Witajcie, postanowiłam zarejestrować się na tym forum ponieważ czytam je dosyć często i zauważyłam, że znajdują się tutaj osoby kompetentne, udzielające rzeczowych i trafnych porad.
Mój problem pewnie wyda się Wam nieco dziecinny, ale dla mnie jest to ważna sprawa i potrzebuję obiektywnych opinii.
Około 2 miesiące temu nudząc się na facebooku zauważyłam w propozycjach do znajomych profil mężczyzny, który z wyglądu był dokładnie w moim typie. Przyznam, że pierwszy raz ktoś tak bardzo mi się spodobał. Przejrzałam jego profil, a gdy nie znalazłam wzmianki o związkach/ żonie oraz zdjęć z kobietami postanowiłam go zaprosić do znajomych. On przyjął moje zaproszenie, a ja rozpoczęłam rozmowę. Napisałam mu, że miło mi go poznać on odpisał że jemu również i poprowadził rozmowę. Pisaliśmy jakiś czas dopóki on nie napisał, że musi kończyć bo idzie do pracy. Minęło kilka dni i znowu do niego zagadałam życząc mu miłego dnia a on ponownie poprowadził rozmowę. Pytał mnie gdzie pracuję, czym się interesuję itp. Na końcu rozmowy zaproponowałam mu spotkanie, gdy przyjedzie kiedyś do miasta w którym mieszkam( on mieszka w mieście na drugim końcu kraju). Odpisał, że bardzo chętnie się spotka poza tym ma wielu przyjaciół w moim mieście i bywa tutaj dość często oraz się umówimy jak przyjedzie.
Od czasu tamtej rozmowy minął miesiąc, niestety nie było z jego strony żadnej inicjatywy zagadania do mnie na Facebooku. Dwa razy w odstępie 2 tygodni życzyłam mu miłego dnia on odpisał ,,dziękuję Tobie również, buziaki'' i na tym koniec. Wszystko wskazuje, że raczej nie jest mną zainteresowany. Niemniej jednak, gdy dodam jakieś nowe zdjęcie, albo jakiegoś posta to on praktycznie za każdym daje mi polubienie. Jest to dojrzały mężczyzna ma 36 lat, a ja 24. Dodam jeszcze, że moja koleżanka również zaprosiła go do znajomych( też jej się spodobał), ale jej nie przyjął. Czyli mogę wnioskować, że przyjął moje zaproszenie bo mu się spodobałam. Co powinnam dalej zrobić? Zagadać go jeszcze o coś po jakimś czasie, czy raczej nie? Pozdrawiam.