Dzień dobry ![]()
Szukam odpowiedzi na kilka pytań odnośnie do spraw sercowych. Najpierw zadam jedno, a resztę ewentualnie później...
Już nie chodzi o to czy to dotyczy konkretnie mojej obecnej sytuacji, przeszłości lub tego co może się przydarzyć. Chcę sobie coś w głowie i sercu poukładać i może taki sposób będzie pomocny.
Jak się ma zachować facet, który słyszy od dziewczyny fatalistyczne scenariusze wspólnego związku typu rozstaniemy się, rzucisz mnie jeśli się pojawi jakaś inna laska na horyzoncie. Nawet jeśli hipotetycznie ma się zaufanie do dziewczyny i można być bezsprzecznie pewnym, że słowa te nie wypowiada, bo chce się rozstać, (z powodu drugiego na boku, czy na oku), wiec taka przesłanka nie jest brana pod uwagę w rozważaniach faceta. Powód musi być inny, jaki? Powiedzmy, że towarzyszy temu "oziębienie" stosunków między parą, z inicjatywy tej dziewczyny rzecz jasna.
Będę wdzięczny za kilka spostrzeżeń.