Jak zapomniec? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

Temat: Jak zapomniec?

Hej wszystkim, troche pisałem już na forum, sprawa tyczyła się czego innego niż tu opisze.

Krótka piłka z mojej strony. Jakieś 2 lata temu poznałem najwspanialszą dziewczynę pod słońcem, choć wcale taka nie jest to dla mnie taka była jest i bedzie.

Problem w tym, że do tanga trzeba dwojga, a ona nie chce. Rozmawialiśmy już na ten temat i można powiedzieć, że wyjaśniła mi co i jak. Ale........ no właśnie, pierwszy raz spotykam się z tym, że nie moge o niej zapomnieć, nie daje mi to spokoju. Męczę się z tym okropnie, wiem, że prędzej czy później..... a może nawet już znalazła sobie kogoś innego i to mnie doprowadza do rozpaczy.

Ciężka sprawa ale nic nie poradze, zależy mi na niej. Ale nie mogę tak dalej postępowac bo to do niczego nie prowadzi. Nic już nie zdziałam, dlatego mam do wszystkich pytanie co zrobić, żeby w końcu zapomnieć o niej ?????

Mało nie wpadłem przez to w głęboką depresje więc licze, że ktoś pomoże mi w tej sprawie. Co zrobić, żeby ten koszmar się skończył?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak zapomniec?

Raczej cie nie pociesze, powiem tyle ze musisz swoje przecierpiec, niestety, tak to juz jest. Jak najwiecej wychodz ze znajomymi, zajmuj sie czyms caly czas zeby nie myslec. Nic innego nie przychodzi mi do glowy.

3

Odp: Jak zapomniec?

Wiesz nie ma na to lekarstwa, bo każdy z nas przechodzi to inaczej. Ale staraj się tak dużo o niej nie myśleć, a jak już zaczniesz to odwracaj myśli. Nie wspominaj jak było cudownie, bo to jeszcze bardziej pogrąża. Musisz swoje przejść, a czas Ci pomoże, to chyba najlepsze lekarstwo... pozdrawiam

4

Odp: Jak zapomniec?

gdyby wszystko było takie proste....no chciałabym Ci dac cudowny eliksir ale no nie stety swoje musisz przeboleć. a może trzeba powalczyć o te uczucie?- czy już napewno wiesz że nie ma o tym mowy zebyście byli razem?

5

Odp: Jak zapomniec?

Walcz o jej uczucia. Nie mozna sie poddawac tak latwo.

6 Ostatnio edytowany przez Nożownik (2009-09-25 11:43:15)

Odp: Jak zapomniec?

to dziewczyna, która  nie robieniem niczego zawraca chłopakow w głowie, może bym to i olał ale mam za dużo miłych wspomnień z nią, kiedy spędzaliśmy razem wieczory, ogldali filmy do rana i takie tam. Ciężko o tym zapomniec, tym bardziej, że naprawde pasujemy do siebie, ale do niczego nie moge jej zmusic. gdyby chciała ze mną być to by była, ale nie chce.

jak sie poznaliśmy od razy przypadliśmy sobie do gustu, nie mam pojęcia dlaczego ona ma jakieś opory. Zawsze uciekała do kogoś innego i zawsze wracała potem do mnie a ja na to pozwalałem. Nie żyje nadzieją, stąpam dość twardo po ziemi ale dla niej robie wyjątek i źle na tym wychodze. Robi dziewczyna co chce ze mną, a ja się daje......... i czemu ja się daje.

czy warto powalczyć? warto, ale czy jest sens. Od tych 2 lat już walcze, chyba przebiłem wszystkich konkurentów, ale dalej nic i dalej jestem traktowany drugo rzędowo. Dlatego chciałbym zapomnieć w cholere o niej i mieć spokój. A cierpie jak wy to mówicie już 2 lata, tyle ile ją znam i końca tego nie widać.

7

Odp: Jak zapomniec?

to może otwórz jej oczy! pokarz jej ,że wiecznie nie będziesz wtedy kiedy ona tego będzie chciała, że nie będziesz na każde jej zawołanie. Wydaje mi się że jej to spasowało że może być wolna a jak będzie coś nie tak to zawsze będziesz ją wspierał. Jak zauwazy co straciła to może się ocknie...

