Facet druga "mama"? co o tym myślicie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 42 ]

Temat: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Witam, chcialabym zapytać Was o zdanie a moze ktos ma podobny przpyadek? smile Prosze, przeczytajcie mój wpis do końca.

Nie wiem czy ma to cos do rzeczy, ale los tak chciał że jestem jedynaczką. Jednak rodzice nie rozpieszczali mnie jakoś cudownie jak to bywa w stereotypach. Uważam ze jestem normalną dziewczyną. Jakies 2 lata temu poznalam chlopaka 2 lata starszego ode mnie (ja mam aktualnie 21 lat a on 23, oboje studiujemy). Na poczatku w związku powiem szczerze, ze nie układało się nam jakoś rewelacyjnie, moze dlatego ze nie byliśmy do końca siebie pewni i nigdy wczesniej zadne z nas nie bylo w innym powaznym zwiazku. Moj chłopak był troche takim egoista, nie było miedzy nami jedności. Dopiero po czasie bycia razem zaczeliśmy sie lepiej dogadywać, zaczęła tworzyc sie miedzy nami duża więź. Aktualnie myślimy o tym zwiazku baardzo powaznie i mamy plany na przyszlosc. Ale do rzeczy...

Moze przesadzam albo jestem "inna" ale mój chłopak jest dla mnie tak opiekunczy ze az zastepuje mi mame, nie wiem troche jak to ujac w slowa. Nie mam pojecia czy robi on to bo tak chce czy moze specjalnie, ale przez to zaczynaja byc nieporozumienia. Moze podam kilka przykladow.
1) Byłam u niego pewnego dnia po zajęciach, powiedziałam ze wroce do domu sama i nie ma potrzeby zeby jechal ze mna autobusem, ja rozumiem gdyby to byl poczatek zwiazku ale my jestesmy ze soba już 2 lata... Oczywiscie doszlo do klotni ze ja nie chce.
2) idziemy na wesele, mam na sobie wygodne buty w których już kilka razu gdzieś byłam, on sie pyta, a gdzie buty na zmiane ja mówie ze ide w tych bo sa naprawde wygodne, poza tym innych nawet nie miałam, on twierdzi ze bez wygodnych butów dla mnie nie wyjdziemy z domu...
3) Spotykamy sie przykladowo po moich zajęciach na uczelni, on musi czekać na mnie pod drzwiami gdzie mam cwiczenia.
4) idziemy po miesci nagle zaczyna wiac zimny wiatr wieć mój chłopak oznajmia ze wracamy bo zaraz mnie owieje...
5) jestem chora i chciałabym pobyc w domu, wygladam wtefy fatalnie, wszystko mnie boli, ale on musi natychmiast do mnie przyjechac żeby byc przy mnie bo kiedy powiem ze nie to jest że ja go nie potrzebuje...
kiedy chce sie sprzeciwić w takim wypadku czuje sie on niechciany i jest mu przykro. Ale swoje  zdanie w zwiazku mam bez obaw, tu chodzi bardziej o to ze on chce byc dla mnie taki dobry na siłe.
Powiem cos wiecej, moj chłopak jest taki tylko dla mnie, dla kolezanek, kolegów potrafi byc nawet chamski bo mówi ze mu na nich nie zalezy i żebym sie przyzwyczajala poniewaz śmie twierdzic ze kocha mnie bardziej nawet niż moi rodzice. Jest on osoba spokojna i delikatna ale w moim towarzystwie i mowi ze chce byc dla mnie jak najlepszy.
Ja cenie opiekunczych facetów i sama sie o niego martwie, jest dla mnie najważniejszy, ale czy to nie jest przesada?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Wg mnie podziałała na niego tak miłość do Ciebie bo sama mówisz że wcześniej na samym początku taki nie był, nie wierze że mógłby robić to specjalnie ale mnie też niektóre rzeczy by denerwowały.

3

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

a dla mnie to wszystko jest jakieś chore, to powinien być dla Ciebie partner a nie mamusia smile czy chłopak nie ma przypadkiem jakiś kompleksów gdzie leczy je za pomocą ciebie? Czy on już długo tak się zachowuje?

