Jak to rozwiazać? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Jak to rozwiazać?

Dzień dobry!
Mam na imię Kaśka, mam 23 lata.
Od zawsze byłam zakompleksiona, ciało nie takie, twarz też nie bardzo. Od listopada wzięłam się za siebie,ćwiczenia, inne nawyki żywieniowe. Miałam dość kompleksów ,niskiej samooceny. Udało mi się schudnąć jakieś 9 kg ale nadal pracuję.
Byłam w paru związkach . Z reguły faceci nieuczciwi.
Od ponad 7 miesięcy jestem w nowym związku. Chłopak opiekuje się mną, troszczy się, kocha.
Ale jest jeden problem. Osobiście obrzydza mnie kiedy starszy facet rzuca dwuznaczne teksty na temat jakiejś ładnej, dużo młodszej kobiety. Ojciec mojego chłopaka tak się zachowuje. Przy żonie, przy nas. OHYDA.
A mój chłopak? Ma chyba tego 'początki'. Na początku znajomości bałam się,że lata za każdą ,że to jakiś bawidamek itp. Wszystko wynikało z niektórych dwuznacznych tekstów , które padały z jego ust. Moja samoocena leci w dół za każdym razem, robię zazdrosna, zła.
Tłumaczyłam, prosiłam. Za każdym razem słyszę 'przeprasza','już nie będę'. Ale nie od razu.  Dopiero jak mi powie jaka to jestem psychiczna, że on już nic nie może powiedzieć itp. Ostatnio powiedział,że lubi lato,bo jest sezon na sukienki,po czym głupio zachichotał. Wkurzyłam się ZNOWU.
Usłyszałam,że jestem psychiczna, że każda inna by się śmiała. Jak zobaczył,że te argumenty na nic się zdadzą zaczął kręcić ,że to o coś innego chodziło,że to było jak "sezon na parasole jesienią'. No i znowu 'już nie będę, przepraszam'.

Wczoraj leżeliśmy , nie pamiętam już nawet z czego to wyszło. Mój chłopak 'zażartował',że dużo ogląda filmów porno ,bo ja mu nie wystarczam. Gdybym znowu zwróciła mu uwagę , usłyszałabym ,że jestem zazdrosna,psychiczna , ludzie to by się pewnie pokładali ze śmiechu.

Najdziwniejsze jest ,że rzuca głupimi żarcikami a tak naprawdę kiepsko u niego z seksem. Kiepsko w takim sensie ,że często mi 'odmawia'. A to głowa boli ( ...) ,a to za gorąco, a to się najadł. I to ze mną jest coś niebardzo,że on nie chcę?:(

Tak właściwie to chyba zaczyna mi się już jakaś psychoza. Na pewno samoocena leci na łeb na szyję. i zazdrość mnie zżera...

Dziś powiedziałam sobie DOŚĆ. Jeżeli jeszcze raz usłyszę taki buracki tekst to albo się uspokoi raz na zawsze albo się żegnamy. Bo boje się ,że sama siebie zniszczę... A nie po to tyle pracowałam nad sobą, dla siebie.
Wychodzi tu też pewnie mój brak konsekwencji. Wiedział,że powkurzam się i mi 'przejdzie'....

Powiedzcie mi proszę jak Wy to widzicie? Czy to ja jestem psychiczna i wymyślam ?

Bardzo proszę o pomoc :C

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak to rozwiazać?

Następnym razem bądź konsekwentna i odejdź. On teraz sprawdza Ciebie, przesuwa granice Twojej wytrzymałości, a Ty mu na to pozwalasz. Jeżeli partner mówi do Ciebie, że jesteś psychiczna, ogląda filmy porno bo mu nie wystarczasz itp., to na 100% nie kocha Ciebie. Zdrowy na umyśle człowiek jak kocha, to szanuje drugą osobę, uwzględnia jej potrzeby itp.
Nie tłumacz, nie analizuj słów, które on mówi. Z tego co napisałaś to on potrzebuje leczenia, ale to już nie jest Twój problem. Nie daj się wkręcać w poczucie winy, nie daj się wdeptać w ziemię. Jest Tobie źle, więc zajmij się sobą. Widocznie to nie jest zdrowa relacja i nie spełnia Twoich potrzeb.
A kompleksy? No cóż, każdy je ma smile Nigdy nie mów o nich swojemu mężczyźnie wink

3

Odp: Jak to rozwiazać?

