Jak odwołać ŚLUB ?! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak odwołać ŚLUB ?!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 37 ]

Temat: Jak odwołać ŚLUB ?!

pomóżcie...

Jesteśmy razem od 5 lat, od 2 zaręczeni. Data ślubu na sierpień tego roku, zaraz przyjdzie nam spraszać rodzinę na tę uroczystość a ja nie mogę tego zrobić, nie mogę za niego wyjść.

Jak mam odwołać ślub? Nie potrafię wprost powiedzieć tego rodzicom a tym bardziej narzeczonemu...

Zanim mi się oświadczył było cudownie, pragnęłam tego aby zostać jego żoną. Jednak z każdym dniem, który przybliża mnie do tego momentu, zdaję sobie sprawę, że ja nie chcę z nim dzielić reszty życia. Chyba mnie powaliło...
Dla niego liczy się tylko praca, 24h non stop. Ja żeby jakoś "zapchać" brak jego obecności zapisałam się na drugi kierunek studiów, żeby mieć co robić. Oprócz tego również pracuję, chodzę na siłownie na fitness na wszystko aby tylko coś robić... Po prostu on jest pochłonięty swoją firmą i nie ma dla mnie czasu. Usprawiedliwia się tym, że robi to dla nas żebyśmy mieli lepiej w życiu... Ale co mi z tego życia jak większość czasu spędzam sama. Dodam, że nie mieszkamy jeszcze razem. Czasami wręcz się proszę o spotkanie, to jeszcze ma pretensje, że powinnam się też bardziej starać i poszukać drugiej pracy. No litości!!
Zaczynam się zastanawiać jak to będzie po ślubie. Przyjdzie z pracy i zamknie się w swoim pokoju bo on musi pracować? non stop komputer, tablet, telefon. Nie ma godziny, żeby nie wyciągnął lub nie sprawdził czegoś w którymś z urządzeń.

Praktycznie nic nie robimy już razem. Sprawy wesela zostały podzielone i koniec, jego reszta nie interesuje. Za to interesują go mecze ulubionej drużyny i praca. Na to, to zawsze ma czas.

Czuję, że się od siebie oddaliliśmy. I co gorsza ja nie chcę już tego naprawiać.
Tylko jak ja mam to wszystko teraz odkręcić??

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

przyszlapannamloda nie dociekam powodów dla których chcesz to zrobić. Każdy ma jakieś i masz do tego prawo.
Najważniejsze  żebyś zrobiła to teraz. Nie na  miesiąc, tydzień czy na dzień przed ślubem. Nie odwlekaj tego. Z każdym dniem zbliżającym cię do dnia ślubu będzie ci coraz trudniej to zrobić. Z każdą sprawą załatwioną z powodu tego dnia: obrączki, sala, i ta cała reszta sprawi, że będziesz miała coraz trudniej.
Skoro czujesz, że to nie to, weź się w garść i pogadaj z narzeczonym.

3 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-05-18 22:08:42)

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Jesteś w 100% pewna, że nie chcesz z nim dzielić życia, czy może to stres przed ślubem? W każdym bądź razie porozmawiaj z nim poważnie o tym, co czujesz...no właśnie, co czujesz? Kochasz go?
Im szybciej tym lepiej, zrób to teraz póki można coś naprawić/przerwać nim popełnisz błąd życia.
Pozdrawiam

4

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Ja bym najpierw porozmawiala z narzeczonym zanim bym podjela jakies radykalniejsze kroki. Ty w ogole rozmawialas z nim o tym, ze takie zycie z nim to dla Ciebie nie jest zycie? Chociaz raz mu zasugerowalas na powaznie, ze jesli nie przystopuje troche ze swoim pracoholizmem to ten wasz zwiazek ie ma dla ciebie dluzszej racji bytu? Powiedz m to wyraznie, nie naokolo, ze moze sie domysli. Prostymi dosadnymi slowami, ze albo cos sie zmieni, albo koniec i nowej wspolnej drogi zycia nie bedzie

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Odwołaj najpierw rezerwacje na salę itp.
A potem poinformuj narzeczonego i rodziców. Inaczej rodzice i facet zaczną wywierać na Ciebie presję i w końcu weźmiesz ten ślub. A zaraz potem będziesz się zastanawiać ja wziąć rozwód. według mnie jesteś słaba i podatna na wpływ. Dlatego twój facet się z Tobą nie liczy. Poza tym jeśli chłopak jest pracowity i zaradny to rodzice będą wściekli, że chcesz się wycofać.
Ale twoje wątpliwości są bardzo słuszne i tej sytuacji zdecydowanie nie powinnaś brać tego ślubu.
Ja Ci bym doradzała postawienie wszystkich przed faktem dokonanym .Odwołujesz wesele i ślubu nie będzie w sierpniu. Kropka. Inaczej według mnie nie dasz rady.Jak porozmawiasz z narzeczonym to on Cię zacznie urabiać. Albo zacznie się na moment starać, a potem i tak będzie tak samo jak teraz. On chce być z Tobą na jego zasadach, raczej nic się tu nie zmieni. Jak facet Cię olewa przed ślubem to aż strach myśleć co będzie dalej.

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

To nie jest stres przed ślubem, na pewno nie...

