na seksie zamiast na stopniowym tworzeniu więzi uczuciowej. Nastaw się na bardzo długotrwałe poznawanie siebie. Przyjaźni nie da się stworzyć od razu. Wyobraź sobie że spotykasz się z kolegą z pracy i nie wiesz jeszcze czy się zaprzyjaźnicie. Masz tak samo postępować.

Podstawa to, żebyś uzyskał samokontrolę i nie poddawał się takim emocjom, bo inaczej, w razie najdrobniejszego wahania nastroju przez jedne z was, możecie się pokłócić z byle powodu i rozstać.

Bzdura nie pomyślałem ani razu o seksie na spotkaniu z nią i nawet jak z nią w klubie tańczyłem jedynie o pocałunku. Chyba, że na jakimś turbo podświadomym poziomie to wtedy tak mogłem tak pomyśleć big_smile Nie chce by to był mój kolega z pracy, tak będę się bawił w przyjaźnie, a kobiety nie lubią za bardzo jałowych emocji, jeśli ma coś z tego być, wiele mi się żaliło, że spotykają się kilka razy na spotkaniu, a on nawet mnie nie dotknie, nie pocałuje, co to za facet?





AgusiaGda napisał/a:
MrSpock napisał/a:

No tak, czuję że podświadomie (może nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy) za bardzo koncentrujesz się na seksie zamiast na stopniowym tworzeniu więzi uczuciowej. Nastaw się na bardzo długotrwałe poznawanie siebie. Przyjaźni nie da się stworzyć od razu. Wyobraź sobie że spotykasz się z kolegą z pracy i nie wiesz jeszcze czy się zaprzyjaźnicie. Masz tak samo postępować.

Podstawa to, żebyś uzyskał samokontrolę i nie poddawał się takim emocjom, bo inaczej, w razie najdrobniejszego wahania nastroju przez jedne z was, możecie się pokłócić z byle powodu i rozstać.

To jest recepta na to żebyście zostali przyjaciółki.
Masz ją uwieść, a nie się przyjaźnić.

A wracając do pytania jak pokonać lęk. Cóż po pierwsze ona też się boi. A po drugie, nie jest cyborgiem tylko człowiekiem. Co miesiąc ma okres, jak zje kapusty to ma wzdęcia, fałszuje przy odkurzaniu i robi sobie dobrze pod prysznicem.

Haha, dokładnie uwieść, a nie zaprzyjaźnić się! Musi się dziać emocje i uczucia coś musi się dziać!


Dobrze napisane wiem, że jest człowiekiem tongue


@pitagoras, masz rację, uwierz mi jestem obyty z kobietami choć może mniej z tej górnej półki to pewnie dlatego wink

36 Ostatnio edytowany przez YourShadow (2015-01-29 00:19:49)

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
Realista napisał/a:

Bzdura mentalność nie tylko poprzez działanie w świecie rzeczywistym można zmienić, robiono na ten temat badania i mózg nie rozróżnia świata rzeczywistego od tego, który jest w naszej głowie, który sobie wyobrażamy, a to ciekawe, że sny jeszcze bardziej przeżywamy niż rzeczywistość wink

Sen jest pewnego rodzaju przeżyciem/doświadczeniem, faktycznie, może być silniejsze niż realne i może mieć na nas wpływ.
Natomiast rozmyślanie w stylu "a może będę taki, może zachowam się tak, może powiem to, może nie będę się stresował" doświadczeniem nie jest i raczej robi z igły widły, zamiast pomagać nam w zmienianiu swojego zachowania.

Chyba, że masz na myśli coś w stylu robienia sobie wizualizacji wink

37

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?
YourShadow napisał/a:
Realista napisał/a:

Bzdura mentalność nie tylko poprzez działanie w świecie rzeczywistym można zmienić, robiono na ten temat badania i mózg nie rozróżnia świata rzeczywistego od tego, który jest w naszej głowie, który sobie wyobrażamy, a to ciekawe, że sny jeszcze bardziej przeżywamy niż rzeczywistość wink

Sen jest pewnego rodzaju przeżyciem/doświadczeniem, faktycznie, może być silniejsze niż realne i może mieć na nas wpływ.
Natomiast rozmyślanie w stylu "a może będę taki, może zachowam się tak, może powiem to, może nie będę się stresował" doświadczeniem nie jest i raczej robi z igły widły, zamiast pomagać nam w zmienianiu swojego zachowania.

Chyba, że masz na myśli coś w stylu robienia sobie wizualizacji wink

Mam na myśli robienie konkretnych ćwiczeń praca nad przekonaniami, prototypami etc. praca nad myśleniem własnym, bo ono determinuje nasze działanie i rezultaty tak naprawdę smile Wiem, że rzeczywistość też, ale trzeba najpierw mieć klocki w głowie poukładane.

38

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Osobiscie wole faceta oniesmielonego mna lekko, niz faceta , ktory jest zbyt pewny siebie.

39

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

To ciekawe co napisałaś, dlaczego bardziej wolisz onieśmielonego niż zbyt pewnego siebie? ;>

40 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-01-29 03:57:52)

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Ksieciem na bialym koniu dla mnie kiedy bylam dziewczyneczka byl Bestia z Pieknej i Bestii i mysle, ze ta postac miala duzy wplyw na to jakich lubie facetow:
-lekko dzikich i narwanych
-brzydkich
-a w stosunku do mnie uroczych w swoim niepewnym zachowaniu
Juz nie mowiac o tym, ze przesadnie pewny siebie Gaston to negatywna postac tam big_smile


Mysle, ze moje doswiadczenia tez maja cos z tym wspolnego.
Z powodu tego jakie sprawiam wrazenie zwykle faceci albo sie mnie boja, albo przystawiaja sie do mnie faceci pewni siebie tak bardzo, ze sa az smieszni i bezczelni zwyczajnie.

Ja widze kiedy sie komus podobam, kiedy ktos jest we mnie zakochany, nie musi on odstawiac jakis wielkich przedstawien przede mna big_smile
I jak to widze, i widze te troche niezdarne proby zblizenia sie do mnie to zawsze uwazam ze to urocze.

41

Odp: Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Kit z nią okazało się, że ona oczekuje od faceta by on jej wszystko stawiał. Przykro mi ja nie stawiam na pierwszym spotkaniu kobiecie niczego, chyba że nie ma kasy to owszem. A jak się okazało ona oczekuje tego nie tylko na pierwszym spotkaniu, ale zawsze. I tak przy okazji nie zapraszałem jej do restauracji tylko powiedziałem choć pójdziemy w fajne miejsce wink

Posty [ 42 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak pokonać w sobie lęk przed kobietą?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024