Ciężki związek - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Ciężki związek

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Ciężki związek

Witam

Mam na imię Agnieszka .Od  10 miesięcy jestem z mężczyzną ,którego tak na prawdę  nie znam .Początki były bardzo dobre ,był miły ,romantyczny ....aż do czasu nauczyłam go ,że ja przyjeżdżam do niego codziennie (mieszkamy 5 przystanków od siebie ) dlatego doprosić się go nie moge żeby przyjechał do mnie ;( jego argumenty to ,że jest nie śmiały .....jest wybuchowy ,ale nigdy mnie nie dotknął fizycznie ,ale psychicznie ...wybucha o wszystko co powiem ,zrobię .... mówi ,że mnie kocha ,że śliczna jestem ale zaraz jakaś sugestia ,żę mogłabym schudnąć pare kilo;(patrzy tylko na siebie ,ani razu nie byliśmy w kinie ,ani na kolacji ;( jak chce z nim spędzić jakoś czas w inny sposób mówi ,że kasy nie ma ,albo pogada zła ;(...nie mam sił ,odeszła ze mnie cała moc kochania ....i nie wiem czy go kocham czy jestem bo boje się być sama ,nawet podczas seksu się kłócimy ,tylko patrzy na siebie a ja czasem czuje się jak jakaś  "lalka" ....bez emocji bez miłości ,podniecenia chce to zmienić a nie potrafię ??? Jego mama widzi jak się czasem odnosi do mnie ,zwróci mu uwagę ? ale co z tego ? on się niechce zminić ,zmienić traktowania mnie ..a chce się czuć kobietą ,pociągającą ...kochającą ;( .....jestem młoda a mi się już nic niechce ;(

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ciężki związek

Kochana, no chyba masz czarno na białym. Koleżka nigdzie cię nie zabiera, nie komplementuje, nie dba, robi co mu się podoba. Jesteś dla niego dodatkiem. Czy jakkolwiek on się stara? Coś się między wami wypaliło. Odpowiedz sobie: widzisz się u jego boku, gdyby się poprawił? Jest na to realna szansa? Chcesz walczyć?

3

Odp: Ciężki związek

No właśnie,bo polubiłam  jego mame hehe  .. ;(w sumie sam mówi ,że na siłe mnie nie trzyma i ,że nie  ta to inna...i być ponownie samotna.

4 Ostatnio edytowany przez noname12_34 (2014-09-21 22:57:39)

Odp: Ciężki związek

Tymi słowami on wyraźnie daje ci do zrozumienia, że nie ma zamiaru się zmieniać i się do ciebie dostosowywać. A więc powinnaś mu pomachać na pożeganie. No nie ma co dywagować jak dla mnie.

Ps. Z mamą mojego byłego miałam podobnie smile

5

Odp: Ciężki związek

Na chwile się jego zachowanie poprawia ,mówi ,że kocha bardzo kocha i przeprasza ,wie ze ma cięzki charakter ....ale to nie wystarcza;(

6

Odp: Ciężki związek

Jak chcesz liczyc na zmiany to zmien się sama, zmien chłopaka. Tak jest możliwe. Inaczej bedzie Ci wartosc tak dołować, ze obudzisz sie z deprechą,nałogami i powiesz sobie, ze przegralas zycie i to przez swoja głupote (bo wiadomo, wine za wszystko wezmiesz na siebie).
Dlatego chcesz byc lalka to jesteś lalka.

7

Odp: Ciężki związek

Och paskudnie, spierniczaj od niego.
Nie widać, żebyś jakimś szczególnym uczuciem go dażyła.
Pewnie się przyzwyczaiłaś nieco i troche Ci szkoda wspólnie spędzonego czasu, no ale z tego jak to opisałaś to raczej nie ma co ratować.

Samotność może wydawać się kijowa na początku, ale może też mieć dużo plusów. Wiedząc, że na pewno jakoś to przeżyjesz może zrób sobie jakiś plan na rozstanie? Jeśli masz możliwość to zorganizuj sobie jakiś wyjazd lub znajdź dodatkowe zajęcie jeszcze przed rozstaniem, które będzie Ci zabierać czas i myśli po to żeby nie mieć zwyczajnie czasu na rozpaczanie i pławienie się w samotności.
Powodzenia!

8

Odp: Ciężki związek
agniesola napisał/a:

.....jest wybuchowy ,ale nigdy mnie nie dotknął fizycznie ,ale psychicznie ...wybucha o wszystko co powiem ,zrobię .... mówi ,że mnie kocha ,że śliczna jestem ale zaraz jakaś sugestia ,żę mogłabym schudnąć pare kilo;(

Byłem nie raz obserwatorem takich małżeństw smile
Powiem Ci tylko tyle, jak za niego wyjdziesz (a dam sobie rękę upi3r%%lić, że jeszcze w tym roku sie rozejdziecie - nie hejtuje po prostu tak wygląda 90% związków wśród młodych ludzi), to jak za niego wyjdziesz - będziesz przeżywać piekło.
Jeżeli masz zamiar do końca życia być z osobą, która tak się zachowuje to po prostu zniszczysz sobie starość.. tak starość, nie mówię tutaj o niczym innym jak o starości, gdzie będą 2 dziadków, Ty i on, a dopiero wtedy tak Ci da w palnik, że będziesz ciągle chodziła nieszczęśliwa, nie wiadomo tylko jak to Twoje nieszczęście odbije się na innych ludziach? kto wie, może będziesz kolejną babcią wracającą z kościoła, która w autobusie będzie obrażała każdego kto jest szczęśliwy ze swoją 2gą połówką? przemyśl to. My ludzie lubimy myśleć na dziś - teraz, zapominając co będzie jutro.

Jak znajomy do mnie przychodzi to jego dziewczyna dzwoni 5 razy w ciągu godziny z pretensjami o to, że nie spędza z nią 100% wolnego czasu, ciągle go podejrzewa o zdradę i dla przykładu jakbym był na jego miejscu (albo na Twoim) to bym nie wytrzymał nawet 1 dnia, od razu bym się rozstał.

Ja co prawda przeżyłem 20 lat ale tylko usłyszę 5 słów od jakiejś osoby i prawie w całości będę znał jej charakter, mnie w konia nie zrobisz.

agniesola napisał/a:

w sumie sam mówi ,że na siłe mnie nie trzyma i ,że nie  ta to inna...i być ponownie samotna.

Nie no lepiej być w związku z facetem, który się nawet wykłóca podczas seksu niż być 'sama' (sama nie znaczy samotna) i mieć spokojne popołudnia.
Twoja droga, miłej starości z nim życzę wink

9

Odp: Ciężki związek

Ehhh jeśli to nie trwa jeszcze aż tak długo to warto się zastanowić nad sensem takiego związku póki jeszcze nie jest za późno smile

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Ciężki związek

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024