Hej Wam! Mam takie pytanie: Otóż, 2tygodnie temu dostałam okres (biorę tabletk, cykl-28dni). Trwał bardzo krótko i był skąpy, stąd też zdecydowaliśmy się kochać z moim chłopakiem 2. dnia (czyli 12 dni temu). Z uwagi na naszą pracę i inne sprawy, do dziś nie kochaliśmy się. Od jakiegoś..tygodnia (+/-od środy), muszę często chodzić do toalety siusiu, po kilka razy dziennie, a wczoraj miałam wrażenie że mam trochę większe piersi. W związku z tym moje pytanie: czy może to być objaw ciąży:/ czy ja już sobie po prostu wmawiam...
1 2014-08-25 15:38:16 Ostatnio edytowany przez Gossiaczek (2014-08-25 15:42:31)
Zabezpieczaliście sie ?
Ja biorę tabletki, w tym miesiącu drugie opakowanie (już w połowie wybrane).
Zabezpieczaliście sie ?
Przecież napisała, że bierze tabletki.
Autorko, nie stawiałabym na ciążę, może masz infekcję, czasem nie dają objawów. Albo coś z pęcherzem.
cisowianka napisał/a:Zabezpieczaliście sie ?
Przecież napisała, że bierze tabletki.
Autorko, nie stawiałabym na ciążę, może masz infekcję, czasem nie dają objawów. Albo coś z pęcherzem.
Gapa ze mnie
sorki.
Dla pewności zrob test.
Zawsze jest ryzyko zajścia w ciąże.
jestem pewna, że żadnej tabletki nie pominęłam. Też oczywiście obstawiam, że to NIE ciąża..
niee raczej myśle tak jak Cyniczna że to może jakaś infekcja albo poprostu wydaje ci sie że sikasz, a piersi? pisałaś że to drugie opakowanie tabletek więc może te odczucia to ich wynik...hormonalne tabletki czasem nieźle potrafią zamieszać
ciąży bym sie nie dopatrywała.
Oby.. a swoją drogą już kiedyś mi ktoś mówił, że tabletki również wpływają na rozmiar piersi..:)
Oby.. a swoją drogą już kiedyś mi ktoś mówił, że tabletki również wpływają na rozmiar piersi..:)
to pierwsze słysze....mi jakoś nie chciały wpłynąć na rozmiar
powinnam była napisać *czasem wpływają na rozmiar piersi:)
Witaj,
wydaje mi się, że to za krótki okres czasu by pojawiły się już jakiekolwiek objawy ciąży, oczywiście każda kobieta przechodzi ją inaczej.
Co do okresu to może go trochę poobserwuj to też sprawa totalnie indywidualna, biorąc pod uwagę fakt, że ingerujesz w gospodarkę hormonalną organizm może różnie reagować, miedzy innymi obfitość krwawienia, które może się zmieniać, aczkolwiek nie zależy to tylko od tego. Proponuję zrobić test w dniu spodziewanej miesiączki, na wszelki wypadek.
No to krwawienie to się ureguluję jakoś mam nadzieję. Mam również nadzieję, że to nie ciąża i sobie wkręcam:) Siusiu nie biegam już, wszystko w normie, jedyne co, to że mam 36.8 temperaturę, ale nie mam co teraz zacząć mierzyć, bo to musiałabym od początku cyklu, żeby w ogóle cokolwiek móc się dowiedzieć...
No to krwawienie to się ureguluję jakoś mam nadzieję. Mam również nadzieję, że to nie ciąża i sobie wkręcam:) Siusiu nie biegam już, wszystko w normie, jedyne co, to że mam 36.8 temperaturę, ale nie mam co teraz zacząć mierzyć, bo to musiałabym od początku cyklu, żeby w ogóle cokolwiek móc się dowiedzieć...
Spokojnie co do temperatury, to zapewne się stresujesz i sama skacze, a jeżeli o nią chodzi to musiałabyś mieć powyżej 37
jeżeli byłabyś w ciąży, wszystko będzie ok nie łam się ! ![]()
Nie przejmuj się, pewnie to tylko infekcja, już też raz taka miałam, chyba tydzień mnie trzymało.