4

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Chore, owszem. Ale nie fakt, że odwozi Cię do domu i dba o Ciebie w chorobie, bo to przecież norma, jeśli nawet nie podstawa. Tylko że on tego nie robi z troski o Ciebie, tylko po to, żeby podbudować samego siebie (te jęki i smutki, że on bidulek jest niepotrzebny, bo śmiałaś chcieć być sama/mieć własne zdanie na temat Twojego własnego obuwia - rany boskie). A po tekście "kocham cię bardziej niż twoja mama i twój tata" to bym wiała, aż by się za mną kurzyło.

5

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Ja będę dalej zdania że miłość z człowiekiem robi różne rzeczy i nie jedna dziewczyna by chciała takiego chłopaka. Nie wiem jaki cel by miał w tym żeby robić to celowo

6

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?
karolina444 napisał/a:

Ja będę dalej zdania że miłość z człowiekiem robi różne rzeczy i nie jedna dziewczyna by chciała takiego chłopaka. Nie wiem jaki cel by miał w tym żeby robić to celowo

Jak to jaki? Manipulacja: "popatrz, jestem dla Ciebie taki dobry, nie możesz mnie zostawić, bo nikt nie pokocha Cię tak jak ja".

zycietojestgra napisał/a:

moj chłopak jest taki tylko dla mnie, dla kolezanek, kolegów potrafi byc nawet chamski bo mówi ze mu na nich nie zalezy

Gdzieś przeczytałam mądre zdanie: osoba, która jest miła i dobra tylko dla Ciebie, nie jest miłą i dobrą osobą.

7

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Skoro jest taki dobry to po co te żale na forum? Załóżcie sobie dwuosobowy klub wzajemnej adoracji i będzie wam ze sobą bardzo dobrze. Jeszcze chwila, a stracisz wszystkich znajomych i przyjaciół, ale najbardziej szkoda mi Twoich rodziców hmm

8

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Założyłam ten wątek bo mam wątpliwości. Rzadko się zdarza żeby facet zachowywał się tak nad wyraz dobrze. On to tłumaczy tak że jestem osoba wyjątkową w jego życiu i nawet nie może mnie porównywać do kogoś innego. Najbardziej zależy mu na mnie i to co ja o nim myślę a nie np na koleżankach bo ze mną zamierza dzielić kiedyś przyszłosc.
Nie zauważyłam żeby robił to specjalnie, było wiele rozmów na ten temat. Mówi że niektóre rzeczy mogą wydawać się absurdalne ale to wszystko prawda i prosił mnie o więcej zaufania do jego osoby.

9 Ostatnio edytowany przez katarina (2014-10-14 15:25:21)

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?
BabaOsiadła napisał/a:

.... A po tekście "kocham cię bardziej niż twoja mama i twój tata" to bym wiała, aż by się za mną kurzyło.

Ooo, święte słowa. Mnie też by się swiatełko zapaliło. Ale mówię to teraz, majac 40+. Nie wiem czy by się zapaliło, gdybym miała lat 20.

Z wypowiedzią Anemonne - Manipulacja: "popatrz, jestem dla Ciebie taki dobry, nie możesz mnie zostawić, bo nikt nie pokocha Cię tak jak ja" - tez się zgadzam.

Może rzeczywiście nie robi tego w pełni świadomie, ale jako kobieta po przejściach Ci mówię, że kiedy za kilka-kilkanaście lat spojrzysz na niego chłodniejszym okiem - może się zrobic nieciekawie w Twoim związku.

10

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?
katarina napisał/a:
BabaOsiadła napisał/a:

.... A po tekście "kocham cię bardziej niż twoja mama i twój tata" to bym wiała, aż by się za mną kurzyło.

Ooo, święte słowa. Mnie też by się swiatełko zapaliło. Ale mówię to teraz, majac 40+. Nie wiem czy by się zapaliło, gdybym miała lat 20.

