ostatnio dowiedziałam się że mój były się zaręczyl z dziewczyna z ktora był 8 miesięcy. Zabolało mnie to bardzo, będąc ze mną nie miał takich planów. Kim ja wogole dla niego byłam? ? Czy to normalne co czuje? Pomóżcie
1 2014-11-03 21:32:55 Ostatnio edytowany przez ewelina_ewelina (2014-11-03 21:46:11)
Jakiś tam żal na pewno jest. Ale w sumie, skoro jesteś szczęśliwa w obecnym związku, to powinnaś tamto olać. Może się z nią zaręczył, bo nagle poczuł taką potrzebe, może myśli, że jak sie zaręczy, to będzie znosiła jego "odchyły". Ciebie w sumie, to może wkurzać, ale to w jaki sposób potraktował Ciebie, uderzył itp. to nie ma co się już nim przejmować.
Ewelina, to co czujesz, jest normalne.
A byłaś dla niego zapewne najważniejszą kobietą. Na t a m t y m etapie życia. Załóż optymistycznie, że gdybyś spotkała go - jako nieznajoma - t e r a z, mógłby zaproponować Ci małżeństwo. Bo teraz jest na etapie, na którym chce i może to zrobić.
Nie ma sensu porównywać się z jego narzeczoną. Ona nie jest Tobą, ich związek nie jest taki jak Wasz miniony, zdarzył się w innym czasie i nawet jedyny element wspólny - chłopak - od rozstania z Tobą mógł przejść metamorfozę. Za dużo zmiennych. Nie dręcz się. Jak widać, to kompletnie n i e l o g i cz n e. ![]()
Przyłączam się do wcześniejszych wypowiedzi...Każdy związek jest inny i cholera wie z jakiego powodu się z nią zaręczył (powodów może być masa, nawet sobie nie zdajesz sprawy). Niech im tam będzie...życz szczęścia i tyle ![]()