Mam czasami dość mojej bratowej. Ile razy z nią rozmawiam, czy to sama czy w towarzystwie ona zawsze musi mieć rację na każdy temat, choćby nawet jej nie miała to będzie się tak długo kłócić żeby wyszło na jej :-/ nigdy nic nie pochwali, ani nie powie miłego słowa nikomu, a jak się coś wali w jej małżeństwie to wtedy wie do kogo uderzyć czyli do nas. Wkurza mnie na maksa. Staram się nią nie przejmować, bo na szczęście nie mieszka z nami, ale czasami potrafi mi tak ciśnienie podnieść że nie daje rady :-/ Czy też tak macie ze swoimi bratowymi ?? Macie jakieś sposoby na nie?? Moja bratowa to fenomen wredoty i nie mam pojęcia jaki sposób na nią znaleźć
ostatnio słyszała nawet stwierdzenie że nikt nie lubi swoich bratowych ;-) Czy to prawda ?? Pomóżcie :-)
Nikt nie lubi swoich bratowych? Ja myślę że moja mama kochała swoją bratową kiedy żyła, wszyscy kochaliśmy te kobietę i wszyscy bardzo przeżyliśmy jej śmierć.
Ale cóż ludzie są różni może się trafić wredna siostra, matka, ojciec, ciotka, teściowa czy bratowa. Moim zdaniem takich ludzi do których nic nie dociera (a na to mi wygląda), najlepiej ignorować, unikać i nie przejmować się nimi.
ja też nie lubie mojej bratowej a moze nie że nie lubie ale jest irytująca przez to że to leń i najchętniej oddałaby dzieci na wychowanie do dziadków.
Przypuszczam , źe wiele ludzi ma w otoczniu taką osobe . Nie wolno takim ludziom ulegać . Proponuje wytykać jej błędy na bieźąco , aź Sama się wycofa , i w koncu powie źe Ciebie nie lubi , ale Ty się tym nie przejmuj , Znam osobiście taką osobe i najlepiej dogaduje się z dziadkiem , który ma chorobę alzhaimera i przy Nim zawsze ma racje .
No ale wasi bracia się z jakichś powodów z nimi ożenili? Może warto się trochę bardziej skupić na tych zaletach?...
No ale wasi bracia się z jakichś powodów z nimi ożenili? Może warto się trochę bardziej skupić na tych zaletach?...
Brat ożenił się bo była w ciąży, usidliła go jednym słowem. Szkoda mi go bo to na prawdę dobry człowiek i nie pisze tego dlatego ze to mój brat ale ze taka jest prawda i nie tylko ja tak uwazam. Wstyd mi bo czasami na różnych spotkaniach towarzyskich na których nie ma mojej bratowej kazdy si mnie pyta "jak tam Twoja wredna bratowa" i przysiegam ze nie ja jej taka reklame zrobiłam tylko każdy to widzi jaka ona jest.
witaj w klubie Grażynko:) Dlaczego mężczyźni żenią się z zołzami? Bo im bez różnicy kto gotuje i sprząta;)
witaj w klubie Grażynko:) Dlaczego mężczyźni żenią się z zołzami? Bo im bez różnicy kto gotuje i sprząta;)
może i tak he he ;-) ale wiesz co, ostatnio zauważyłam pewną rzecz, że te zołzy najczęście maja super mężów, takich ze do ranu przyłóż a fajne babki trafiaja na jakiś palantów :-/
Mojego narzeczonego bratowa lubie, mieszka dość daleko wiec na widzę ja raz na rok.
10 2014-09-05 16:16:51 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-09-05 16:20:44)
Iceni napisał/a:No ale wasi bracia się z jakichś powodów z nimi ożenili? Może warto się trochę bardziej skupić na tych zaletach?...
Brat ożenił się bo była w ciąży, usidliła go jednym słowem. Szkoda mi go bo to na prawdę dobry człowiek i nie pisze tego dlatego ze to mój brat ale ze taka jest prawda i nie tylko ja tak uwazam. Wstyd mi bo czasami na różnych spotkaniach towarzyskich na których nie ma mojej bratowej kazdy si mnie pyta "jak tam Twoja wredna bratowa" i przysiegam ze nie ja jej taka reklame zrobiłam tylko każdy to widzi jaka ona jest.
A ja uważam że z takim podejściem na dzień dobry to nie ma mowy o dobrych relacjach, sama mówisz o niej bez szacunku, oskarżając ją, a tak na prawdę czy pytałaś brata dlaczego wziął z nią ślub?
Takie akcje typu ślub bo dziecko i nic po za tym to chyba tylko w filmach, zwykle jest jeszcze coś choć minimalna wizja udanego związku i szczęśliwej rodziny.
ja mojej bratowej kiedyś powiedziałam że jest "tylko żoną " mojego brata i matką mojej bratanicy a dla mnie jest ona moja tylko obcą babą , więc od tego czasu nasze stosunki są poprawne politycznie ![]()
Iceni napisał/a:No ale wasi bracia się z jakichś powodów z nimi ożenili? Może warto się trochę bardziej skupić na tych zaletach?...