Z wypowiedzią Anemonne - Manipulacja: "popatrz, jestem dla Ciebie taki dobry, nie możesz mnie zostawić, bo nikt nie pokocha Cię tak jak ja" - tez się zgadzam.

Ale możesz wytłumaczyć to jaśniej? Widocznie też tego nie widzę.

11

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?
zycietojestgra napisał/a:

Ale możesz wytłumaczyć to jaśniej? Widocznie też tego nie widzę.

Dopisałam wyzej.
Będziesz się czuła omotana, zniewolona jego nadopiekuńczością i tym, ze on lepiej wie co Ci potrzeba.
Uwierz mi, to bardzo uwiera w życiu jeśli byłaś trochę samodzielna.

12

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?
katarina napisał/a:
zycietojestgra napisał/a:

Ale możesz wytłumaczyć to jaśniej? Widocznie też tego nie widzę.

Dopisałam wyzej.
Będziesz się czuła omotana, zniewolona jego nadopiekuńczością i tym, ze on lepiej wie co Ci potrzeba.
Uwierz mi, to bardzo uwiera w życiu jeśli byłaś trochę samodzielna.

On jest raczej takie "ciele" nie umie kombinować, jeżeli chodzi o jakieś wyjścia to on zdecydowanie woli się spotkać ze mną niż ze znajomymi, tłumaczy mi się ze wszystkiego i nie ma nic przeciwko kiedy to ja wychodzę.
Jak jest między nami źle to pisze i dzwoni bo chce się pogodzić, mówi że nie widzi świata poza mną i widzę że nawet nie interesują go inne kobiety. Myślisz że może być tak perfidny?

13 Ostatnio edytowany przez katarina (2014-10-14 15:52:24)

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Może i nie jest, może ma tylko taki charakter. Nie do końca to jest wadą, bo moze byc taki zawsze.
Ale bałabym się momentu, kiedy stwierdzi, ze mu to przeszkadza, ze wiele w zyciu stracił poświęcajac swoje otoczenie  tylko dla bycia z Tobą. Zacznie mu cos w zyciu brakować, a czas minął. Będziesz wtedy w jego oczach odpowiedzialna za wszystko co stracił. Jest to u faceta objawem tzw. kryzysu wieku sredniego więc przed Toba moze być jeszcze całkiem fajne 20 lat smile

14

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Wlasciwie to on chyba chce byc dla ciebie zbyt idealny. Robiac to wszystko tylko utwierdza cie w przekonaniu ze  'nie mozesz mnie zostawic'. Troche jak szczeniak. Nie tyle uzaleznia ciebie od siebie, co sam takze wpadl w bledne kolo, ze nie moze bez ciebie zyc 'inaczej sie zabije'. Oj znalam takie przypadki osob chorobliwie bojacych sie zeby druga strona nie odeszla i stad te wszystkie nadgorliwe zachowania. Jak dalej bedzie ci go szkoda bo nie pozwolisz mu zrobic cos dla ciebie, to moze w przyszlosci zamienic sie w slowa "jak mnie zostawisz to sie zabije", jesli bedziesz miala go dosc. A uwierz mi ze z czasem bedziesz miala. Ps: przepraszam za brak polskich znakow, pisze z tel.

15

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Jak rozmawialiśmy kiedyś o tym to powiedział że dla niego związek to coś bardzo ważnego w życiu i albo jest z kobieta na 120% oddany sprawie albo wcale. Tylko na początku nie był mnie do końca pewny, dopiero po czasie to wszystko z niego wyszło

16

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Oj trafil Ci sie trudny przypadek. Facet kochajacy za bardzo. Ja kiedys taki bylem, ale zrozumialem ze to delikatana przesada, dlatego w niektorych sprawach odpuscilem.

17

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Czyli uważacie że on po prostu taki jest a nie robi tego celowo?

18

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?
zycietojestgra napisał/a:

Czyli uważacie że on po prostu taki jest a nie robi tego celowo?

Nie znamy jego tak dobrze jak Ty, ale nie zależnie, czy jest taki, czy udaje będziesz się męczyć z tym do czasu.
Jeśli naprawdę Ci na nim zależy to spróbuj z nim pogadać na ten temat.
Może zróbcie sobie małą przerwę od siebie, zobaczycie jak to będzie.

