Jestem w ciąży 23/24 tydzień i zaczynają pojawiać się te niechciane, wredne, czerwone krechy- rozstępy
od ok 4mc używałam oliwki Bambino żeby natłuścić skórę no ale nie pomaga, co prawda to na brzuchu zaczynają się dopiero pokazywać małe czerwone lub fioletowe kreski, ale wolałbym żeby więcej ich nie przybywało
dlatego też mam do Was kobietki pytanie: jakich kremów Wy używałyście w czasie ciąży i które Wam pomogły zapobiec pojawianiu się rozstępów? siostra w czasie ciąży stosowała Pharamaceris i jej nie pomógł.
NAjbardziej interesują mnie kremy do stosowania na brzuch, biodra, uda i biust, bo wiem że można kupić takie które stosuje się tylko na biust lub tylko na brzuch i biodra.
Dodam że mam też starsze rozstępy na biodrach po naprawdę bardzo szybkim zrzuceniu zbędnych kg kilka lat temu, ale one zrobiły się na tyle białe że kolorem nie różnią się jakoś szczególnie od koloru skóry.
Pharmaceris . Dosc drogi,ale jak narazie na brzuchu nic nie widze,tylko na piersi sa dwa. Ale tak naprawde rozstepy widoczne beda po porodzie.
kupuje ten balsam rowniez z.polecenia.
3 2014-04-03 08:07:56 Ostatnio edytowany przez pretty_woman (2014-04-03 08:08:26)
Ja używam zwykłej oliwki żeby porządnie nawilzyc i przy okazji wymasowac. Codziennie przez kilka minut dokładnie masuje brzuch i rozstepow nie widać (35tydzień).
Biust aż tak mi nie urósł więc tam już używam zwykłego balsamu.
Niestety rozstepy to też kwestia genetyczna i niektórzy mogą używać cudów świata a jak mają mieć to i tak będą mieli ![]()
na już istniejące po ciąży polecam olejek na blizny bio oil. Koleżanki bardzo sobie chwalą ![]()
Ja polecam oliwkę Babydream fur Mama z Rossmanna, około 12 zł. W przeciwieństwie do badziewi typu Bambino, J&J jest oparta na prawdziwych olejach (bardzo bogaty skład- soja, słonecznik, migdały, jojoba, macadamia!), a nie na płynnej parafinie, która nie daje NIC poza wrażeniem tłustości!
Do tego masaż i systematyczność.
Ja używam Tołpa mum przeciw rozstępom. Trochę drogi 49 zł, ale słyszałam że wart ten ceny. Jednak swoje zdanie będę mogła napisać dopiero za kilka miesięcy.. ![]()
A czy któraś z Was używała kremu Mustela? Co możecie o nim powiedzieć?
Czytałam w internecie opinie że jest to jeden z najlepszych kremów na rozstępy, ale niestety jest dość drogi
Teraz przez ok 2-3 tyg używałam kremu Lirene Będę Mamą ale szczerze nie widze rezultatów więc nie polecam.
Kala Pharmaceris używała siostra i nie kazała mi go kupować bo nie dość że sporo kosztuje (płaciła za niego 30-40zł) to efektów nie ma żadnych. Więc raczej go nie wypróbuje ![]()
Ja przy dwóch ciążach używałam kremu na rozstępy z Ziaji i nie mam ani jednego. Nie jest drogi, więc nie oszczędzałam i smarowałam się rano i wieczorem.
Ale Kari, jest tak jak pisze Pretty Woman, to kwestia genetyczna. Piszesz, że Twoja siostra miała, więc pewnie i ty się na nie załapiesz, co nie znaczy, że nie warto przeciwdziałać.
Pamiętajcie tylko Kobitki, że rozstępy pojawiają się nie tylko w czasie ciąży, ale też po urodzeniu się Maluszka, kiedy brzuszek znika. Smarujcie się też po.
I uważajcie z nadmiernym masowaniem brzucha - takie masaże mogą wywołać przedwczesne skurcze.
Pozdrawiam
!
Rozstępy podobno są zależne od genów. Mnie niestety nie oszczędziły i mam je niemalże wszędzie. Również używałam Tołpy, bio -oil, oliwki i nic to nie pomogło. Po prostu się do nich przyzwyczaiłam, mam nadzieję że do lata zbledną chociaż na udach i łydkach bo uwielbiam chodzić w spodenkach, a resztą się nie przejmuję
Więc uważam że jak ktoś ma mieć rozstępy to i tak będzie je miał. Moja siostra i mam też mają więc liczyłam się z tym.
