Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie.... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

Temat: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Witam,

właśnie się dowiedziałam, że mój brat (24 lata) oświadczył się swojej dziewczynie(parę lat starsza od niego). Są razem 2 lata. Ania jest super! Bardzo ją lubię i bardzo się z tego powodu cieszę. Rodzice się cieszą. Miałam nadzieję że tak będzie.
Jednak gdy to się już stało to oprócz wielkiego szczęścia poczułam takie dziwne uczucie... Z jednej strony się strasznie cieszyłam ale z drugiej tak bardzo poczułam się zazdrosna... Że kolejnej osobie(tym razem mojemu bratu) spełniło się moje marzenie....

Zobacz podobne tematy :
Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....
hiphopowyduet napisał/a:

Witam,

właśnie się dowiedziałam, że mój brat (24 lata) oświadczył się swojej dziewczynie(parę lat starsza od niego). Są razem 2 lata. Ania jest super! Bardzo ją lubię i bardzo się z tego powodu cieszę. Rodzice się cieszą. Miałam nadzieję że tak będzie.
Jednak gdy to się już stało to oprócz wielkiego szczęścia poczułam takie dziwne uczucie... Z jednej strony się strasznie cieszyłam ale z drugiej tak bardzo poczułam się zazdrosna... Że kolejnej osobie(tym razem mojemu bratu) spełniło się moje marzenie....

Uwierzmy w spełnienie własnych marzeń. Powiem Ci, że zacząłem w to wierzyć. Tak jest mi lepiej.

3

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Na kazdego przychodzi pora ale zazdrosc jest tutaj calkiem normalna, daj sobie czas i uwierz ze dla ciebie tez ktos jest przeznaczony

4

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Jako że to Twój brat nie powinnaś mu zazdrościć. Bardzo fajnie, że im się układa. Na pewno i Ty znajdziesz kogoś, z kim spędzisz całe życie. Rozumiem też Twoje obawy, sama mam wrażenie czasem, że moje 6 lat młodsze cioteczne rodzeństwo prędzej ułoży sobie życie, urodzi dzieci niż ja, ale cóż. Każdy z nas ma jakiś plan, tylko trzeba odpowiednio się do tego nastawić, przygotować i wszystko powoli powoli przyjdzie. Głowa do góry smile

5

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Kwestia jest tego, ze mam Chlopaka od 4 lat. Miedzy nami jest super. Tylko ze ja marze o tym zeby sie z nim zestarzec itd a on za jakies 6 lat chce... mowi ze potem w wieku 26 lat rozwod jest... ze za wczesnie teraz... moj brat studiuje, nie pracuje ani nic. Wiec moj chlopak nie moze tego argumentu uzyc jesli chodzi o mojego brata...

6 Ostatnio edytowany przez luc (2014-05-04 16:26:31)

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Hiphopowyduet - ile macie lat?

7

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

21

8

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Hiphopowyduet - to jesteście bardzo młodzi.
Nie odczytuj tego jako lekceważenie Twojego wieku. Po prostu uważam, że małżeństwa nie należy zbyt szybko zawierać.
Nie dziwię się, że Twój chłopak nie chce się śpieszyć.

9

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Zdaje sobie sprawe ze to powazny krok. Ale ja jestem pewna co do niego. Kocham go nad zycie... i marze o tym. Czy jezeli on reaguje na slub ze potem rozwod w wieku 26 lat to on nie jest mnie pewny? Swojego uczucia?

10

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Moim zdaniem trafiłaś odpowiedzialnego faceta. Nie chodzi o to że on nie chce z Tobą być, tylko na małżeństwo jest według niego za wcześnie i ma racje.

11

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Moj brat jak wspomnialam tez nie ma zapewnionej przyszlosci bo studiuje i nie ma pracy. Jest w Ania 2 lata a nie 4 jak ja i jednak zdecydowal sie oswiadczyc

12

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Hiphopowyduet - ale Twój brat ma 24 lata. Niby tylko 3 lata różnicy, ale jednak.

hiphopowyduet napisał/a:

i marze o tym.

Mnie to właśnie nieco w Twoim poście zaniepokoiło. Kiedy pisałaś, że komuś innemu marzenie się spełnia.
Dobrze, że marzysz. Dobrze, że go kochasz.
Nie pozwól jednak żeby to marzenie zdominowało Twoje życie.
Jest bardzo ważne, może nawet najważniejsze, ale nie może zastąpić innych rzeczy.
Czy oprócz marzeń o ślubie, masz jakieś inne? Co robisz? Pracujesz, uczysz się?
Jesteście razem, jesteście szczęśliwi. Nie musisz się śpieszyć do ślubu. Na wszystko przyjdzie pora.

