Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

Temat: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Nie wiem co mam o tym wszystkim myslec, ostatnio w moim zwiazku nie uklada sie najlepiej, nie mozemy nawiazac nici porozumienia, mojego chlopaka denerwuje to ze jestem czasami dziecinna, a on mysli powaznie o zyciu, kazal mi sie zastanowic nad soba, nie wnerwiac go, ze zachowuje sie jak kretynka:( ja sie zastanowilam, zrozumialam, ze postepowalamdziecinnie- czytalam ksiazki, poradniki. Napisalam mu o wszystkim. w poniedzialek nie wytrzymalam i napisalam ze tesknie strasznie za nim, na drugi dzien odpisal co u ciebie- ja odpisalam, pozniej wyczulam w smsowaniu z nim , ze on ma na mnie nerwy- odpisalam mu ze nie musi odpisywac na moje smsy a on mi odpisal abym na razie nie pisala, oczywiscie posluchalam sie, zajelam sie soba, z 10 dni sie nie odzywalismy ostatnio chcial ze mna pogadac, wyslal mi 2 smsy ale ja nie weszlam na gg -- poczulam sie urazona za ta kretynke, i za to ze kazal mi niepisac, nawet mnie nie przeprosil za te przykre slowa, i nie chcialam zeby wyszlo ze lece na kazde jego skinienie;( On wie doskonale ze ja jestem w nim zakochana i na glowie bym dla niego stanela- to moja wina, nie powinnam tak postepowac, wiem ze samam sobie piwa nawarzylam:(
Na razie nadal sie do niego nie oddzywam , nie wiem co mam robic, jak teraz postapic, dziewczyny co mi radzicie???

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Ile macie lat?

3

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Uważam że powinnaś dać sobie z tym chłopakiem spokój. To wygląda tak jakby mu nie zależało na Tobie.
Nazywanie swojej dziewczyny kretynką nie świadczy dobrze o facecie.
Spróbuj z nim porozmawiać spokojnie w cztery oczy. I nie męcz się myśleniem że to Twoja wina.
Nie powinnaś dawać się mu wykorzystywać. Pokaż mu że musi się o Ciebie starać, że jesteś silną kobietką.

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

ja mam 22 lata on ma 29 lat. Chce sparwowac nademna kontrole, ja sie 2 lata temu dalam wziasc pod nogi, jak cos sie wkurzal to wybuchalam placzem, prosilam aby mnie nie zostawial.
Po prostu nabral pewnosci, i on nazwie mnie kretynka al e nie ma zadnych wyrzutow sumienia na 2 dzien przechodzi do porzadku dziennego, jak mnie obrazil latem to nie  oddzywalam sie z miesiac czasu to potem przepraszal prosil abym wrocila, a ostatnio wyskoczyl z moja dziecinnoscia , ze czemu nie chce sie go sluchac, ze ludzie beda mieli ze mnie beke jak sie nie zmienie.
powiedzialam mu zmien ton, nie mow tak do mnie, pogadamy jak sie uspokoisz, to go jeszcze bardziej wkurzylo. potem bylo narazie nie pisz do odwolania i mnie nie wnerwiaj- on oczywiscie uzyl innego okreslenia:(
Ja mowilam mu ze chce sie zmienic, pisalam ze go kocham , a on nie pisz narzie- no i zawzielam sie i nie napisalam do dnia dzisiejszego , w piaetek chcial ze mna pogadac ale nie weszlam na gadu.

5

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

skoro to nie pierwsza takiego typu sytuacja, to tez nie ostatnia
są ludzie o różnych charakterach, wielu z nas ma coś w sobie z dziecka, mu może się to niepodobać a ktoś inny może to kochać
ja bym dalej milczała albo napisała, że ,,dorosłam i nie pozwolę już sobą rządzić w żaden sposób, nie pozwolę, żeby ktoś krzywdził mnie i poniżał (chodzi o kretynkę),,
skoro masz coś w sobie z dziecka, to ciesz się tym, bo to czasami pomaga w życiu

6

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Dziecinny to on jest!!!
Nie pozwalaj sobie na takie zachowanie, jesteś kobietą, należy Ci się szacunek!!! Jesteś myślącą osobą, a nie laleczką, którą można się bawić kiedy się ma ochotę!!! W tej chwili to on wyciąga lub chowa laleczkę do pudełka kiedy tylko ma ochotę.
Powodzenia w walce:)) Trzymaj się