8

Odp: Jak zapomniec?

mi się wydaje, że nigdy mnie nie uważała za kogoś bliższego niż przyjaciel. Wyjaśnię tylko, że już 2 razy w czesie naszej znajomości zostawiała mnie i niby odchodziła do innego chłopaka, ale raz zreygnowała po jednym dniu, drugi raz rozmyśliła się na dworcu autobusowym zanim pojechala do niego. Za każdym razem po kilku miesiącach wracała. teraz mieliśmy przerwę od siebie z jakieś 3 miesiące może więcej, jakoś teraz znowu się zgadaliśmy, ale ja to przerabiałem pare razy. Za niedługo znowu coś jej odbije i znowu na pare miesięcy stracimy kontakt rozstając się w niemiłej atmosferze.

Chciałem teraz ostatnimi miesiącami to skończyć, bo w końcu wydusiłem z niej, że do mnie nic nie czuje. Wydawało by się, że się koszmar skończył ale kilka dni temu przyśniła mi się i przypomniałem sobie wszystko co było. Historia lubi się powtarzać.

9

Odp: Jak zapomniec?

z resztą, co może stracić jeżeli mnie nie ma obok, może mieć takiego chłopaka jakiego zechce, uwierzyłem, że mi się poszczęściło i to mnie zgubiło

10

Odp: Jak zapomniec?

Nie dawaj sie wykorzystywac. Pomysl logicznie, potrafilbys jej w 100 % zaufac, skoro ona tak lubi wyprobowywac roznych facetow? Skoro jasno i wyraznie powiedziala nie, to po co byc tylko 'pocieszeniem' jak akurat ona nie ma nikogo. Znajdz kogos kto zobaczy ile jestes wart i dla kogo bedziesz jedyny na swiecie, a nie uganiaj sie za panna ktora nie widzi jaki jestes wyjatkowy.

11

Odp: Jak zapomniec?

dokładnie...nawet jak byście byli razem to nigdy nie miałbys pewności czy dzis bedzie ten dzień w którym powie że to koniec chyba nie na tym polega miłość...zobaczysz znajdziesz sobie kogoś kto po za Tobą świata nie będzie widział

12 Ostatnio edytowany przez Nożownik (2009-09-25 16:53:32)

Odp: Jak zapomniec?

wiem o tym wszystkim, ale niestety to niezależne ode mnie, jakbym mógł to bym to rzucił, ale nie mogę, nie wiem czemu, samo wraca, to za silne. Puki nie spotkam kogos kto mi się równie mocno spodoba to będzie to wracać i wracać

to chyba za długo trwa żeby cokolwiek zmieniło się na lepsze

13

Odp: Jak zapomniec?

dobra, ludzie, nie chce żeby wyszło, że się użalam, szukam jakiegoś sposobu żeby sobie to odpuścić i zapomnieć o sprawie. Wiem, że najlepiej jakbym kogoś poznał ale to nie jest towar ze sklepu ktory idę i kupuje. Nie jest tak łatwo znaleźć kogoś sobie bliskiego, sami z resztą wiecie.

14

Odp: Jak zapomniec?

