No właśnie. Czy tego rodzaju strach jest normalny? Wprawdzie tych spotkań nie było zbyt wiele a poza tym przed każdą taką randką poważnie zastanawiałam się czy w ogóle iść. Prawdę mówiąc raz nawet wystawiłam faceta i nie poszłam. Zawsze boję się, że będą oceniać mnie przez pryzmat wyglądu. Niby gruba nie jestem ale mam szparę między zębami. Prócz tego jestem potwornie nieśmiała, nie potrafię się wyluzować, ot, blok psychiczny. Nie chcę przez cały czas być sama tylko jakie to ma znaczenie skoro każdy mężczyzna, z którym się spotykałam nigdy więcej nie zadzwonił. A to chyba jest wystarczający dowód by dać komuś do zrozumienia, że nie jest się atrakcyjnym dla tego kogoś...
Temat: Niewyobrażalny strach przed spotkaniami z facetami
Zobacz podobne tematy :
Odp: Niewyobrażalny strach przed spotkaniami z facetami
No randki są jednak po to, żeby się wzajemnie pooceniać. Pamiętaj, że wielu facetów jest wówczas jeszcze bardziej zestresowanych niż Ty. Jak przebiegają te spotkania z Twojej strony- drętwa cisza, czy co? A może faceci czują jakąś Twoją desperację i to ich odstrasza?