7 Ostatnio edytowany przez niezapominajkaaaaa (2009-10-31 22:09:18)

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

dziewczyny nie wiem co mam o tym myslec. W zeszla niedziele pogodzilismy sie, on bardzo sie za mna stesknil, nie wracalismy juz do poprzednich sprzeczek, przyjechal do mnie w srode , spedzilismy milo czas.
Mam takie wrazenie ze on teraz mnie sprawdza, tzn: chce zobaczyc czy ja sie zmienilam-- bo on mi cally czas zarzucal ze jestem dziecinna i powinnam nad soba popracowac, ja bardzo czesto wysylalam do niego glupie smsy, ze najlepiej bedzie jak zerwiemy, ze juz pewnie mnie nie kocha a na 2 dzien on mi to wszystko wyjasnial i wracalam do neiego, poczatkowo on tych wiadomosci nie bral powaznie, natomiast pozniej zaczely go irytowac i prosil mnie abym nie pisala i go nie wnerwiala.
Bylo duzo takich sytuacji ze ja nie oddzywalam sie do niego dniami, a on do mnie pozniej dzwonil - ja nie odbieralam tel, nie wchodzilam na gg.
Wiem ze zachowywalam sie okropnie, nie powinnam strzelac fochow kiedy on nie odpisze mi na smsa. zaczelam pracowac nad soba i jest 100% poprawa.
Zauwazylam ostatnio ze on specjalnie pisze mi abym nie pisala narazie-- bo chce zobaczyc jaka bedzie moja rekacja-- czy znowu nie wybuchne gniewem i nie powiem to w takim razie papa- teraz mam w sobie duzo silnej woli i nie pisze-- czekma az on sie do mnie odezwie, ostatnio byla taka sytuacja ze wyslal mi smsa po 11 zebym narazi nie pisala ze odezwie sie po 15, kiedy nie widzial mojej reakcji, ze nic nie pisze to juz pisal do mnie po 13 i chcial zebym cos mu napisala, a potem znowu niepisz, no i znowu za jakis czas sie odzywa i zabiega jak niie widzi mojej reakcji.
Myslicie ze on na razie nie wierzy do konca w moja zmiane i proboje mnie sprawdzac aby zobaczyc czy znow wybuchne gniewem i podejde emocjonalnie????? doradzcie mi prosze.
Na razie postepuje z glowa , jestem twarda, wime ze niemoge znowu sie wyglupic bo on wtedy nigdy mi nie uwierzy, naprawde chce wytepic w sobie te zle nawyki: czyli zle myslenie kiedy nie dzwoni i nie pisze. A i musze dodac ze juz od 2 tygodni nie pisze do niego juz takich dziecinnych wiadomosci : ze pewnie mnie nie kocha, ze co ja bede mu zawracala glowe itp.
Teraz jak napisze do mnie to odpisuje normalnie co robilam w ciagu dnia i ze go kocham.
Nie wiem czy on probuje mnie sprowokowac teraz takimi wiadomosciami: bo my nie jestesmy teraz pokloceni, ytlko jak zaznaczalam wczesniej, lubi mi wyslalc smsa o tresci: narazie niepisz, po czym czeka na moja reakcje i zaraz sam sie odzywa. Bo ja przedtem na takie smsy reagowalam gniewem a on sie wtedy do mnie nie oddzywal.
Wiec milczenie jest chyba najlepszym rozwiazaniem:) pewnei jak mu sie to znudzi i przekona sie do mnie to bedzie tak jak dawniej.
Jak powinnam sie teraz zachowywac????