Rozmawiałam już nim na ten temat, że denerwuje mnie to iż non stop pracuje, że nie ma dla mnie czasu, że nawet na kolacji w restauracji zamiast chwycić mnie za dłoń to wyjmie telefon bo on musi coś sprawdzić, coś mi pokazać itp. Mam tego dość.
Owszem są sytuacje, że jest fantastycznie. Ale wówczas wszystko kręci się wokół seksu... no to pomału już i tego mi się odechciało. To już nie jest to co kiedyś, zanim mi się oświadczył był zupełnie innym facetem. A odkąd jego firma zaczęła prosperować na dużą skalę liczą się pieniądze, robota a ja na szarym końcu.
Chciałam zamieszkać razem, zobaczyć jak to będzie, to skończyło się na tym, że zobaczyliśmy dwa mieszkania i koniec on nie ma czasu, a jak chciałam coś sama załatwić to miał pretensje, albo wymyślał, że coś mu się nie podoba, że czegoś nie ma itp.
Jak mu to wszystko mówię, to on sobie tego na poważnie chyba nie bierze...
Dzisiaj jest niedziela, nie musi pracować jest sam sobie szefem. Pisałam czy się zobaczymy, to oczywiście nie bo praca. I powiedzcie kobiety czy to jest normalne? Siedzę sama dosłownie sama. Czy ja tak dużo wymagam? tak dużo chcę? Proszę tylko o weekend albo chociaż jeden dzień w tygodniu.
Rodzice już zauważyli, że coś jest nie tak lecz nie pytają. nie mam z kim o tym porozmawiać, w dzisiejszym świecie wszystko się kręci wokół kasy. JA nie chcę takiego życia. mnie naprawdę wystarczy minimalna krajowa i bycie szczęśliwą. Bo co mi po tych jego pieniądzach jak ja nie wiem już jak to jest się przytulić?

Gdzieś w głębi serca go kocham, bo nie potrafię mu powiedzieć wprost, że nie chcę za niego wychodzić. Ale wiem, że ja nie będę z nim miała życia. Patrząc na otaczające mnie towarzystwo na szczęśliwe związki, mam depresję.

7 Ostatnio edytowany przez szarykotek (2014-05-18 22:54:02)

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Miałam faceta dla którego liczyła się tylko praca, czasem seks. Powiem Ci jedno - to się nie zmieni, niezależnie od tego co mu powiesz i jak bardzo nie będziesz się starać. No chyba, że sam zrozumie swój błąd i zechce się zmienić. Takto scenariusz raczej przewidywalny. Praca praca praca, może ewentualnie momentami być trochę lepiej, a kiedy Ty się takimi chwilami nakarmisz to znowu przyjdzie tendencja spadkowa...Związek przecież nie na tym polega aby się dołować, denerwować czy mieć depresje z powodu drugiej osoby. 

Musisz szczerze porozmawiać ze swoim narzeczonym, nie ma innego wyjścia. Powiedz mu to wszystko co czujesz, nie obwiniaj go, skup się raczej na swoich odczuciach. Może on nie wie, że tak cierpisz. Spytaj czy jego zdaniem jest realna szansa na to, że sytuacja się zmieni.

Moim zdaniem Ty już doskonale zdajesz sobie sprawę, że nie chcesz takiego życia. Boisz się tylko postawić kropki nad "i".

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Ten facet w ogóle się o Ciebie nie troszczy, nie liczy się z twoimi potrzebami, nie słucha Cię. Dziwne gdybyś była szczęśliwa w tej sytuacji.
On chce się z Tobą ożenić żeby mieć w domu kobietę, która będzie mu prowadzić dom, do którego będzie przychodził żeby się wyspać i mieć darmowy seks bez konieczności zabiegania o kobietę. W zmian będziesz miała kasę. Seks będziesz musiała z nim uprawiać zawsze wtedy gdy on tego będzie sobie życzył,jak ktoś przynosi kasę to też ma prawo wymagać , szczególnie kiedy chce się odstresować po pracy.Będziesz też musiała być w domu zawsze miła, pogodna i uśmiechnięta, żeby mu nie smęcić jak zmęczony będzie przychodzić po pracy.
Jeśli pieniądze nie są dla Ciebie najważniejsze, to będziesz nieszczęśliwa. Jest dużo kobiet, które chętnie by poszły na taki układ, ale do tego trzeba być materialistką, pozbawianą uczuć i chcieć mieć swoje niezależne życie.

9

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Jak tu ogarnąć kobiety, jak pracuje źle, jak nie pracuje to też, jak pracuje normalnie, to narzekania, że mógłby się bardziej starać, no co by człowiek nie robił to zawsze będzie źle.

odwołasz ślub, potem znajdziesz takiego co cie się tobą zabawi, zajdziesz w ciąże i będziesz żyć od 1 do 1 z myślą, że mogłaś mieć tak dobrze, ale będzie już za późno, nie doceniasz tego co masz.

10

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Witaj przyszlapannamloda!

Twojemu facetowi cos sie udalo. Ma wlasna firme ktora przynosi duze pieniadze (jak rozumiem). Daje to ogromna satysfakcje i mozna sie w tym zatracic. Wiem, bo sam mam dokladnie tak samo;) Zrobic dobry, przynoszacy pieniadze biznes nie jest latwo i nie udaje sie to kazdemu kto probuje.
Czy naprawde wolalabys miec faceta z minimalna krajowa? Zapewniam Cie, ze taki facet przestalby Ci wystarczac najpozniej po zajsciu w ciaze. Wtedy wlacza sie u kobiety instynkt "wicia gniazda", macierzynstwa itd. i najwazniejsze staje sie zapewnienie potomstwu dobrych warunkow zyciowych. Jezeli teraz go zostawisz, to za kilka lat dzieci innej kobiety beda profitowac, a Twoim byc moze bedzie musiala wystarczyc minimalna krajowa.

