Witam,
ogólnie jesteśmy na etapie budowy domu jednorodzinnego z użytkowym poddaszem o metrażu 160m2. Budujemy systemem gospodarczym, projekt poddany został zmianom, tak więc raczej nie sugerujemy się kosztami podanymi przez projektanta.
Ciekawi mnie opinia innych budujących, którzy budują "tanim kosztem", czy faktycznie wasze poniesione koszty równają się tymi " średnimi" podanymi przy projektach?
Dom ma 160m2, 2st. garaż, kotłownia ok 9m2, 1 pokoik 10m2 +salon z jadalnią 35m2, kuchnia 11m2, mała łazienka 2,8m1 oraz spiżarnia i schowek 3,5m2 (razem). Poddasze jest -niestety- duże (przez to, że w bryle domu jest 2st garaż i duża kotłownia): 4 sypialnie, 1 łazienka, pralnia/suszarnia, garderoba. Raczej nie myślimy o wykończeniu góry (ewentualnie pralnia i pokój dziecku).
Jak myślicie jest szansa "wyrobienia" się z budową i wykończenia dołu w 250tyś?
Według was do duży dom?
Mamy małą działkę, na której nic już obok nie moglibyśmy postawić (garaż, czy jakiś schowek na narzędzia ogrodnicze, kosiarkę). Dlatego wszystko musiało być w jednej bryle domu..
Proszę o Wasze opinie i sugestie, czego możemy się spodziewać? ![]()