Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

Cześć wszystkim! smile

Borykam się z pewnym problemem, który kiedyś mnie przerastał jednak postanowiłem dać sobie szansę i załatwić to na spokojnie. Mam 18 lat - nie, to nie moj problem wink. Mimo tego, że powoli wkraczam już w dorosłe życie, nie potrafię się odnaleźć w swoim ciele i w pełni się zaakceptować.

Od małego miałem niskie poczucie własnej wartości. W dzieciństwie śmiali się ze mnie koledzy bo byłem sporo przy kości oraz widzieli, że wszystko brałem sobie do serca. Mam dość wrażliwy temperament. W domu rodzice nie bardzo mnie chwalili (ojciec alkoholik). Te sytuacje wpłynęły dość negatywnie na moją samoocenę. Dopiero niedawno zaakceptowałem i choć trochę polubiłem swój wygląd (twarz i trochę ciało). Jednak nadal mam trudności w nawiązywaniu relacji z ludźmi i ogólnie problemy ze sobą.

Często mam ochotę się schować w tłumie, jednak gdzieś tam głęboko w sercu chcę być zauważonym i popularnym. Nawet ostatnio znajomy mi powiedział, że nie mogę być niezauważony przez mój wzrost i powiem szczerze, że mi to schlebiło smile. Wiem, że to brzmi sprzecznie ale to chyba przez to, że w środku mam gdzieś swoją prawdziwą osobowość, tą radosną i otwartą na ludzi, ktora została zakopana pod wpływem niemiłych doświadczeń. Chciałbym ją teraz odkopać bo jest mi coraz trudniej tak żyć mimo, że ojca już ze mną nie ma ani toksycznych kolegów.

Moja mowa ciała mowi wiele do życzenia i aż prosi o zmiany smile. W rzeczywistości wyglądam jak wielkie drzewo, które jest sztywne i lekko się garbi. Nie wiem gdzie mam włożyć recę, moja twarz jest przestraszona, mój głos zmienia się w sopran no i potykam się o nogi jak mameja jakaś smile. A to wszystko wtedy kiedy przebywam wsród ludzi, uważam że wszyscy są super tylko nie ja i niestety to się trochę potwierdziło bo na praktykach wymagana jest pewność siebie i kontakt z ludźmi no i tu leżę. (w sumie wybrałem ten zawód bo nie tylko go lubię, ale tez chciałem się przełamać). Dodatkowo mówię niewyraznie a pod wpływem stresu za szybko - to całkiem blokuje ludziom dostęp do mnie.

A tutaj rodzi się moje pytanie. Co robić i jak to zrobić aby zmienić mowę ciała, przełamać się do ludzi (bo bardzo ich lubię). Jak podnieść swoją samoocenę jako mezczyzna? Bardzo chętnie też posłucham Waszych doświadczeń jeśli był ktoś w takiej sytuacji smile Pozdrawiam!

Zobacz podobne tematy :
Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

Hej smile
Musisz zastanowić się i zadać sobie pytanie 'Dlaczego boję się, przejmuję się ludźmi?'
I jeżeli odpowiesz np. na to pytanie, że boisz się wyśmiania, odrzucenia...
To potem zastanów się, co najgorszego mogło by się wtedy stać? I czy na prawdę, nie przeżyłbyś tej sytuacji?

Musisz próbować, zagadywać do ludzi, nawet jeśli strasznie będziesz się bał wtedy. Mimo wszystko próbować i nie poddawać się.
Ludzie nic złego Ci nie zrobią, musisz mieć dystans do siebie i nie wierzyć we wszystko, co ludzie mówią.
Mieć swoje zdanie i wierzyć przede wszystkim w siebie ! smile

3

Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

Cześć smile
Fajnie, że napisałaś!
No przyznam Ci rację, bo boję się odrzucenia lub wyśmiania albo, że ktoś zanudziłby się słuchając mnie. Właśnie przez te zahamowania czuję się jak taki nudziarz a w środku chciałbym porozmawiać na mnóstwo tematów! smile Chyba będę musiał podłączyć wyobraźnię i wyobrażać sobie najczarniejsze scenariusze i myśleć jak wychodzę z tego obronną reką..

Jeśli chodzi o dystans do siebie to jeszcze nad tym cieżko pracuję. Na razie przestałem się użalać nad sobą jak kiedyś a teraz chciałbym śmiać się częściej z siebie wsród innych osób, albo nawet jakby ktoś zażartował z mojego wyglądu to wtedy też się pośmiać razem z nim smile. A co ciekawe jeśli ktoś śmieje się z kogoś nawet w żartach to mnie też to nie bawi... Może mam inne poczucie humoru.

