Właśnie dzisiaj obchodzę swoje 23 urodziny. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że najwyraźniej moja jedyna przyjaciółka zapomniała o moich urodzinach. Gdyby to było raz, to okej, można zapomnieć, ale już w tamtym roku kompletnie o mnie zapomniała... ;(
Rodzina złożyła mi życzenia, znajomi na facebooku również, ale ona nie. I tu już nie chodzi o to, że gdyby weszła na stronę, zauważyłaby to i może przypomniałaby sobie...chodzi o pamięć. Ja pamiętam o jej urodzinach i nigdy nie zdarzyło mi się zapomnieć, bądź skapnąć się dzień wcześniej, że nadchodzą jej urodziny - myślę o nich już na początku miesiąca.
Wydaje mi się, że odkąd ma szkołę w nowym mieście, chłopaka, znajomych z poza naszego miasta, o innych już nie pamięta. Czuję się odepchnięta na dalszy plan, choć znamy się od podstawówki. Mimo, iż jesteśmy przyjaciółkami, czuję, że coś coraz bardziej nas oddala od siebie. To tylko głupie życzenia tak? Ale to naprawdę przykre... W sumie to do 00:00 jest jeszcze trochę czasu, ale...znając ją i jej życie, to nie zauważy...
Może za bardzo dramatyzuję? Jak można zapomnieć o urodzinach po raz drugi?
1 2014-08-10 21:57:42 Ostatnio edytowany przez Delicja1991 (2014-08-10 21:58:39)
Możliwe, że troszkę dramatyzujesz.
Według mnie dobrze by było, jakbyś po prostu kiedyś wcześniej jej łagodnie napomknęła jakiś czas przed. Możesz też zachęcić ją do wypróbowania różnych aplikacji do przypominania o urodzinach. Mój chłopak z czegoś takiego korzysta i to bardzo się sprawdza.
Poza tym, jak masz z tym problem, po prostu porozmawiaj z nią. To zawsze jest dobry sposób ? rozmowa.
Powodzenia i wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. ![]()
Rozmowa to dobry pomysł. Ale nie podchódź do tego tak dramatycznie i poważnie jak tutaj to opisałaś. Wiem, że jest Ci smutno, ale może lepiej tak pół śmiechem pół serio napisać coś w stylu "Wee... znowu zapomniałaś o moich urodzinach ty niedobra dziewucho!
W zamian robimy wypad alkoholowy w weekend i ty stawiasz
" I przy spotkaniu zapisz jej w telefonie przypominajke
Jak ktoś ma nowe zycie, nowych znajomych, wiecej wrażeń to czasem zapomina o tym, co zostawił za sobą w starym mieście. I tu nie chodzi o to, że robi to celowo, tylko tak się po prostu dzieje...
4 2014-08-10 22:17:49 Ostatnio edytowany przez Delicja1991 (2014-08-10 22:20:14)
Możliwe, że troszkę dramatyzujesz.
Według mnie dobrze by było, jakbyś po prostu kiedyś wcześniej jej łagodnie napomknęła jakiś czas przed. Możesz też zachęcić ją do wypróbowania różnych aplikacji do przypominania o urodzinach. Mój chłopak z czegoś takiego korzysta i to bardzo się sprawdza.
Poza tym, jak masz z tym problem, po prostu porozmawiaj z nią. To zawsze jest dobry sposób ? rozmowa.
Powodzenia i wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.
Może masz rację - ale to takie przykre...
Myślałam o tym, żeby jej delikatnie przypomnieć, ale byłam pewna, że po prostu tym razem nie zapomni. Najwyraźniej się myliłam.
Dziękuję ślicznie ![]()
Rozmowa to dobry pomysł. Ale nie podchódź do tego tak dramatycznie i poważnie jak tutaj to opisałaś. Wiem, że jest Ci smutno, ale może lepiej tak pół śmiechem pół serio napisać coś w stylu "Wee... znowu zapomniałaś o moich urodzinach ty niedobra dziewucho! sad W zamian robimy wypad alkoholowy w weekend i ty stawiasz tongue " I przy spotkaniu zapisz jej w telefonie przypominajke wink Jak ktoś ma nowe zycie, nowych znajomych, wiecej wrażeń to czasem zapomina o tym, co zostawił za sobą w starym mieście. I tu nie chodzi o to, że robi to celowo, tylko tak się po prostu dzieje...
