Witajcie? Jestem mamą rocznej dziewczynki, w czerwcu powinnam wrócić do pracy po urlopie wychowawczym. Pracuję w firmie państwowej i myślałam że nie będę miała problemów z powrotem do pracy na moje dawne stanowisko, a tu niespodzianka - niestety dość przykra - moje stanowisko ma być zlikwidowane. Dowiedziałam się o tej likwidacji z "poczty pantoflowej" ale dość wiarygodnej. Jestem zatrudniona na czas nieokreślony i mam 8 - letni staż pracy, a w tym zakładzie pracuję ok.4 lat. Chciałabym się dowiedzieć jakie przysługują mi prawa? Mam nadzieję że ktoś mi udzieli tak ważnych dla mnie informacji. Pozdrawiam wszystkich:0 M
Zgodnie z art. 1861 Kodeksu Pracy pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego do dnia zakończenia tego urlopu. Po powrocie do pracy obowiązują jednak przepisy takie jakbyś normalnie pracowała - czyli kończy się okres ochronny gdy byłaś na urlopie. Długość okresu wypowiedzenia umowy bezczasowej uzależniona jest od stażu pracy u danego pracodawcy i wynosi: 2 tygodnie, gdy pracownik był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy,1 miesiąc, gdy pracownik był zatrudniony co najmniej 6 miesięcy, 3 miesiące, gdy pracownik był zatrudniony co najmniej 3 lata.Zgodnie z art. 37 Kodeksu Pracy., w czasie biegnącego okresu wypowiedzenia umowy o pracę dokonanego przez pracodawcę, pracownikowi przysługuje, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, zwolnienie na poszukiwanie pracy w wymiarze:2 dni roboczych, w przypadku 2 tygodniowego lub miesięcznego okresu wypowiedzenia, 3 dni roboczych, w przypadku 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia, co dotyczy także sytuacji skrócenia przez pracodawcę okresu wypowiedzenia do 1 miesiąca na podstawie art. 361 K.P.
3 2008-03-08 20:27:29 Ostatnio edytowany przez MagdaZ (2008-03-08 21:11:35)
Nie mogę skorzystać z okresu wypowiedzenia, bo nie będzie już mojego stanowiska pracy. A czy przysługuje mi w takiej sytuacji jakaś odprawa?
Ale skąd jesteś pewna,że Cię zwolnią ? Nie masz jeszcze wypowiedzenia rozumiem, więc w tym wypadku pracodawca może będzie chciał zaproponować Ci nowe warunki pracy i nowe stanowisko. Jest o tym mowa w Art. 42., Kodeksu Pracy § 3. W razie odmowy przyjęcia przez pracownika zaproponowanych warunków pracy lub płacy, umowa o pracę rozwiązuje się z upływem okresu dokonanego wypowiedzenia. Jeżeli pracownik przed upływem połowy okresu wypowiedzenia nie złoży oświadczenia o odmowie przyjęcia zaproponowanych warunków, uważa się, że wyraził zgodę na te warunki; pismo pracodawcy wypowiadające warunki pracy lub płacy powinno zawierać pouczenie w tej sprawie. W razie braku takiego pouczenia, pracownik może do końca okresu wypowiedzenia złożyć oświadczenie o odmowie przyjęcia zaproponowanych warunków. W art.47 Kodeksu Pracy ustawodawca stwierdza, ze jeżeli umowę o pracę rozwiązano z pracownicą w okresie ciąży lub urlopu macierzyńskiego, wynagrodzenie przysługuje za cały czas pozostawania bez pracy; dotyczy to także przypadku, gdy rozwiązano umowę o pracę z pracownikiem - ojcem wychowującym dziecko w okresie korzystania z urlopu macierzyńskiego albo gdy rozwiązanie umowy o pracę podlega ograniczeniu z mocy przepisu szczególnego.
5 2018-02-25 22:45:20 Ostatnio edytowany przez Leśny_owoc (2018-02-25 22:46:39)
Nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie w innym temacie (jeśli się mylę to przepraszam) zatem moje pytanie dołączę do tego
.
Sprawa dotyczy Art. 183.2., który brzmi następująco:
Pracodawca dopuszcza pracownika po zakończeniu urlopu macierzyńskiego, urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego, dodatkowego urlopu macierzyńskiego lub dodatkowego urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego do pracy na dotychczasowym stanowisku, a jeżeli nie jest to możliwe, na stanowisku równorzędnym z zajmowanym przed rozpoczęciem urlopu lub na innym stanowisku odpowiadającym jego kwalifikacjom zawodowym, za wynagrodzeniem za pracę, jakie otrzymywałby, gdyby nie korzystał z urlopu.
Co oznacza w tej sytuacji (w świetle kodeksu pracy) "dotychczasowe stanowisko". Podam przykład: kończy się mojej koleżance urlop macierzyński, a na Jej stanowisku jest zatrudniona osoba na czas określony. Okazało się, że przez ten okres czasu powstały "luki" w wiedzy dot. określonego oddziału - osoba zastępująca na bieżąco uzupełniała wiedzę. Jest miejsce na tym samym stanowisku (te same obowiązki, płace itp.), ale właśnie na innym oddziale tej samej firmy.
Czy pracodawca ma obowiązek przydzielić koleżance to stanowisko w tym samym oddziale X, czy chodzi tylko o charakter stanowiska np. kasjer, grafik komputerowy, a miejsce jego wykonywania może odbywać się na oddziale Y, Z itp.?
Byłabym wdzięczna za wszelkie odpowiedzi.