Pozdrawiam Cię serdecznie!

Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

Uwierz mi, że jeżeli zanudzałbyś kogoś, to ta osoba, by Ci to pokazała, delikatnie lub bardziej ostro, ale zauważyłbyś, że kogoś zanudzasz. A jeżeli nikt Ci nie mówi tego, to nie masz się czym przejmować. Mów to co myślisz, nie zastanawiaj się za długo nad tym co powiesz, próbuj być spontaniczny, a to jak ktoś odbierze to co powiesz, to już jest tej osoby sprawa, a nie Twoja !

Nie przejmuj się tym, na co nie masz wpływu. Te żarty jeśli nawet nie są o Tobie mogą Cię denerwować dlatego, bo od razu wyobrażasz sobie wtedy, jakby ktoś do Ciebie to mówił, a nie do innej osoby. Tak jakby wchodzisz wtedy w skórę tej osoby i Cię to boli. Ale to tylko dlatego, bo masz z tym problem. I tu nie ma nic do rzeczy poczucie humoru. Przestaniesz przejmować się tym, co ktoś o Tobie myśli złego, to jednocześnie takie żarty przestaną Cię denerwować. To wymaga czasu, ale na prawdę da się to zmienić !

Popatrz na innych ludzi, niektórzy są bardzo grubi, inni strasznie chudzi, jeszcze inni mają jakieś plamy na skórze, albo są bardzo niscy. I jakoś nie każdy z nich się tym przejmuje. Bo to zależy od tego jak ktoś podchodzi do takich spraw. Inni mają gdzieś to co sobie ludzie myślą i tylko się zmieniają dla siebie, żeby się samemu sobie podobać. Jeżeli Tobie przeszkadza Twój wygląd to popraw go, jeśli jakoś możesz, ale nie zmieniaj się specjalnie dla kogoś, bo to tutaj nie o to chodzi.

Trzeba się zmieniać, polepszać swoje życie dla SIEBIE, ale nie dla innych. Zacznij lubić siebie, odkrywać pozytywne cechy w sobie, a wtedy nie będzie Ci przeszkadzać, czy ktoś krzywo na Ciebie popatrzy, czy coś niemiłego Ci powie. Wtedy będzie to spływać z Ciebie i nie będzie miało dla Ciebie dużego znaczenia.

Dasz radę smile

5

Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!
zaklopotana123451 napisał/a:

Uwierz mi, że jeżeli zanudzałbyś kogoś, to ta osoba, by Ci to pokazała, delikatnie lub bardziej ostro, ale zauważyłbyś, że kogoś zanudzasz. A jeżeli nikt Ci nie mówi tego, to nie masz się czym przejmować. Mów to co myślisz, nie zastanawiaj się za długo nad tym co powiesz, próbuj być spontaniczny, a to jak ktoś odbierze to co powiesz, to już jest tej osoby sprawa, a nie Twoja !

Nie przejmuj się tym, na co nie masz wpływu. Te żarty jeśli nawet nie są o Tobie mogą Cię denerwować dlatego, bo od razu wyobrażasz sobie wtedy, jakby ktoś do Ciebie to mówił, a nie do innej osoby. Tak jakby wchodzisz wtedy w skórę tej osoby i Cię to boli. Ale to tylko dlatego, bo masz z tym problem. I tu nie ma nic do rzeczy poczucie humoru. Przestaniesz przejmować się tym, co ktoś o Tobie myśli złego, to jednocześnie takie żarty przestaną Cię denerwować. To wymaga czasu, ale na prawdę da się to zmienić !

Popatrz na innych ludzi, niektórzy są bardzo grubi, inni strasznie chudzi, jeszcze inni mają jakieś plamy na skórze, albo są bardzo niscy. I jakoś nie każdy z nich się tym przejmuje. Bo to zależy od tego jak ktoś podchodzi do takich spraw. Inni mają gdzieś to co sobie ludzie myślą i tylko się zmieniają dla siebie, żeby się samemu sobie podobać. Jeżeli Tobie przeszkadza Twój wygląd to popraw go, jeśli jakoś możesz, ale nie zmieniaj się specjalnie dla kogoś, bo to tutaj nie o to chodzi.

