Nie wiem czemu przeżywam duże wahania co do uczuć wobec chłopaka. Raz jestem szczęśliwa chcę go przytulać całować patrzeć w oczy itp innym razem zastanawiam się czy jestem zakochana i czy to to. Dodam że nie jestem nastolatką a do tej pory kilka razy zdarzały mi się podobne sytuacje. Czy powodem może być brak okazywania uczuć ze strony rodziców?A może to kwestia osobowości? Może ktoś miał podobnie? Proszę o pomoc bo sama już nie ufam sobie ![]()
kasia5266, jesteś człowiekiem, więc Twoje zachowanie wątpliwości są jak najbardziej ludzkie. I to co czujesz jest moim zdaniem całkiem normalne.
To, że są takie wahania nastroju zależy od wielu czynników. Chociażby od naszego nastroju, od pogody, fazy cyklu, zmęczenia, czy nawet od oglądniętego filmu
![]()
Moim zdaniem zależy od zachowania tego chłopaka. Coś może się u niego podobać, a coś nie.