Z drugiej strony czujesz sie odstawiona na boczny tor i to jest powazny problem. Chcialabys sie czuc najwazniejsza, a czujesz ze to firma i pieniadze sa dla niego najwazniejsze. Ja Twoj problem rozumiem; to Ty decydujesz co jest dla Ciebie w zyciu wazne.
(ale dziwi Cie to? Przeciez ta firma to jego dziecko. Jak Ty bedziesz miala dziecko, to Twoj facet tez pojdzie w odstawke na pare lat, to naturalne)
Co wiecej, masz prawo sie obawiac, ze kolo faceta sukcesu beda sie krecic inne kandydatki, takie z wiekszymi wymaganiami do meza niz zeby tylko byl blisko.

przyszlapannamloda,

na szczescie mozliwosci masz tylko dwie, zostac albo odejsc;)

1) Jezeli jeszcze troche uczuc do niego Ci pozostalo i nie ma w Twojej glowie jeszcze innego faceta (a jestes pewna ze on tez nikogo nie ma?), to moze sprobuj swojego faceta "naprawic". Mezczyznie trzeba WYRAZNIE POWIEDZIEC gdzie jest problem (a nie SUGEROWAC!) i to czasem trzeba powiedziec WIELE RAZY. Pamietaj: on sie teraz zajmuje swoim dzieckiem!
W dodatku trzeba to odpowiednio oprawic, nie wystarczy ze mu powiesz ze Cie straci, powinnas jeszcze mu POKAZAC CO TRACI. Jesli firma bedzie bardziej atrakcyjna od Ciebie, to wybierze firme, proste.
Byc moze trzeba bedzie jeszcze wspolnie wypracowac rozwiazanie, ktore pozwoli mu na znalezienie czasu, bo byc moze firma ma tyle zlecen, ze on po prostu fizycznie nie daje rady znalezc czasu. Takim rozwiazaniem moglaby by byc np. wasza wspolna praca w jego firmie. Wlasciwie to ja nie rozumiem, dlaczego tego jeszcze nie sprobowaliscie?
Faceta da sie zmienic, naprawde, tylko musi jemu bardzo na tym zalezec, zeby sie zmienic. A o to, zeby mu naprawde zalezalo, to juz Ty sie musisz zatroszczyc, niestety.

2) A jezeli naprawde nic do niego nie czujesz, to wlasciwie gdzie jest problem? Odwolujecie to co juz zarezerwowane, mowicie rodzinie i tyle. Oprocz narzeczonemu, nie masz obowiazku sie nikomu z tego tlumaczyc! Wystarczy grzecznie przeprosic za klopot.

pozdrawiam

11

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!
wrotektek napisał/a:

Jak tu ogarnąć kobiety, jak pracuje źle, jak nie pracuje to też, jak pracuje normalnie, to narzekania, że mógłby się bardziej starać, no co by człowiek nie robił to zawsze będzie źle.

odwołasz ślub, potem znajdziesz takiego co cie się tobą zabawi, zajdziesz w ciąże i będziesz żyć od 1 do 1 z myślą, że mogłaś mieć tak dobrze, ale będzie już za późno, nie doceniasz tego co masz.

Wrotektek - czy Ty jesteś trollem czy po prostu bezrefleksyjny i zgorzkniały?
Akurat autorka tego postu nie robi wrażenia pustaka, któremu poprzewracało się z dobrobytu w głowie, więc nie wrzucaj jej do jednego worka z takowymi. Ludzie są różni i O  BOŻE ... jak się okazuje dla niektórych kobiet wbrew wszelkim stereotypowym opiniom gruby portfel wybranka nie jest w życiu najważniejszy...


Przyszlapannamloda - jak dla mnie macie po prostu jakiś konflikt potrzeb. Wyszedł dopiero teraz, ponieważ jak sama piszesz dopiero od niedawna jego firma zaczęła dobrze prosperować  - wcześniej nie było takiej sytuacji.
Pytanie, czy to minie. Być może zachłysnął się sukcesem, być może faktycznie chce realizować to wszystko dla Was. I być może to minie, jak biznes okrzepnie. Ale....

U Was to bardziej wygląda mi na inne wartości w życiu. Dla niego praca i wartości materialne wydają się być ważniejsze niż dla Ciebie. Nie ma w tym nic złego. Ale niestety to jest dość poważny konflikt, bo rozbija się o to, co nas w życiu uszczęśliwia. Faktycznie, w tradycyjnym modelu rodziny facet który zarabia, nie pije i nie bije, to szczyt szczęścia. Ale dla Ciebie - nie musi być. Masz prawo żyć według swoich wartości.

A teraz konkretnie: ja mimo wszystko porozmawiałabym jeszcze raz z narzeczonym, ale nie o rozstaniu, tylko o jego wizji waszego małżeństwa. Bardzo uważnie posłuchaj tego, jak on widzi waszą przyszłość. Jak widzi swoją przyszłość zawodową. Jak widzi swoje zaangażowanie i rolę w małżeństwie. Jak widzi Ciebie. Bo  może on faktycznie ma jakiś plan pt. zarobię kasę a potem sobie odpuścimy (nie znamy go, więc trudno ocenić). Ale uważne posłuchanie jego planów pozwoli Tobie poznać jego punkt widzenia i odnieść do swojego. W końcu znacie się trochę, z jakiegoś powodu byliście tyle razem, więc może warto dać sobie szansę.
Nie ma co działać pochopnie, bo jak zaczniesz temat odwoływania ślubu to lawina ruszy. Nie pozostanie to bez konsekwencji. 

