PLAN PORODU - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » PLAN PORODU

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1 Ostatnio edytowany przez lejdiaisza (2014-08-22 20:22:02)

Temat: PLAN PORODU

Pytani do dziewczyn,ktore sa ,byly albo planuja ciaze ,czy slyszaly o takim czyms jak PLAN PORODU?
Dzis moja siostra mi o tym powiedziala,ze niby mozna sammu wybrac gdzie chce sie rodzic,w jaki sposob,kto ma  byc obecny przy porodzie,czy chce korzystac ze znieczulenia,czy chcemy rodzic naturanie czy przez cesarke i takie tam inne duperele.
Niby z ta kartka sie jedzie w dniu porodu do szpitala i sie ja podaje lekarzowi czy poloznej?

Korzystaliscie z czegos takkiego?Albo planujecie?
Bo ja akurat dowiedzialam sie po fakcie,tylko nie wyobrazam sobie ,ze jade do szpitala i pokazuje ta kartke lekarzowi? Chyba by mnie wysmial.
A przeciez to sa nasze prawa.ktore lekarz powinien nas o tym poinformowac,ale oczywiscie oni specjalnie nie mowia,bo z jakiej racji?

W google wpisalam ten plan porodu i normalnie fajni byloby gdyby lekarz do Tego sie ustosunkował.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: PLAN PORODU

Nie tak dawno sama wspominałam o Planie Porodu dziewczynom na "Nadziei..." ale podobno to bujda na resorach.
A słyszałam że powinno być tak jak piszesz, wypełniasz z lekarzem prowadzącym taką listę i składasz na niej swoje życzenia odnośnie znieczulenia, nacinania itd. W szpitalu powinni to honorować.

Ja jestem jeszcze przed porodem i temat mnie bardzo ciekawi smile

3

Odp: PLAN PORODU

Tak, ja miałam plan porodu, ale niestety nikt go nie wziął pod uwagę.
Jak go dałam położnej, to się zaśmiała i powiedziała, że to nie Ameryka.

4

Odp: PLAN PORODU

Jestem troszkę w szoku po przeczytaniu poprzednich wpisów...
Otóż w szpitalu w którym będę rodzić plan porodu jest wymagany!
Na szkole rodzenia położna powiedziała nam, że jest to wręcz wymóg NFZtu, jednak jak widzę sprawa jest świeża i jeszcze nie każdy szpital wprowadził to w życie, lub po prostu nie chce im sie wprowadzać nowości a nikt pewnie tego nie sprawdza. Plan porodu jest też dokumentem medycznym ważnym jak każdy inny dokument podpisany imieniem i nazwiskiem.
Jednak pisząc go przy pomocy internetu można napisać wiele bzdur i rzeczy nie potrzebnych.
Położna nam dokładnie powiedziała co warto napisać a czego lepiej nie, ponieważ z powodów niepraktykowania mogą nie być brane pod uwagę. ( Np. jak napiszecie, że chcecie lewatywę toi tak wam jej nie zrobią jeśli nie robią już tego w szpitalu, jak u mnie )
Najlepiej zapytać o to swoją położną.
Lekarz czy położna na porodówce dostając plan porodu mają obowiązek się do niego zostosować i uszanować waszą wolę.

5

Odp: PLAN PORODU
olivka00 napisał/a:

Jestem troszkę w szoku po przeczytaniu poprzednich wpisów...
Otóż w szpitalu w którym będę rodzić plan porodu jest wymagany!
Na szkole rodzenia położna powiedziała nam, że jest to wręcz wymóg NFZtu, jednak jak widzę sprawa jest świeża i jeszcze nie każdy szpital wprowadził to w życie, lub po prostu nie chce im sie wprowadzać nowości a nikt pewnie tego nie sprawdza. Plan porodu jest też dokumentem medycznym ważnym jak każdy inny dokument podpisany imieniem i nazwiskiem.
Jednak pisząc go przy pomocy internetu można napisać wiele bzdur i rzeczy nie potrzebnych.
Położna nam dokładnie powiedziała co warto napisać a czego lepiej nie, ponieważ z powodów niepraktykowania mogą nie być brane pod uwagę. ( Np. jak napiszecie, że chcecie lewatywę toi tak wam jej nie zrobią jeśli nie robią już tego w szpitalu, jak u mnie )
Najlepiej zapytać o to swoją położną.
Lekarz czy położna na porodówce dostając plan porodu mają obowiązek się do niego zostosować i uszanować waszą wolę.

a gdzie to smile ??
U nas położna też mówiła o tym "dokumencie" a przy porodzie nikogo nie obchodził.

6

Odp: PLAN PORODU
Malinowy_Elf napisał/a:

przy porodzie nikogo nie obchodził.

Ja się nawet niespecjalnie zdziwiłam, bo tam, gdzie rodziłam, to ludzie głównie chodzą umierać, ale niestety, tam było najbliżej.

7

Odp: PLAN PORODU

U mnie nic takiego nie było, ale teraz z perspektywy czasu się z tego cieszę;)
Natomiast siostra rodziła w innym szpitalu i u niej taki plan porodu był wymagany i wszyscy musieli się do niego dopasować;)

8

Odp: PLAN PORODU
Cynicznahipo napisał/a:
Malinowy_Elf napisał/a:

przy porodzie nikogo nie obchodził.