Pewnie zanim jej to napiszę, to zdąży napisać przepraszającą wiadomość. Ale chyba tak zrobię, jeśli nie zauważy ![]()
Wiem, że nie powinnam, ale wtedy aż mam ochotę napisać jej kilka gorzkich słów... okej, chyba muszę ochłonąć.
Delicja, ja mam znajomych, co zawsze pamiętają o urodzinach, nawet bez facebooka, bo tam ich celowo nie mam ustawionych, wyślą smska, jakiś wierszyczek, ale... tyle. Może to i miłe, ale o niczym nie świadczy.
Czy poza tym, ze zapomina o Twoich urodzinach, Twoja przyjaciółka jest dla Ciebie? Wspiera Cię? Potrafi znaleźć dla Ciebie czas, interesuje się Twoimi problemami?
Jeśli tak, to może zwyczajnie nie ma pamięci do dat?
Delicja, ja mam znajomych, co zawsze pamiętają o urodzinach, nawet bez facebooka, bo tam ich celowo nie mam ustawionych, wyślą smska, jakiś wierszyczek, ale... tyle. Może to i miłe, ale o niczym nie świadczy.
Czy poza tym, ze zapomina o Twoich urodzinach, Twoja przyjaciółka jest dla Ciebie? Wspiera Cię? Potrafi znaleźć dla Ciebie czas, interesuje się Twoimi problemami?
Jeśli tak, to może zwyczajnie nie ma pamięci do dat?
No widzisz. Ja sama nie pamiętam dokładnie urodzin znajomych, ale przyjaciółki, owszem.
Poza tym, to nie tak, że mnie nie wspiera i w ogóle...chyba po prostu wyolbrzymiłam to wszystko, ale tak niestety się dzieje, gdy czeka się na życzenia kogoś bliskiego, które niestety nie dotrą.
Możliwe też, że nie ma pamięci do dat. Oberwie za to ![]()
Zapisz jej na przyszły rok gdzieś na kartce na ścianie w widocznym miejscu np. ;-)
A w ogóle to spóźnione najlepszego! ![]()
Delicja, ja akurat jestem z tych, co o życzeniach często zapominają. Teoretycznie potrafię wymienić daty urodzin rodziny, przyjaciół, ale sam ten dzień, jak już przychodzi, nie powoduje skojarzeń typu "o, dzisiaj DD.MM, urodziny przyjaciółki". Więc jakby któraś z nich uznała, że to znaczy, że się od nich oddalam czy coś, to dla odmiany mi by było przykro - nie robię tego specjalnie, po prostu najczęściej wylatuje mi z głowy.
W sumie jedna z dwóch moich najbliższych przyjaciółek w dzień swoich urodzin od jakichś 10 lat przysyła mi sms-a "dzisiaj moje urodziny, złóż mi życzenia". W sumie obie z tego mamy niezły ubaw. Trudno, tak już mam, są większe tragedie. ![]()
Dobre pytanie ktoś zadał powyżej. Czy przyjaciółka pamięta o Tobie ogólnie za dnia? Czy jest tak zafascynowana nowymi znajomymi, że totalnie ma cię gdzieś?
Ja tam o swoich zapominam, więc tym bardziej bym się nie obraził:P
Też miałam takową ''przyjaciółkę' i po czasie nasza 'przyjaźń" się zakończyła-ona zwyczajnie przestała się odzywać, pomimo tego, że bardzo jej potrzebowałam.Dodam, że ja pamiętałam nie tylko o jej urodzinach, ale o urodzinach jej córki.
Sorry, ale jeśli mowa o przyjaźni,a nie koleżeństwie,to nie ma przeproś- takie zachowanie świadczy o małym zaangażowaniu,braku refleksji (zwłaszcza jeśli zdarza się to po raz wtóry), braku empatii.Czasem jest to podświadome-i myślę, że to najlepszy dowód, że w takiej znajomości coś nie gra. Co roku obserwuję zachowanie ludzi dotyczące urodzin- osoby zapatrzone w siebie, egoiści, narcyzi- widzą tylko czubek własnego nosa, zmieniają znajomych jak rękawiczki; gdyby nie przypominajki na fb byłoby jeszcze gorzej.
Osobiście uważam,że taką osobę może usprawiedliwić tylko jakiś poważny problem lub odcięcie od kalendarza (co w tym świecie jest mało prawdopodobne).
Przykro mi, ale nie wróżę Waszej przyjaźni nic dobrego.