Zgadzam się z przedmówcą. On nie kocha Ciebie, bo cie nie szanuje. Jak można prosto w twarz powiedzieć osobie, którą się kocha, że mu nie wystarcza i jest psychiczna? No nie można. Bo by to przez gardło nie przeszło - tym bardziej na początkowym etapie gdy sie jest wręcz zafascynowanym drugą osobą. On wyczuł to, że masz niską samoocenę i sam swoją podbudowuje tymi tekstami. Będzie grał ci na nerwach, dobijał, upokarzał psychicznie aż zostanie z ciebie kłębek nerwów. Nie zasługujesz na takiego mężczyznę.
Wiesz?
Może nie jesteś idealna. Ale która z nas jest? Jesteś tylko o rok starsza ode mnie! Znajdziesz tego swojego kochanego! Który będzie cię naprawdę wspierał, bo w tym związku to ja tego nie widzę. Mu sprawia przyjemność to jak sie wkurzasz? To jest milość? Jak cię boli to co mówisz? Ewidentnie wie, że moze tobą manipulować, bo nei potrafisz postawić na swoim.

Postaw się! W koncu! Raz! Porządnie! Zaznacz, że nie tolerujesz takich słów, dogryzek itp. Ja tutaj szacunku nie widzę! A to w związku dwojga ludzi najważniejsze!

Szanuj się! Nie pozwól nikomu sobą pomiatać. Jak nic nie pomoże i nie bedziesz się czuła kochana - to chyba znasz wyjście.

4

Odp: Jak to rozwiazać?

Daj sobie z nim spokój. Nie warto kochać i być z kimś kto się tak zachowuję i robi taką przykrość swojej kobiecie!!

5

Odp: Jak to rozwiazać?

Kasiu

Żadna kobieta choćby nie wiem jaka była i w żadnym momencie swojego życia nigdy nie powinna być tak traktowana.

Upokorzenie które określiłaś to bardzo delikatne określenie (współczuję tobie bardzo)

Zostaw tego zboczeńca bo inaczej go nie można określić taki patafian nie zasługuje na ciebie i na żadną kobietę.

Powiedz mu niech sobie kupi lalę dmuchaną co robi ooooo i niech weźmie ją nad jezioro i sobie na niej pływa jak na materacu

on woli(Renię Rączkowską- onanizuje się) dlatego jest zmęczony boli go głowa lub mu się nie chce zwalając na ciebie winę

Nie doszukuj się swojej niewłaściwej postawy jakiejkolwiek winy lub czegokolwiek.

Jak ktoś jest posolony lub popiep---y i widzi kobiety bardzo przedmiotowo zasługuje tylko na kopa w jaja i to z całej siły niech poczuje co to ból i jak cierpisz

Sam sobie zasłużył może twoja następczyni będzie traktowana z większym szacunkiem

6

Odp: Jak to rozwiazać?

Kasiu nie daj sie tak traktować.

ogólnie myśle że jesteś fajną osoba. pracujesz nad soba, dbasz o sibie, chudniesz, zmieniasz dietę i powinnaś nabrac pewności siebie i nie pozwolić aby facet obniżał Ci samoocenę. jeśli tak sie dzieje znajdz takiego który Ciebie dowartościowuje!

jęsli czujesz daj mu ostatnią szanse ale nie sądzę że to coś zmieniło.

7

Odp: Jak to rozwiazać?

Tak jak piszesz - kolejny buracki tekst i zwijaj się od niego.
Byłam w różnych sytuacjach, ładniejsza, brzydsza, chudsza, grubsza - mężczyźni albo unikali negatywnych komentarzy albo rzucali coś delikatnie w żartach.
Podziwiam Cię i tak za tak wytrwałą pracę nad sobą - warto.
Jak gdzieś czytałam :"don't compromise Yourself, You are all You have!".

8

Odp: Jak to rozwiazać?

Witaj:)
Byłam w takiej samej sytuacji jak Twoja. Facet sprawdzał moją wytrzymałość na każdym kroku. Ile to razy słyszałam jaka piękną kobietę widział, a to a tam to. Robił wszystko bym czuła się gorsza, by moja wysoka samoocena sięgnęła poziomu 0. Początkowo myślałam, że to normalne przed nim udawałam, że mnie to nie "rusza", a tak naprawdę bardzo cierpiałam, wypalałam się od środka. Powiedziałam sobie w końcu dość, kim ten chłoptaś jest, żeby mnie tak traktować, zostawiłam go, żeby dać mu wolną rękę do pola manewru z tymi "pięknymi, wspaniałymi kobietami" i to było najlepsze co mogłam zrobić. Szkoda życia na takowych, bo życie jest jedno a "taki ktoś" się nie zmieni... PS minął rok od naszego rozstania, a on byłby w stanie wrócić na skinienie mojego palca, czyli chyba jednak nie jest tak prosto znaleźć taką samą kretynkę jak ja i spróbować ja uniezależnić od siebie wink Życzę dużo siły i odwagi, by podjąć bądź co bądź trudną decyzję

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024