WEJŚĆ CORAZ WIĘCEJ, A ODPOWIEDZI BRAK, PROSZĘ O POMOC ![]()
Cześć Wam dziewczyny, jestem tu nowa, mam nadzieję, że dobrze trafiłam. Wraz z chłopakiem nie uprawialiśmy jeszcze seksu, z wyboru, bo ciąża, bo poglądy itd.. Żeby było Wam łatwiej zobrazować sytuacje ja 19 lat, M. 20lat, oboje niedoświadczeni.. Bardzo się kochamy, planujemy wspólną przyszłość, a M. mimo, iż koledzy w jego wieku bywają dziecinni, to on patrzy na życie odpowiedzialnie i dojrzale. Do tej pory była między nami taki bliskość, że robiliśmy sobie dobrze, przez ubranie, ręką. On dochodził, ja dochodziłam. Czasem poruszałam temat seksu, no bo jednak każdy w związku czegoś oczekuje i bałam się że z czasem M. zacznie oczekiwać czegoś więcej i odejdzie, on jednak uparcie trzyma się abstynencji od seksu. Ostatnio, chyba 2 tygodnie temu pierwszy raz najzwyczajniej w świecie zrobiłam mu loda. Nie będę wdrażać się w szczegóły, ale kiedy zaczynałam całować Go po brzuchu pytałam czy chce tego, on nieśmiale odpowiadał: "Nie wiem, nie wiem, a czy Ty tego napewno chcesz..?" Cóż, powiedziałam tylko, że gdybym tego nie chciała to bym nawet nie zaczynała. Kiedy było już po wszystkim pytał mnie: "A czy Ty chcesz żebym ja Ci tam ten.." heh, powala mnie, ale jest w tym wszystkim taki słodki... Ja wtedy mu powiedziałam, że jeszcze nie, jeszcze jestem nie gotowa, ale tak naprawdę, to nie chciałam wtedy, bo nie miałam pojęcia jak się do tego przygotować, głownie to chodzi o to że nawet nie byłam wtedy dobrze wydepilowana. Dziś, może bym i chciała, ale M. z charakteru jest taki, że prawie nigdy nie wychodzi pierwszy z inicjatywą, już nawet zaczynając od naszego pierwszego pocałunku. Często wydaje mi się, matko kochana, może ja mam zbyt duży temperament, bo M. tak jakby nie potrzebuje częstych pocałunków, tej bliskości. Teraz już sama nie wiem, czy poruszyć temat tego co zaszło 2 tyg. temu, czy po prostu zrobić mu drugi raz i rozmowa się nawiąże, bo nie mam jakoś z tym problemu, było to nawet dla mnie przyjemne i chętnie sprawię mu tę przyjemność i z czasem Go to bardziej otworzy. Ludzie pomóżcie, liczę na Was! <3