Szkoła, fobia szkolna - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Szkoła, fobia szkolna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Szkoła, fobia szkolna

Cześć! Z góry bardzo dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Jestem tutaj pierwszy raz, potrzebuje się wyżalić i potrzebuje odpowiedzi na jedno pytanie, które mnie dobija...
Odkąd pamiętam byłam dobrą uczennicą, najlepszą ze "swoich" przedmiotów i po prostu dobra z reszty. Brałam udział w konkursach, olimpiadach, udzielałam się w szkolnym samorządzie, zawsze w szkole grałam pierwsze skrzypce, nie bałam się niczego. Moim odwiecznym problemem była średnia 4,72, która była ze mną od podstawówki aż po gimnazjum, miałam do siebie wieczne żale i pretensje, bo zawsze brakowała mi jedna ocena do świadectwa z czerwonym paskiem. Kiedy skończyłam gimnazjum wybrałam  świetne liceum, jedno z najlepszych w województwie. Na początku szło mi dobrze, miałam praktycznie same czwórki. Jednak one mi nie wystarczały, uważałam, że skoro w gimnazjum nie miałam wyróżnienia to w liceum mi się uda. Stawiałam sobie cele, których nie byłam w stanie osiągnąć. Moja ambicja mnie przerosła. W pewnym momencie bałam się iść do szkoły, bo bałam się, że dostanę ocenę gorszą niż 5. Uczyłam się do 4 rano, spałam 2 godziny, prawie nie jadłam tylko siedziałam nad książkami. Przed szkoła wymiotowałam z nerwów, bolała mnie wiecznie głowa i brzuch, było mi niedobrze. Po spotkaniach z pedagogiem, które nic mi nie dawały, zdecydowałam się zrezygnować z tej szkoły na rzecz zaocznego liceum. Uważałam, że potrzebna mi przerwa, odpoczynek. Zaoczna szkoła dobijała mnie jeszcze bardziej, nie miałam kontaktu z rówieśnikami, siedziałam całymi dniami w domu i myślałam o poprzedniej szkole. Dowiedziałam się o czymś takim jak egzaminy eksternistyczne, zdaję je w lutym, już odliczam dni. Chcę zamknąć ten rozdział. Kiedy chodziłam do bardzo dobrej szkoły czułam się taka mądra i inteligentna, a teraz kiedy wszystko mi się posypało, zepsuło czuję się głupia, czuję się jak idiotka. Wstydzę się komuś przyznać, że kończę szkołę zaocznie. Poznałam niedawno chłopaka, który skończył bardzo dobre liceum. Póki co rozmawia nam się dobrze, ale boje się, że kiedy powiem o szkole weźmie mnie za idiotkę i głupią dziewczynę. Czy mnie się wydaje, czy ja jestem przewrażliwiona na tym punkcie, czy ludzie uważają mnie za głupią, bo nie chodzę już do dobrej szkoły? Jestem tym załamana.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez sarenka1990 (2014-07-27 23:12:43)

Odp: Szkoła, fobia szkolna

Moim zdaniem tu nie chodzi o przewrażliwienie tylko o jakąś chorobliwą obsesję na punkcie ocen i tego nieszczęsnego "paska".

Pamiętaj,że ocena wcale nie odzwierciedla prawdziwych umiejetności i wiedzy z danego przedmiotu(dodatkowo bywa bardzo nieobiektywna jesli chodzi o sympatie i antypatie nauczycielskie), dlatego powinnaś doskonalić się z tego, z czego naprawde jetseś dobra, czego nauka sprawia Ci przyjemnośc i daje satysfakcje.
Pisze to jako osoba która zawsze lubiła się uczyć, do końca gimnazjum niemal co roku dostawałam "pasek" jednak w liceum coś się załamało, miałam okres buntu objawiającego się między innymi olewaniem nielubianych przedmiotów, i co , czy zawalił sie świat gdy kończyłam  rok bez paska -NIE ;D
Zdałam mature z przedmiotów któe naprawde lubiłam, dostałam sie na uniwerek na kierunek który mnie naprawdę interesował, skończyłam je z oceną dobrą, mam wiele możliwości i perspektyw a na wspomnienie tych wszystkich "pasków' i wyróżnień teraz śmieje się z tego wink

3

Odp: Szkoła, fobia szkolna

Masz zbyt wygórowane ambicje i jesteś zbyt samokrytyczna. To, że nie ma się czerwonego paska nie znaczy, że jest się gorszym człowiekiem. Pomijam tutaj kiepski system oceniania, który nagradza cwaniaków, a nie faktycznie zdolne osoby, które potrafią samodzielnie myśleć.