19

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Srebrny, jaka przerwa?! Przeciez on sie oburza i jest mu przykro jak ona nie chce zeby do niej przyjechal podczas gdy ona lezy w lozku a ty tu o jakiejs przerwie mowisz tongue to mu zlamie serce a autorka tego nie chce.

20

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Problem wtym, ze autorka z czassem nie bedzie dawala rady z tym zyciem i jednak zlamie mu serce.

21

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Eh te kobiety.

Facet się stara, chce uszczęśliwić swoją dziewczynę a i tak znajdą się takie co będą uważać że on ma problem.

No autorko, jak te zachowanie ci przeszkadza to go zostaw i zwiąż się z jego zupełnym przeciwieństwem i po sprawie.

22

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Przecież cały czas mówicie mi że on mną manipuluje...
Zresztą tak naprawdę tylko on wie czy ma w tym jakiś cel czy to to są czyste intencje.
Nadmierne opakowanie się mną trochę irytuje ale jeżeli jemu sprawia to przyjemność to dlaczego mam mu to zabierać?

23

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Tom to nie jest staranie, to jest uslugiwanie. Takie cos moze zameczyc druga osobe.

24

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Przepraszam za wszelkie błędy ale pisze z telefonu smile

25 Ostatnio edytowany przez sosenek (2014-10-15 09:11:53)

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

oddam mi go, ja bym się nie obraziła za taką mamuśkę big_smile

a nie, 23 to za młody sad

26

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?
zycietojestgra napisał/a:

(...) ja mówie ze ide w tych bo sa naprawde wygodne, poza tym innych nawet nie miałam, on twierdzi ze bez wygodnych butów dla mnie nie wyjdziemy z domu...(...)

4) idziemy po miesci nagle zaczyna wiac zimny wiatr wieć mój chłopak oznajmia ze wracamy bo zaraz mnie owieje...
5) jestem chora i chciałabym pobyc w domu, wygladam wtefy fatalnie, wszystko mnie boli, ale on musi natychmiast do mnie przyjechac żeby byc przy mnie bo kiedy powiem ze nie to jest że ja go nie potrzebuje...
kiedy chce sie sprzeciwić w takim wypadku czuje sie on niechciany i jest mu przykro. Ale swoje  zdanie w zwiazku mam bez obaw, tu chodzi bardziej o to ze on chce byc dla mnie taki dobry na siłe.(...)

On nie jest miłym, dobrym człowiekiem; on wobec Ciebie takiego udaje, mając Ciebie i Twoje zdanie za nic. Ty mówisz o sobie, on wie lepiej od Ciebie, co dla Ciebie jest dobre, nie pyta, podejmuje decyzje wbrew Twemu zdaniu, chce wymusić określone zachowanie.
Od takiego człowieka wiałabym szybko i daleko. Przypomina mi on myśliwego zakładającego przynętę na swą ofiarę, mamiącego ją smakołykami, by weszła we wnyki/do klatki-pułapki. A później... hmm

27

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

No widzę że zdania są podzielone wink

28

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

A ja powiem tak. Jak Ci to pasuje to nie szukaj drugiego dna i się ciesz! Jak nie pasuje to mu o tym powiedz, ale w sposób który mu zakomunikuje, że możesz się oddalić/zerwać jak tak będzie postępował.

29

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?
thepass napisał/a:

A ja powiem tak. Jak Ci to pasuje to nie szukaj drugiego dna i się ciesz! Jak nie pasuje to mu o tym powiedz, ale w sposób który mu zakomunikuje, że możesz się oddalić/zerwać jak tak będzie postępował.

Ale uważasz że on może być tak we mnie zakochany że robi to wszystko z miłości?
Szczerze mówiąc nie jest mi z tym bardzo źle, ale napisałam tutaj żeby poznać zdanie innych na ten temat.

