Rozstanie. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Rozstanie.

A wiec dwa dni temu rozstalam sie z chlopakiem. Bylo to tak. Przyjechal do mnie, tak jak co dwa tyg. Mial u mnie nocowac. Pierwszy dzien byl cudowny, pocalunki, przytulanie, smiechy, zabawa, bardziej prywatne chwile. Bylo swietnie. Na drugi dzien  ( W piatek bo przyjechal w czwartek ). Jeszcze w nocy, przyszedl i ucalowal mowiac ze bedzie na zawsze. Rano wstalismy, jak zawsze jakies sniadanko. Przy tym pocalunki i mile gesty.. Potem.. Poszlismy do drugiego pokoju i sie zaczelo...Zaczal mnie traktowac jak powietrze.. Zajal sie telefonem.. Wnerwilam sie i przy tym zrobilo mi sie przykro..Zrobilo mi sie przykro. Pozniej, nagle bez powodu chcial wtjsc. Ubral buty, spakowal sie i wyszedl. Ja, kompletnie nieogarnieta, otworzyl drzwi..i wyszedl..  chcialam go zatrzymac.. Na klatce na schodach.. Chcialam juz przed nim klekac, ale oszczedzilam swojej godnosci.. Przyszla mama.. Akurat z pracy..  Zapytala sie co sie stalo... Powiedzial jej tylko  "Nie chce tu byc i nie chce z nia byc"  Pisrzez 3 dni... Olal mnie..  Lekko lubilam  go dzgac w zebra.. Ale przesadzilam... Nie umiem sie pizbierac... Po rozstaniu.. Powiexzial mi wczoraj, ze mnie nie kocha.. Ze nie chce juz mnie..nie chce nic ze mna...Popadlam w rozpacz... Co mam zrobic? Nie jem nic od 3 dni.. Nie  potrafie wepchnac nic do buzi.. Ciagle o nim mysle.. Ciagle placze..nie umiem sie pozbierac.. Dodam, ze bardzo czesto sie przez niego cielam.. Moze mam isc do psychologa? Rodzina i przyjaciolki mnie wspieraja ale to nic nie daje bo jestem bardzo uparta i nie da rady... sad( pPomozcie.. Dziekuje i czekam na odpowiedz..przepraszam za bledy. Nie dam rady tego poprawic gdyz jestem na telefonie.. ;x

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rozstanie.

Jak ktoś chce, to znajdzie sposób, a jak ktoś nie chce, to znajdzie powód.

3

Odp: Rozstanie.

Marne pocieszenie..

4

Odp: Rozstanie.

No to moze inne powiedzenie.
Jeśli kogoś kochasz pozwól mu odejść.. Jeżeli wróci jest Twój na zawsze? Jeżeli nie wróci nigdy nie był Twój ? !


Dlugo razem byliscie ? Co sie tak naprawde stalo ?

5

Odp: Rozstanie.

Moje nerwy.. To wszystko.. Blagalam o ostatnia szanse.. Stalo sie 2 dni temu... Jest zly i wszystko stawia na nie.. Wszystko chce zapomniec, wszystko nagle bylo ok... A z godziny na godzine jak on twierdzi "uczucie mu minelo" a ja glupia sobie robie nadzieje... Wiem, ze nie wroci.. Ale nie potrafie przestac o tym myslec...

6

Odp: Rozstanie.

Albo faktycznie dalas mu w kosc, i woli zapomniec, niz sie meczyc.
Albo nie kochal wcale.Bo niemozliwe, ze w ciagu godziny sie odkochal.
Jesli to pierwsze, to daj czas i jemu i sobie.Ale nie blagaj o szanse, nie ponizaj sie.Pokaz mu sie jako spokojna, zrownowazona dziewczyna.Takie zebranie o uczucie jeszcze bardziej go zniecheci.
Jesli to drugie, nic nie zrobisz.
Dlugo byliscie razem ? To pierwsze rozstanie ?

7

Odp: Rozstanie.

Chcial zerwac kilka razy.. Za pierwszym znow popadlam w rozpacz, a on powiedzial ze rozumie moje nerwy  i jest przygotowany na nie, nawet w takich sytuacjach..mam dac mu czas i co wtedy? Mam robic sobie falszywa nadzieje? Nie wiem czy wroci.. Codziennie pisal mile slowa na dobranoc, mowil jak bardzo mniee  kocha... Ja.. Chyba dalam mu w kosc az za bardzo... Na poczatku nie przejmowal sie tym... Ale pozniej zaczely sie klotnie itd... Nie wiem co mam juz robic.. To moja wina... Razem bylismy 5 miesiecy..

8

Odp: Rozstanie.

Ja tego kompletnie nie rozumiem...
Jednego dnia spędzacie miłe chwilę razem a drugiego dnia bez powodu chłopak mówi Ci że Cię nie kocha? Po ile Wy macie lat przecież to śmieszne.

9

Odp: Rozstanie.

Nie chodzi tu o wiek. Po prostu nie mam pojecia co do tego doprowadzilo...i potrzebuje rady, a nie odpowiedzi ze "smieszne".

10

Odp: Rozstanie.

Wez sie wywiedz od jego znajomych, kolegow, co go sklonilo do zerwania ?Jesli Twoj trudny charakter, to masz szanse na powrot.Zmien sie, uspokoj nerwy.Dlaczego jestes nerwowa ? Masz jakies problemy ? Nerwy nie biora sie znikad.Musisz byc wrazliwa osoba, do tego jakies niesprzyjajace spokojowi wydarzenia.A Ty go kochasz ?
Chcialabys,zeby mial spokojna, zrownowazona dziewczyne czy jakas histeryczke ?
Ja bym mu napisala wiadomosc, ze rozumiem jego decyzje, bo sama czujesz, ze dzieje sie z Toba cos zlego.Ale starasz sie nad tym panowac, umowilas sie na wizyte u psychologa...I zapytaj , czy jak uspokoisz swoje nerwy, a on bedzie wolny, czy macie szanse byc razem ? Ale nie wydzwaniaj, nie nachodz, bo to go jeszcze bardziej zniecheci.
I naprawde zrob porzadek z nerwami, bo historia moze sie powtorzyc.
A jesli okaze sie, ze ma inna i dobrze sie bawi, usun go z pamieci portali, telefonu.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024