4

Odp: Szkoła, fobia szkolna

Kochana... nie martw się o chłopaka. Jeśli skończył dobrą szkołę, to jest mądrym dzieciakiem. Na pewno nie zostawi Cię tylko dlatego, że uzna, że jesteś "głupia", bo masz 4! Wtedy to on byłby głupi.
Zbytnio przejmujesz się ocenami, naprawdę 3 czy 4 to świetne oceny i nie trzeba mieć cały czas 5 lub 6, aby być super. Oceny to nie wszystko. Ja ani w gimnazjum, ani w liceum nie miałam paska, a świetnie zdałam egzaminy, maturę i kończę właśnie studia! I nie mam się za gorszą tylko dlatego, że nie miałam czerwonego paska. To paranoja.
Ja skończyłam jedno z lepszych liceów w moim mieście, właśnie kończę studia. Mój narzeczony jest po technikum gastronomiczny, nie poszedł na studia i pracuje, pakując leki. Czy uważam, ze jest debilem? Nie, bo wykształcenie i oceny nie czynią kogoś lepszym. Uwierz mi, masa ludzi z 5 to niefajni ludzie, zbyt pewni siebie, którzy potem nie radzą sobie w życiu! Wyjdź do ludzi, otwórz się i zrozum, że nauka to nie wszystko. Tym bardziej, że nie sprawia ci ona już przyjemności...

5

Odp: Szkoła, fobia szkolna

Jeżeli ten chłopak weźmie cię za idiotkę, ponieważ masz pewne problemy ze swoją psychiką, to nie jest ciebie wart. smile
Nie do końca rozumiem, skąd u moich rówieśniczek bierze się takie ogromne parcie na związek. Ok, chłopak jest fajny, ale jeżeli nie jest w stanie zaakceptować twoich wad, to po co coś ukrywać, kłamać. Po co się ze sobą męczyć? Wyluzuj. To moja rada. I pisze to osoba, która bardzo przykłada się do nauki. Nie możesz całe życie przejmować się pierdołami, bo skończysz w psychiatryku. Uśmiechnij się, pomyśl sobie, że masz dwie ręce, dwie nogi, jesteś zdrowa, a z resztą jakoś sobie poradzisz. smile
Ocenami się nie przejmuj, często nie są wymierne i zależą też od pewnych "sympatii" nauczycieli...;)

6

Odp: Szkoła, fobia szkolna

Ojej, nie spodziewałam się, że aż tyle osób przeczyta moją historię i podejdzie do niej w ten sposób! Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi i ciepłe słowa. Postanowiłam, że nie mogę ciągle myśleć o szkole i ocenach, bo to już przestaje być ambicja a obsesją, która psychicznie mnie wykańcza. Cóż egzaminy mam w lutym, a maturę w maju przyszłego roku, trzymajcie za mnie kciuki i jeszcze raz bardzo dziękuje, Wasze słowa naprawdę dużo mi dały wink

7 Ostatnio edytowany przez kicur (2014-08-04 12:41:38)

Odp: Szkoła, fobia szkolna

Kujony to dla mnie żenujące osoby, do wszystkiego=do niczego
Takie osoby zajmują najlepsze szkoły a potem zostają często nikim a karierę osiągają przez łóżko...
Najczęściej takie osoby nie potrafią samodzielnie myśleć, nie mają żadnych zainteresowań, są także lizusami.
Moja porada prześpij się z zagraniczniakiem z wymiany i żyj w luksusie LOL
Znam takie osoby i powiem prawdę że już wolę wagarowiczki przyrzynaj mają własną osobowość.
Często to od dziecka dziewice orleańskie a w przyszłości zostają cichodajkami.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Szkoła, fobia szkolna

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024