30

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Koniec koncow wyszło, że chciałaś spytac czy on Cie kocha, bo nie mógłby byc opiekunczy bez powodu?
Wersja optymistyczna: jest bardzo zakochany i nie ma co roztrząsać, bo Tobie to odpowiada. Na tym to polega własnie.
Realistyczna: jest zakochany, ale ma niskie poczucie własnej wartości i sobie tym odbija, pokazując że coś potrafi, potrafi sie zaopiekować i być dobry.
Pesymistyczna: nie kocha siebie (znowu niska wartośc), ani Ciebie (dlatego posiada chęć kontroli, jakoś ustawiania Ciebie pod siebie i swoje wyobrażenia).

31

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Czy Wasi faceci są inni dla środowiska a Was traktują wyjątkowo?
Mój chłopak w gruncie rzeczy ma się za takiego twardziela, jak pisałam wcześniej dla innych osób potrafi być nawet chamski. Przy mnie natomiast jest bardzo delikatnym i wrażliwym człowiekiem i mówi że wiele rzeczy jego po prostu rani.
Podobnie jest w Waszych związkach?

32

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?
zycietojestgra napisał/a:

Czy Wasi faceci są inni dla środowiska a Was traktują wyjątkowo?
Mój chłopak w gruncie rzeczy ma się za takiego twardziela, jak pisałam wcześniej dla innych osób potrafi być nawet chamski. Przy mnie natomiast jest bardzo delikatnym i wrażliwym człowiekiem i mówi że wiele rzeczy jego po prostu rani.
Podobnie jest w Waszych związkach?

Odpowiedź masz w 6 poście tego wątku:

osoba, która jest miła i dobra tylko dla Ciebie, nie jest miłą i dobrą osobą

Jeśli on gra twardziela i jest chamski dla innych osób - to znaczy, ze tak wygląda jego prawdziwe oblicze. To jest właśnie ten wizerunek "macho", na który wiele naiwniątek daje się złapać. Bo to takie urocze gdy niegrzeczny chłopiec dla mnie jest czuły i kochany. I naiwniątko myśli: "ach, jakaż jestem wyjątkowa"...
Tyle, ze ta gra nie trwa wiecznie. Wcześniej czy później ta wyjątkowa staje się zwyczajna. I zachowanie wobec niej zwyczajne - czyli prymitywne i chamskie.

33

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Mieliście rację, wczoraj wyszła chyba jego prawdziwa twarz. Poszedł na impreza a stało się to chyba pierwszy raz od kad jesteśmy razem, nigdy nie chodził.
Kiedy zapytałam dlaczego poszedł powiedział że nie jestem dla niego wystarczająco dobra a takie spotkanie z kolegami to jego mechanizm obronny i musiał pójść. Był przy okazji dla mnie arogancki i chamski.
Nie wiem co mam myśleć o tym.

34

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Nie dziwi mnie to wcale, ze tak sie zachowal.

Mi w oczy rzucilo sie:
"idziemy na wesele, mam na sobie wygodne buty w których już kilka razu gdzieś byłam, on sie pyta, a gdzie buty na zmiane ja mówie ze ide w tych bo sa naprawde wygodne, poza tym innych nawet nie miałam, on twierdzi ze bez wygodnych butów dla mnie nie wyjdziemy z domu..."

" jestem chora i chciałabym pobyc w domu, wygladam wtefy fatalnie, wszystko mnie boli, ale on musi natychmiast do mnie przyjechac żeby byc przy mnie bo kiedy powiem ze nie to jest że ja go nie potrzebuje..."

"kiedy chce sie sprzeciwić w takim wypadku czuje sie on niechciany i jest mu przykro"

"mówi że wiele rzeczy jego po prostu rani."


Te kilka zdan mi wystarczylo, zeby wiedziec co to jest za chlopak smile
Jak jestes chora, to on mysli tylko o sobie, a nie o tym czego Ty jako chora chcesz i potrzebujesz.
Traktuje Cie jak idiotke, jak z tymi butami.
I na koncu znowu wracamy do tego, ze on z jednej strony jest wielki bad boy do innych ludzi, a w stosunku do Ciebie jest zwykla cipa z obsesja na punkcie wlasnych emocji.
Ja nawet czytajac to mam ochote mu strzelic w psyk, wiec nie wyobrazam sobie jak Ty go znosisz.