Większosc ludzi przynajmniej raz w życiu przechodzi to co Ty i mysli,że to jedyna, najlepsza osoba na świecie. Po pierwsze uświadom sobie,ze ona też ma jakieś wady...wiem,ze to trudne, ale może gdy spojrzysz na nią z boku, tak jakbys miał patrzeć na kogoś zupełnie obcego..czy wszystkie zachowania miała takie w porządku?Musisz nauczyć sie bez niej żyć.Ta dziewczyna musiała być wyjątkowa, skoro tak ją oceniasz, skoro wybrałes ja sposród wielu. Ale widocznie szczęście dopiero na Ciebie czeka...takie szczęscie bez przeszkód, gdzie nie będziesz musiał matwic sie czy przetrawcie. Musuisz pogodzic się z rzeczywistością, zająć się czymś, aby przestać myśleć.. "Rozpamiętywanie, jest zajęciem starców" I przede wszystkim...dużo, ale to dużo rozmowy...nie takiej o niej...o codzienności...o tym co Cie boli i o tym jaka jest pogoda. Na poczatku nie przynosi to efektów, ale z czasem uswiadomisz sobie,że to Cie uratuje. Zasługujesz na prawdziwe szczęście, na znajomosc która przeniknie Twoje wnetrze. Pisze tak bo wiem coś o tym...Strasznie się zakochałam...świata nie widziałam poza nim..ale krzyczał na mnie...Mimo wszystko gdy zakończyłam z nim znajomosc o bałam sie o swoje zycie( był agresywny) uważałam,że to najlepszy mężczyzna na świecie. Uwierz w to..że teraz jestem szczęśliwa...że znalazł sie ktos kto mnie rozumie, pociesza, kocha, jest idealny i najcudwoniejszy. Były łzy, samotne spacery, bezsenne noce..ale uwierz w to,że pewnego dnia zjawi sie jakas nowa iskierka i da Ci nadzieje na cos naprawde pieknego .A i jeszcze jedno. "Zawsze uciekała do kogoś innego i zawsze wracała potem do mnie a ja na to pozwalałem"- sam napisałes to zdanie...widzisz, ona ma wady, jest niedojrzała, nie potrafi docenić, jak wielki Skarb może mieć przy sobie. Ona nie jest idealna...Osobe dla Ciebie idealną dopiero pozansz w swoim zyciu:):):*Powodzenia

15

Odp: Jak zapomniec?

dzięki nirvanka34........... skonkretyzowałaś swoją wypowiedż. No chciałbym bardzo żeby tak właśnie było, może i jest niedojrzała (chociaż ja bym powiedział, że jest bardzo dojrzała jak na swoje 21 lat tylko po prostu sama nie wie czego chce) i ma swoje wady, no ale ja bym to zatolerował wszystko aby tylko chciała ze mną być. od począku jednak coś szło nie tak jak mogło by iść, zawsze byłem tylko przyjacielem. Jak to sama powiedziała "nic ci nigdy nie obiecywałam". Przykra sprawa.

co do tego czy mi sie ułoży, nie bardzo wierze w takie szczęśliwe zakończenia, nie jestem towarzyskim zbytnio człowiekiem, pracuje nad tym co prawda ale kobiety nie specjalnie widza we mnie coś ciekawego. Polecam przecztać sobie w dziale NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY post o tytule "czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje" tam najdokładniej opisałem położenie w jakim byłem i w pewnym sensie dalej jestem.

16

Odp: Jak zapomniec?

Wiesz...ja posty o nieśmiałości tez pisałam..Przez to życie mi się marnuje..ale to niewazne..Posłuchaj..Ja naprawdę swoje wycierpiałam...każda moja myśl, była podobna do Twojej. W pierwszej części swojej wypowiedzi ją bronisz...bronisz, bo cholernie Ci na niej zależy. Jesteś gotowy nawet zaakceptowac jej nie w porządku postępowanie, byleby tylko była z Tobą. Miałam to samo.Chciałam ryzykowac, bo tłumaczyłam sobie,że nawet te krzyki i agresje zniose. Powiem Ci jeszcze jedno...i to sobie zapietaj. Ludzie nieczęsto sie zmieniają. Spójrz na to w ten sposób: chcesz być z kims kto ciągle szuka nowych przygód? Ta dziewczyna bawiła sie w pewnym sensie Twoimi uczuciami, dawała nadzieję. Ja myślę,ze poprostu nie jest Wam pisane, tak jak nie było pisane mi i byłemu. Bardzo długo nie mogłam sie z tym pogodzic,aż pewnego dnia szczęście przyszło do mnie samo. I pamiętaj,że gdybyś z nią był to ciągle bys miał w sobie ten niepokokoj i cierpiałbys na brak zaufania. Poprostu tak jak sam napisałeś, sama nie wie czego chce. I jeszcze jeden cytat przychodzi mi na myśl: "cierpimy bo dajemy więcej niz otrzymujemy" a gdybys był z nią na pewno tak by było..Ja nic o Tobie nie wiem...czy jesteś przystojny, czy całkowicie odmienny i odrzucany..ale jesteś osobą która posiada głebsze uczucia, a to w dzisiejszych czasach żadkośc. Kazdy "leci" na dwa fronty, bawi się miłoscią. Doceń siebie. Bo masz wspaniałe wnętrze i wyróżniasz się wśród tłumu...z tymi uczuciami wiążą sie same zalety: opiekunczośc, oddanie, szacunek, zrozumienie i zaufanie...Kiedys znajdziesz swója miłość, a to stanie sie tylko mglistym wspomnieniem.Dlatego weź się w garśc...Żyj:*:*