13

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Studiuje i pracuje

14

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....
hiphopowyduet napisał/a:

Studiuje i pracuje

Do tego jesteś w szczęśliwym związku. Dlaczego piszesz, że nie spełniają się Twoje marzenia? wink
Skończ studia, rozwiń się zawodowo, jednocześnie rozwijając i umacniając Wasz związek.
Moja opinia - nie ma się co śpieszyć, a Twój chłopak podchodzi do tej sprawy odpowiedzialnie.
Osobiście nie byłabym zachwycona gdyby w wieku 21 lat mój syn lub córka chcieli zawierać małżeństwo.

Powtórzę - nie odbieraj tego jako lekceważenie Twojego wieku, bo tak nie jest.
Po prostu - bez pośpiechu. Wasz związek w przeważającej części przypadał na "szczenięce", nastoletnie lata. Daj mu dojrzeć.

15

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Myslisz ze to o to chodzi? Ze nie dojrzal?

16

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....
hiphopowyduet napisał/a:

Ze nie dojrzal?

Pisząc "daj mu dojrzeć" miałam bardziej na myśli Wasz związek.
Czy Twój chłopak nie dojrzał? Po tym co o nim napisałaś to z jednej strony zachowuje się odpowiedzialnie (nie chcąc się śpieszyć), a z drugiej strony trzeba wziąć pod uwagę wiek. Nie twierdzę, że każdy 21-latek nie jest dojrzały do małżeństwa, ale w większości chyba właśnie nie. Zwłaszcza mężczyźni.
Jest jeszcze jeden aspekt. Młodzi ludzie chcą się często "wyszaleć" zanim zaczną prawdziwie dorosłe i odpowiedzialne życie.
Pisząc "wyszaleć" nie mam nic złego na myśli. Chcą się cieszyć swobodą, wolnością etc. Moim zdaniem to dobrze. Cieszcie się tym. Małżeństwo jest już innym etapem. Wymaga więcej odpowiedzialności, dojrzałości, często kompromisów. Na to trzeba być naprawdę gotowym aby później nie rozpaczać.

17

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Np jego kuzyn w wakacje bierze slub a jest rok mlodszy od nas. Wyszalec sie? Tzn imprezy, kluby, koledzy?

18

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

A mi się wydaję, że masz bardzo rozsądnego i dojrzałego chłopaka. Z decyzją o małżeństwie nie ma co się spieszyć. Pochopnie podjęta może za kilka lat skutkować rozwodem. Natomiast wydaję mi się, że Ty strasznie napaliłaś się na biała sukienkę i trochę przysłania Ci to trzeźwy ogląd sytuacji. Na wszystko przyjdzie pora. Teraz powinnaś cieszyć się tym co masz a nie z zazdrością patrzeć na to co mają inni.

19

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....
agnik napisał/a:

A mi się wydaję, że masz bardzo rozsądnego i dojrzałego chłopaka. Z decyzją o małżeństwie nie ma co się spieszyć. Pochopnie podjęta może za kilka lat skutkować rozwodem. Natomiast wydaję mi się, że Ty strasznie napaliłaś się na biała sukienkę i trochę przysłania Ci to trzeźwy ogląd sytuacji. Na wszystko przyjdzie pora. Teraz powinnaś cieszyć się tym co masz a nie z zazdrością patrzeć na to co mają inni.

Nie chodzi o białą suknie czy coś. Wiem, że jestem młoda, że całe życie przede mną. Teram mam tą 1000000%, że to ten jedyny. Chcę spędzić z nim resztę życia, również jestem pewna jeśli chodzi o moje uczucie do niego.

20

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Hiphopowyduet, no i super że masz pewność. To ważne. Dlatego też, daj waszemu związkowi jeszcze trochę czasu. Zaręczyny, tak dla samych zaręczyn "żeby były", to takie ...hmmm... może nie bez sensu, ale takie mało efektowne. wink Dla mnie osobiście, zaręczyny to taki już "wstęp" do ślubu. Fajnie jest ustalić niedługo datę ślubu, być już zdecydowanym na coś konkretnego. Bo inaczej, to zaręczyny mogą trwać i z 10 lat, tylko po co? Stają się one takie "spowszechniałe", zero w tym romantyzmu, być narzeczoną 10 lat. Nieprawda? wink

Jesteś młodziutka, masz 21 lat. jeszcze z 2-3 lata "chodzenia" wam nie zaszkodzą. Serio smile Zdążysz jeszcze do ołtarza. Doczekasz się i pierścionka i sukni. Masz rozsądnego chłopaka, nie wątp w niego, jeśli nie dał Ci nigdy innych do tego powodów.