Brat ożenił się bo była w ciąży, usidliła go jednym słowem. Szkoda mi go bo to na prawdę dobry człowiek i nie pisze tego dlatego ze to mój brat ale ze taka jest prawda i nie tylko ja tak uwazam. Wstyd mi bo czasami na różnych spotkaniach towarzyskich na których nie ma mojej bratowej kazdy si mnie pyta "jak tam Twoja wredna bratowa" i przysiegam ze nie ja jej taka reklame zrobiłam tylko każdy to widzi jaka ona jest.
Ona go usidliła, dobre. Pewnie go upiła i zgwałciła ![]()
skoro zaszła w ciążę, to pewnie we dwoje ten seks uprawiali a nie ona sama
A skoro brat uważał, że nie jest fajna, to mógł z nią do łóżka nie iść.
skoro masz coś do niej, to może z bratem pogadaj, a on ją uczuli, żeby była na spotkaniach rodzinnych nieco bardziej ogarnięta.
Noo, ja jestem taką "wredną bratową", przynajmniej w odczuciu mojej szwagierki
. Najlepsze, że dziewczynie nie zrobiłam nic złego, tylko traktowałam ją jak młodszą siostrę. Niestety ma problemy emocjonalne, nie potrafi sobie ułożyć życia, obrabia mi tyłek przed swoimi znajomymi (zapomina, że też mamy wspólnych i niektóre jej rewelacje na mój temat do mnie docierają) i wybitnie zależy jej, żebyśmy się (ja i jej brat) rozstali.
A z kolei moja bratowa jest świetną, cudowną, mądrą i piękną dziewczyną i bardzo się cieszę, że mój brat ma właśnie ją
. Wniosek z tego taki, że nie ma czegoś takiego jak zła bratowa w ogólności. Niemal każda z nas może być bratową i może bratową mieć. Czy to znaczy, że jesteśmy trochę złe i wredne? Brak logiki w takich twierdzeniach wręcz razi.
Może warto zastanowić się, czy z twojej strony z waszymi relacjami jest wszystko ok? Czy ty jesteś fajną szwagierką? Bo może bratowa widzi twój stosunek do niej, pełen pogardy i niechęci (oceniam na podstawie twoich słów o niej) i odwdzięcza się pięknym za nadobne?
14 2014-09-06 09:08:16 Ostatnio edytowany przez chaber05 (2014-09-06 09:25:19)
Grazynka07 napisał/a:Iceni napisał/a:No ale wasi bracia się z jakichś powodów z nimi ożenili? Może warto się trochę bardziej skupić na tych zaletach?...
Brat ożenił się bo była w ciąży, usidliła go jednym słowem. Szkoda mi go bo to na prawdę dobry człowiek i nie pisze tego dlatego ze to mój brat ale ze taka jest prawda i nie tylko ja tak uwazam. Wstyd mi bo czasami na różnych spotkaniach towarzyskich na których nie ma mojej bratowej kazdy si mnie pyta "jak tam Twoja wredna bratowa" i przysiegam ze nie ja jej taka reklame zrobiłam tylko każdy to widzi jaka ona jest.
Ona go usidliła, dobre. Pewnie go upiła i zgwałciła
skoro zaszła w ciążę, to pewnie we dwoje ten seks uprawiali a nie ona sama
A skoro brat uważał, że nie jest fajna, to mógł z nią do łóżka nie iść.
skoro masz coś do niej, to może z bratem pogadaj, a on ją uczuli, żeby była na spotkaniach rodzinnych nieco bardziej ogarnięta.
Niesamowite, ale zgadzam się z Bardolką!
Kobietki, bez jaj, nie róbcie ze swoich braci takich ideałów i niedojd zarazem. Są prezerwatywy, mogą ich mężczyźni używać, nie będzie mowy o łapaniu na dziecko.
Gorzej - brat Grażynki może być uważany za takiego, który myśli nie tym organem co trzeba.
Iceni napisał/a:No ale wasi bracia się z jakichś powodów z nimi ożenili? Może warto się trochę bardziej skupić na tych zaletach?...
Brat ożenił się bo była w ciąży, usidliła go jednym słowem. Szkoda mi go bo to na prawdę dobry człowiek i nie pisze tego dlatego ze to mój brat ale ze taka jest prawda i nie tylko ja tak uwazam. Wstyd mi bo czasami na różnych spotkaniach towarzyskich na których nie ma mojej bratowej kazdy si mnie pyta "jak tam Twoja wredna bratowa" i przysiegam ze nie ja jej taka reklame zrobiłam tylko każdy to widzi jaka ona jest.
ha ha usidila go na dziecko, szkoda ci brata? to ja już widze jaka jest naprawdę, ona moglaby być chodzącym idelaem a i tak bys miała do niej jakies ale,
taka postawa siostry jest grosza niż kazda wredna tesciowa serio