35

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Czesc. Chciałabym odświeżyć ten wątek.

Z zachowaniem mojego faceta dużo się nie zmieniło ale powoli zastanawiam się czy by z tym nie skończyć. Niektórzy powiedzą że z takiej sytuacji trzeba się cieszyć ale ostatnie wydarzenia dały mi sporo do myślenia...
Zaczęliśmy rozmawiać poważnie i on powiedział że z rodzinie był od małego takim odrzutkiem, rodzice bardziej rozpieszczali młodszego brata, nie miał pojęcia że z życiu tak się zakocha w kimś jak we mnie, mówił że z obecnej chwili jest w stanie zrobić dla mnie wszystko że się tak otworzył,on mnie potrzebuje jak nikogo innego.


Wczoraj byliśmy na imprezie studenckiej, mogliśmy spędzić trochę czasu razem, kiedy zaczęliśmy gadać na osobności bez świadków na spokojnie miał łzy w oczach. Zapytałam więc co się dzieje, powiedział że ostatnio jestem dla niego taka zimna,oschła, że nie wykazuje żadnej inicjatywy w tym związku a on tak się stara. Zapytał czy on mi się przypadkiem nie znudził, czy poznałam kogoś innego. Mówię że jestem zmęczona, miałam za dużo na głowie ale kocham go.
Czy ja robie coś źle?

36

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Nie, on Ci pięknie gra na emocjach. Taki biedny, poszkodowany przez los misio, nikt się nim nie interesował, teraz tak bardzo się w Tobie zakochał, a Ty zła i niedobra nie doceniasz jego starań i nie widzisz jaki wspaniały mężczyzna Ci się trafił. Powinnaś siedzieć wiecznie u niego, podziwiać go, pieścić, chwalić i wszystko, co tylko smile

Już zaczyna w Tobie wywoływać poczucie winy i myśli, że robisz źle, że go nie doceniasz. Niedługo zaczną mu przeszkadzać Twoje koleżanki i koledzy, bo przecież jemu nikt nie jest potrzebny, on może żyć tylko miłością do Ciebie, to czemu Ty nie możesz? Potem zaczną mu przeszkadzać Twoje kontakty z rodzicami, bo przecież on kocha Cię bardziej niż oni. A potem to już z górki pójdzie, uczepi się Ciebie, owinie, zacznie dusić, usidli...

37

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

No to wyszlo z niego co mialo wyjsc hehe. Ale wracajac do sedna to niektore z tych punktow sa dla mnie normalne i wykazywal normalne zachowanie chcial pomoc w chorobie np.

38

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

A może ktoś mi powiedzieć dlaczego tak się dzieje, jaki on ma w tym cel? On raczej do osób przebiegłych nie należy, tak mi się wydawało. Jak zapytałam dlaczego mu tak źle ze mną to powiedział że o związek się walczy i nie ucieka. A zerwać nie chce. Jeżeli chodzi o inne kobiety to liczę się dla niego ja, nawet ostatnio ktoś napisał do niego to powiedział że nic z tego bo ma dziewczynę i jest szczęśliwy. Nie umiem go ogarnąc.

39

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Dodam że za pewnego siebie on nie uchodzi. Jest raczej nieśmiała osoba.

40

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Nie wiem jaki on ttam jest dokladnie moze wtedy sie czyms wkurzyl i tyle i chcial sie odgryzc. Nie wiem co mialas dokladnie ze bytl chamski w stosunku do ciebie wazn co i jak powiedzial ?

41

Odp: Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

A co do tego  zachowania to wcale nie musi byc az tak zaborczy ze zabraniac kontaktow z przyjaciolmi czy rodzina ale moze byc naprawde zakochany i moze byc typem ze nie potrzebuje wielu ludzi i odpowiada mu zwiazek i kontakt jak najczestrzy z wlasna dziewczyna sa tacy ludzie.

Posty [ 42 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Facet druga "mama"? co o tym myślicie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024