zaczełam po kilku latach znowu brać tabletki antykoncepcyjne przepisane oczywiscie przez mojego lekarza gin mam 39 lat przepisał mi-Bonadea zaczełam brac w 1 dzień okresu tak jak powinnam ale martwi mnie to ze nadal juz drugi tydz mam okres który sie nie kończy ani nie zmniejsza co mam robic? wiem ze organizm musi sie na nowo przyswoic do tych tabl,tak slyszalam i nie wiem czy nadal je brac? czy to napewno ustąpi? kilka lat temu tez gdy zaczełam brac miałam okres cały miesiąc i bez kons z lekarzem przestałam je brac nie kończąc opakowania,bardzo prosze o pomoc i rade nie mam za bardzo czasu znowu chodzic do lekarza
1 2014-09-21 21:37:49 Ostatnio edytowany przez gocha1975kasper (2014-09-21 21:38:54)
dziękuje za pomoc nikt mi nie odpisał po co ja wogule tutaj opisałam swój problem dziękuje.... ![]()
Na ulotce powinnaś mieć napisane jakie są skutki uboczne oraz co robić w przypadku złego tolerowania tabletek przez organizm. Jeśli rzeczywiście nie masz czasu na lekarza, podejdź do apteki, farmaceutki zazwyczaj wiedzą czy taki objaw jest normalny. Oczywiście jeśli sama zauważasz,że tak długi okres jest jakąś nieprawidłowością- idź jak najszybciej do lekarza. Tabletek nie można ot tak rzucać,bo Twój układ hormonalny może się całkowicie rozregulować. Jeśli zdecydowałaś się brać tabletki- a jest to dość poważna decyzja- to dziwi mnie,że nie masz czasu na lekarza.Zdrowie jest bardzo ważne, jeśli nie najważniejsze, a hormony naprawdę potrafią namieszać, czego osobiście doświadczyłam.
To jest absolutnie normalne, możesz krwawić przez cały pierwszy miesiąc brania tabletek, a nawet jeszcze przy drugim opakowaniu (choć to mało prawdopodobne). Nie ma powodu, by odstawiać tabletki, musisz po prostu przeczekać, Twój organizm "dostraja" się do syntetycznych hormonów.
dziękuje za rady byłam tez u lekarza i czytałam ulotke skończyłam 1 opakowanie i wszystko jest ok ,troche to męczące cały miesiac miałam plamienia i rózne nastroje,często byłam słaba i leniwa śpiaca a w nocy niemogłam spac, ale mysle ze juz powoli organizma sie przyzwyczaja i będzie lepiej ..tylko drażni mnie to ze zaden facet nie potrafi tego zrozumiec ile kobieta musi sie nacierpiec nie tylko dl swojej przyjemnosci ![]()
dziękuje za rady byłam tez u lekarza i czytałam ulotke skończyłam 1 opakowanie i wszystko jest ok ,troche to męczące cały miesiac miałam plamienia i rózne nastroje,często byłam słaba i leniwa śpiaca a w nocy niemogłam spac, ale mysle ze juz powoli organizma sie przyzwyczaja i będzie lepiej ..tylko drażni mnie to ze zaden facet nie potrafi tego zrozumiec ile kobieta musi sie nacierpiec nie tylko dl swojej przyjemnosci
No! To teraz czas na zerowe libido XD Powodzenia! XD
Nie musisz się "na cierpieć" dla faceta, tabletki się bierze dla siebie, aby nie być w ciąży jeśli się nie chce. Zawsze mogłaś poprosić o wkładkę domaciczną, nie ma przy niej tyle "cierpienia".
dziekuje za nie miłą opinie na ten temat
ale niestety nie kazdego stać na wkładke domaciczną i nie dla kazdego jest ona tak komfortowa wole brac tabletki i wcale nie mam problemów z libido jak sie ktoś umie postarac to libido samo podskoczy ![]()
Szczerze mówiąc i ja nie zdecydowałabym się na wkładkę. Co do pigułek - robił Ci lekarz badania przed przepisaniem? Mam na myśli hormony. Jeśli nie, możesz się tak czuć z powodu źle dobranej pigułki, a w takiej sytuacji zamiast faktycznie się męczyć, poszłabym do lekarza i porozmawiała o zmianie. Po zbadaniu rzecz jasna poziomu hormonów.
dziekuje za nie miłą opinie na ten temat
ale niestety nie kazdego stać na wkładke domaciczną i nie dla kazdego jest ona tak komfortowa wole brac tabletki i wcale nie mam problemów z libido jak sie ktoś umie postarac to libido samo podskoczy
A stać Cię co miesiąc wydawać 40 zł? Przez rok to 480 zł
dziękuje za rady byłam tez u lekarza i czytałam ulotke skończyłam 1 opakowanie i wszystko jest ok ,troche to męczące cały miesiac miałam plamienia i rózne nastroje,często byłam słaba i leniwa śpiaca a w nocy niemogłam spac, ale mysle ze juz powoli organizma sie przyzwyczaja i będzie lepiej ..tylko drażni mnie to ze zaden facet nie potrafi tego zrozumiec ile kobieta musi sie nacierpiec nie tylko dl swojej przyjemnosci
nie rozumiem sensu brania pigulek z takim podejście,jesli musisz się nacierpieć to po co ten szit brac,bierze się toto żeby czuć się komfortowo ,a o jakim tu komforcie może być mowa jak kobiea krwawi miesiąc czy dwa,ale co ja tam wiem.......... może jeszcze ktoś napisze ze większość tabletek nie ma skutkow ubocznyc,jasssne