odkryłam dzisiaj, że od 13 lat jestem zdradzana, prawdę mówiąc spodziewałam się, że kiedyś spojrzy mi to w oczy, dzisiaj zajrzało i to głęboko i,
nie wiem co z tym zrobić, ratować siebie, czy trwający od 13 lat układ finansowy, przecież mam już prawie 60 lat.
wstydzę się sama przed sobą, że nie potrafię nic zrobić, może nawet nie chcę. Dlatego potrzebuję strzał w twarz, tak z buta, dla opamiętania.
K.