Jestem ze swoim narzeczonym od 3 miesięcy. Myślimy bardzo poważnie o tym związku planujemy nawet ślub itp. Jednak ostatnio dziwnie się zachowuje.. Najpierw chodził smutny a na pytania " co się dzieje?" odpowiadał, że boi się, że mnie straci, że go zranię, zostawię lub zdradzę. Nie daje mu żadnych powodów by musiał się niepokoić. Gdy tylko możemy widujemy się, chodzimy na spacery do kina.. I nawet te napady smutku bym przetrwała ale.. wczoraj zrobił okropną rzecz! Pisał do mnie na gg jako mój były chłopak! Nie przyznałam się wtedy, że wiem iż to on ale poznałam po sposobie pisania.. Mój były chłopak był zupełnie inny, nie używał zwrotów, które padły podczas rozmowy! Za to obecny te słówka często stosuje. Wiele szczegółów świadczyło, że to właśnie on a nie były! Dla pewności skontaktowałam się z byłym chłopakiem i wiem, że nie mógł do mnie pisać, bo po prostu go nie było w tym czasie przy komputerze! Nawet w domu w tym czasie go nie było. A mój obecny odkąd się znamy ma obsesję na punkcie mojego byłego! Jest pewien, że mogłabym go zdradzić lub to już zrobiłam! I do tej pory upiera się, że to nie on.
Co ja mam robić???? Pomocy proszę