Witam otóż mam pytanie do was do kobiet.Jestem nieśmiałym mężczyzną.Poznałem jedną kobietę kiedyś przypadkiem(Karoline).Nie rozmawialiśmy.Dowiadywałem się zawsze wszystko o niej przypadkiem.Potem jej koleżanka kiedyś na przystanku pokazała na mnie i powiedziała jej że się jej podobam.Usiedli obok mnie w autobusie.Karolina była potem zajęta.POtem jej nie spotykałem .I od następnego razu jak ją spotkałem ciągle patrzyła się na mnie dziwnie(od czasu kiedy jej koleżanka coś o mnie powiedziała).Potem ją zobaczyłem w sklepie to patrząc się na mnie głębokiem wzrokiem obróciła się w moją stronę.Dowiedziąłem się o niej sporo rzeczy i czuję że można jej ufać.(czuje tak jakby ją znał od dawna).Potem spotykałem ją na imprezie gdzie pracowała w wakacje dorywczo jako kelnerka bo studiuje.Zawsze kupująć piwo patrzała się na mnie dziwnym głębokim wzrokiem a kiedyś kiedy się głęboko spojrzałem ona także,to schyliła głowę i się bardzo cieszyła.Nie wiedziałem czy nadal jest z tym facetem dlatego bałem się zagadać ale na facebooka miała że jest w związku.Po pół roku dowiedziałem się ze ponoć jakiś czas z tym facetem nie była a teraz wróciła .Mając ponownie na facebooka "zajęta".Wiem że to dziwne ale zawsze mocno się na mnie przyglądała.Czy ona chodzi z tym facetem z miłości? czy warto o nią walczyć? Z tego co się o niej dowiedziałem to czuje ze do mnie bardzo pasuje.
Jeśli nie spróbujesz, to się nie dowiesz.
Będzie to dla Ciebie nie tylko fascynująca przygoda w obszar, którego nie znasz (i dlatego się boisz) ale bardzo cenna lekcja budowania relacji z kobietami
Zamiast się o nią pytać i podglądać status na fejsie, po prostu zaproś ją na kawę, do kina, porozmawiajcie sobie sam na sam o wszystkim i o niczym. Zobacz czy da się zaprosić, poznaj ją bliżej, spotkaj się drugi raz, trzeci, uśmiechaj się do niej i rozmawiaj a przede wszystkim pytaj i słuchaj o czym Ci mówi. A jak będziesz miał dużo szczęścia to serce Ci podpowie że to ta właściwa.
3 2015-01-04 15:32:32 Ostatnio edytowany przez model1988 (2015-01-04 15:36:37)
Wątpie że się da zaprosić na kawę skoro jest zajęta.A może da się zaprosić na spacer z psem bo zauważyłem że czasami chodzi ale rzadko ze swoim psem.Ja także chodzę z psem na spacer i w podobnych kierunkach bo mieszkam nie daleko jej ale jakoś nie mogę na nią trafić.Bo może tak dam radę ją poderwać jak ją spotkam.Zastanawiam się tylko czy chodzi z tym facetem z prawdziwej miłości bo najbardziej zaskakuje mnie że dowiadywałem się niektóre rzeczy o niej przypadkiem a ona o mnie także.
Witam..
- " W milości i na wojnie.. wszystkie chwyty są dozwolone".. ![]()
1. Albo ona jest tylko mila, a Ty dorabiasz sobie do tego ideologie.
2. Albo ona jest eufemicznie mowiac lekkich obyczajow.
Tak czy siak niewarto. Nic z tego na dluzej nie bedzie, a mozna dostac uszkodzenie facjaty.
nie jest na pewno lekkich obyczajów.Mam znajomych co ją znają.
Z Twojego opisu wynika jednak co innego.
co to akurat gwarantuje ze nie należy wręcz przeciwnie należy do romantyczek
nie wtracaj sie komus do zwiazku . u mnie wlasnie sie pojawila 3 osoba w zwiazku i wczoraj rozstalam sie ze swoim chlopakiem przez taka osobe.
nie zamierzałem się nikomu wtrącać.To ona pierwsza zaczęła i to ona pierwsza mnie omotała tak że nie potrafię myśleć o nikim innym choć próbowałem.Próbowałem się nie wtrącać do kogoś związku ale widocznie jej zależy i nie mam zamiaru rezygnować z niej a wręcz przeciwnie będe walczył o swoje.
Wyobraź sytuację. Jesteś z dziewczyną w związku. Przystawia się do niej jakiś fagas i ona w końcu Cię zostawia. Chciałbyś tego?