8

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

niezapominajkaaaaa, wiesz twoja historia trochę przypomina moją, kiedy miałam 16 lat spotykałam się z chłopakiem 7 lat starszym, był moim całym światem,wszystko, co powiedział było święte, zarzucał mi,że jestem dziecinna, że ciągle po szkole przybiegam do jego warsztatu, że to on mi powie kiedy się spotkamy, że mam w sobie zmienić to  czy tamto, a ja zmieniałam się..ciągle było coś nie tak. Pewnego dnia ich zobaczyłam, szli trzymając się za ręce , elegancka brunetka w szpilkach tyle zapamiętałam. Wtedy zrozumiałam dlaczego jest inaczej, dlaczego nie mogę przychodzić do jego warsztatu po szkole, jest po prostu z nią. Zerwałam z nim, początkowo się nie przejął, kiedy oprzytomniał ( zerwała z nim?) zaczął zabiegać , błagać , nachodził moich rodziców, przyjaciół, ale ja już miałam innego, chłopaka ,który pokazał jak powinno się traktować dziewczynę. To był dla mnie szok,poczułam się kochana i szanowana. Zrozumiałam,że kiedy on hodował sobie żonę,doskonale się bawił,że  zabijał we mnie całą spontaniczność i radość.
Niezapominajko, nie pisz do niego nic a nic  i nie zmieniaj się ...niby w czym jesteś dziecinna, w tym , że czytasz poradniki, że piszesz sms o miłości? Przecież jak się ludzie kochają chcą spędzać ze sobą każdą wolną chwilę a on chce sobie robić przerwy?. To twój chłopak jest dziecinny a nie Ty. Jest zbyt pewny związku z Tobą, zaczyna Tobą manipulować, jest zniecierpliwiony, zaczynają mu przeszkadzać drobiazgi.On chce u Ciebie wytępić złe nawyki? O tym się rozmawia a nie obraża i tresuje.Tak się nie postępuje z kimś kogo się szanuje i kocha. Nic mu nie pisz...niech teraz on pomyśli i moja mała rada, nigdy nie lataj za chłopakiem, nawet jak boli serducho, niech oni biegają...

9 Ostatnio edytowany przez niezapominajkaaaaa (2009-11-01 11:50:18)

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

jezeli chodzi o moja dziecinnosc to jemu nie podoba sie to  ze wybucham smiechem jak np ogladamy cos w tv, a nic smiesznego w tv wg niego nie bylo.
Potem denerwowalo go to , ze najpierw zrywam z nim , pisze straszne rzeczy: ze np jak mu sie znudze to wyrzucci mnie jak lalke na smietnik, ze lamie mi serce,  a jak on mi to wyjasnia to ja potem go przepraszam i truje mu glowe i on mial tego wszystkeiego juz dosyc.
Potem chodzilo mu o to, ze nie chcialam sie z nim spotykac wieczorami, tlumaczylam sie ze co moi rodzice powiedza-- on mowil ze pracuje i nie bedzie sie ze mna spotykal o 12 , juz nie mamy takich problemow, bo spotykamy sie wieczorami.
Ja do niego nic nie pisze teraz, odpisuje tylko wtedy kiedy on cos mi napisze. ja zrobilam blad ze za bardzo mu pokazalam jak mi na nim zalezy:(
Pamietam ze jak przez miesiac sie do niego nie oddzywalam, to on wariowal, pozniej przepraszal prosil abym do niego wrocila, ze on sobie zycia bezemnie nie wyobraza.
Po ostatnim spotkaniu napisal mi od razu ze teskni, a po przedostatnim- kiedy bylismy w konflikcie to nic mi nie napisal po spotkaniu:(
Janie moge biegac za nim i narzucacc sie mu to jemu powinno zalezec aby miec ze mna kontakt. jezeli nie chce zebym pisala - ok, dzisiaj jestem twarda i nie naipisze, byl w szoku jak sie nie oddzywalam do niego ostatnio11 dni-- wogole nie wracal pamiecia do wczesniejszych sprzeczek.
On o prostu widzi ze ja za bardzo zabiegalam o niego-- bez przerwy przy tel czatowalam, i on teraz specjanie mi tak pisze: niepisz zeby zobaczyc jak zareaguje, czy znowu bede jak wczesniej sie wsciekala.
Macie racje on teraz swietnie sie bawi, wklada lalke i wyjmuje ja z pudelka kiedy zechce:( a ja nie wiem co mam robic??:(
Na razie sie nie oddzywam, ale napewno napisze mi znowu : co u ciebie?? a jak ja odpisze to znowu ta gierka : narazie niepisz. Ju zmnie to troche irytuje taka zabawa, nie wiem on wtedy moze ma satysfakcje ze ma nademna przewage i ze to on decyduje kiedy poswieci mi swoj czas.
Nie wiem jak z nim postepowac, jak z nim rozmawiac, jak odpisywac na smsy, czego nie powinnam pisac, mysle ze nie powinnam mu teraz nie pisac za duzo o moim uczczciu do niego bo on sie robi coraz pewniejszy i wie ze moze sobie na wiecej pozwolic.

10

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

ja mysle,ze poprostu powinnas dac sobie spokój z tym facetem.... za duzo mu sie wydaje i wydaje mi sie, że nie ma do Ciebie szacunku... a w miłości nie o to chodzi...

