próba odbudowania dawnej relacji z przyjacielem- jest szansa? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » próba odbudowania dawnej relacji z przyjacielem- jest szansa?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: próba odbudowania dawnej relacji z przyjacielem- jest szansa?

Witam! smile

Po przeczytaniu kilkunastu wątków na forum postanowiłam i ja coś napisać od siebie, zasięgnąć opinii innych użytkowniczek i ewentualnie otrzymać kilka cennych rad.
Otóż znajduję się/znajdowałam w dość nietypowej dla mnie sytuacji. Mianowicie jak się domyślacie chodzi o relacje damsko-męskie.
Już kilka lat znam się z pewnym chłopakiem, mogę śmiało powiedzieć że nigdy w życiu się tak dobrze z nikim nie dogadywałam. On mówił mi wiele razy to samo w stosunku do mojej osoby. Te same poglądy, muzyka, filmy, charaktery też identyczne - po prostu idealnie wszystko.
Na początku była tylko przyjaźń, codzienne rozmowy przez gg/ smsy i telefony, żadna ze stron nie myślała o niczym więcej bo nie było takiej potrzeby - ot taka czysta fajna przyjaźń.
Niestety. On po kilku latach chciał czegoś więcej. Niestety ja nie chciałam ponieważ dopiero co zerwał ze mną mój chłopak i myślami ciągle byłam z nim, i to wtedy najbardziej wszystko zepsuło.
Teraz po upływie czasu wiem, że głupotą było odtrącenie go, teraz niby nadal gadamy jak dawniej ale on nie chce się pod żadnym pozorem spotykać, chyba boi się że to wszystko wróci. Oczywiście nie powie mi tego wprost, ale ja to wiem.
Sam mi niedawno napisał, że żadna jeszcze tak go nie zakręciła jak ja, w sensie że mocno mu do głowy musiałam uderzyć.

Wychodzi na to, że to ja jestem niezdecydowana, ale serio, po "wyleczeniu" się z tamtego dupka widzę, że ten przyjaciel/kolega jest najwspanialszą osobą jaką poznałam.
Chciałabym go zaprosić, bez żadnych podtekstów, ot tak żeby miło spędzić czas w miłym towarzystwie. I kto wie, może naprawić to co udało mi się zepsuć...

Proszę o łagodne opinie, jestem jeszcze młodą osobą i to dopiero moje pierwsze takie doświadczenia smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: próba odbudowania dawnej relacji z przyjacielem- jest szansa?

Chcialabys z nim byc?

3 Ostatnio edytowany przez canufeelit (2014-08-17 13:58:22)

Odp: próba odbudowania dawnej relacji z przyjacielem- jest szansa?

Mogę tylko powiedzieć, że jestem w podobnej sytuacji z tym że ten 'przyjaciel' kompletnie zerwał ze mną kontakt miesiące temu i teraz już znalazł sobie kogoś.  Powiedz mu prawdę zanim będzie za późno. Nie trzeba wiele... niech wie wszystko co Ci leży na sercu i zobaczymy co on na to. Mi zostało jedynie napisanie mojemu wiadomości, że przepraszam i żałuję, a że wiem, że jest z kimś to dodałam też 'życzę szczęścia'. Odpisał w kilku zdaniach i jak na razie więcej już się nie odezwał (minęło kilka tygodni) tak więc jeśli nigdy więcej się do mnie nie odezwie to wiadomo, że to koniec....

4

Odp: próba odbudowania dawnej relacji z przyjacielem- jest szansa?

na tą chwilę ani ja ani on na pewno nie zdecydowalibyśmy się na związek, to na 100% zniszczyłoby naszą znajomość, z tym jeśli już zaczekałabym jakiś dłuższy czas.
No tak, jeśli tematy schodzą w "tę stronę" on od razu mówi, że nie chce o tym rozmawiać, że w ogóle nie poruszajmy tego tematu itp. Ucieka przed tym a mi jest trochę przykro że tak się boi.
Ale swoje wiem na pewno...

5

Odp: próba odbudowania dawnej relacji z przyjacielem- jest szansa?

Pieriestrojka, nie odpowiedziałaś na pytanie NinyLafairy "Czy chcesz z nim być?". Nie, kiedy zdecydowałabyś związać się z nim. To pytanie jest ważne z dwóch względów:

1. Czy chcesz odzyskać go, jako przyjaciela (taki jest sens tytułu Twojego wątku) . Jeśli tak, to nie widzę większych szans.
On Cię kocha, dostał kosza i nie będzie chciał być Twoim przyjacielem  "do następnego razu", kiedy zakochasz się w kolejnym "dupku", albo pozwolisz wrócić byłemu, a on pozostanie tym, z którym "świetnie się rozmawia i który rozumie Cię, jak nikt."

2. Z Twoich postów można wyczytać, że jednak chciałabyś go za partnera. Reaguje na podchody w tym kierunku postawą obronną. Dlaczego?
Dlatego, że podejrzewa - słusznie, czy nie, że byłby tylko erzacem, rakiem na bezrybiu, czy jak sobie jeszcze to nazwiesz.
Czyli, patrz punkt  pierwszy.

Moim skromnym zdaniem, powinnaś zajrzeć w siebie i jasno określić, kim właściwie jest w tej chwili dla Ciebie ten chłopiec. I dopiero wtedy usiąść z nim i bardzo poważnie z nim porozmawiać o Waszych relacjach. Zapewnić go, że jego przyjaźń jest Tobie niezbędnie potrzebna lub, jeśli wzięłabyś pod uwagę opcję nr 2, rozwiać jego obawy. Za odpowiadający Ci skutek, niestety, nie ręczę. Pozdrawiam.

