znowu związek z palantem :( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » znowu związek z palantem :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: znowu związek z palantem :(

cześć dziewczyny.

ile jest was tutaj takich które wiecznie mają nieudane związki? sad

jestem z kimś przeszło rok. ostatnio kilka razy dużo się kłócimy. o nic jak zawsze. zaczyna przeklinać, ostatnio uslyszlalam że jestem debilką, pożniej znowu coś podobnego sad dziś znów kłótnia i nieprzyjemne słowa.
nie chce nawet za długo sie rozpisywać. Mam dośc tracę wiarę w ludzi w facetów w związki sad
ja naprawdę chce kogos w koncu pokochać.

mam 27 lat. mialam związek 5 letni a pozniej jeden roczny i teraz następny niewypał ;/
ale się zle czuje. jejku ! złość mnie od sodka zabija sad

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez marios34 (2014-11-13 11:07:12)

Odp: znowu związek z palantem :(
Sameblędy napisał/a:

cześć dziewczyny.

ile jest was tutaj takich które wiecznie mają nieudane związki? sad

jestem z kimś przeszło rok. ostatnio kilka razy dużo się kłócimy. o nic jak zawsze. zaczyna przeklinać, ostatnio uslyszlalam że jestem debilką, pożniej znowu coś podobnego sad dziś znów kłótnia i nieprzyjemne słowa.
nie chce nawet za długo sie rozpisywać. Mam dośc tracę wiarę w ludzi w facetów w związki sad
ja naprawdę chce kogos w koncu pokochać.

mam 27 lat. mialam związek 5 letni a pozniej jeden roczny i teraz następny niewypał ;/
ale się zle czuje. jejku ! złość mnie od sodka zabija sad

zbyt mało napisałaś z czego te kłótnie się biorą bo tak naprawdę mogą one wychodzić z pewnych twoich zachowań jak i jego, jedno nie chce odpuścić i sytuacja się pogarsza. Opowiedz coś więcej na ten temat:) poza tym od razu tracisz nadzieje? to że trafiasz twoim zdaniem na takich nie znaczy ze potem też nie trafisz a np możesz trafić na mega faceta kwestia podejścia, musisz zdawać sobie sprawę że związek to też ryzyko niosące ze sobą każde znane nam emocje, sytuacje. Kwestia zdawać sobie z tego sprawę smile życie nie jest usłane  różami:) każdego dnia ścieramy się z problemami natury zawodowej, prywatnej czy spraw dotyczących związku:) No ja teraz będę kończył swój związek bo nie ma on najmniejszego sensu, wszystko dzieje się tylko wokół jej osoby, jej potrzeb a gdzie moje? nie ma. W związku chodzi raczej o codzienną walkę o drugą osobę, spędzanie z nią czasu choć wiadomo każdy ma swoje życie swoje hobby sprawy więc akceptacja i nieograniczanie drugiej połówki. To ciągła radość, fascynacja partnerem, robienie coś szalonego razem czy w większej grupie, akceptacja wad, zaufanie do drugiej osoby a co za tym idzie nie kontrolowanie jej i nie sprawdzanie, wspólne rozmowy, poprawianie związku jeśli są problemy a nie zamykanie się lub co najgorsza uciekanie przed nimi. Kłotnie są rzeczą naturalną i normalną ale kwestia najważniejsza obie osoby muszą chcieć zmian by związek szedł w tą lepszą strone:) Związek to też wsparcie gdy druga osoba tego potrzebuje i gdy dzieje się coś mega złego.

3 Ostatnio edytowany przez Lancacter (2014-11-13 19:34:03)

Odp: znowu związek z palantem :(

Moze ciagnie Ciebie do takich typow i podswiadomie ich wyszukujesz. Moze poukladany facet jest dla Ciebie nudny, przewidywalny i przez to nieatrakcyjny. Moze dla Ciebie meskosc to umiejetnosc naklniecia na kobiete i - ewentualnie - spranie ja po papie. A kiedy zaczyna pyszczycho bolec od uderzen - stwierdzasz ze cos jest nie tak i szukasz kogos kto byc moze trzaska w pape lzej:)

