hej dziewczyny macie moze jakies pomysly jak sprawic ,zeby mąż byl troszke zazdrosny?jesteśmy razem 8 lat a małżeństwem od roku jestem w 8 miesiacu ciazy i zaczynam myślec ze on wogole nie jest o mnie zazdrosny i przestaje mu zalezec.Byłyście moze w takiej sytłacji prosze o porady
hej dziewczyny macie moze jakies pomysly jak sprawic ,zeby mąż byl troszke zazdrosny?jesteśmy razem 8 lat a małżeństwem od roku jestem w 8 miesiacu ciazy i zaczynam myślec ze on wogole nie jest o mnie zazdrosny i przestaje mu zalezec.Byłyście moze w takiej sytłacji prosze o porady
Nie jest zazdrosny, bo ma do ciebie zaufanie ?
Nie przywoluj zazdrosci, ona potrafi duzo zmienic i duzo zniszczyc.
A później będziesz narzekać, że jest zazdrosny.
Fajnie, że Twój mąż ma do Ciebie zaufanie i nie robi Ci scen, zresztą za chwilę zostaniesz matką, więc nie dokładaj sobie "problemów".
Jego myślenie może być zresztą na zasadzie (nie obraź się): "nosi moje dziecko, ma widoczny brzuch, dla innych jest pewnie aseksualna" - i to jest wg mnie normalne podejście, może się nie czuć zagrożony. I lepiej, by się nie czuł sztucznie, skoro się kochacie i wszystko jest OK.
tak ma do mnie zaufanie ,ale przed ciaza tez tak bylo moglam chodzic sobie sama na imprezy i troche mnie to denerwuje ,ze po ślubie puszcza żone samą na dyskoteke naprawde czasami wolałabym żeby powiedział ,ze jesteśmy małżeństwem i skończyły sie osobne wyjścia.Ostatnio jak go zapytałam czy mogłabym jechać z przyjaciółka i jej znajomymi na wczasy to powiedzial pewnie jedz i oczywićcie nie chodzi mi o teraz bo jestem w ciazy ,ale po urodzeniu dziecka czy to normalne bo ja rozumiem zaufanie zaufaniem,ale ja bym go nie puścił samego na wczasy nie wiedząc z kim pojedze
Zaborczy i zazdrosny facet źle, jak daje luz też źle
Może nie w tym rzecz, tylko ogólnie okazuje Ci mało zainteresowania?
a wiesz nad tym się nie zastanawiałam w sumie masz troche racji bo siegając pamięcią kilka lat w stecz bardziej sie mna interesował i wogóle a teraz to czasami mam wrażeni jakby mu juz nie zależalo tak jak kiedyś,no nic zobaczymy po urodzeniu dziecka jak dojde do formy czy sie cos zmieni bo tak jak napisała koleżanka wcześniej to jestem aseksualna i nie musi byc zazdrosny bo i tak wie ze nikt na mnie nie spojrzy he he
tak ma do mnie zaufanie
czy to normalne
zaufanie zaufaniem,ale ja bym go nie puściła samego na wczasy nie wiedząc z kim pojedze
Myślę, że tu jest pies pogrzebany. On ma do Ciebie zaufanie, Ty do niego nie masz. I swoje rozumowanie przykładasz do niego. Skoro Ty nie masz do niego zaufania, to dla Ciebie oczywistym jest, że on też nie powinien mieć.
Jak ktoś wcześniej napisał - nie przywołuj zazdrości. Ciesz się, że mąż ma do Ciebie zaufanie i sama do niego też je miej.
Zazdrość, bądź jej brak, wcale nie świadczy o większej lub mniejszej miłości.
8 2014-06-19 15:43:48 Ostatnio edytowany przez Byla_Narzeczona (2014-06-19 15:44:07)
tak ma do mnie zaufanie ,ale przed ciaza tez tak bylo moglam chodzic sobie sama na imprezy i troche mnie to denerwuje ,ze po ślubie puszcza żone samą na dyskoteke naprawde czasami wolałabym żeby powiedział ,ze jesteśmy małżeństwem i skończyły sie osobne wyjścia.
A czy wiesz, że to jest pewnego rodzaju skarb?
Tak jak napisała luc - Ty nie masz pełnego zaufania, dla Ciebie jest to normalne. W drugą stronę: on ma pełne zaufanie i to jest dla niego normalne. Możesz oczywiście iść w zaparte, sztucznie wywoływać u niego zazdrość, ale czy późniejsza kontrola z jego strony i ewentualne fochy/awantury sprawiłyby, że czułabyś się wreszcie w "prawdziwym, udanym małżeństwie"? Czy byłabyś szczęśliwa z człowiekiem, który Ci zabrania niewinnego wyjścia ze znajomymi? Czy nie pojawiłaby się frustracja, że przecież nic złego nie robisz, a on Cię kontroluje? Pomyśl o tym przez chwilę.