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

wiem jedno jak go ignoruje to on zaczyna zabiegac o mnie, musi miec wtedy pewnosc ze miedzy nami jest ok.  To jest moja wina bo ja mu na poczatku naszej znajomosci pokazalam ze moge dla niego na glowie stanac i on jest zbyt pewny tego zwiazku i zagrywa sobie w taki sposob. JA na razie zachowuje zimna krew i sie mu nie narzucam:) Nie wiem jak mam teraz z nim postepowac?? jak powinnam go traktowac? traktowac go tak samo jak on mnie traktuje?? to jest moj pierwszy chlopak ja mam dopiero 22 lata i nie mam doswiadczenia w tych sprawach:(

12

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze
niezapominajkaaaaa napisał/a:

wiem jedno jak go ignoruje to on zaczyna zabiegac o mnie, musi miec wtedy pewnosc ze miedzy nami jest ok.  To jest moja wina bo ja mu na poczatku naszej znajomosci pokazalam ze moge dla niego na glowie stanac i on jest zbyt pewny tego zwiazku i zagrywa sobie w taki sposob. JA na razie zachowuje zimna krew i sie mu nie narzucam:) Nie wiem jak mam teraz z nim postepowac?? jak powinnam go traktowac? traktowac go tak samo jak on mnie traktuje?? to jest moj pierwszy chlopak ja mam dopiero 22 lata i nie mam doswiadczenia w tych sprawach:(

czy o to tak naprwde chodzi w byciu razem ?? żebys musiała go ignorować aby o Ciebie zabiegał? Zastanów sie... naprawde miłość to piekne uczucie, szczęście obydwóch ludzi a tu tego nie widze....

"To jest moja wina bo ja mu na poczatku naszej znajomosci pokazalam ze moge dla niego na glowie stanac i on jest zbyt pewny tego zwiazku i zagrywa sobie w taki sposob" - o co Ty sie obwiniasz? Ze chciałas mu dac miłość, szczęscie, że chciałaś go kochac?? Sama pomyśl to chore i to napewno nie jest miłośc. Pozberaj sie i zamiast myslec jak z nim postępowac to pomysl jak o nim zapomniec..

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

wczoraj wieczorem wszystko sie dobrze ukladalo , dzisiaj nad ranem rowniez rozmawialismy, prawil mi komplementy, prosil mnie abym wyslala mu swoja fotke na komorke , tylko jak wysylalam fotke nie dostalam od niego zadnej wiadomosci ze mam nie pisac bo jest na naradzie albo z szefem, dostalam tego smsa dopiero jak wyslalam zdjecie, to nie moja wina ze zdjecie doszlo z opoznieniem, dostalam smsa z trescia ze jestem pojeb.. dziwka ze kaze mi nie pisac a jeb.. pisze:(:(:(:(
jest mi ciezko , chce mi sie plakac co powinnam teraz zrobic jaka dac mu nauczke???? prosze pomozcie bo ja juz nie mam sil:( to nie moja wina;(

14

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Niezapominajkaaaaa, niestety nikt tutaj nie pomoże Ci w podjęciu decyzji, która moim zdaniem powinna być tylko jedna. Zostaw go!! Jeśli Ty sama nie będziesz się szanować, nikt Cię nie będzie szanował.
Twój facet to poprostu du...!! Tresuje Cię za przeproszeniem jak psa, a Ty mu na to pozwalasz.
Nie zdziała tu cudów tylko Twoja miłość. Jego miłości do Ciebie - przykro mi - nie dostrzegam  ...
Masz rację, nie jest to Twoja wina. Facet nie dojrzał jeszcze do pewnych rzeczy, moim zdaniem nawet nie dostrzega, że ma duży problem.
Napewno jest Ci ciężko ale nie jest Ci gorzej, gdy mówi do Ciebie obrażliwe słowa ?? Wydaje komendy, "dzwoń teraz" albo "niee, nie dzwoń, nie mam ochoty Cie czytać"... a Ty jeszcze sie na to godzisz... Jeść też Ci każe albo nie??
Weź się w garść i sama podejmij decyzję ...czy warto ...
Trzymaj się