Jeśli natomiast okaże się, że wasze wizje małżeństwa różnią się od siebie, to lepiej ślub odwołać. Jak dużo jest ludzi, którzy dopiero po ślubie ustalają, że chcą od życia czegoś innego i się rozwodzą. To jeśli okaże się, że chcecie czegoś innego już przed ślubem, to po co iść w taki związek małżeński? Lepiej go odwołać, zwłaszcza że jeszcze sporo czasu i pewnie zaproszeń nie rozwieźliście, niż fundować sobie traumę rozwodu za kilka lat, jak już staniesz pod ścianą zwątpienia.

I ja osobiście nie jestem za stawianiem narzeczonego przed faktem dokonanym. Dla mnie byłby to brak szacunku. Owszem - w takiej sytuacji trzeba się liczyć i z ciśnieniem ze strony rodziców i pretensjami ze strony teściów, ale niestety pewne decyzje okupione są kosztami. Natomiast trzeba pamiętać, że życie ma się tylko jedno i myśleć o tym, jak się chce je przeżyć. I tu nie ma sprawdzonych przepisów, bo każdy jest inny.

12 Ostatnio edytowany przez robingirl (2014-05-19 12:16:41)

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!
zbyt.zaradny napisał/a:

Witaj przyszlapannamloda!

Twojemu facetowi cos sie udalo. Ma wlasna firme ktora przynosi duze pieniadze (jak rozumiem). Daje to ogromna satysfakcje i mozna sie w tym zatracic. Wiem, bo sam mam dokladnie tak samo;) Zrobic dobry, przynoszacy pieniadze biznes nie jest latwo i nie udaje sie to kazdemu kto probuje.
Czy naprawde wolalabys miec faceta z minimalna krajowa? Zapewniam Cie, ze taki facet przestalby Ci wystarczac najpozniej po zajsciu w ciaze. Wtedy wlacza sie u kobiety instynkt "wicia gniazda", macierzynstwa itd. i najwazniejsze staje sie zapewnienie potomstwu dobrych warunkow zyciowych. Jezeli teraz go zostawisz, to za kilka lat dzieci innej kobiety beda profitowac, a Twoim byc moze bedzie musiala wystarczyc minimalna krajowa.

Z drugiej strony czujesz sie odstawiona na boczny tor i to jest powazny problem. Chcialabys sie czuc najwazniejsza, a czujesz ze to firma i pieniadze sa dla niego najwazniejsze. Ja Twoj problem rozumiem; to Ty decydujesz co jest dla Ciebie w zyciu wazne.
(ale dziwi Cie to? Przeciez ta firma to jego dziecko. Jak Ty bedziesz miala dziecko, to Twoj facet tez pojdzie w odstawke na pare lat, to naturalne)
Co wiecej, masz prawo sie obawiac, ze kolo faceta sukcesu beda sie krecic inne kandydatki, takie z wiekszymi wymaganiami do meza niz zeby tylko byl blisko.

Fajne porównanie tej firmy do dziecka big_smile Ale prawda jest taka, że wszystko zależy od konkretnej sytuacji...

Żeby odnaleźć się w sytuacji, gdzie wkład męża polega głównie na kasie, a ona ma się sama zarządzać i opiekować dziećmi (a taki układ na chwilę obecna się kroi, zakładając, że narzeczony będzie w swoich działaniach konsekwentny), trzeba mieć po prostu odpowiedni charakter i poglądy życiowe. Ale w dzisiejszych czasach jest coraz więcej kobiet, którym taki układ jednak przestaje wystarczać, zwłaszcza, jeśli są wykształcone i same zarabiają.   

Dlatego sugeruję, żeby sobie obydwoje ustalili, czego tak naprawdę od życia chcą i może im najzwyczajniej w świece wyjść, że chcą czegoś innego.

I żeby nie było - ja akurat jestem z tych z zapędami na pracoholika smile I ceniących dobra materialne smile

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Dobra przyznaje, że mieć pieniądze fajna sprawa. I każdy się tutaj ze mną zgodzi. Ale kasa to nie wszystko ludzie... Owszem, jest zajebiście gdy można sobie pojechać na wakacje, iść na zakupy czy do knajpy nie martwiąc się o stan konta, ale to nie są moje priorytety życiowe... poważnie.

Ja w jego firmie pracować nie chcę, miałam już taką propozycję z jego strony ale stanowczo odmówiłam. Jestem z wykształcenia projektantem/architektem, moja praca to moje hobby. Uwielbiam to co robię, przede wszystkim lubię pracę z ludźmi.
Nie mogę narzekać na zarobki bo jak na nasz kraj, zarabiam całkiem nieźle. Ale nie jeżdżę najnowszym samochodem tylko kilkunastoletnim, nie ubieram się w butikach gdzie cena skacze wzwyż od 500 zł tylko wybieram sieciówki i lumpeksy. I wcale nie potrzebuję nie wiadomo jak dużo pieniędzy żeby być szczęśliwą...