Trzeba się zmieniać, polepszać swoje życie dla SIEBIE, ale nie dla innych. Zacznij lubić siebie, odkrywać pozytywne cechy w sobie, a wtedy nie będzie Ci przeszkadzać, czy ktoś krzywo na Ciebie popatrzy, czy coś niemiłego Ci powie. Wtedy będzie to spływać z Ciebie i nie będzie miało dla Ciebie dużego znaczenia.

Dasz radę smile

Dziękuję Ci za ten post. Wlasnie takie słowa, zdania poszerzają mój tok myślenia z negatywnego na bardziej pozytywny! wink

Wlasnie jutro mam rozpoczęcie roku szkolnego i dzisiaj się lekko stresuję, bo nie widziałem się długo z moją klasą. Staram się nastawiać pozytywnie i mam nadzieje, że nie skupię myśli na sobie, czyli jak teraz wyglądam, czy się śmieją, a może stoję nie tak itd.. Ale wiem że muszę się wyprostować big_smile

Czy ktoś jeszcze ma jakies podobne doświadczenia, może porady jeśli chodzi o niską samoocenę, zachowanie się wsród ludzi? Bardzo chętnie poczytam i wniosę coś dla siebie smile

Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

Nie ma za co smile
To coś wcześnie masz te rozpoczęcie.
Ja wiem, że to jest ciężkie, ale nie możesz myśleć, o tym jak wypadniesz, musisz zająć głowę czymś innym, np. tym rozpoczęciem. Słuchaj apelu, skup się na czymś innym, niż opinia znajomych. A nawet możesz stać zgarbiony i tak nikomu nic do tego. Jakie znalazłeś swoje pozytywne cechy? Możesz je napisać ? smile

7 Ostatnio edytowany przez Jonatan (2014-08-18 22:21:45)

Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

Moje pozytywne cechy, hmm big_smile
Dużo osób starszych mówi mi, że jestem bardzo dojrzały (psychicznie) jak na swoj wiek i przez to tez dają mi więcej lat niż mam. Moja znajoma jakiś czas temu powiedziała, że jestem bardzo zdolny i inteligentny ale to było wtedy kiedy zrobiłem jej pewny projekt.

Ja po sobie mogę stwierdzić, że jestem wytrwały i mimo tylu lat życia w kompleksach, toksycznej rodzinie nadal mam nadzieję, i wierzę w to i staram się dojść do pełnego poczucia własnej wartości. Inną cechą którą zauważyłem jest dokładność, wolę więcej poświecić na coś czasu ale żeby miało to wyśmienity efekt. Na razie tylko tyle co udało mi się wychwycić z pozytywnych cech. Większość mojej prawdziwej, radosnej osobowości jest pod warstwą słabej samooceny i pewnych blokad z dzieciństwa.

8

Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

To, że tu napisałeś to dowód że chcesz popracować nad sobą i już zacząłeś coś w tym kierunku robić. Trzymam za Ciebie kciuki. Ja radzę zająć się sportem i to tak raczej na serio. Może to głupio zabrzmi, ale sport daje poczucie wolności. Jak każdy człowiek też miałam swoje problemy, choć nie takie, ale sport w moim przypadku się sprawdził. Myślę, że u Ciebie też będzie dobry, ponieważ masz problemy ze swoim ciałem. A w sporcie właśnie ciało w centrum uwagi, czujesz że zyskujesz nad nim kontrolę, że uczysz się współpracować z nim, cieszysz się efektami... Można wyładować swoje negatywne emocje i przede wszystkim zajać czymś ciekawym mózg zamiast rozmyślać o swoich porażkach. Przy aktywności fizycznej  uwalnia się serotonina i jest mnóstwo badań że aktywność fizyczna pomaga psychice.
+ jeśli nie sport to jakieś ciekawe zajęcie, szukaj pasjii (może jakiś instrument?) - coś żeby rozwijać się, odkrywać, że masz zdolności, widzieć postępy - poczucie, że jesteś w czymś dobry oczywiście podnosi samoocenę, a przy okazji bedziesz miał coś, co cię pozytywnie wyróżni wśród znajomych, o czym będziesz mógł swobodnie rozmawiać.

