Witam.
Nie mam doświadczenia ani jakiejś wiedzy jeśli chodzi o kobiety i relacje damsko-męskie, stąd ten temat. Ponad miesiąc temu zakochałem się w pewnej dziewczynie. Zagadałem do niej, później pisaliśmy ze sobą na FB, w końcu zaproponowałem spotkanie, zgodziła się. Było bardzo fajnie, czas upłynął nam szybko, a w sumie nie robiliśmy nic poza rozmawianiem ze sobą
Chciałem umówić się z nią na następne spotkanie, ale zaczęła się wykręcać, i gdy zacząłem drążyć temat napisała, że nie chce mnie zwodzić i dawać mi nadziei, a później jeszcze, że po spotkaniu czuła, że mógłbym się za bardzo zaangażować(w sumie nie wiem co takiego zrobiłem, zapłaciłem za nią? odprowadziłem ją do domu?). No ale ok, to jeszcze nie wszystko. Wspomniała o jakimś chłopaku który ją prześladował, groził, że zrobi sobie krzywdę i z tego powodu z dystansem podchodzi do nowych znajomości. Dowiedziałem się też od niej, że od 3 lat jest sama i jest jej z tym dobrze. Napisała, że mnie lubi i jak będę chciał pogadać to mogę zawsze napisać. I teraz nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Czy mogę jeszcze liczyć na coś więcej od tej dziewczyny? Poradźcie coś ![]()
2 2014-06-09 14:18:04 Ostatnio edytowany przez lucielle (2014-06-09 14:19:22)
Nie możesz mówić po miesiącu znajomości, że się w niej zakochałeś. Póki co jest to raczej zauroczenie. Jeżeli tak przedstawiła Ci sytuację to postaraj się ją zrozumiec i to uszanować. Nie pokazuj jej swojego zaangażowania skoro na razie się tego boi, ale staraj się być blisko niej. Pokaż jej, że zawsze może na Ciebie liczyć. Jeżeli wiesz, że poprzez spotkania faktycznie możesz się bardziej zaangażować to sobie je odpuść. Piszcie ze sobą dużo. Pewnie w tej chwili boi się, że wszystko może potoczyć się zbyt szybko. Spróbuj też w miarę możliwości nie wyobrażać sobie za wiele. Ciesz się swoim życiem i traktuj ją jako koleżankę, żeby potem nie wyniknęły z tego jakieś nieporozumienia.
Dzięki za rady
Jak sięgnę pamięcią wstecz to ten stan zauroczenia trwa o wiele dłużej niż miesiąc. Miesiąc temu miał miejsce jakiś przełom, nie wiem jak to nazwać..
Będę do niej pisał, szkoda, że tak ciężko ją dorwać na FB.
Jeszcze raz dzięki ![]()
Nic na siłę. Dziewczyna jest z Tobą szczera, na dodatek wygląda na osobę z silnym charakterem...
Utrzymuj z nią kontakt ale nie napalaj się, że koniecznie musi coś z tego wyjść - kobiety to widzą i często je to płoszy. Wciśnij sobie taki magiczny przycisk "luz", dzięki temu sam nie będziesz przeżywał rozczarowania. ![]()