A on zupełnie na odwrót... musi mieć super samochód "wtedy go inaczej postrzegają" ;/ i wszystko co najlepsze, najnowsze itp.
Dobra ja do tego nic nie mam, pracuje, stać go na to, to niech sobie kupuje co chce. Ale niech w tym wszystkim uwzględni również mnie. Oboje pracujemy to dlaczego nie możemy zamieszkać razem? Dlaczego nie może zlecić komuś roboty i nie przyjedzie, nie wyjdziemy gdzieś razem, nie zaproponuje mi czegoś? od poniedziałku do piątku jestem wstanie zrozumieć, ale piątek wieczorem czy sobota wieczorem - niedziela, dlaczego nie możemy się zobaczyć, pobyć razem, tylko on woli pracować? Nie porównujcie pracy do dziecka bo to jest jakaś niedorzeczna paranoja raczej...
I nie ma możliwości, że np. pisząc mi, że pracuje to spotyka się z kimś za moimi plecami bo nieraz przeszło mi już to przez myśl i go sprawdziłam. Nie powinnam była ale nie umiałam postąpić inaczej. Za każdym razem zastanę go przy komputerze.

Ja po prostu nie rozumiem. Kto by nie chciał, mając ku temu predyspozycje aby zamieszkać z ukochana osobą i być blisko??

Ludzie mają nieraz 3 dzieci, kredyt hipoteczny, zarabiają 1500 zł i mogą być szczęśliwi. Może nie jest za wesoło gdy brakuje pieniędzy ale przechodzą to razem, w każdym związku jest raz lepiej ran gorzej, to normalne. Tylko, że w moim przypadku od bardzo dawna jest źle.

Czasami jest tak jak chciałabym aby było zawsze, ale to są bardzo rzadkie chwile. Mnie się wydaje,że jemu się po prostu nie chce. Nie chce mu się żadnych zmian. Najlepiej być panem i władcą dla wszystkich, wrócić do domu gdzie mamusia mu ugotuje, posprząta i upierze. Obejrzeć mecz ulubionej drużyny, i siedzieć przy komputerze - bo przecież pracuje smile Nikt mu nie przeszkadza w niczym. A jak mu się zachce, albo zmęczy praca to się zobaczymy bo przecież ja pomimo tego,że też jestem zabiegana to zawsze ale to zawsze znajdę dla niego czas smile

Ja sobie zdaję z tego sprawę, że życie to nie jest film ani bajka, tylko ciężka rzeczywistość. Ale bycie razem ja rozumiem zupełnie inaczej. To są sytuacje, rzeczy, czy doświadczenia życiowe, które przechodzi się razem a nie osobno...

14

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Ja Cię rozumiem doskonale. Prawda, pieniądze przydają się, niektórzy mawiają, że lepiej płakać w samochodzie niż w tramwaju...ale ja bym wolała po prostu nie płakać, a być szczęśliwą, nawet w tym wspomnianym tramwaju.

Macie różne priorytety, trzeba na spokojnie o tym porozmawiać. Niestety, ale jest to poważny problem, który rozbił wiele związków. Lepiej żeby rozwiązać go przed ślubem niż potem kiedy przyjdzie razem iść przez życie, pojawią się nowe wyzwania, dzieci itp.

Pamiętaj, nie może być tak, że w związku łapiesz przez kogoś doła, a temu komuś ów fakt zwisa i powiewa. To jest niedopuszczalny scenariusz. On musi CHCIEĆ zmiany, a nie tylko ją ewentualnie deklarować. Bez tego ani rusz, będzie tylko gorzej, wiem z autopsji.

15

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Kobieto,
PEŁEN SZACUN DLA CIEBIE. Bardzo dobrze robisz, masz wątpliwości, nie ładuj się w takie coś bo za chwilę będziesz się rozwodzić. Spójrzmy prawdzie  oczy lepiej po ślubie nie będzie, to przed ślubem jest zawsze bajkowo, a tu nawet tego nie ma.

Wreszcie jakaś odważna kobieta, która chce prawdziwej relacji a nie leci na kasę. A jak jest inaczej, to potem mamy znudzone życiem kobiety, które wyszły za mąż dla kasy, albo jeszcze z innych dziwnych powodów, a potem piszą tu takie posty w stylu jestem mężatką mam kochanka.

Droga Autorko, z całego serca Ci życzę szczęścia, z takim podejściem, będziesz jeszcze szczęśliwa na bank!

16 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-19 19:28:53)

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Ale ona jest znudzona, bo przeciez on ciągle pracuje. Przeciez tu o nude chodzi ;p
A za 1500zł + 3 dzieci? Sterta problemow, popadanie w nałogi, depresje, kłótnie, wyzwiska, brak mozliwosci by gdzies wyjsc (brak czasu i funduszy). Zycie. Albo frustracja, albo nuda.

17 Ostatnio edytowany przez stokrotka1978 (2014-05-19 19:44:00)

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

thepass
No wiesz, ja by facet mi uwagi nie poświęcał żadnej to bym go w kosmos wysłała. Mój mi poświęcał a kim się okazał później to nawet nie wspomnę więc jeśli już teraz wiadomo ze nie gra to zwiewać jak najdalej.

Nuda, mówisz? To ciekawe, czy związek nie polega na więzi emocjonalnej i fizycznej? Tutaj jak widać nie ma takowej bo facet czasu nie ma.