4

Odp: znowu związek z palantem :(

marios34

zacznę od tego że raz już sie rozstaliśmy co było totalna glupotą wrócić znowu do siebie. rozstanie dlatego,że zwyczajnie sie nie dogadywaliśmy. on mnie chciał ograniczać z różnymi rzeczami a to dlatego że jest type zadrosnika wielkiego. nikt nie lubi być ograniczany a ja w szczególności. moje wyjścia np z dziewczynami na dwa piwka do pubu konczyly sie wielką kłótnią, wyjście do resturacji tez kłotnia. i wiele innych podobnych sytuacji, na imprezy żadne sama nie chodziłam przeważnie wraclaam o normalnych porach do polnocy bylam w domu.
więc rozstaliśmy się ja zaczełam nowe życie w nowym mieście, poszlam na studia, dostalam nową prace. on po pół roku przyjechał błagać o sznase bo mega mnie kocha itp... nie bede sie tu rozpisywala za wiele, teraz jesteśmy razem.
jego wielka wada to zazdrtośc która niszczy wiele między nami. poza tym jest super facetem. wie co lubię i często to robimy, jest takim facetem jakiego zawsze chcialam, jednak jak przyjdą kłótnie które wynikją z zazdrości jest okropny sad drze się, czasem wyzwie a kto to może wytrzymać... jak szłam na studia w wieku 26 lat bo w koncu wiedzialam co chcę robić to powiedzial to mnie że nie wie czy to jest dobry pomysł, myslalam że się poplaczę ze złości ! byłam taka szczęśliwa że sie dostalam! pożniej oczywiście powiedział że był zazdrosny bo myślał że kogoś tam poznam... najgorsze jest to że nie dawalam mu powodów do zazdrości. jestem nornalna jestem z kimś nie ogladam sie za nikim innym, staram sie być fair, jestem fair a on nadal zazdrosny. wiem że jestem atrakcyjna ale szczerze z niewieloma facetami sie umawiałam więc nie wiem skad ta jego zazrość...
ehhh wygadalam sie w każdym razie jestem bardzo zła. od czasu kłótni znowu nie wiem czy chce z nim układać swoją przyszlość.
mam tyle planów w glowie, koncze studia za rok, chce znaleźć dobrą pracę, dostałam awans, mega duzo robie dla siebie i dla kariery. a on mi tak jakby odbiera radość życia i tego wszystkiego a przecież powinno być inaczej...

jest mi przykro. chcialam sie troche wygadać.

ps. nalaje sobie lampkę winka smile

5 Ostatnio edytowany przez Sameblędy (2014-11-13 22:23:29)

Odp: znowu związek z palantem :(
Lancacter napisał/a:

Moze ciagnie Ciebie do takich typow i podswiadomie ich wyszukujesz. Moze poukladany facet jest dla Ciebie nudny, przewidywalny i przez to nieatrakcyjny. Moze dla Ciebie meskosc to umiejetnosc naklniecia na kobiete i - ewentualnie - spranie ja po papie. A kiedy zaczyna pyszczycho bolec od uderzen - stwierdzasz ze cos jest nie tak i szukasz kogos kto byc moze trzaska w pape lzej:)

hej Lancaster

nie ciągnie mnie do takich typków brzydzę sie nimi. nigdy wcześniej mnie nikt nie wyzwał to sie niesety powtorzyło już drugi raz w ciągu miesiąca. argument- bo go znowu z równowagi wyprowadziłam...
w każdym razie nie uderzył mnie nigdy nikt, i tym podobne.

jakby sie komuś chcialo czytać to chciałabym sie wygadać bo zastanawiam sie czy argument że ktoś mnie wyzwał i są kłotnie to jest powod do odejścia... mam mętlik w glowie bo tak naporawdę przez kilka kłótni i kilka nie przyjemnych słów zastanawiam sie gdzie ja jestem w tym wszystkim... czy to jest to czego chcę i czy to jest męzczyzna  zktórym powinnam budować przyszłość.
poznaje wiele ludzi w moim życiu ale zawsze mialam problem bo niestety mało kto mi sie podobał, z malo kim mogłam szczerze pogadać, malo ktory facet wydawał mi sie atrakcyjny. i teraz wiem że jak odejdę znowu przede mną dluga drtoga zanim kohogś poznam i zaakceptuje... więc może ja sie po prostu boję samotności... tylko znowusz to też średnio do mnie pasuje bo ja mam tyle zajęc że nawet nie mam czasu na samotność...

ehhh... mam metlik musze wszystko przemyśleć.

6

Odp: znowu związek z palantem :(

Próbuj tak długo, aż sie uda. Są rzeczywiście kobiety, które przez całe życie spoykają samych drani. Trudno, być może w innych dziedzinach masz większe szczęście, ale próbowa trzeba, uczyć sięm wyciągać wnioski po koljenych rozstaniach i próbować nie popełniać tych samych błędów.
Nie bój się samotności, w zwiazku też można być samotnym. A najgorsze jest to, gdy ktoś Cie wypala, np. jest chorobliwie zazdrosny, nie potrafio się cieszyć Twoim szczęściem itp.

7

Odp: znowu związek z palantem :(

Malwa próbuje be skutecznie już dlugo, ale kiedyś sie uda.
wczoraj i dzis kolejne kłótnie bo ja juz nie potrafilam norlanie rozmawaić po ostatnich tekstach ;/ także właśnie chwilę temu sie rozstaliśmy... nastepny związek, nastepny stracony czas... teraz znowu poszaleje i nacieszę sie wolnościa, zapewne długą.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » znowu związek z palantem :(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024