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

szpilka-- masz racje on mnie tresuje jak psa a ja na to wszysto mu jeszcze pozwalam, powinnam go kopnac w tylek. tak mezczzyna sie nie zachowuje w stosunku do kobiety.
on mnie wogle nie szanuje,traktuje jak szmate do podlogi, to moja wina w pewnym sensie, bo jak pojawialy sie pierwsze symptomy trzeba bylo juz to zakonczyc a nie w to dlej brnac. masz racje on sobie nie zdaje sobie sprawy ze ma problemy ze soba.
teraz dzwonil do mnie- ja nie odebralam bo uczylam sie angielkskiego - od razu napisal mi , ze jak dzwoni to ja mam odbierac, nic na razie nie odpisuje, on nawet slowa przepraszam mi nie napisal, mysli ze nic sie nie stalo:(
musze z tym skonczyc bo bedzie jeszcze gorzej.

16

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Niezapominajkoooo nie daj zrobić z siebie dziewczyny na każde jego zawołanie... W związku trzeba się szanować a on tego nie robi... Jak mógł Ci napisać smsa że jesteś poj..... dziwką?? o to że wysłałaś mu smsa? co z tego że miał narade?? powinien mieć wyłączony głos. i to nie powinien być problem że napisałaś mu coś... Właśnie to chyba on nie jest dojrzały do związku, i nie ma nic do tego że masz 22 lata, i jest to Twój pierwszy chłopak.
Pytasz jaką dać mu nauczke? Powiedzieć że to koniec... Może wtedy zrozumie że to on robi coś źle a nie Ty...
Podejmij decyzje, nie pozwól mu na to żeby zabrał Ci radość z życia, miłości, związku....

17

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Przykro mi naprawde, lecz wcale nie uważam, żeby była to Twoja wina!! Poprostu ... niektórzy faceci odwzajemniają nam się tym samym ... troską, czułością, lojalnością - wtedy czujesz, że ktoś Cię kocha- jeśli śmieszą go tak prozaiczne sprawy, to są dwa rozwiązania - nie kocha bądź nie dojrzał do poważnego związku. 
Zasługujesz na kogoś lepszego, kto odwzajemni Twoje uczucie!
A z nim ... jejkuu, urwij ten kontakt ... dla mnie to chore...
... i bądź silna!
W gruncie rzeczy taka jesteś, bo ja bym takiej sytuacji długo nie wytrzymała;-))

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

dziewczyny zrobilam tak ja radzilyscie zostawilam go, wczoraj mnie przepraszal za ta wczorajsza akcje, tlumaczyl sie, poszlam na to:( dzisiaj gadalismy na gg, byl widocznie w zlym humorze bo jak sie z nim zegnalam , pisalam ze przesylam buziaki, zeby trzymal sie cieplo . on mi odpisal - spadaj i nie pisz juz:(
Wtedy klapki z oczu mi spadly, napisalam po jakims czasie ok moge wcale z toba nie pisac papa, ale bylam idiotka, potraktowales mnie jak...
wylanczylam telefon, nie chce miec z tym draniem nic wspolnego. dlaczego on mnie tak potraktowal?? przeciez mu nie ublizylam, bylam mila.

19

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

To bardzo dobrze, że klapki Ci z oczu spadły! Ostatni zrob to czego on chce , nie pisz już do niego, nie odpisuj. Nie ubliżyłaś mu, lecz może on jest przewrazliwiony na swoim punkcie... Odbilo mu. A Ty nie musisz tego znosić. Myślę że bardzo dobrze zrobiłaś, tylko teraz tego się trzymaj.! pozdrawiam!

20

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Ojj, Niezapominajkoooo, dobrze sie stało, że nie musiałaś długo czekać z odzyskaniem wzroku ...
Nie masz czego żałować, stać Cię na kogoś lepszego niż to dziwne ... "coś" ...

Dl tak postępuje? Hmm, w pewnym sensie pozwoliłaś mu myśleć iż cokolwiek nie zrobi, Ty mu wybaczysz. Nauczył sie przekraczać pewne granice i nigdy nie ponosił żadnej kary. To mu dało poczucie, że może zrobić wszystko a Ty - masz siedzieć cicho.