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Ja nie jestem znudzona. Mi brakuje miłości...
Gdy już dojdzie do spotkania, i przykładowo jesteśmy w mieszkaniu to ja mam ochotę usiąść blisko pobyć razem, porozmawiać, porobić coś razem - RAZEM. A ja nie zdążę go objąć czy dotknąć a on już wyciąga telefon, czy sięga po laptopa "coś ci pokażę, widziałaś? choć zobacz" no to normalnie na miejscu mnie trafia szlak! Czuje się odepchnięta, że już mi się automatycznie odechciewa, on coś do mnie mówi a ja już automatycznie go nie słucham nawet.
Na nudę nie narzekam w życiu. Drugi kierunek studiów, praca i zajęcia po pracy - inaczej bym zwariowała albo faktycznie umarła z nudów:)

Uważacie, że po ślubie się to zmieni? bo ja w to wątpię i to bardzo mocno. Na spotkanie z nim w tygodniu nawet nie mam co liczyć. Postaram się o weekend chociaż jeden dzień, jak nie to załatwię to drastycznie - pojadę do niego i prosto z mostu co mi leży na sercu.

19 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-19 20:04:12)

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Wg mnie trzeba spojrzeć też na sprawę z jego perspektywy. Byc moze on taki był od początku, ale tego nie widziała. Byc moze dojrzał i znalazł swoje cele życiowe, do ktorych chce dążyć. Byc moze sie poswięca właśnie dla niej, bo mysli, ze robi dobrze. Jest duzo niewiadomych.
Ty bys nie wybrała kogos kto Ci uwagi nie poswieca. Wybralas kogos kto był fajny i niby sie zmienił - czy to nie typowe?
Nawet wiez emocjonalna moze byc nudna. Wszystko zalezy jaki kto typ więzi ubóstwia. Ale jesli ona mu o wszystkim mowi co jest złe, ze jest nieszczęśliwa, to ma pełne prawo zrezygnowac.

Dopiero teraz chcesz mu powiedziec prosto z mostu co Ci lezy na sercu. A to nie załatwia sie od razu takich rzeczy?
Czy jak chcesz sie przytulic to mu o tym mowisz? Czy zaczyna gadac, a Ty po prostu rezygnujesz. Moze on ma sie domyslac?
Mowie - byc moze on jest przeswiadczony, ze jest dobrze, a stara się o jak najlepsze zycie i uwaza to za słuszne.

A czy po slubie sie zmieni? Pytanie co ma sie zmienic? I czy on ma szanse zareagować bo zna problem od podszewki? Byc moze to przejsciowy nawał pracy. Problem trzeba zdiagnozowac od podstawy.

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Już dużo dużo szybciej dawałam mu do zrozumienia, że traktuje mnie jak na wyciągnięcie kija. No to przez jakiś czas okej, czasem znalazł czas, coś się starał ale to się non stop powtarza.
Powiedział mi, że praca jest dla niego najważniejsza. nie staram się tego w żaden sposób odwrócić abym to ja była nr 1, ale chciałabym też być w jego życiu...

Jakby dla nas tak pracował jak mówi, to dlaczego nie zamieszkamy razem? Nie stać nas?
Ja mam po prostu ogromny mętlik w głowie, sama nie wiem co mam myśleć. Czasami się zastanawiam czy on przypadkiem nie jest gejem.

21 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-19 20:20:06)

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Jezeli tak powiedział, to praca zawsze będzie najważniejsza.
Pytanie co to znaczy "dawałaś do zrozumienia"?
I czy pytałaś jego czemu nie zamieszkacie razem? Czy mowilas mu, że chciałabyś?

Mi sie wydaje, ze on całe wasze zycie dobrze zaplanował. 5 lat sie znacie, 2 lata zaręczyn, teraz slub i wspolne mieszkanie. Hajsu nie braknie i pewnie ciag dalszy ma juz rozpisany w głowie ;p

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

tzn. że mówiłam, że mi się nie podoba takie traktowanie jakie stosuje wobec mnie. Że ja chcę mieć faceta a nie komputer.
A że ma poukładane to całkiem możliwe... On chce 2 dzieci i już nawet mi to zakomunikował nie pytając się co ja na to. Czasami mówi takie rzeczy, które mnie wręcz przerażają...

No teraz już się nie opłaca bo znajdziemy coś po ślubie. No wg mnie powinniśmy właśnie już coś mieć a nie po ślubie. Boże no ja już gestykuluję jak to piszę tongue

23 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-19 20:45:29)

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Taki typ faceta, tylko jakos szkoda, ze wczesniej tego nie zauważyłaś. A im wieksze sukcesy, tym trzeba działac bardziej schematycznie, planowo. Mam podobnie. Kobieta nie chce stosować sie do mojego planu, więc wdrażam go sam. A ona? Ona cierpi, bo chce kolorowego i spontanicznego życia w którym wszystko sie samo zrobi, nie? Jakos to będzie, tylko oferuj mi troche czasu.
Miec faceta, a nie komputer to dość ogólny zarzut. Coś jak "chciałam by było dobrze, a nie źle", a on na to - przeciez jest dobrze, nie marudź.
Gestykulujesz bo pewnie juz masz chęć pogadać tak realnie ;p Ja moge zaczac gadac na głos, ale raczej nie usłyszysz ;p

24

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

przyszłapannamłoda jeżeli całą sobą czujesz, że nie chcesz tego człowieka, jeśli myśl o ślubie i spędzenia reszty życia z nim sprawia, że masz ochotę wrzeszczeć i skakać z okna, to znak, że nie jest to odpowiedni partner dla Ciebie smile