17

Odp: Jak zapomniec?

żyje, ale to wrace a wtedy sie do niczego nie nadaje, a jeśli nie nadejdzie odsiecz? ile lat będę sie mordować? ile czasu zmarnuje? wystarczy ze juz zawalilem przez nią między innymi studia. Boje się, że tzw "wybawieni nie nadejdzie", nie każdemu się szczęści w tych sprawach.

18

Odp: Jak zapomniec?

Przeczytałam tamten post..a no tak..."Nożownik",że tez wcześniej sie nie domyśliałam:)
Troszkę się do tego tutaj odniose. Mam nadzieje,że nie będziesz miał nic przeciwko. Ja Cię podziwiam. Bo masz tyle pasji...mówisz o tych sportach...o grze na gitarze...To sie ceni...Dla mnie to co o sobie piszesz jest słodkie.... Tylko ta zazdrość i agresja..Możesz sprecyzować swoje zachowania? Jesteś inteligentny, domniewam...I własnie.... mówisz,czemu tak od Ciebie uciekają? A no uciekaja, bo może brakuje w Tobie takiej wrażliwości...tzn. Nie umiesz jej z siebie wydobyć...chwal sie tym co robisz... spróbuj wyjasnaić przyczyny swoich zainteresowań...Jejku..Jestes tak ciekawym człowiekiem,że trudno sie Tobą nie zainteresowac. Ja jestem pewna,że czeka na Ciebie szczescie. I nie ukrywaj się juz:)

19

Odp: Jak zapomniec?

chwale sie ale to chyba pogarsza sprawe, nad agresją już panuje, zazdrość....... no chyba to mi ciągle przypomina o niej bo zazdrość mnie zżera jak pomyśle że z kim innym się spotyka. Olał bym to ale no nie wiem, nie mogę. Za bardzo pajacuje, za bardzo lubie się śmiać. Z tą wrażliwością wole się nie ujawniać, kobiety wyśmiewają takie miękie kluchy wink wiem bo już się z tym spotkałem, dostalo m isie od nieudaczników czego ni cholery nie rozumiem. I tak źle i tak niedobrze

20

Odp: Jak zapomniec?

to na jakieś dziwne towarzystwo trafiasz;)) no bo ja tam cenie wrażliwość;)) Ona ma prawo spotykac się z kim chce, a Ty przede wszystkim zajmij sie sobą. I zwróc uwagę, na swoje wady..walcz z nimi...

21

Odp: Jak zapomniec?

pożyjemy zobaczymy

22

Odp: Jak zapomniec?

Hej wszystkim.

Wygląda na to, że problem się rozwiązuje sam. Choć to na pewno nie jest koniec. Wspomniana wcześniej kobieta przez którą mam tyle problemów z samym sobą ewidentnie mnie olewa, a kiedy potrzebuje czegoś to robi się miła i przypomina sobie o mnie. Może bym to przebolał i wybaczył ale nie tym razem..... za dużo razy to przerabiałem.

Fakt, że zmiękłem jak po tak długim czasie się znowu odezwała, ale jak ma zły humor to zapomina o mnie. Osobiście nielubie takiego zachowania i nie mam zamiaru tego więcej tolerować. Trudno, może właśnie kobieta mojego życia przelatuje mi koło nosa ale kończę z tą bezsensową adoracją. Sama mi oznajmiła, że za pare lat chce stworzyć związek z facetem do którego będzie coś czuć. W całym tym monologu nie była ani wzmianki ani nawet najmniejszej sugestii, że to mogę być ja.

Oficjalnie składam broń.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024