Od krótkich nie dojdziesz do takiej długości jak na pierwszym zdjęciu w 6 miesięcy, bez jaj.
Rok, półtora.
Ja się głupio czuję bez długich włosów, ale szczerze to zaczęły mnie męczyć ostatnio.
- Spięte w kucyk wyglądają smutno na facecie. Przeciętnie. Mało atrakcyjnie moim zdaniem.
- Jak rozpuszczę włosy, to wszyscy na ulicy się patrzą na mnie. To również męczy, nie zawsze mam na to ochotę. Robi wrażenie taka gęsta grzywa, wyglądasz jak bestia. Chociaż tego co ja mam na głowie nie da się zignorować przy tej długości i gęstości, szczególny przypadek
Niektórzy mają tak rzadkie i proste włosy, że i tak nikt nie zwraca na nie uwagi, nawet gdy są bardzo długie.
- Niektórzy pracodawcy cię nie zatrudnią, albo każą ci ściąć włosy, szczególnie jeżeli to praca wymagająca kontaktu z klientami.
Moim zdaniem, kucyk to nie fryzura.
Fryzura natomiast, to jedna z istotniejszych rzeczy w całym image.
Facet mając długie włosy nie zawsze sobie może pozwolić na ich rozpuszczenie, czyli na "fryzurę". Więc trochę skazuje się na przeciętny wygląd w pewnych sytuacjach.
Więc zapuszczaj, jeżeli masz zamiar nosić je rozpuszczone.
Marzy mi się czasem coś takiego:
http://simplest-image-hosting.net/jpg-0-68664