Kocham mojego przyrodniego brata!! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kocham mojego przyrodniego brata!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Kocham mojego przyrodniego brata!!

Chce sie z Wami poprostu podzielic moja historia!
Mam 45 lat, moja Mama wychowywala mnie samotnie, poniewaz möj "tato" byl mlody, musial isc do wojska, no i zostawil mnie i mame same.
On jakies piec lat pözniej ozenil sie z kobieta z dzieckiem (dziewczynka), a w swoim zwiazku z jego zona ma syna (möj pprzyrodni brat), ktöry jest odemnie 6 lat  mlodszy.
Möj ojciec prawie wcale nie mial ze mna kontaktu, chociaz mieszkal od nas jakies 2 km...(w innej miejscowosci). Nigdy nie poznalam mojego brata, dowiedzialam sie od mojej rodziny (Mama, babcia, itp), poniewaz oni niczego przedemna nie ukrywali, jezeli chodzilo o zycie mojego ojca. Mojemu bratu, nikt (nawet möj tata)nie powiedzial, ze ma jeszcze jedna przyrodnia siostre. Gdy mnial 16 la, ja 24 na jakims tam festynie poznal mnie z nim mök kuzyn......nie przywiazywalismy do tego zadnej wagi. Poprostu on jest, ja jestem i finito, widzielismy sie raz i zapomnialam ze on istnieje, jego röwniez moja osoba nie interesowala. majac 25 lat wyjechalam z kraju, mam dwöjke dzieci, on tröjke i gdyby nie Facebook nigdy nie mialabym z nim kontaktu. On ma teraz 39 lat ja 45. Pewnego dnia dostaje wiadomosc na fb. z zapytaniem, czy go pamietam, ze on jest moim bratem itp. Oczywiscie z grzecznosci odpisalam i zaczelismy coraz to czesciej ze soba pisac, do siebie dzwonic.....i sie w sobie zakochalismy!!! po pöl roku spotkalismy sie i pokochalismy szalenie, mamy bardzo podobne charaktery, lubimy ze soba spedzac czas i nie mozemy bez siebie zyc! Opowiadalismy sobie o naszym zyciu, problemach, potrzebach. Jego dziecinstwo nie bylo wesole, ojciec pil i pije nadal, jego Mama nie okazywala mu za wiele milosci, przyrodnia siostra, ze strony jego mamy, byla forowana i od zawszy byl nr.2 . Ozenil sie gdy mial 22 lata, z tego zwiazku ma troje dzieci, jego malzenstwo nie bylo za wesole, zona chorobliwie zazdrosna, nigdy nie chodzila do pracy, nie pokazywala mu milosci, gdy gdzies wychodzil sledzila go, wydzwaniala za nim, a gdy przyszedl do domu byl przed dziecmi oczerniany i wyzywany od najgorszych. Zona jego lubi narzekac, ze nie ma pieniedzy, ze jest nieszczesliwa. Zajmuje sie sprzataniem, ale choroblliwym sprzataniem, codziennie powtarzane sa te same czynnosci, przez 2- 3 godziny, wszystko musi stac na swoim miejscu, z moim bratem nie chce miec zadnych zblizen, a gdy do tego dochodzilo,to powiedziala, ze ma go dosyc i nie lubi sie kochac.
Moje malzenstwo (dwoje doroslych juz dzieci), möj maz jest bardzo dobrym czlowiekiem, chociaz juz od paru lat, mamy sobie coraz to mniej do powiedzenia. Möj Maz spokojny, nie rozmawia za duzo, jest troche staroswiecki. Ja jestem pelna temperamentu, lubie sie smiac, mam duzo znajomych, lubie sie bawic, itd. Nigdy mi to nie przeszkadzalo, ,ze jestesmy tacy inni, byl dom, dzieci. Teraz jestesmy sami,dzieci sie wyprowadzily na swoje i od dluzszego czasu, spedzalam wiecej i chetniej czas ze znajomymi z pracy, przyjaciölkami anizeli z moim mezem. No i pojawil sie w moim zyciu möj przyrodni brat, ktöry mnie szalenie kocha, ze wzajemnoscia. Spotykamy sie prawie codziennie, zalatwilam mu prace u mojego znajomego w niemczech. Jego zona i dzieci nie wiedza, ze kocha mnie, swoja siostre. Powiedzial jej i dzieciom, ze poznal kobiete, ktöra kocha i chce sobie z nia ulozyc zycie. Ja, mieszkam tu w niemczech, dla mnie to nie jest takie proste, zeby powiedziec mam kogos, a potem zobacza ze zyje ze swoim bratem. Dla niego jest latwo, jego rodzina w polsce, on tu...W moim malzenstwie tez jest coraz to gorzej, rozmawiamy o rozwodzie.Möj jeszcze maz, zapytal sie mnie " laczy Cie cos z Twoim bratem, bo dla mnie to jest chore i potrzebujesz pomocy psychiatry" " wszedzie z nim chodzisz i dzieci juz zauwazyly, ze miedzy Wami jest wiecej jak przyjazn". Powiedzialam mu, ze go kocham jako brata, ale nic pozatym, poprostu nie chce sie do tej milosci przed nim i  moja rodzina przyznac. Napewno ktos sobie pomysli, glupia baba, niech pracuje nad soba i konczy z ta miloscia........NIE MOGE, nigdy nikogo tak bardzo jak mojego brata nie kochalam, i naprawde nie wyobrazam sobie bez niego zycia. Z jego strony jest tak samo.
Napisalam Wam tutaj moja Historie, co Wy na to? wiem,niektörzy powiedza....wariaci.....niektörzy okarza zrozumienie.
Jedyna osoba,ktöra wie ze kocham mojego brata jest moja kuzynka, ktöra zna nas oboje....
i jeszcze cos...moim znajomym, möwie ze to möj kuzyn, tam ktörzy nie znaja mojej rodziny, ze to moja milosc!!!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kocham mojego przyrodniego brata!!

