nie wystarczam swojemu chłopakowi? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie wystarczam swojemu chłopakowi?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1 Ostatnio edytowany przez auroraa90 (2014-08-11 21:52:54)

Temat: nie wystarczam swojemu chłopakowi?

Witam Was. Nie zakładam tego wątku po to, żeby się pożalić, tylko poprosić o radę. Mianowicie wyraźnie widzę, że nie jestem w stanie sprostać potrzebom seksualnym mojego chłopaka. Rozmawiałam z nim już o tym wiele razy, nigdy nie powiedział mi tego wprost (że mu nie wystarczam, że nie daję rady), ale tego niestety da się ukryć.
Może zacznę od początku. Z moim chłopakiem tworzymy związek już od ponad 3 lat, oboje jesteśmy w tym samym wieku (21 lat) i oboje mamy pewność że jesteśmy razem na poważnie. On jest moim pierwszym partnerem seksualnym. Zawsze był dla mnie bardzo czuły i megacierpliwy. Kiedy dopiero zaczynaliśmy chodzić ze sobą do łóżka, często byłam chętna i miałam wysokie libido. Normalnym było dla nas kochać się po kilka razy w dniu kiedy się spotkaliśmy. Jednak od mniej więcej roku nie mam już tak dużej ochoty na seks, w przeciwieństwie do niego. Jest mi z tym bardzo źle, ponieważ uważam że w pewien sposób go krzywdzę. Teraz często zdarza się, że on jest podniecony i nic z tego nie wychodzi przeze mnie. Dwa razy było tak, że kiedy spaliśmy razem ja budziłam się sama w łóżku i znajdywałam go śpiącego w innym pokoju, później tłumaczył mi to tym, że po raz kolejny w nocy nie mógł zasnąć bo go tak bardzo pociągam i nie wiedział co zrobić więc poszedł spać do innego pokoju żeby mu przeszło. Rozmawiałam z nim już kilka razy o masturbacji (proszę, nie myślcie o mnie jak o zimnej suce, która ma w poważaniu swojego chłopaka i odsyła go do pornoli - nie jest tak), ale on powiedział że nie lubi tego i tak na prawdę rzadko kiedy ma ochotę żeby to robić. Mój chłopak nigdy do niczego mnie nie zmusza i nie naciska, bo nie chce żebym kochała się z nim wbrew sobie.

Na prawdę nie wiem co mam robić... To nie jest tak, że znudził mi się i już mi się nie podoba... Bardzo mi się podoba w dalszym ciągu i kocham go ponad życie. Nie martwię się tą sprawą dlatego, ze boję się że mnie zacznie zdradzać albo mnie zostawi - mam do niego pełne zaufanie - tylko po prostu chciałabym potrafić dać mu to, czego on potrzebuje, nie chcę żeby męczył się w moim towarzystwie, żeby musiał się czegoś wyrzekać, powstrzymywać... Nie chodzi o to, że nasz związek to tylko seks, to jest tylko jego niewielka część, ale niezwykle ważna.

Nie myślcie proszę, że mój chłopak jest jakiś niedopieszczony i w głowie mu tylko ciupanie. To nie jest tak, on zawsze się o mnie troszczy, bardzo dobrze się razem dogadujemy i spędzamy razem cudowny czas.

Przepraszam, że napisałam to chaotycznie, nigdy nie potrafiłam pięknie pisać sad

PS. bardzo przepraszam, że stworzyłam wątek dwa razy, to było niezamierzone i proszę o usunięcie jednego z nich

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: nie wystarczam swojemu chłopakowi?

Pierwsza sprawa, to powód Twojego  niższego libida. Tabletki? Antykoncepcja? Zmiana diety? Bóle/choroby?

Czy sama byś coś zmieniła w łóżku? Czy chciałabyś, aby on coś zrobił? Zainicjował? Masz fantazje seksualne?

3

Odp: nie wystarczam swojemu chłopakowi?

biorę tabletki antykoncepcyjne od samego początku naszego współżycia. 3 razy już miałam zmieniane (chodziłam do różnych lekarzy, ponieważ żaden nie potrafił poradzić sobie z nadżerką i każdy na wstępie musiał mi zmienić tabletki, ale w końcu znalazłam swojego "wybawcę"). Myślałam nawet o tym, żeby dla próby zrezygnować z brania tabletek na jakiś czas, sprawdzić czy coś się zmieni (w końcu i tak rzadko uprawiamy seks...) i zabezpieczać się w inny sposób, ale mój chłopak stwierdził że to nie jest dobry pomysł i poprosił mnie żeby zostać przy tabletkach.
Oprócz tego od dwóch lat jestem wegetarianką, ale jakoś nigdy nie łączyłam kwestii libido z brakiem mięsa. Wyniki badań krwi mam dobre.

Ciężko mi powiedzieć co bym zmieniła w łóżku... Siebie... Wydaje mi się że już teraz wpadłam w błędne koło, kiedy widzę, że mój chłopak zaczyna mnie całować, pieścić i zmierzać w konkretnym kierunku to od razu się stresuję że znowu nic z tego nie wyjdzie i koniec końców tak się dzieje... Staram się relaksować, nie myśleć, ale nie wychodzi mi to za dobrze. Czuję się winna kiedy mój chłopak się nakręca, bo wiem że to z mojego powodu.
Mam fantazje i dzielę się nimi z moim chłopakiem, już kilka razy spełnialiśmy nawzajem swoje fantazje, raz się udawało innym razem nie, tak samo jak ze zwykłym seksem.

4

Odp: nie wystarczam swojemu chłopakowi?

Za bardzo się na tym skupiasz. Piszesz, że i tak rzadko współżyjecie, a Ty każdy pocałunek odbierasz jako idący w tym kierunku w którym wiesz, że nie masz chęci.
Wyluzuj i przez chwilę nie myśl o seksie, tylko o tym jak podoba Ci się Twój chłopak, jak go kochasz - to powinnaś mieć w głowie !
Co do tabletek ... libido wraca jak się je odstawi, ale trzeba włączyć myślenie i zabezpieczać się inaczej , aż takie trudne to to nie jest, a tabletki choć wygodne dla partnera to dla kobiety nie są najlepszym rozwiązaniem.

5

Odp: nie wystarczam swojemu chłopakowi?

Odstaw pigułki, zacznij jeść więcej zielonego i spożywaj więcej płynów. (woda najlepsza). Potem niech już się chłopak martwi że nie wyrabia;-) Mówię z własnego doświadczenia.

6

Odp: nie wystarczam swojemu chłopakowi?

Tabletki, brak mięsa tez może być tego powodem, niestety organizmu nie oszukasz smile

Z tego co widać, to Ty się zmuszasz i panikujesz, a nie czerpiesz z tego przyjemność.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie wystarczam swojemu chłopakowi?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024