Ktoś wyżej radził odwołać salę i to jest bardzo dobry pomysł, bo nie będzie już odwrotu. Potem zrywasz z narzeczonym a na końcu informujesz rodziców. To jest TWOJE życie, a wiele ludzi zwłaszcza kobiet o tym zapomina. Nienawidzę dwóch rzeczy- jak ktoś mi próbuje wmówić, że mi nic nie dolega jeśli dolega i jak próbuje na mnie coś wymóc, bo "tak wypada", "tak będzie lepiej". Lepiej dla kogo, ja się pytam?! Ludzie w swoich namawianiach i radach zapominają, że to ich bezpośrednio nie dotyczy, bo rada cudza, ale konsekwencje własne. Nie ma nic gorszego niż płacenie za błędy, do których popełnienia zostaliśmy zmuszeni. Na końcu i tak umieramy sami. Czy warto jest robić coś wbrew sobie?? Czy naprawdę trzeba marnować życie, bo "opinia rodziców"? Rodzice Cię kochają, w rodzinie pewnie będziesz sensacją przez jakiś czas, ale wszystko mija, a poczucie, że zrobiło się coś w zgodzie ze sobie i dla SIEBIE zostaje. Wszyscy inni za Ciebie życia nie przeżyją. Nie chcesz takiego życia? To to zakończ. Możesz to zrobić i jest to takie proste.

25

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!
przyszlapannamloda napisał/a:

A że ma poukładane to całkiem możliwe... On chce 2 dzieci i już nawet mi to zakomunikował nie pytając się co ja na to. Czasami mówi takie rzeczy, które mnie wręcz przerażają...

No teraz już się nie opłaca bo znajdziemy coś po ślubie. No wg mnie powinniśmy właśnie już coś mieć a nie po ślubie. Boże no ja już gestykuluję jak to piszę tongue

On ma swoja własna wizję przyszłości. Może zapisana w Exelu? wink
Tylko pytanie czy ta jego wizja jest spójna z twoją? Z tego co piszesz to nie. Co ma zaplanowane w dalszej perspektywie, po ślubie? Kredyt na mieszkanie, czy jednak podrzuci cię do swojej matki, albo zamieszkacie u twojej, bo tak będzie wygodniej, taniej, a tym samym nie będziesz mu zrzędzić, że siedzisz sama w pustym mieszkaniu.
A te dzieci, to pewnie dla tego by ci zapełnić czas, byś nie myślała za dużo?
Im dłużej będziesz zwlekać tym ciężej będzie ci podjąć decyzję.

26 Ostatnio edytowany przez MarcinMularczyk (2014-05-20 10:27:11)

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!
thepass napisał/a:

Taki typ faceta, tylko jakos szkoda, ze wczesniej tego nie zauważyłaś. A im wieksze sukcesy, tym trzeba działac bardziej schematycznie, planowo. Mam podobnie. Kobieta nie chce stosować sie do mojego planu, więc wdrażam go sam. A ona? Ona cierpi, bo chce kolorowego i spontanicznego życia w którym wszystko sie samo zrobi, nie? Jakos to będzie, tylko oferuj mi troche czasu.
Miec faceta, a nie komputer to dość ogólny zarzut. Coś jak "chciałam by było dobrze, a nie źle", a on na to - przeciez jest dobrze, nie marudź.
Gestykulujesz bo pewnie juz masz chęć pogadać tak realnie ;p Ja moge zaczac gadac na głos, ale raczej nie usłyszysz ;p

No to gratulacje lepiej się rozwiedź a może wolisz czekać na zdradę bo tak łatwiej....
Aniu dokładnie to typ bezuczuciowca który ba nie maiłby sumienia przed dopuszczeniem się zdrady gdyby coś mu nie pasowało.
Ona też jest osobą niezależną i mającą nie mało kasy więc on po prostu nie ma prawa tak się zachowywać.

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Przyszlapannamloda, z tego co piszesz mi się wydaje, że jesteś świetną osobą , która ma fajnie poukładane w głowie i na dodatek pewnie jesteś bardzo atrakcyjna, skoro pan "dla którego praca jest najważniejsza" chce mieć Cię w domu jako zdobyczne trofeum.
Ja jestem pewna, że spokojnie stać Cię na faceta, dla którego Ty  będziesz najważniejsza, przynajmniej na kilka miesięcy przed ślubem.
Powiem więcej, dla mnie też na tym etapie mojego życia praca i mój rozwój zawodowy są najważniejsze, i też mogłabym komuś poświęcić jedno popołudnie w tygodniu. Dlatego właśnie zajmuję się tylko i wyłącznie pracą i szkoleniem się, a nie w ciskaniem kitu komuś kto by chciał mieć związek, że mi na nim zależy. Jak ktoś jest na etapie, że kocha tylko swoją pracę to się powinien na niej skoncentrować i nie zawracać głowy innym .A jak pojawi się za kilka lat mu przestrzeń na związek z kimś, to zakładać wtedy rodzinę.

28 Ostatnio edytowany przez kattyen (2014-05-21 13:58:28)

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Jeszcze na dodatek nigdy ze soba nie mieszkaliscie- to moze byc katastrofa. Zycie nauczylo mnie jednego, ze juz nigdy nie bede ignorowac czerwonych lampek i robic rzeczy wbrew sobie. On sie nie zmieni, wiele osob mysli ze po slubie bedzie lepiej. Nie nie bedzie..bedzie jeszcze gorzej, bo wtedy on juz bedzie cie mial w garsci. Jezeli on nie ma dla ciebie jednego wolnego wieczoru to pomysl jak to bedzie wygladac we wspolnym miejscu. Bedziesz chodzic spac sama, bo on musi cos zrobic, jeszcze cos sprawdzic, a jeszcze cos tam..cos tam, zapomnij wiec o czulosci i sexie. Bedziesz chciala cos wspolnie zrobic- zapomnij o tym. niedaj bozebedziecie miec dziecko! zostaniesz sama uwalona w pieluchach bez pracy, bez jego wsparcia sfrustrowana, nieszczesliwa. Jestes fajna, niezalezna laska, masz prace ktora kochasz, czy na serio potrzebna ci taka kula u nogi? Taki facet, ktory cie unieszczesliwi? Bo na bank szczesliwa przy nim nie bedziesz...juz nie jestes. Walcz o siebie, nie rob nic na sile. sluchaj swojej intuicji, bo potem mozesz miec pretensje tylko do siebie. Pozdrawiam.