21

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....
hiphopowyduet napisał/a:

Nie chodzi o białą suknie czy coś. Wiem, że jestem młoda, że całe życie przede mną. Teram mam tą 1000000%, że to ten jedyny. Chcę spędzić z nim resztę życia, również jestem pewna jeśli chodzi o moje uczucie do niego.

To w czym problem. Skoro chcesz spędzać z nim resztę życia to spędzaj, przecież małżeństwo czy zaręczyny na chwile obecną nie są do tego potrzebne.
Skoro nie chodzi o biała sukienkę, to co teraz dały by Ci zaręczyny, ślub?

22

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....
hiphopowyduet napisał/a:

Np jego kuzyn w wakacje bierze slub a jest rok mlodszy od nas.

Ale co z tego? Moim zdaniem za wcześnie - ale to nie moja sprawa.
Wydaje mi się, że masz straszną wewnętrzną presję na ślub dlatego, że wokół Ciebie inni biorą. Niepotrzebnie. Jeżeli Wasz związek jest taki jak piszesz, to i ślub będzie. W swoim czasie.

hophopowyduet napisał/a:

Wyszalec sie? Tzn imprezy, kluby, koledzy?

Dla jednego - imprezy, dla innego - kluby, a dla kogoś innego - wyjazdy lub jeszcze coś innego.
Nic w tym złego (byle nie przeginać wink). Wręcz przeciwnie, to właśnie teraz jest na to najlepszy czas.

23

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....
hiphopowyduet napisał/a:

Nie chodzi o białą suknie czy coś. Wiem, że jestem młoda, że całe życie przede mną. Teram mam tą 1000000%, że to ten jedyny. Chcę spędzić z nim resztę życia, również jestem pewna jeśli chodzi o moje uczucie do niego.

No to skoro jesteś pewna to co Ci da pierścionek zaręczynowy czy zawarcie związku małżeńskiego? Zaręczyny czy małżeństwo można tak samo zakończyć jak normalny związek. Trwajcie dalej w tym związku skoro się kochacie, dajcie sobie jeszcze dojrzeć, docierajcie się, spędzajcie ze sobą miłe chwile. Małżeństwo niczego nie zmieni, oprócz nazwiska tak naprawdę. Mieszkacie ze sobą? Jeżeli nie to może warto wprowadzić wasz związek na kolejny etap?

24

Odp: Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

hiphopowyduet
mój facet chce sobie kupić nowy samochód. Nie potrzebuje go tak naprawdę, ten który ma jest w b dobrym stanie, wystarczający dla jego i naszych potrzeb. Ale .... on go chce, więc znajduje 100 argumentów i uzasadnień - a to, że jego ojciec potrzebuje też nowego samochodu, a to że fajnie byłoby mieć większy bagażnik żeby spakować narty, a to że na autostradzie jechałby szybciej i wygodniej i takie tam .... Oczywiście zrobi co będzie chciał, dla mnie to akurat nie ma znaczenia, natomiast on bardzo chce.... i co więcej, bardzo chce z jakiegoś względu przekonać mnie, że to dobry pomysł smile

Zachowujesz się jak on .... Masz 21 lat, myśl o swojej edukacji nie o zaręczynach i małżeństwie. To że inni zawierają związek małżeński (to że inni kupują sobie wygodne samochody z ekstra parametrami) .... co to ma za znaczenie? Twój chłopak ma rację - 21 lat to nie wiek na małżeństwo. A poza tym .... może w przyszłym roku na rynku pojawi się jakiś nowy, ekstra model suv'a o wyposażeniu, o którym zawsze marzyłaś???

Zastanów się, czy nie ma innych przyczyn dla których tak bardzo chcesz stabilizacji i małżeństwa. Jak sobie lepiej uzmysłowisz, że czego wynika Twoje ssanie na małżeństwo, to może dojdziesz do sedna problemu:)

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Gdy marzenie się spełnia- ale nie Tobie....

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024