Polecam przeczytać ten artykuł przyszłym i obecnym mamuśkom
http://przerwanakawe.wordpress.com/2014/03/29/szal-matczynych-cial/
Prawda jest taka że jeśli masz skłonność do rozstępów to będziesz je miała bez względu na stosowane specyfiki. Oczywiście warto zainwestować w preparaty przeciw rozstępom ale nie zapobiegną im w 100%. Może będziesz ich miała troszkę mniej.
Zdaje sobie sprawę z tego że to kwestia genów, no ale tak jak piszecie można im spróbować zapobiec
Siostra ma naprawdę sporo roztępów zarówno na brzuchu jak i na udach, a mama to tak szczerze to nawet nie wiem ![]()
Ja rowniez stosuje balsam Zaji na rozstepy, jest do brzucha, piersi, ud od 4 mca ciazy. Ale stosuje go raczej po to by uelastycznic skore i zeby nie swedziala w czasie wzrostu, bo we wlasciwosci antycellulitowe nie wierze w przypadku zadnego kremu. Brak rozstepow zapewne zawdzieczam w wiekszosci genom, ale porod juz tuz tuz, wiec jeszcze sie okaze jak maly opusci cieple gniazdko co bedzie dzialo sie dalej z brzuchem.
kati ja stosowałam krem dla kobiet w ciąży z Gerbera i z Ziaji...jakoś od 5 miesiąca bo późno o tym pomyślałam ;D ale obyło się bez czerwonych Lini raczej takie blade w niewielkiej ilości...na nogach ...nie martw się ![]()
Dziewczyny, tak mi teraz przyszło do głowy.
Pamiętajcie o piciu dużej ilości wody niegazowanej w czasie ciąży i jak już Maluszek będzie na świecie. Ja pilnowałam się, żeby wypijać 1,5 l wody dziennie (oprócz tego jakieś herbatki) i mam wrażenie, że moja skóra zrobiła się fajniejsza niż po ciąży. Nawet cellulit na udach mi się zmniejszył. Dodatkowo przy karmieniu piersią jest to bardzo ważne.
Powodzenia!!!
Ja mam trochę rozstępów na brzuchu a uwidoczniły się dopiero po porodzie.Nie jest ich dużo i są dość blade ale i tak się podłamałam bo brzuchem się najbardziej martwiłam Na piersiach zaczęły mi się robić już koło 20 tc. Doprowadza mnie to czasem do płaczu ale co poradzę.
Ja uzywalam Bielenda sexy mama :-) przeciw rozstepom i duzoo oliwki z Hipp i nie mam żadnych rozstepow
Jeśli chodzi o mnie to rozstępy miałam już jako nastolatka wskutek przybycia na wadze, a potem raptownego schudnięcia, a następnie po ciąży wysoko na udach oraz pośladkach. Za to nie na brzuchu, ale powiem, że brzuszki to było moje regularne ćwiczenie zawsze. Mięśni po skórą na bokach ud i pośladkach nie jest tak łatwo ćwiczyć, przynajmniej ja tego nie robiłam i mam za swoje - czerwonofioletowe pasy, brrr.