Wytrwaj w postanowieniu i uwierz, że nie warto zabiegać o takiego faceta!
Pozdrawiam

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Tak on nie jest wart tego abym o niego zabiegala. On sie zrobil nie do wytrzymania:(
Podejrzewam ze przez te filmy pornograficzne, siedzi i to oglada i na psychice mu szwankuje, czasami jak go sluchalam tych jego historii to wlosy mi sie jezyly na glowie, wstyd mi o tym pisac, ale wypowiedzcie sie czy to normalne: on kazal mi pisac jakies opowiadania erotyczne w ktorych mialam wymyslac sobie jakis kochankow:(, ja sie od tego wykrecalam ,on sie wsciekal, niedobrze mi sie robilo na samma mysl.
A na jednym spotkaniu jak sie kochalismy nazwal mnie pod koniec coreczka. Wielokrotnie kazal mi jeczec do sluchawki.
Boze jaka ja bylam glupia i zaslepiona , nie dostrzegalam tego ze cos jest nie tak:(((( Teraz jak tak mysle to on z glowa ma cos nie tak, powiem szczerze ze balalabym sie z nim zamieszkac a niedaj boze dziecko miec bo bym sie o nie bala:(
Wyslal mi kiedys specjanie jakiegos linka ze strona pornograficzna- obrzydzenie mnie naszlo jak to zobaczylam -pewnie te filmy maja na niego taki wplyw.

22

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Sama widzisz. Nie jest tego wart. Na pewno , tego co przeczytałam w tym poście, i jak pomyślałam że on wymagał od Ciebie takich rzeczy to chore... Trzymaj się jak najdalej od takich typów...
Pozdrawiam ciepło!

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Tak bede sie trzymala jak najdalej bo szkoda moicch nerwow, ja przez niego jetem klebkiem nerwow, balam sie kazdej minuty:( a zwiazek powinien dawac poczucie bezpieczenstwa i milosc. dziekuje za rady:)

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Dziewczyny zerwalam z nim, nie chcialam sie bawic w smsy, bo to dziecinne, dzis przyjechal do mojego miasta, chcial abysmy pogadali, wiedzialam ze teraz musze to zakonczyc powiedziec wprost to koniec, bo smsy by do niego nie dotarly-- myslalbby ze jest okey i glowe by mi zawracal.
Na poczatku nic nie podejrzewal, zaczal gadac jakies brednie, ze byl na silowni i byl swiadkiem jak 2 kolesi bzykalo laske na silowni i mial nagranie z tego wzial mi to puscil i przytknal do ucha:( slyszlam jeki jakiejs kobiety a w tle meski glos. od razu na niego wparowalam ze to pewnie ty ja tam posuwasz --- a on :oczywiscie i bym ci to jeszcze dawal sluchac, wyparl sie i wysmial mnie.
Od razu wyszlam z samochodu trzepnelam drzwiami i powiedzialam aby spadal z mojego zycia.
Dziewczyny co myslicie o tym nagraniu???
Albo ma jakies jeki ponagrywane z filmow erotycznych, albo kumple mu cos przesylaja albo to on sie zabawial. Bo watpie aby ludzie na silowni sex uprawiali. Jestem w szoku , wylaczylam telefon, jutro kupie nowa karte sim i zmienie numer, nie chce miec z tym swirem nic wspolnego, bo on jest chory, boze z kim ja zylam przez te 3 lata:( Ale na szczescie na mojej drodze pojawil sie juz inny facet- ten na szczescie jest normalny , mlodszy od bylego bo ma 25 lat, zaproponowal mi kino, mysle ze powinnam dac szanse aby ta znajomosc sie rozwinela a psychola kopnac w tylek.
Dziekuje wam wszystkim za wsparcie;)

25

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Niezapominajkooo gratuluję odwagi!! Sądzę że nie powinnaś żałować tej decyzji ani przez chwilę. Jeszcze to nagranie, jak on w ogole ma czelność puszczać coś takiego swojej dziewczynie... żenujące.
Zajmij się tym który jest normalny wink  życzę powodzenia smile i trzymam kciuki smile
i nie ma za co dziękować, od tego tu chyba jesteśmy wink

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

zachowal sie 1 slowem bezczelnie, zwykly prostak i cham. Zaden facet na poziomie nie puscil by przy niej jakis kobiecych jekow nagranych na komorke.
Szczerze ja tam mu nie wierze za grosz, rownie dobrze to on mogl sie z na zabawiac.
Ale teraz mam wszystko gdzies,niech robi co chce.
Ja nie zamierzam sie z nim meczyc. Chce normalnie zyc:):)

27

Odp: Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Więc żyj normalnie! Tego trzymać się trzeba. Trzymam kciuki, naprawde smile

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Nie wiem jak mam postepowac z nim, poradzcie , prosze

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024