9

Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

Witaj Jonatan smile )
Fajnie, że napisałeś. Myślę, że Twój problem jest całkiem powszechny i skażony dzieciństwem. Na każdego nas ma wpływ kto i w jaki sposob się nami zajmuje, gdy jesteśmy dziećmi. Mój chłopak miał podobną sytuację do Twojej smile i mówi, że nabrał pewności siebie. Też miał jca alkoholika i myślę że z tego powodu podobnie jak Ty jest wrażliwą istotą wink, ale są osoby, które to doceniają jak ja smile)
Myślę, że na pewno powinieneś się skupić na sobie, polubić siebie, a już niezle Ci idzie. Sam fakt, że  tu napisałeś to już dużo smile.
Mój chłopak np stawiał sobie cele , jest ambitną osobą i to mu pomagało, dążył do marzeń mimo wszystko. Pokochaj siebie smile Zaprzyjaznij ze sobą, poczytaj w necie na ten temat smile Net jest pomocny wink. Powodzenia Ci życzę z całego serca. I pamiętaj, że każdy może Cię inaczej postrzegać, coś co dla kogoś stanowi wadę dla innej osoby może być zaletą smile ale po stylu pisania itd widzę że dobrze rokujesz wink. Wszystkiego dobrego !

Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!
Jonatan napisał/a:

Moje pozytywne cechy, hmm big_smile
Dużo osób starszych mówi mi, że jestem bardzo dojrzały (psychicznie) jak na swoj wiek i przez to tez dają mi więcej lat niż mam. Moja znajoma jakiś czas temu powiedziała, że jestem bardzo zdolny i inteligentny ale to było wtedy kiedy zrobiłem jej pewny projekt.

Ja po sobie mogę stwierdzić, że jestem wytrwały i mimo tylu lat życia w kompleksach, toksycznej rodzinie nadal mam nadzieję, i wierzę w to i staram się dojść do pełnego poczucia własnej wartości. Inną cechą którą zauważyłem jest dokładność, wolę więcej poświecić na coś czasu ale żeby miało to wyśmienity efekt. Na razie tylko tyle co udało mi się wychwycić z pozytywnych cech. Większość mojej prawdziwej, radosnej osobowości jest pod warstwą słabej samooceny i pewnych blokad z dzieciństwa.

Zauważyłam nawet w tym poście, że skupiasz się bardzo na tym jak inni Cię postrzegają, a nie jak Ty sam. Od razu zacząłeś od opinii innych osób na Twój temat : ''Dużo osób starszych mówi mi...'' , '' Moja znajoma...''. Widzisz to teraz?

No dobrze, uważasz, że jesteś wytrwały. Ale od razu przypomniałeś o tym w tym zdaniu, że masz kompleksy, złe życie i złą rodzinę. Chodzi mi o to, byś tak się skupiał na swoich pozytywnych cechach, co tylko Ciebie dotyczą i żebyś nie myślał przy tym o złych rzeczach jednocześnie jak to zrobiłeś, ale tylko i wyłącznie o tych dobrych. Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi smile
A może jesteś wytrwały też w jakiś innych dziedzinach życia? Np. nauka, spełnianie swoich marzeń, realizowanie celów, może w sporcie wytrwały jesteś? Zastanów się nad tym.

Twoja pozytywna cecha dokładność. Wiesz o tym, że czasami dokładność może być chorobliwa i to wtedy nie jest taka dobra cecha? smile Nie chodzi mi o to, że Ty tak masz, bo nie wiem tego, ale o to, że czasami można z tym przesadzić i zamiast cieszyć się, że coś zrobiliśmy dobrze, to jeszcze się zadręczamy na końcu, że dalej coś nie jest tak zrobione, jakbyśmy tego chcieli.

Skupiaj się cały czas na tych dobrych cechach swoich, odkrywaj więcej, bo jestem pewna, że masz ich dużo smile
Wysil się trochę, a przyniesie to dobre rezultaty smile

11

Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!
zaklopotana123451 napisał/a:

Zauważyłam nawet w tym poście, że skupiasz się bardzo na tym jak inni Cię postrzegają, a nie jak Ty sam. Od razu zacząłeś od opinii innych osób na Twój temat : ''Dużo osób starszych mówi mi...'' , '' Moja znajoma...''. Widzisz to teraz?

Pewnie to kwestia tego, by nie wyjsc na pysznego, zadufanego smile

Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

Jeśli ktoś potrafi określić swoje pozytywne cechy, umiejętności to nie jest wtedy osobą zadufaną tylko znającą swoją wartość i nie bojącą się okazać tego innym smile

13

Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

Niby tak, ale roznie jest to odbierane i ludzie sie irytują, wiec 'dojrzalosc' i taktownosc nakazuje nie mowic o sobie dobrze smile

Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

I kolejny przykład tego, że nie tylko autor postu patrzy bardzo na opinię innych, a tak na serio to co Was to obchodzi co oni sobie pomyślą? smile Ziemia się nie zawali, przeżyjecie, nic się nie stanie big_smile

15

Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

Mozna sie popłakać przecież czy coś. Irytacja = brak lubienia = odrzucenie.