Teraz z tym walczę ćwiczeniami i różnymi specyfikami, ale nie pomaga, jak na razie. Żałuję, że trenowałam kiedyś tylko wyróżnione partie ciała. Ale jeśli któraś z Pań zna jakiś inny świetny produkt czy metodę, to oczywiście będę bardzo wdzięczna za taką wiadomość
Ja od miesiąca stosuje Elancyl Prevention Vergetures (Krem przeciw rozstępom dla kobiet w ciąży) puki co jest ok ale czy to zasługa kremu czy jeszcze jest za wcześnie na cokolwiek to się okaże ![]()
Jeżeli genetycznie masz skłonność do rozstępów to najlepsze kremy Ci nie pomogą
niestety ja wiedziałam, że mogę mieć i używałam 4 kremy, oliwki..drogie tanie..chyba wszystko przetestowałam i co w 7 miesiącu zaczęły mi się robić, do tego mój mały był bardzo ruchliwy i niestety skóra strasznie mi popękała.. ale mimo wszytko smaruj kremami, na pewno nie zaszkodzi ![]()
Jeżeli genetycznie masz skłonność do rozstępów to najlepsze kremy Ci nie pomogą
niestety ja wiedziałam, że mogę mieć i używałam 4 kremy, oliwki..drogie tanie..chyba wszystko przetestowałam i co w 7 miesiącu zaczęły mi się robić, do tego mój mały był bardzo ruchliwy i niestety skóra strasznie mi popękała.. ale mimo wszytko smaruj kremami, na pewno nie zaszkodzi
Teraz używam Lirene "Będę Mamą" ale chyba mnie uczula bo zauważyłam pojawiające się krostki, ale raczej działa bo mam już drugą tube i na brzuchu rozstępów nie widać
używałam oliwki Bambino ale nie polecam bo nie pomaga. A genetycznie jestem skłonna do rozstępów, bo mama ma i siostra też, tyle że u siostry pojawiły się dopiero po porodzie. U mnie na razie pojawiły się na biodrach i na wewnętrznej stronie ud i mam nadzieję że na tym się skończy ![]()
Dziewczyny, szczerze polecam Mustelę dla kobiet w ciąży. Mam skłonności do rozstępów(spora kolekcja z okresu dojrzewania spowodowana zmianami horminalnymi, a nie wahaniami wagi), a przy stosowaniu tego kremu 1-2 razy dziennie nie mam żadnej dodatkowej pamiątki po ciąży ![]()
Teraz w kolejnej ciąży zużyłam opakowanie Tołpy i mam Palmersa, ale moim zdaniem Mustela to wyższa półka i jest ponad nimi, warta swojej ceny. Bardzo się obawiałam swojej skóry po porodzie, ale po powrocie do daqnej wagi było ok.
Azizja właśnie słyszałam od znajomej że cena jest spora ale podobno pomaga i właśnie się zastanawiam czy nie spróbować Musteli. Jest dość wydajna? Na ile starczała Ci jednak tubka?
Jak dla mnie naprawdę to dobra inwestycja. W poprzedniej ciąży zużyłam dwie tubki. Zaczęłam smarować jakoś w 4 mies. i do końca jej używałam. Zdarzało mi się o niej zapomnieć i w sumie często smarowałam tylko brzuch, piersi, plecy w pasie, a warto chyba od kolan wzwyż aż po ramiona, bo w tych miejscach też się pojawiają rozstępy. No i po porodzie, na co ja też nie miałam czasu. Uważam, że jest wydajna, szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy. Skóra po niej mięciutka i gładka. Nie wiem, czy ma to jakieś znaczenie, ale moja była kupiona we Francji. Często jest w promocji w dwupaku, a na allegro jest już chyba za ok.45zł. Biorąc pod uwagę czas, na jaki starcza, to nie wychodzi tak drogo.
p.s. powinni mi płacić za taką rekomendację ![]()
Ja w ciazy używałam AA i niestety rozstepow mam cala masę, nie polecam. Po samym porodzie używałam bielenda sexy mama, efektów za bardzo nie widse, ale wiadomo, co innego przeciwdziałac, co innego leczyć. Zaczęłam niedawno bio oil, mam nadzieje, ze wygląd sie poprawi. Bo niestety mam cale uda i brzuch w rozstepach. Moze któraś z was moze polecić cos na te juz istniejące?
Wiecie, co spróbujcie olejkiem rycynowym i olejkiem ze słodkich migdałów.. ja jak już pisałam nie uratowałam skóry podczas ciąży i tak samo już po próbowałam jakoś uporać się by zmniejszyć ich widoczność.. żadne kremy nic nie dały, dopiero jak zaczęłam smarować olejkiem z migdałów i rycynowym rozstępy zrobiły się jaśniejsze i zaczęły się obkurczać..także polecam ![]()
Ja stosowałam Tołpe nie pomogła niestety widocznie skóra nie wytrzymała napięcia jak to kreślił lekarz, rozstępy na udach znikły same na bokach smaruje bio-oilem i są mniej widoczne ale są niestety ![]()
Ja stosuje z Lirene Bede Mama. Kosztowal w promocji 20 zl, bez promocji chyba gdzieś kolo 30 zl. Mam skłonności do rozstępów pomimo ze nie mam za sobą porodu. W Rossmanie kupuje. Jak dla mnie dobry wybor, można trafić na promocje za 200 ml 20 zl to chyba nie dużo. Jak na taki krem.
27 2018-02-15 16:13:19 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-02-15 19:03:08)
mi na rozstępy nie pomógł żaden krem, ale naprawdę żaden, ja usuwałam swoje rozstępy laserowo w umieszczanie reklam na forum jest płatne nie mam w końcu tych szpecących nitek, one dla mnie były ogromnym problemem...