Potrzebuję pilnie porady. Mój szwagier chce wziąć córkę na weekend siebie do domu. Nie ma ograniczonych praw rodzicielskich jak i również nie ma ustalonych widzeń z dzieckiem przez sąd bo nadal są w małżeństwie tylko razem nie mieszkają. Niedługo prawdopodobnie rozwód. I teraz tak. Szwagier chce wziąć na weekend córę do siebie ale znając parszywą naturę jego żony manipulantki nie będzie chciała dać mu dziecka. co robić bo zastanawiamy się czy po prostu szwagier nie weźmie córy do domu i później napisze że zostaje na noc i tyle. Obawiamy się że może zadzwonić menda na policję pomimo poinformowania jej o tym że dziecko zostaje na noc. Ona jest do tego zdolna...
Szwagier ma prawo do spędzania czasu z dzieckiem. Ja bym powiedziała żonce, że mam takie prawo, a jeżeli jej nie pasuje, to możemy zadzwonić na policję. Zabrałabym córkę i tyle.
witaj
nawet jesli zadzwoni na policje, to policja nic nie zrob, bylam w podobnej sytuacji, dzieci mojego juz meza byly u mnie a jego eks jeszcze wtedy zona wezwala policje ze ja jej dzieci nie chce wydac, i co? policja nic nie zrobila bo dzieci byly pod opieka osoby doroslej i krzywda im sie nie dziala, ale dodam ze dzieci nie chcialy do matki, policja pwiedziala nam wtedy ze nie od nich zalezy gdzie dziecko ma byc tylko o tym decyduje sad , a poki co maja obaj takie same prawa do dziecka
jesli by nawet do czasu rozstrzygniecia sprawy przez sad corka by byla u niego i nie chcial jej wydac matce tez policja nic nie wskora