identyczna sytuacja byla przedwczoraj w serialu szkola smile

3

Odp: Kocham mojego przyrodniego brata!!

Dla mnie to zboczenie.

4

Odp: Kocham mojego przyrodniego brata!!

A dla mnie jednak za dużo telewizji smile.

Odp: Kocham mojego przyrodniego brata!!

Hm, ostatnio w mediach coraz częściej jest poruszany temat kazirodztwa. Czy powinno być zabronione? Przecież te osoby nikogo nie krzywdzą (chyba, że rodzinę...).
W tym konkretnym przypadku ciężko jest mówić o zboczeniu, bo nie wychowywaliście się razem. Po prostu się sobą zafascynowaliście bo macie podobne charaktery (nie dziwota skoro ojciec ten sam...). Ciekawa historia, szkoda, że pewnie nieprawdziwa.

6

Odp: Kocham mojego przyrodniego brata!!

Ta historia jest najprawdziwsza! Dziekuje Wam z calego serca za zrozumienie,jest mi lzej na duszy! Tak krzywdzimy rodzine, poniewaz oni tego nie rozumia i mysla, ze to zboczenie. My sie naprawde szalenie kochamy i rozumiemy bez slöw!! Bardzo sie ciesze, ze sa ludzie woköl nas, ktörzy akceptuja takie partnerstwo jak nasze! Nie przestane go kochac, jest dla mnie jak narkotyk.......nie chodzi tu o sex, ale o czlowieka, ktöry stal sie dla mnie  najwaznieszym na swiecie!

Odp: Kocham mojego przyrodniego brata!!

Poniewaz zawsze rozpoczyna sie od rozmow, tworzy sie wiez psychiczna i emocjonalna. A przeciez problemy mozna bylo rozwiazywac z mezem, w poradni, itp. Byc moze jestescie sobie bliscy ale to zawsze odbywa sie kosztem. W tym przypadku jest to koszt ostracyzmy spolecznego, zaniepokojenia i zlego samopoczucia bliskich, dzieci. Dlatego wszystko jest sztuka wyboru, czesto trudnego wyboru. Jednak zycie w klamstwie, obludzie zawsze rodzi zle skutki. W ten sposob np. swojego malzentwa nie naprawisz. Bo tu mamy dwa problemy. Pierwszy i najwazniejszy to problem "romansu, zdrady" i tego ze tak nie mozna zyc i oszukiwac rodzine. To oczywiste. To niszczy zawsze kogos. Drugi problem, wtorny, ktory przeslania pierwszy poprzez swoja nietypowosc jest osoba przyrodniego brata. Ale to jest jedynie problem pewnej "akceptacji" oraz "dyskomfortu psychicznego" dla meza i dzieci. Prawdziwy problem, czyli romansu jest klasyczny. Autorko chcesz zeby Ci za to chwalic? Kazdy chce byc szczesliwy ale my jako ludzie mamy mylne poczucie szczescia. Jesli budujemy je na nieszczesciu innych, w taki czy inny sposob, to czy rzeczywiscie dazenia do szczescia w sposob samolubny, najlatwiejsza droga poprzez nieliczenie sie z innymi ludzmi, gwarantuje nam to ze to bedzie to prawdziwe szczescie?

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kocham mojego przyrodniego brata!!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024