Moje cykle przeważnie zakreślają się w ciągu 29-31 dni, ostatnio przestały być regularne ze względu na stres. Mój ostatni okres zaczął się 14.07. 29.07 zauważyłam u siebie śluz płodny (duża ilość, przezroczysty, rozciągliwy), później wyjechałam na 4 dni. w 25dc (7.08) współżyłam z chłopakiem bez zabezpieczenia, mam wrażenie, że odrobinę spermy zostało we mnie. teoretycznie okres powinnam dostać 12.08 według długości cykli 29 dni, jednak nadal go nie ma. szyjkę mam osadzoną nisko cały czas, jednak zmienia się jej otwarcie i twardość (wczoraj wieczorem była lekko otwarta, nisko i miękka, dziś jest nisko, twarda, zamknięta). moje pytanie brzmi, czy mogłam zajść w ciążę? dodam tylko, że w maju okres spóźnił mi się tydzień, w czerwcu natomiast 2 dni (według 29 cykli). Objawy na okres mam: suchnięte, wrażliwe piersi, nabranie wody.
Współżyłaś bez zabezpieczenia i w dodatku piszesz, że coś mogło zostać w Tobie więc powinnaś się liczyć z ewentualną możliwością ciąży. Teoretycznie wychodzi na to, że miałaś dni niepłodne ale z tym to nigdy nic nie wiadomo jeszcze z uwagi na to, że masz nieregularny okres. Poczekaj jeszcze parę dni, jak nie dostaniesz okresu to zrób test, nikt Ci tu nie powie czy jesteś w ciąży czy nie.
w sumie objawy to rczej przed okresem, z dlugosci cyklu raczej w ciąży nie jesteś,ale...........
człowiek strzela Pan Bog kule nosi ,za kilka dni test albo beta-najlepiej