6

Odp: próba odbudowania dawnej relacji z przyjacielem- jest szansa?

Nie dziwię się takim facetom, kolesie latami siedzieli w otchłani friendzone, a kiedy w końcu doskonale radzą sobie bez Was - to "ojej, smutno bez niego".
I według mnie, bo nie wiem czego droga Autorko oczekujesz:
- jeśli chcesz tylko przyjaźni, to z szacunku do tego chłopaka daj sobie siana - on się odciął, radzi sobie bez Ciebie i nie każ mu się leczyć z tego na nowo, pozwól mu ułożyć sobie życie wink
- jeśli czujesz COŚ WIĘCEJ, jeśli czujesz zakochanie, jeśli chcesz być z nim bo tak Ci podpowiada SERCE (podkreślam, bo jeśli tylko rozum Ci mówi "on Cię traktował dobrze, tak się starał, może powinnaś z nim spróbować" - to sorry, ale to nie jest to), jeśli autentycznie CHCESZ Z NIM BYĆ i uświadomiłaś to sobie teraz - to bez podchodów mów mu śmiało, tu jedynie zadziała (o ile w ogóle zadziała) szczera rozmowa - on swoje przeszedł i nie będzie się bawił w kotka i myszkę nie wiedząc co TY czujesz.
Innej opcji nie widzę.

7

Odp: próba odbudowania dawnej relacji z przyjacielem- jest szansa?

ale ja nawet nie mam jak z nim pogadać w 4 oczy, boi się spotkania jakiegokolwiek.
Ale chyba macie racje, cytat "bo jeśli tylko rozum Ci mówi "on Cię traktował dobrze, tak się starał, może powinnaś z nim spróbować" to chyba dobre określenie tego wszystkiego. Bo jakoś nie śni mi się po nocach, nie rozmyślam godzinami o nim ani nic z tych rzeczy. Sprawa chyba się wyjaśniła.
Właśnie o takie odpowiedzi mi chodziło, dziękuję wszystkim smile

8

Odp: próba odbudowania dawnej relacji z przyjacielem- jest szansa?

Bardzo dobrze napisal kolega.
Musisz okreslic dokladnie jaka role w Twoim zyciu on ma grac, a wtedy konsultowac to z nim i zobaczyc czy jemu to odpowiada

9 Ostatnio edytowany przez Aurora_ (2014-08-17 15:51:19)

Odp: próba odbudowania dawnej relacji z przyjacielem- jest szansa?
pieriestrojka napisał/a:

ale ja nawet nie mam jak z nim pogadać w 4 oczy, boi się spotkania jakiegokolwiek.
Ale chyba macie racje, cytat "bo jeśli tylko rozum Ci mówi "on Cię traktował dobrze, tak się starał, może powinnaś z nim spróbować" to chyba dobre określenie tego wszystkiego. Bo jakoś nie śni mi się po nocach, nie rozmyślam godzinami o nim ani nic z tych rzeczy. Sprawa chyba się wyjaśniła.
Właśnie o takie odpowiedzi mi chodziło, dziękuję wszystkim :)

A tam w cztery oczy, jak kochasz to znajdziesz sposób, jak kochasz to choćbyś miała mu napisać na fb "KOCHAM CIĘ, POROZMAWIAJMY", to jeśli facet dalej coś czuje, to przyleci na skrzydłach - bo nie będzie miał się czego bać, karty odsłonięte, w takim przypadku możecie spróbować. Tylko no podkreślam - musiałabyś być pewna, że się zakochałaś, a z postu wynika, że u Ciebie tego brak. Musiałabyś być pewna, że pociąga Cię jako facet, że czujesz nie tylko poczucie bliskości, bezpieczeństwa, ale i w pewien sposób pożądanie. Bo zwykle brak tego ostatniego jest przyczyną ładowania faceta do szufladki "przyjaciel". Rozumiem Cię, jeśli czujesz coś, co opisałam, czyli "on Cię traktował dobrze, tak się starał, może powinnaś z nim spróbować" - kiedy poznasz paru dupków, a o takich nietrudno, to możesz pomyśleć "a może te motylki nie są potrzebne, a może powinnam być z kimś, przy kim nie czułam fajerwerków, ale zawsze był wobec mnie w porządku, tak będzie bezpieczniej" - ale przejedziesz się na tym, może przez tydzień będzie spoko, może przez miesiąc - ale w końcu zacznie Ci czegoś w takiej relacji brakować. I efektem tego wszystkiego będą jedynie rozdrapane rany tego faceta.
Także cieszę się, że potrafisz określić jakiego rodzaju jest to "tęsknota", tak to nazwijmy - jest ona zrozumiała, jak najbardziej. Weź pod uwagę, że on był Ci przyjacielem - Ty natomiast, jako dobra przyjaciółka mająca na uwadze jego uczucia powinnaś zrozumieć, że więcej dobrego zrobisz, jeśli dasz mu żyć swoim życiem i "puścisz wolno". ;)
Mam za to szczerą nadzieję, że trafisz na mężczyznę, który będzie dla Ciebie zarówno przyjacielem jak i obiektem pożądania :) trzymam kciuki.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » próba odbudowania dawnej relacji z przyjacielem- jest szansa?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024