Długie spojrzenia mężczyzny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Długie spojrzenia mężczyzny

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Długie spojrzenia mężczyzny

Hej wszystkim, chcę Was poprosić o opinię na temat takiej sytuacji: jestem z mężem w kawiarni ze znajomymi, jeden z nich jest mi prawie obcy - znamy się kilka lat, ale prawie ze sobą nie rozmawiamy. Nie było okazji poznać się bliżej. I właśnie ten znajomy nie patrzy na mnie często, nawet mogłabym powiedzieć, ignoruje mnie - co jest właściwie na miejscu, biorąc pod uwagę nasze niezbyt bliskie relacje. Ale podczas takich spotkań ze dwa, trzy razy nasze spojrzenia krzyżują się i nie mogą "puścić" - patrzymy na siebie kilka cholernie długich sekund, aż momentami przechodzą mnie ciarki. A potem znów nic, nawet nie ma przelotnego spojrzenia. Sytuacja powtarza się przy każdym spotkaniu od kilku już miesięcy, nie wiem, co o tym myśleć.
Może kilka słów o tym facecie: jest niezmiernie skryty, dość miły, inteligentny i choć nieśmiały, to chętnie przebywa ze swoim towarzystwem w głośnych knajpach. Singiel, ciut starszy ode mnie. Nie znamy się na tyle dobrze, żebym zaczęła rozmowę na ten temat - przecież nie zarzucę mu napastowania ani wielkiej miłości na podstawie dwóch spojrzeń na kwartał.

Darujcie sobie proszę interpretacje w stylu: gościu chce cię do łóżka zaciągnąć - to za poważne forum na takie teksty. Oczekuję obiektywnych opinii, które pozwolą mi zrobić krok naprzód w kierunku rozwiązania tej niekomfortowej dla mnie sytuacji.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2014-08-25 16:00:03)

Odp: Długie spojrzenia mężczyzny

A po co Ci to (czyli co to oznacza) wiedzieć skoro masz męża?

A jak chcesz to rozwiązać? Powiesz mężowi? Przecież wtedy będziesz musiała przyznać się, że Ty też odwzajemniasz jego spojrzenia.
A może powiesz mu ''nie patrz na mnie''?

3

Odp: Długie spojrzenia mężczyzny

Tak, jak napisałam: nie czuję się dobrze w takiej sytuacji, chciałabym to jakoś rozwiązać. Mąż na razie nie jest w to zamieszany, napisałam o nim tylko dlatego, żeby wyjaśnić, że nie jestem "do wzięcia".

4

Odp: Długie spojrzenia mężczyzny

To sie na niego  nie patrz i po  sprawie i nie dociekaj.

5

Odp: Długie spojrzenia mężczyzny

To ignoruj jego spojrzenia. Innego rozwiązania nie ma.
Poza tym jestem ciekawa dlaczego je odwzajemniasz. Przechodzą Cię ciarki, ale w sposób ''boje się jego wzroku'' czy ''tak mnie intryguje, że aż mam ciarki''?
Podoba Ci się?

6 Ostatnio edytowany przez Luna26 (2014-08-25 16:08:22)

Odp: Długie spojrzenia mężczyzny

... nie wierzę, że napisała to kobieta. Przecież my, baby, akurat takie rzeczy chcemy wiedzieć!
@ Nataluszek: no przystojny to on nie jest, ale nie ukrywam, że miło byłoby pomyśleć, że jeszcze komuś się podobam.

7

Odp: Długie spojrzenia mężczyzny
Luna26 napisał/a:

Hej wszystkim, chcę Was poprosić o opinię na temat takiej sytuacji: jestem z mężem w kawiarni ze znajomymi, jeden z nich jest mi prawie obcy - znamy się kilka lat, ale prawie ze sobą nie rozmawiamy. Nie było okazji poznać się bliżej. I właśnie ten znajomy nie patrzy na mnie często, nawet mogłabym powiedzieć, ignoruje mnie - co jest właściwie na miejscu, biorąc pod uwagę nasze niezbyt bliskie relacje. Ale podczas takich spotkań ze dwa, trzy razy nasze spojrzenia krzyżują się i nie mogą "puścić" - patrzymy na siebie kilka cholernie długich sekund, aż momentami przechodzą mnie ciarki. A potem znów nic, nawet nie ma przelotnego spojrzenia. Sytuacja powtarza się przy każdym spotkaniu od kilku już miesięcy, nie wiem, co o tym myśleć.
Może kilka słów o tym facecie: jest niezmiernie skryty, dość miły, inteligentny i choć nieśmiały, to chętnie przebywa ze swoim towarzystwem w głośnych knajpach. Singiel, ciut starszy ode mnie. Nie znamy się na tyle dobrze, żebym zaczęła rozmowę na ten temat - przecież nie zarzucę mu napastowania ani wielkiej miłości na podstawie dwóch spojrzeń na kwartał.

Darujcie sobie proszę interpretacje w stylu: gościu chce cię do łóżka zaciągnąć - to za poważne forum na takie teksty. Oczekuję obiektywnych opinii, które pozwolą mi zrobić krok naprzód w kierunku rozwiązania tej niekomfortowej dla mnie sytuacji.

Zapewne to nie znaczy nic. Nie sądzę też żeby "dwa spojrzenia na kwartał" były tak niekomfortowe, żeby się nad nimi rozwodzić. Może nawet koleś sobie nie zdaje sprawy, że te spojrzenia są jakieś nienaturalne. Przypisuję to raczej jego stylowi bycia, zauważasz jego spojrzenia bo zdarzają się rzadko. Spojrzeń ludzi, którzy patrzą w oczy raczej nie dostrzegamy albo nie przypisujemy im jakiś intencji (oczywiście jeżeli ktoś sam rozmawiając patrzy w oczy i nie ma na tym punkcie jakiejś fobii, bo nie którzy po prostu tego nie lubią).

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Długie spojrzenia mężczyzny

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024