Wymyślam problemy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Wymyślam problemy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Wymyślam problemy

Mam zbyt bujną wyobraźnię i cały czas wymyślam problemy. Sprawa dotyczy mojego kolegi, jak mam się z nim spotkać to zawsze przed spotkaniem wymyślam co mogłoby być nie tak, o co się mogę z nim pokłócić etc. A tak naprawdę nie mam do tego żadnych podstaw, nigdy się z nim nie pokłóciłam, zawsze miło spędzamy czas. A moja wyobraźnia robi wszystko żebym się do niego zniechęciła. Na przykład w mojej wyobraźni on jest strasznym egoistą, myśli tylko o sobie a ja jestem mu tylko potrzebna dla zapełnienia czasu. A tak naprawdę to on chyba zawsze najpierw myśli o mnie, pyta co ja bym chciała, czy mi pasuje. Wstydzę się tego, że tak źle o nim myślę i boję się że kiedyś naprawdę w to uwierzę. Jak skończyć z tworzeniem takich wyobrażeń, wymyślaniem problemów?  Może ktoś ma podobny problem?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-04-01 23:18:18)

Odp: Wymyślam problemy

Moze emocji Ci trzeba, to kreujesz je negatywnie. Tak maja DDA najczesciej. Takze osoby niedowartosciowane, ktore nie wiedza jak milo spedzic czas, to robią tak by w ogole cokolwiek sie działo. Jeszcze jakas choroba do tego byla, ale zapomnialem calkiem.

3

Odp: Wymyślam problemy

Czasami też tak miewam. W moim przypadku to raczej z nudów, braków wrażeń. Może zajmij się czymś ciekawym, jakieś nowe hobby? Poznaj więcej ludzi?

4

Odp: Wymyślam problemy

Nie ty jedna , ja czasem tez tak mam,ze nie jezdze samochodem bo moge miec wypadek...sadze,ze  nue jestes jedyna ze tak masz. Myske,ze to jest jakis lek..

5

Odp: Wymyślam problemy

Też tak mam. Wymyślałam różne bezsensowne powody żeby się czepiać męża. Nie mam już czasem siły sama do siebie. W moim wyobrażeniu mam rację, ale po każdej kłótni zdaję sobie sprawę jakie to było głupie z mojej strony, że bez sensu się czepiałam.
Teraz się nie kłócę. Chodzę tylko ciągle smutna, jakbym nie miała powodów do radości. A mam. Mam kochającego męża, 2 fantastycznych dzieci i trzecie w drodze. Wczoraj przez chwilę byłam szczęśliwa jak usłyszałam na wizycie u lekarza bicie serca dziecka. Wróciłam do domu rozpromieniona, przytuliłam się do męża, ale w jego zachowaniu zabrakło mi czułości i znów mam doła. sad

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Wymyślam problemy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024