Ja się nawet niespecjalnie zdziwiłam, bo tam, gdzie rodziłam, to ludzie głównie chodzą umierać, ale niestety, tam było najbliżej.

łoo matko...nieźle....mnie to też nie dziwiło, zresztą ja miałam mało do gadania przy porodzie. Położna dopilnowała jednak mojej prośby by mąż kangurował dziecko ( ja nie mogłam bo musiałam mieć narkoze) i fakt że zaraz po przebudzeniu i przewiezieniu mnie na sale przystawiono mi dziecko do piersi. Tak na prawde zależało mi tylko na tych dwóch punktach odnośnie organizacji tego dnia smile

9

Odp: PLAN PORODU

Rozumiem Cię doskonale... Jak zaczęłam rodzić, to w sumie już mi było wszystko jedno, byle tylko syn się zdrowy urodził.
Ale co się tyczy np. lewatywy - dla mnie to było błogosławieństwo, inaczej chyba bym podczas parcia... no wiadomo, co.. a miałam biegunkę...

10

Odp: PLAN PORODU

u nas lewatywa była wymagana...niestety tongue ja miałam cesarke planową więc mi nie groziło...no wiesz a mimo to lewatywa konieczna była.

11

Odp: PLAN PORODU
Cynicznahipo napisał/a:

Tak, ja miałam plan porodu, ale niestety nikt go nie wziął pod uwagę.
Jak go dałam położnej, to się zaśmiała i powiedziała, że to nie Ameryka.

tak myslalam,ze lekarze tak do Tego podejda :-(
niby ten plan porodu wszedl w zycie dwa albo trzy lata temu,a ja dopiero dzis sie  dowiedziam ! bo zaden lekarz mnie o tym nie poinformowal.
podejrzewam,ze w wiekoszsci w szpitali nie jest to brane pod uwage.
wiec nie mam chyba czego zalowac,chociaz ja i tak mialam fany porod itd. ale np moja siostra przezyla katorge :-(

POwinni ten Plan brac pod uwage,bo wtedy czlowiek zupelnie inaczej sie czuje.
A nie,ze nas lekcewaza

12 Ostatnio edytowany przez sandra9011 (2014-08-23 12:00:11)

Odp: PLAN PORODU

Ja jestem przed porodem i moim zdaniem MOŻNA sobie poród zaplanować ale bardzo mało prawdopodobne,że wszystko pójdzie zgodnie z tym planem smile

Ja np.mieszkam w Niemczech i mam sama wybrać szpital w którym chcę rodzić. W mojej miejscowości jest ich kilka więc uprzednio ok. 34 tyg.ciąży trzeba iść się "zameldować" ,wiecie coś w stylu " witam,chciałabym tu rodzić " tongue Oczywiście do niczego mnie to nie zobowiązuje bo wiadomo,że czasem bywa tak,że poród może się zacząć np.na zakupach i najbliższy szpital to inny niż ten który wybrałam do porodu- więc da się to zaplanować ale nigdy nie wiadomo czy wszystko pójdzie zgodnie z planem smile

Byłam w zeszłym roku z koleżanką przy takim meldunku. Położna pytała ją o wszystkie dane,przebyte choroby,czy by chciała znieczulenie itp.O cesarkę nie pytała bo o tym raczej lekarz powinien decydować.

Ja wybrałam inny szpital ale podejrzewam,że wygląda to podobnie.
Co do samego porodu to oferują różne opcje....na leżąco,stojąco,w wodzie itp. ale tego raczej nie da się tak na ostatni guzik zaplanować bo nigdy nie wiadomo w jakiej pozycji będzie mi wygodnie.Ale wszystkie te opcje będą cały czas dostępne.

Co do lewatywy-o to muszę zapytać moją położną bo gdzieś czytałam,że o to pytają po 1 etapie akcji porodowej. Z tym też różnie bywa, przed porodem możemy chcieć lewatywę a potem już nie smile Więc chyba dobrze jak o wszystko będziemy pytane na miejscu.

Ja np. zaplanowałam sobie poród z mężem ale nie wiem jak to będzie wyglądało w trakcie smile

Tak więc, fajnie jest mieć taki swój plan porodu ale chyba będzie ciężko się go kurczowo trzymać więc może dlatego większość szpitali nawet na to nie patrzy smile

13

Odp: PLAN PORODU

Plan porodu ma niby służyć obu stronom w praktyce jednak same wiemy jak jest. Ja miałam plan porodu ale wiedziałam że pewne rzeczy w nim nie do końca będą respektowane lub po prostu same zmienimy coś w trakcie. Oczywiście szpital chce mieć tzw. dupochron na wszystko, a podczas przyjęcia podpisujemy tysiąc innych papierów. Mnie położna wyśmiała gdy zaznaczyłam że w razie możliwości wolę pęknąć niż być nacinana. Wg niej przy pierwszym dziecku to jakiś mega wymysł i jest to niemożliwe (w tym szpitalu oczywiście) gdzie nacina się ponad 90% kobiet. Dla mnie to pic na wodę fotomontaż.

14 Ostatnio edytowany przez klaudia.cwikla (2016-10-31 18:36:58)

Odp: PLAN PORODU

.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » PLAN PORODU

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024