Witam mam problem. Jestem z mężczyzną 1,5 roku. Wspólne plany, marzenia... Eh. Lecz zapomniał o "drobnym" szczególe ze swojego życia o którym przez przypadek dowiedziałam się od jego mamy. Ma 5 letnie dziecko! Zapytała mnie czy czasami nie wiem dlaczego go nie odwiedza od 3 miesięcy... Po mojej minie było widać szok i niedowierzanie i zrozumiała że chyba się wygadala... Obiecałam jej że nic mu nie powiem że wiem już i tu był błąd bo nie daje sobie z tym rady. Nie wiem co robić czy zerwać obietnicę dana jego mamie i porozmawiać z nim, czy też udawać że wszystko jest w porządku lecz długo tak nie wytrzymam jest coraz gorzej. A to dopiero 2 tydzień kiedy o tym wiem. Co mam robić?
2 2014-11-12 19:37:54 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-11-12 19:40:13)
Przez poltora roku nie przyznal sie, ze ma dziecko? Od 3 miesiecy go nie odwiedza?
To, ze ma dziecko by mi nie przeszkadzalo (spotykalam sie z takim facetem), ale fakt, ze to ukryl przekreslilby wszystko...
Zrozumialabym gdyby to bylo 1,5 miesiaca, bo moze sie bal, ze z dzieckiem go nie zechcesz... ale 1,5 roku?
To jakiś fake? ...bo nie wierzę.
Mamusia jego kazała dotrzymać obietnicy, a narzeczona pokorniutka czeka, aż on sam jej KIEEEEDYŚ powie?
Boże dziewczyno, zejdź na ziemie...
Weź tego swego i z nim pogadaj..
Powinnas z tym"zapominalskim" koniecznie porozmawiac.Czy Ty mu jeszcze ufasz?pzdr.
Nawet jeżeli ma jakiś ważny powód - choć nie wiem, czy w takich okolicznościach taki istnieje - przez który nie powiedział Ci o dziecku, a Ty zdecydujesz się mu to wybaczyć i zaakceptować panujący stan rzeczy, to jednak jego brak zainteresowania dzieckiem bardzo źle świadczy o nim jako ojcu, i mimo że jesteście ze sobą dopiero 1.5 roku, a na tym etapie pary rzadko planują założenie rodziny, to jednak kwestia rodzicielstwa ku jego boku daje do myślenia...
6 2014-11-12 20:05:30 Ostatnio edytowany przez LUSILJU (2014-11-12 21:08:59)
Witam mam problem. Jestem z mężczyzną 1,5 roku. Wspólne plany, marzenia... Eh. Lecz zapomniał o "drobnym" szczególe ze swojego życia o którym przez przypadek dowiedziałam się od jego mamy. Ma 5 letnie dziecko! Zapytała mnie czy czasami nie wiem dlaczego go nie odwiedza od 3 miesięcy... Po mojej minie było widać szok i niedowierzanie i zrozumiała że chyba się wygadala... Obiecałam jej że nic mu nie powiem że wiem już i tu był błąd bo nie daje sobie z tym rady. Nie wiem co robić czy zerwać obietnicę dana jego mamie i porozmawiać z nim, czy też udawać że wszystko jest w porządku lecz długo tak nie wytrzymam jest coraz gorzej. A to dopiero 2 tydzień kiedy o tym wiem. Co mam robić?
upsss, mamusia się wysypała ,albo i nie...........mamusia doskonale wiedziała ,ze ty nie wiesz o dziecku,tak mysle i wysypala się bo chciała zebys wiedziała...........
co z ta wiedza zrobisz to już inna sprawa,a wlasciwie dwie sprawy ,bo to ze ci nie powiedział to swinstwo,nie musialabys w to brnac,a druga sprawa to samo dziecko............
nie wiem czy chcesz faceta z dzieckiem ,wiedz ze to już będzie na cale zycie,on będzie się z tym dzieckiem spotykal,posrednio lub bezpośrednio z jego matka,bedziesz zyla cudzym życiem,z cudzym dzieckiem w tle,poczytaj tutaj jest watek macoch i nie ma tam idyllicznej serialowej rodzinki(ani jednej) zrob jak zechcesz,ja bym po pierwsze czula się oszukana, masz prawo do takich uczuc i masz prawo nie chcieć faceta z dzieckiem - jeszcze jest czas by podjąć decyzje
Nawet jeżeli ma jakiś ważny powód - choć nie wiem, czy w takich okolicznościach taki istnieje - przez który nie powiedział Ci o dziecku, a Ty zdecydujesz się mu to wybaczyć i zaakceptować panujący stan rzeczy, to jednak jego brak zainteresowania dzieckiem bardzo źle świadczy o nim jako ojcu, i mimo że jesteście ze sobą dopiero 1.5 roku, a na tym etapie pary rzadko planują założenie rodziny, to jednak kwestia rodzicielstwa ku jego boku daje do myślenia...
Moj eks np ma 18 -letnia corke.Byl zareczony z jedna dziewczyna,a zrobil dziecko drugiej.Uciekl od tej ciezarnej do innej,potem kolejnej etc...Od poczatku zwiazku opowiadal mi jak "kocha"corke.Tylko prawie w ogple sie znia nie spotykal.Mialam okazje sama to zweryfikowac-poszlam do jego corki i mi opowiedziala jaki z niego tatus-nie byl na chrzcinach,na komunii,latami nie placil alimentow.A teraz bedzie mial kolejne dziecko-ciekawe co bedzie dalej...pzdr.
Dla mnie ten facet byłby skończony. Nawet nie za ukrycie faktu, że ma dziecko, ale dlatego, że te dziecko olewa. Dla mnie to niedopuszczalne.
Dzięki za takiego faceta... O czym jeszcze zapomniał Ci powiedzieć, weź sprawdź przed ślubem.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi dzisiaj jeszcze zacznę ta trudną dla mnie rozmowę. W końcu to moje życie a przyszła teściowa nie powinna się tak zachowywać (ciągle dzwoni żeby mi przypomnieć co jej obiecałam). Mam prawo wiedzieć i znać odpowiedzi na wszystkie pytania które są w mojej głowie. Nawet jeżeli on miałby mieć do niej pretensję a o to ona najbardziej boi. Pozdrawiam
Dobre sobie:)) I Ty zastanawiasz się co zrobić??? Facet nie powiedział Ci o dziecku a Twoja reakcja polega na rozmyślaniu czy powiedzieć mu czy nie???W d... go kopnąć a Tobie radzę dojrzeć.
Facet sobie chyba jaja robi! i ty z nim chcesz wziąć ślub? za rok pewnie bedzie rozwód;/