Kochane , co o tym sądzicie, jak podejsc do tematu
Byłam z facetem 1,5 roku. Nagle ni z tego ni z owego rozstał się ze mną, rzekomo bo mu przeszło parę miesięcy wczesniej. Rzekomo bo ja wyczuwałam drugie dno. Nie pomyliłam się. Pojawiła się na horyzoncie 20 lat młodsza. Bujał się z nią 6 miesięcy, nic mu z tego nie wyszlo - lala zakpiła sobie z niego, nawet nie sypiali ze sobą. Przez ten czas pomimo wszystko, byliśmy w przyjażni. Póki nie wywaliłam mu prawdy...Będąc jeszcze pod urokiem 20 lat młodszej i na jej "zalecenie" zerwał kontakty ze mną. Utrzymywał je sporadycznie ale nazwać tego nie można już było nawet znajomością .
W sierpniu dowiedzialam się przez znajomych, że wrócił do swojej byłej sprzed 25 lat- pierwszej wielkiej miłości . Była dawno temu moją przyjaciółką, własnie w tym okresie.
Są razem, on zakochany , świata nie widzi. Czy ona ma tak samo nie wiem, kiedys miała do za nic, ale ludzie ponoć się zmieniają....
Mimo tego, probowałam jakos naprawić nasze kontakty. Zależy mi na nim jako na przyjacielu.. No..kocham go dalej ale wiem że szans raczej nie mam. On niby chciał poprawy kontaktów, takie miał stanowisko do innych ludzi, ale jakoś nic nie robił w tym kierunku. Wręcz przeciwnie. Zachowywał się jakby dawał mi do zrozumienia że powinnam się odczepic. Jak ktoś ze znajomych dawał mu do zrozumienia ze zachowuje się źle - jedyna odpowiedz - jest OK.
Nie widzi błędów, nie czuje jak ktoś inny może się czuć. Wyciagałam rękę na zgodę, w końcu dałam spokój. Ponieważ "łączyły" nas rozliczenia fin. - po zakonczeniu powiedzialam mu że dobrze, że już się rozliczylismy. Mozemy wreszcie sie ROZSTAC całkowicie. a ja te 1,5 roku uważam za stracone, ponieważ on NIC NIE WNIÓSŁ - jest pustym płytkim człowiekiem
Od tamtej pory nie odzywamy się do siebie. Wiem, że on pyta sie wspolnych znajomych o mnie. Ja - nie. Nie po dźwigam się z doła by znów się przed nim poniżać.
Ale nurtuje mnie jedno ...
Czy to że wrócił do byłej po 25 latach - to faktycznie bo ją kochał / kocha? ( w miedzyczasie mial żone i kilka partnerek) czy tez kocha jej wyobrazenie sprzed lat ? chce wrocic do młodosci ? Wiem , że z tą kobietą nie rozstali sie kiedys w zgodzie. Zdradzała go , była od niego młodsza , zaczeli chodzic ze soba jak ona miała 14 lat a on 20.
Jaki może byc mechanizm tego powrotu ? To przyszlo nagle , jak wspomnienia. Będąc ze mna wspominał o niej owszem ale twierdzil ze nigdy do niej nie wroci
co myslicie ?
Karo