Piszę na prośbę babci, nie wiem czy dobry dział, jak zapobiec żeby na pomniku mech nie narastał? Ma ktoś rady?
Wujek google radzi:
SPOSOBY NA MECH, GRZYBY I PLEŚŃ
Jeżeli na nagrobku mamy naloty grzybów, pleśni i mchów, musimy zastosować specjalistyczne preparaty grzybobójcze, np. Sidolux aktywny zmywacz, atlas mykos. Z płyty wykonanej z lastryko, możemy zdrapać grzyby i mech zwykłą drucianą szczotką np. taka samą, jaką czyścimy grilla na mokro. Inne kamienie doczyścimy szorstką kuchenną ściereczką. Bardzo dobrze usuniemy mech z nagrobków plastikową skrobaczką do szyb. Jeżeli nagrobek jest poplamiony przez wosk, najlepiej usuniemy go za pomocą gorącej wody. Najłatwiej będzie wziąć ze sobą na cmentarz wrzątek w dużym termosie.
Zajęło mi to 10 sekund.
Dziękuję, temat do zamknięcia ![]()