Hej Kasiu:)tez jestem Kasia,w Wawie bede dopiero od pazdziernika,mam 23 lata,mimo ze mam duzo kolezanek,to brak mi takich bratnich dusz oraz wlasnie osob z ktorymi moglabym poznawac nowe fajne miejsca,chodzic na koncerty,spacery,pogadac o glupotach i powazniejszych sprawach, w Warszawie, z powodu tego ze jest to wielkie miasto,mam poczucie takiego wyobcowania czasem,te masy obcych sobie ludzi mnie przytlaczaja. Taka samotnosc w tlumie:) jak mam bardzo zajetty czas,to tego az tak nie czuje,ale jak wiecej wolnego,to sie robi takie dziwne uczucie:(i te zwiazki miedzyludzkie w sa czasem takie powierzchowne,blahe.Najlepsze moje przyjaciolki mam w innych miastach,Krakowie,Wro,Lodzi.:(A tu czasem tak ...i taki strach mnie przed tym stanem wyobcowania ogarnia:(wiec jak cos to dawaj znac,chetnie poznam;)Lubie poznawac nowych ludzi,tylko zeby oni chcieli zostawac w zyciu na dluzej...a niektorzy tak pojawiaja sie i znikaja,taka refleksja mnie naszla o 1 w nocy:)A Ty jestes z Warszawy,super,mozeee bys mi opowiedziala o jakis miejscach nowych,ktorych jeszcze nie poznalam:)pozdrowienia:)