Witam,
mam na imię Paweł i moja była dziewczyna wychodzi założenia ze nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, ja nie wiem co mam dalej robić nie jesteśmy ze sobą już rok a ja nadal bardzo ją kocham.
Nasza znajomość zaczęła się od jej zdrady, zdradzała wcześniejszego partnera ze mną, a ja natomiast bylem uzależniony od alkoholu.
Mimo to ona zostawiła dla mnie swojego wcześniejszego partnera, a ja nadal sobie pikowałem i ja krzywdzicielem. Wiem ze wyrządziłem Tej kobiecie dużo złego i krzywdy. I bardzo za to żałuje. Chodzi ona uważa ze po 15 latach picia jest łatwo rzucić nałóg. od 7 miesięcy nie pije sprawiło to moje zaparcie i miłość do niej. Podejrzewam ze ma już kogoś innego ale pewności 100% nie mam. chciałbym żeby mi zaufała na nowo ze nawet zły człowiek może wyjść jeśli bardzo kocha. Nie wiem co mam dalej robić jak zdobyć jej zaufanie i sprawić żeby do mnie wróciła i żeby zmienia swoja zasadę. Jak mam jej udowodnić ze jest dla mnie najważniejsza i ze ja bardzo kocham. W końcu miłość jest na dobre i na złe. Proszę o rade i o pomoc co mam dalej robić.
hmmm .... wydaje mi sie że jakbys jej udowodnił że ją kochasz i sie zmieniłeś to by do cb wróciła ale jeśli ma innego to już nic na to nie poradzisz. Według mnie to trzeba było myśleć i działać od razu .
Drogi autorze znając problem alkoholizmu powiem, zapewne ta dziewczyna przeszła z Tobą piekło. Pewnie macie za sobą masę niedotrzymanych obietnic i jej zawodów, braku możliwosci liczenia na Ciebie. Zapewne zobaczyła "inny świat" w związku z kimś, kto nie jest uzależnionmy, na kogo może liczyć. Gdy popatrzysz na sprawę z boku, zrozumiesz jej decyzję.