16 Ostatnio edytowany przez Jonatan (2014-08-19 19:51:24)

Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

Witajcie ponownie! smile
Jestem lekko zszokowany, że tyle osób w jeden dzień napisało, ale to super smile.

Może najpierw powiem trochę o dzisiejszym dniu, czyli rozpoczęciu roku szkolnego.
O dziwo udało mi się wyskrobać choć trochę tej pewności siebie na tamtą chwilę a pomógł mi fryzjer, który dzisiaj rano wystylizował mi taką fryzurę, która sprawiła, że część moich kompleksów zniknęła! smile To mi naprawdę dużo dało! Pózniej poszło już z górki. Oczywiście był stres ale będę musiał sobie radzić jakoś w tych sytuacjach bo nie chcę przesiedzieć całego życia w samotności tylko dlatego że niby tak wygodniej.
W czwartek mam praktykę na której bedzie się przewijać ok. 3000 osob także dla mnie to spore wyzwanie ale mimo wszystko lubię to i chcę to zrobić dla większej pewności siebie.

pluma - W sumie tak czy inaczej będę musiał uprawiać jakiś sport bo zauważyłem objawy silnego stresu a podobno cwiczenia rozluźniają i rozladowują napięcie, także nie zaszkodzą małe aeroby przed wyjściem do szkoły smile

rosalinda - Hej smile! No poddawać się nie poddam bo jak wspomniałem już, że jestem wytrwały w tej kwestii bo uważam, że wysoka samoocena jest czymś o co warto zawalczyć i mam nadzieję, że ona pomoże mi w dalszym życiu. Pozdrowienia dla chłopaka wink

zakłopotana - Na początku podałem opinię innych bo rzeczywiście nie chciałem, żeby to wyszło jakoś samolubnie czy pysznie [thepass rozgryzłeś mnie big_smile]. Jeśli chodzi o tą wytrwałość to podałem ją jako czysty przykład, który przyszedł mi ma myśl bo wlasnie teraz po tym wszystkim cały czas walczę. Może on nie był pozytywny to dla równowagi podam inny (pozytywny) z zeszłego roku kiedy zdałem w tydzień 3 przedmioty. Wtedy było mnóstwo sprawdzianów, wiadomo jak to przy ocknięciu się na koniec roku. Pamiętam, że to dało mi dużo pozytywnych myśli na swoj temat.
Jeśli chodzi o dokładność to wtedy jest źle kiedy ona staje się czystym dążeniem do perfekcjonizmu, z którym też czasami mam problem ale nieczęsto.


Chciałbym tak jeszcze dodać od siebie, że nie rozmyślam już nad przeszłością bo przecież sam chciałem zeby ona sie skończyła i kiedy wreszcie to się stało teraz tylko potrzebne mi są same porady i wskazówki aby sprzątnąć te negatywne skutki, które po sobie zostawiła (np niska samoocena) Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi. Pozdrawiam i dziękuję, że napisaliście wink

17

Odp: Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

no to mamy tutaj powszechny problem smile przede wszystkim trzeba sobie uświadomić, że to jacy jesteśmy nie zależy od innych ludzi. nie jesteśmy tacy jak myślą, jesteśmy tacy jacy powinniśmy być. wszystko z nami jest w porządku i nie musimy niczego zmieniać z wyjątkiem własnego myślenia smile jedna osoba nam powie 'fajnie wyglądasz, jesteś taka szczupła i zgrabna!' a druga 'jesteś stanowczo za chuda, masz takie małe cycki!' no i co się wtedy dzieje? głupiejemy! nie wiemy komu wierzyć! naprawdę uzależnianie się od opinii innych jest bardzo szkodliwe, bo nigdy nie będzie tak, że będziemy odpowiadać wszystkim ludziom. jeżeli sobie to uświadomimy, później będzie szło już z górki big_smile ja miałam swego czasu podobny problem, ale cieszę się, ze jest ze mną trochę lepiej smile

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jak zachowuje się śmiały chłopak/mężczyzna? Nie potrafię się odnaleźć!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024