Witam, wszytstkich serdecznie powiedzcie mi, czy uważacie że chłopak, który zauroczył sie dziewczyna moze tak bardzo bać sie odrzucenia czy ewentualnie wstydzić, że ogranicza się tylko do częstego zerkania,usmiechania się, gadania z moimi koleżankami nie ze mną i ogólnie zblizania sie do naszego towarzystwa..zaznaczę, że widzimy sie jak narazie tylko na imprezach, pierwsze nasze spotkanie wyglądało tak ze staliśmy i patrzykliśmy sobie głeboko w oczy,uśmiechalismy do siebie i trwało to kilka dobrych minut poczułam wtedy motylki w brzuchu, kolejne nasze spotkania wygladały tak że jak sie witalismy widziałam, że bardzo sie cieszy wręcz zaczynał tańczyć hhe no i szeroki uśmiech plus przytulenie ale dalej było tak, że krótka gadka i tyle.... potem tylko zerka, przechodzi obok na korytarzu, czesto kraży obok, a jak sie mijamy twarzą w twarz patrzy w oczy, ale nic nie zaczepi nie powie .. widziałam jak pokazywał mnie swojemu koledze.. często czuję jego wzrok na sobie, zwróciłam uwagę że ostatnio zaczał dodawc na fejsa romantyczne kawałki wogóle to czuję ze on coś do mnie ma ale nie wiem czy sobie tego nie wkręcam bo może widzę to co chce zobaczyć
blokuje mnie to, ze jest bardzo przystojny i mam wrazenie, ze wszystkie na niego lecą, nie chce mu pokazać, że jestem kolejną ... wogóle to miał nasze wspólne zdjecie na swoim profilu i je ostatnio usuną, pierwsze co pomyslałam to,to ze olewa mnie tak bardzo ze nawet nie pomyśli,że jak skasuje zdjecie moze mi zrobić się przykro .. ja nie rozumiem tych facetów, mamy jeden filmik z imprezy na której on sie wygłupia i co chwile sprawdza moją reakcje, wygląda to bardzo smiesznie ;p i już nie wiem dac sobie spojkój zawalczyć czy co ja mam robić ??????????????????
co ja mam robić ??????????????????
Nic nie rób. Jak faktycznie zainteresowany, to sam coś zrobi. Zajmij się sobą. Ciesz się życiem i nie analizuj każdego jego kichnięcia, bo zwariujesz. Zajmij myśli czymś pożytecznym.
parys.ola napisał/a:co ja mam robić ??????????????????
Nic nie rób. Jak faktycznie zainteresowany, to sam coś zrobi. Zajmij się sobą. Ciesz się życiem i nie analizuj każdego jego kichnięcia, bo zwariujesz. Zajmij myśli czymś pożytecznym.
Dziękuję za odp chciałabym, zeby to było takie proste.. mam tylko nadzieję, ze to albo się szybko skończy i zapomnę ... albo on coś zrobi chociaz tracę nadzieje ![]()
4 2014-08-16 19:25:29 Ostatnio edytowany przez Szarlotkanagorąco (2014-08-16 19:26:50)
Wymyśl sobie jakieś zajęcie. Wychodź z koleżankami. Inaczej jeśli naprawdę okaże się, że jest zainteresowany to wszystko popsujesz.
Trzeba nauczyć się znosić takie frustracje. Wyobraź sobie, że on zrobi jakiś krok dopiero za 6 tygodni, a do tego czasu ty masz czas tylko dla siebie i musisz go jak najlepiej wykorzystać. I tak się zachowuj. Uprawiaj sport. Idź na basen, pobiegać etc. Chadzaj na plotki z koleżankami, bądź otwarta na nowe znajomości z innymi chłopakami. Normalne życie.
nie jest zainteresowany.
nie jest zainteresowany.
ok, a po czym to wnosisz ??
Uwielbiam jak dziewczyny, kobiety tlumacza sobie facetow tym, ze jest wstydliwy, boi sie odrzucenia itd. i dlatego sie nie odzywa. Przykra prawda jest taka, ze w 99,999% przypadkow to tlumaczenie o kant d... potluc.
Albo że trzeba go "rozkręcić", czyli po prostu KURNA ZMIENIĆ.
Ja go zmienie moja miloscią, o dobra ja, wszechkochana. Moja milosc nie zna granic, on to zauwazy, czcigodny on. Udowodnie swiatu, ze jak sie nie odzywa przez rok znajomosci, chyba ze na seks, to pozniej on to zmieni! Mimo ze ja mu coraz wiecej daje, bez jego wkładu
Jednym słowem - korzysta sobie, a ja idiotka naiwnie wierze, ze bedzie lepiej.
Jacenty89 - prawda.
Jacenty89 - prawda.
No pewnie, że prawda. Ale zawsze pozostaje jakiś margines błędu, którego w przypływie desperacji można się uczepić. ![]()
noami24 napisał/a:nie jest zainteresowany.
ok, a po czym to wnosisz ??
Bo nic konkretnego nie robi, a to co robi do niczego nie prowadzi.
NinaLafairy napisał/a:Jacenty89 - prawda.
No pewnie, że prawda. Ale zawsze pozostaje jakiś margines błędu, którego w przypływie desperacji można się uczepić.
Dlatego napisałem, że 99,999%. Zostaje 0,001% nadziei dla naiwnych gąsek.
Jak nie dzwoni to znaczy ze nie jest zainteresowany
Jak nie szuka Twojego towarzystwa tzn ze nie jest zainteresowany
Jak nie robi nic by Cie poznac tzn ze nie jest zainteresowany
Facet jak mu sie panna podoba to zrobi wszystko by ja poznac. Nie ma zadnego "ale". Faceci nie analizuja, oni dzialaja. A jesli nie dzialaja tzn ze NIE JESR ZAINTERESOWANY.
Przykre ale odpusc Go sobie
Jak nie dzwoni to znaczy ze nie jest zainteresowany
Jak nie szuka Twojego towarzystwa tzn ze nie jest zainteresowany
Jak nie robi nic by Cie poznac tzn ze nie jest zainteresowany
Facet jak mu sie panna podoba to zrobi wszystko by ja poznac. Nie ma zadnego "ale". Faceci nie analizuja, oni dzialaja. A jesli nie dzialaja tzn ze NIE JESR ZAINTERESOWANY.
Przykre ale odpusc Go sobie
Zgadzam sie w 100% tak to działa, a my kobiety lubimy sobie mydlić oczy....że może nieśmiały, że może się obawia odrzucenia i takie tam
Bzdura. Na takich "nieśmiałków" zaczynam mieć alergię ![]()