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Powiedziałam o całej sprawie rodzicom, i muszę wam powiedzieć, że totalnie mnie zszokowała ich reakcja. Mianowicie mama od dłuższego czasu przeczuwała, że coś jest na rzeczy ale woleli nie pytać z tatą. Dużo mi dała rozmowa z nimi. Tak się tego obawiałam a zupełnie niepotrzebnie.

Narzeczonemu powiedziałam, że nie chcę takiego życia etc. Patrzył na mnie jakbym z innej planety była, po czym powiedział "OK" i nic więcej. Nie mamy ze sobą kontaktu już od tygodnia. Nie bronił się nie usprawiedliwiał, nic, no kompletnie nic.

Szczerze? cieszę się smile

30

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Tak o po prostu "ok"?
Bez namiętnie?
Pan przyszły mąż to porażka na całej linii ;/ Facet który kocha kobietę i chce z nią życie dzielić na pewno by się tak nie zachował.
Rozumiemy że ślubu już nie będzie smile Odważna kobieta z Ciebie smile

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Gratulacje za odwagę i wszystkiego dobrego na nowej drodze  życia, bez niedoszłego "ok-na-rozstanie" męża.
Twoi rodzice sami pewnie widzieli, że twój chłopak się nie angażuje, ale nie chcieli się wtrącać. Fajnie, że podjęłaś swoją własną decyzję. A  twój chłopak, no cóż, szkoda słów...

32

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Gratuluje, co do rodzicow to oni swoje przezyli i na bank widzieli co sie dzieje, tylko pewnie nie chcieli sie wtracac. Szkoda tylko, ze on zachowal sie jak kompletny palant. Ale co tam chraznic to! Pozdrawiam.

33

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Tak sobie wyobraziłam jak w scenie pożegnania w "Przeminęło z wiatrem" Rhett Butler mówi, że między nimi koniec, a Scarlett O'hara mówi "OK". Widzicie tę scenę na tle tego czerwonego nieba? smile

przyszlapannamloda przepraszam za tę złośliwość, ale niech narzeczony nie bierze się za poważne związki. A tobie gratuluję odwagi i uniknięcia największej porażki życiowej. wink

34

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Muszę pochwalić gościa, zachował się jak prawdziwy facet, nie to nie, ok i obrót na pięcie, brawo brawo i jeszcze raz brawo dla niego, już widzę tą jej mine jak powiedział "ok" i te myśli, czemu jeszcze nie jest na kolanach, a do rozpuchu rozbawiły mnie te Panie tu wyżej na niego psioczą, co może jeszcze ją miał błagać i płaszczyć się przed nią? wyjdzcie ze swojego wyimaginowanego świata a do autorki tematu powodzenia, teraz zapłodni cię pewnie jakiś tępy łysy psychol i będziesz do końca życia żałować swojego błędu, ale zrozumiesz to po paru latach.

35 Ostatnio edytowany przez in_ka (2014-05-29 05:40:43)

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!
wrotektek napisał/a:

Muszę pochwalić gościa, zachował się jak prawdziwy facet, nie to nie, ok i obrót na pięcie, brawo brawo i jeszcze raz brawo dla niego

no faktycznie, tak zachowują się "prawdziwi" faceci ... zdecydowanie w takim razie niech zapładniają ci "nieprawdziwi" jest nadzieja, że w ten sposób przyroda sama rozwiąże problem i pozostanie wtedy powiedzieć ...ok  wink

36

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!
wrotektek napisał/a:

Muszę pochwalić gościa, zachował się jak prawdziwy facet, nie to nie, ok i obrót na pięcie, brawo brawo i jeszcze raz brawo dla niego, już widzę tą jej mine jak powiedział "ok" i te myśli, czemu jeszcze nie jest na kolanach, a do rozpuchu rozbawiły mnie te Panie tu wyżej na niego psioczą, co może jeszcze ją miał błagać i płaszczyć się przed nią? wyjdzcie ze swojego wyimaginowanego świata a do autorki tematu powodzenia, teraz zapłodni cię pewnie jakiś tępy łysy psychol i będziesz do końca życia żałować swojego błędu, ale zrozumiesz to po paru latach.

Skończ z tymi tekstami o zapładnianiu, bo śmieszny jesteś.

Autorko, bardzo dobrze zrobiłaś, to nie był facet dla Ciebie. Zupełnie inne priorytety.

37

Odp: Jak odwołać ŚLUB ?!

Forum, ma to do siebie, że można po latach zapytać - Co słychać? 
Jak tam "przyszlapannamloda"? Jak toczy się twoje życie? Czy jesteś szczęśliwa? Jak z perspektywy czasu oceniasz ta decyzje? Chyba dobrze czy tak? Pozdrawiam.

Posty [ 37 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak odwołać ŚLUB ?!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024